Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uczeń skrytobójcy

Cykl: Skrytobójca (tom 1)
Wydawnictwo: Mag
7,69 (1717 ocen i 134 opinie) Zobacz oceny
10
177
9
294
8
484
7
496
6
166
5
69
4
15
3
12
2
1
1
3
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Assassin's Apprentice
data wydania
ISBN
9788374804479
liczba stron
448
język
polski
dodała
Anna Gręda

Inne wydania

"Uczeń skrytobójcy" to pierwszy tom legendarnej serii fantasy. Jest w niej magia i zły urok, jest bohaterstwo i podłość, pasja i przygoda. Młody Bastard to nieprawy syn księcia Rycerskiego. Dorasta na dworze w Królestwie Sześciu Księstw, wychowywany przez szorstkiego koniuszego swego ojca. Ignoruje go cała rodzina królewska oprócz chwiejnego w swoich sądach króla Roztropnego, który każe uczyć...

"Uczeń skrytobójcy" to pierwszy tom legendarnej serii fantasy. Jest w niej magia i zły urok, jest bohaterstwo i podłość, pasja i przygoda.

Młody Bastard to nieprawy syn księcia Rycerskiego. Dorasta na dworze w Królestwie Sześciu Księstw, wychowywany przez szorstkiego koniuszego swego ojca. Ignoruje go cała rodzina królewska oprócz chwiejnego w swoich sądach króla Roztropnego, który każe uczyć chłopca sekretnej sztuki skrytobójstwa. W żyłach Bastarda płynie błękitna krew, ma więc zdolność do korzystania z Mocy.

 

źródło opisu: http://www.mag.com.pl

źródło okładki: http://www.mag.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 212
Basia Łęcka | 2014-11-22
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2014

Z czym kojarzy Wam się słowo "fantastyka"? 
Mi kojarzy się tak naprawdę tylko i wyłącznie z Tolkienem. Czytam dużo fantastyki, ale z tym pisarzem mam problem. Czytając jego dzieła widać, że jest geniuszem, ale i tak nie mogę przedrzeć się przez "Dwie wieże". Myślę, że głównym problemem był dla mnie zawsze język. Robin Hobb napisał swoją książkę w tak podobnym stylu i tak podobnym językiem, że mogę tą możliwość natychmiast wykreślić. "Uczeń skrytobójcy" wciągnął mnie od pierwszych stron i mogę zaświadczyć, że takich książek jak ta, jest niestety bardzo mało. 
Po jej lekturze postanowiłam, że znów dam szansę Tolkienowi.

Pierwsze co mnie w tej książce uderzyło to to, że autor każdą scenę opisuję z wyszukanym stylem. Nawet słowo "bękart" nie brzmi w ustach bohaterów jak obelga. Opisów wiele tutaj nie ma, ale i tak Robin Hobb wykazał się tutaj swoim niezwykłym warsztatem, który nadaje tej książce klimatu i tajemniczości. "Uczeń skrytobójcy" nie jest napisany ani łatwym, ani lekkim językiem, jednak i tak przez tą powieść się płynie. Nie sposób jest się od niej oderwać, ponieważ wciąż zastanawiamy się nad dalszymi losami bohaterów. Niestety przez jej objętość, nie jest zbytnio możliwe, aby móc przeczytać ją bez przerywania od początku do końca.

Gdy poznajemy głównego bohatera Bastarda nie wiemy nic, tak samo jak on. Wszystkie tajemnice, poznajemy w ciągu czytania tej powieści wraz z chłopcem/chłopakiem, więc o wiele łatwiej jest nam się z nim zżyć. Cała akcja jest dość rozciągnięta w przeciągu kilku lat, jednak książka nic na tym nie straciła. Wręcz przeciwnie, dzięki temu mamy lepsze porównanie całej historii.

Wydawnictwo MAG wydało ten tytuł w naprawdę pięknej oprawie i szacie graficznej. Nad każdym rozdziałem widnieje obrazek/rysunek psa, co wspaniałe nawiązuje do treści książki. W dodatku, powieść została wydrukowana na świetnym papierze, który również wpływa na poziom lektury.

"Uczeń skrytobójcy" to pierwsza część fantastycznej trylogii. Drugi tom już czeka na mnie na półce, a trzeci mam nadzieję zdobyć niedługo. 
Twórczość Robin'a Hobb'a jest naprawdę niesamowita. Bohaterzy są wspaniale wykreowani i w każdym z nich doszukamy się i dobrych i złych cech, nawet w głównej personie. 
Osobiście podpisuję się pod stwierdzeniem, że jest to powieść, która tchnie coś nowego i zmieni utarte szlaki literatury fantastycznej.

Recenzja tego tytułu jest bardzo krótka, jednak boję się, że powiem o nim za dużo. 
Gorąco polecam tą książkę, wszystkim fanom fantastyki - obojętnie czy młodzieżowej czy tej klasycznej. Ta powieść powinna się spodobać  każdemu, kto choć trochę lubi magiczne i tajemnicze klimaty.

Recenzja pochodzi z mojego bloga "Just one more page" www.blog-ksiazkoholiczki.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rewizja

Sięgnęłam po nią przez przypadek, nie mając pojęcia o istnieniu pozostałych części. Muszę przyznać, że od początku mnie wciągnęła. Ciekawa fabuła, int...

zgłoś błąd zgłoś błąd