Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,23 (412 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
26
9
41
8
106
7
129
6
78
5
20
4
4
3
1
2
3
1
4
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378397588
liczba stron
800
język
polski
dodała
swita77

„Ćwiartka raz” to zaproszenie do wspólnej podróży sentymentalnej przez wyjątkowe ćwierćwiecze w wolnej Polsce. To subiektywny przegląd tego, jakie zmiany zaszły w popkulturze, świadomości i gustach. „Ćwiartka raz” to opowieść o ludziach i czasach przez pryzmat ich aktywności, również medialnej. To odkrywanie, jak wolność, technologia i prawa rynku odmieniają sposób myślenia, mówienia i...

„Ćwiartka raz” to zaproszenie do wspólnej podróży sentymentalnej przez wyjątkowe ćwierćwiecze w wolnej Polsce. To subiektywny przegląd tego, jakie zmiany zaszły w popkulturze, świadomości i gustach.
„Ćwiartka raz” to opowieść o ludziach i czasach przez pryzmat ich aktywności, również medialnej. To odkrywanie, jak wolność, technologia i prawa rynku odmieniają sposób myślenia, mówienia i konsumowania. Jak zmieniają się bohaterowie mediów i ich odbiorcy.
„Ćwiartka raz” to wreszcie rachunek zysków i strat. A raczej uświadomienie konsekwencji słów, czynów, wyborów, których w dobie elektronicznych mediów nie da się wymazać albo wymazywać nie wolno.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Cwiartka_raz-p-32832-1-30-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Cwiartka_raz-p-32832-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 293
davedave | 2016-01-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 11 stycznia 2016

Ćwiartkę można obalić, może Ci i stuknąć, ćwiartkę można też nieźle udokumentować i podać w formie pokaźnego tomiszcza. I to ostatnie wyszło autorce całkiem nieźle, co do dwóch pierwszych nie mam informacji.
Ćwierć wieku w Polsce to wystarczający okres, by napisać książkę sensacyjną, tragikomedię, czy dobrą parodię. Jest jednak w naszym pięknym kraju taki kocioł, wielki zbiornik, do którego co roku media wrzucają coraz to nowe, bardziej zaskakujące i szokujące zdarzenia i popkulturowe produkty. Po dziś dzień ta zupa o dziwo się nie przelała, jednak to w niej smakowała autorka "Ćwiartki raz". I że nadal Pani Korwin-Piotrowska stoi na nogach po zażyciu tak dużej dawki polskiego showbiznesu to cud, którego publikacją powinny zając się odpowiednie służby.
"Ćwiarta raz" to sumiennie wykonana praca dokumentująca 25 lat obecności produktów polskiej kultury masowej. Nie da się ukryć, że odkąd zachłysnęliśmy się wolnością nasz kraj zalała fala absurdu, zaś polskie media pokazały na co tak naprawdę je stać. Wbrew pozorom to nie jest książka obśmiewcza, ani też pomnik polskiego product placemnet. To świetnie skrojona i sumiennie wykonana analiza historii mediów oraz powolnego ich upadku. To 25 lat tarzania się w błocie absurdów i wypocin serwowanych nam przez tak zwane gwiazdy. To magiel towarzyski w najlepszym wydaniu. Ale też zbiór jaskółek, dzięki którym jesteśmy dumni: filmów, reżyserów, ważnych wywiadów i akcji społecznych. Dawkowana seriami mocno uzależnia. "Ćwiartka..." jest obowiązkową lekturą dla niedowiarków i ludzi zapatrzonych w śniadaniowe telewizje. Nie myślcie, że czeka na was jakakolwiek krytyka, a jad będzie sączył się z każdej strony. Przeciwnie: Korwin-Piotrowska jest często za bardzo powściągliwa. Jakkolwiek o niej sądzicie, czy to celebrytka, czy po prostu dobra dziennikarka to tą publikacją udowadnia, że potrafi również być bardzo dobrym antropologiem, badaczem kultury, który stoi z boku gapi się na staczające się media i oczom nie wierzy. Sęk w tym, że powinniście wejść do tego świata i wy. Uśmiech od ucha do ucha gwarantowany, chwile wzruszenia również. A nie ukrywajmy, nic tak nie bawi jak śmianie się z nieszczęścia innych, więc i to się w tej książce znajdzie (niejako na własne życzenie owych celebrytów).
Podsumowując, mamy rok 2016, mam tą przewagę, że mogę już napisać jak wypada książka Korwin-Piotrowskiej rok po publikacji. Niestety jest prorocza: tabloidyzacja sięgnęła chyba swoich maksimów, choć jak historia pokazała nigdy nie jest za późno, by podnieść poprzeczkę; Internet pokazał jak silną władzę może mieć zwykły Kowalski po drugiej stronie ekranu; młodzi aktorzy pokazali, że ścianki nie pomogą w rozwoju swojego warsztatu, a sama autorka pokazała, że jej książka i to co siedzi w jej głowie jest całkiem warte przeczytania, usłyszenia i skonfrontowania z własnymi przeczuciami. Bowiem to książka zmuszająca do myślenia, świetnie komunikująca się z czytelnikiem i do tego fajnie wydana. Kolejnych takich ćwiartek!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sekrety dawnych zbrodni. Patolog o słynnych historycznych morderstwach

Philippe Chalier, słynny francuski patolog sądowy i archeolog i z perspektywy naukowca oraz detektywa ukazuje na nowo sekrety dawnych zbrodni. Po l...

zgłoś błąd zgłoś błąd