Włosi. Życie to teatr

Seria: Spektrum Poleca
Wydawnictwo: Muza
6,79 (267 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
13
9
15
8
49
7
80
6
74
5
18
4
10
3
5
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377586334
słowa kluczowe
narody, obyczaje, Włochy
kategoria
popularnonaukowa
język
polski
dodała
joly_fh

Republika Włoska, Italia, Włochy - Bel Paese, Piękny Kraj, jak mówią sami Włosi. Jacy są ci, którzy tak poetycko nazywają swój kraj? Według Macieja A. Brzozowskiego tacy sami u siebie i wszędzie indziej na świecie - dla świata rzecz niebagatelna, skoro widoczni są na wszystkich kontynentach, a w trzech tylko krajach: Stanach Zjednoczonych, Brazylii i Argentynie, mieszka obecnie ponad...

Republika Włoska, Italia, Włochy - Bel Paese, Piękny Kraj, jak mówią sami Włosi. Jacy są ci, którzy tak poetycko nazywają swój kraj?

Według Macieja A. Brzozowskiego tacy sami u siebie i wszędzie indziej na świecie - dla świata rzecz niebagatelna, skoro widoczni są na wszystkich kontynentach, a w trzech tylko krajach: Stanach Zjednoczonych, Brazylii i Argentynie, mieszka obecnie ponad siedemdziesiąt milionów potomków włoskich emigrantów. Wielcy indywidualiści uwielbiający życie stadne, co w ich wykonaniu, nie dajmy się zwieść, wcale nie jest sprzeczne. Skłonni do teatralizacji każdego zdarzenia, rozmowy czy gestu. Łatwo rozpoznawalni po sposobie bycia, niepowtarzalnym włoskim stylu, przywiązaniu do włoskiej kuchni. To właśnie oni - "patchworkowy naród" podzielony z powodu głębokich różnic i animozji, biorących swój początek w niezwykłych zawirowaniach historii i do dziś w myśleniu Włochów wszechobecnych - są bohaterami tej książki. A wraz z nimi Bel Paese, kraj taki, jakim go uczynili.

"Półwysep przypomina wielki zatłoczony plac. Są tu wszyscy. Zatrzymują się na parę dni lub na całe życie, wyjeżdżają, może po to, żeby móc wrócić na starość, osiedlają się, bo czują, że mieszkać mogą tylko tutaj", pisze Maciej A. Brzozowski. I na koniec pozwala nam wejrzeć w to, co w jego stosunku do Włochów i Włoch jest najbardziej osobiste: ludzie, książki i filmy, ulubione miejsca z ich kolorytem i zapachem, smak ulubionych, osobiście przygotowywanych potraw kuchni włoskiej. A wszystko to wypróbować możemy sami!".

"Włosi są jak United Colors of Benetton, historia uczyniła z nich mieszankę tyleż barwną co różnorodną. Prędzej poznamy ich po zachowaniu i ubraniu niż wyglądzie czy typie urody. Mało jest chyba na świecie krajów, których mieszkańcy byliby tak trudni do upchnięcia w jednej szufladce. W wypadku Włochów potrzebna jest przepastna szafa. [...] Mnie fascynują od trzydziestu lat i jak na razie uczucie nie słabnie. Mamy okresy lepsze i gorsze. Nie lubimy się i ignorujemy. Albo pozostajemy wobec siebie obojętni. Albo - to raczej jednostronne - przepadamy za sobą i wtedy każde moje wakacje, każde moje wolne dni spędzamy razem".

Maciej A. Brzozowski

 

źródło opisu: Muza S.A., 2014

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1117
AuroraBorealis | 2018-04-07
Przeczytana: 07 kwietnia 2018

Autor opisuje nam wiele rzeczy związanych z Włochami i ich mieszkańcami każdą często choćby troszeczkę, byśmy mieli jakiekolwiek o nich pojęcie po przeczytaniu książki. I tak znajdziemy tu coś o języku włoskim i często zabawnych i zawstydzających problemach, których przysparza uczącym się go cudzoziemcom – muszę przyznać, że pośmiałam się tu trochę. Potem mamy opis stylu i sposobu bycia Włochów, ich historię. A całości informacji dopełniają również odpowiedzi na pytania:

Czy każdy Włoch jest mistrzem kierownicy? Jaki mają stosunek do turystów i do samych Polaków? Jakie dwa napoje są dla Włochów bardzo ważne, wręcz święte? Czym naraził się Włochom kucharz Jamie Olivier? Jacy są dzisiejsi Włosi i Włoszki? Czy mieszkańcy "kozaczka" są przesądni? Jak podchodzą do czytania książek, religii, jedzenia i rodziny? Jakie miejsce jest ulubionym miejscem spotkań? Dlaczego gesty są dla nich często ważniejsze od samej konwersacji? Czy lubią podróżować po swoim pięknym kraju? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziecie właśnie w tej książce.

W połowie pozycji autor uraczył nas sporą dawką kolorowych zdjęć. Nie jestem przekonana czy były piękne i interesujące - głównie przedstawiały Włochów jak wskazuje nam tytuł. Mnie się zbytnio nie podobały może dlatego, iż nie lubię oglądać fotografii ludzi, a raczej krajobrazy czy zabytki.

Na końcu książki autor opisuje nam swoje ulubione miejsca, ale zdarzą się również i te powiedzmy mniej ulubione (tak, ja też nie przepadam za Florencją, panie Macieju szczególnie po tym jak się w niej zgubiliśmy przy remontach głównych dróg i nie mogliśmy przez dłuższy czas z niej wyjechać – to był koszmar), ludzi, którzy go zaciekawili (m.in. Enzo Ferrari czy Mariele Ventre założycielka chóru dziecięcego "Piccolo Coro dell'Antoniano" - oj pamiętam te piosenki ze swojego dzieciństwa i sławne "Czerwone jabłuszko" a raczej "La mazurca della mela annurca", miałam nawet ich płytę winylową z 1987r :))- potrawy kuchni włoskiej oraz filmy, które polubił podczas wyjazdów do Włoch.

Nie zgadzam się z opinią, że było za mało optymistycznie czy nie było widać w niej tak mocno humoru autora – było, ale nie tak znowu, żeby tarzać się po dywanie ze śmiechu. Było przyzwoicie zabawnie. Tak jak przystało na tego typu literaturę.

Podróż z tą pozycją zaliczę raczej do udanych. Zainteresowały mnie ciekawostki tu zebrane i przedstawione. Myślę, że mogę ją polecić wszystkim czytelnikom i tym którzy są weteranami, znają bardzo dobrze Włochy i często je odwiedzają( bo mogą potwierdzić swoje spostrzeżenia bądź przeciwnie nie zgodzić się z tymi autora) oraz tym którzy ledwo co mieli z nimi do czynienia i także tym którzy jeszcze ich nie odwiedzili i zobaczyli z bliska. Może akurat ta książka stanie się dla Was inspiracją. ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pakt z diabłem

nie mogłam się zebrać do tej książki naprawdę długo. przysięgam. leżała u mnie może ze trzy lata na półce, ewentualnie jeszcze więcej zanim ją dotknęł...

zgłoś błąd zgłoś błąd