Ptaki ciernistych krzewów

Wydawnictwo: Świat Książki
7,59 (1349 ocen i 151 opinii) Zobacz oceny
10
177
9
229
8
285
7
378
6
152
5
93
4
13
3
17
2
3
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Thorn birds
data wydania
ISBN
9788379433988
liczba stron
608
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Meggie, jedyna dziewczynka w wielodzietnej rodzinie Clearych, wychowuje się na farmie. Jej powiernikiem i opiekunem jest Ralph de Bricassart, z którym łączy ją głęboka przyjaźń. Jednak z biegiem lat to uczucie nabiera innego wymiaru i przeradza się w miłość. Czy ma ona jednak szansę, skoro Ralph jest księdzem? Jakich wyborów dokonają obydwoje i czy będą szczęśliwi?

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: własne

Brak materiałów.
książek: 1171
Stworek_vel_Oka | 2015-11-15
Przeczytana: 14 listopada 2015

Na pierwszy rzut oka: romansidło, no może nieco bardziej pikantne, bo rzecz dotyczy księdza, a nie jakiegoś chłystka, łotrzyka, czy innego umorusanego niesympatycznym błotem kawalera. Dobrze, że okiem można rzucać wielokrotnie, bo to zdecydowanie nie jest li tylko historia miłosna, ale przede wszystkim opowieść o trudnych wyborach, o decyzjach, które wyściełają życie różami, zwłaszcza tymi gęsto upstrzonymi kolcami…

Mieszkająca w Nowej Zelandii liczna rodzina Clearych (co najmniej pięciu synów (liczba na przestrzeni lat się zmieniała) i jedyna córka- Meggie (Meghann)), klepała biedę, trudniła się wypasem owiec i ogólnie farmerstwem. Ledwo wiązali koniec z końcem, aż do dnia, kiedy siostra Paddy’ego (Paderic był głową rodziny), Mary Carson, postanowiła odmienić ich życie, zapraszając do Droghedy i proponując objęcie tam stanowiska rządcy. Przeprowadzka do Gillanbone w Australii była ogromną odmianą dla Clearych, którym od tego dnia miało nigdy nie brakować pieniędzy. Czy jednak to ich uszczęśliwi? Czy upał, muchy i kurz, to szczyt ich marzeń i od tego momentu będą wiedli sielankowe życie? Ile synów spłodzi jeszcze Paddy? :P

Główną bohaterką jest Maggie, jedyna córka Paddy’ego i Fee (Fiony), odtrącana przez braci (z wyjątkiem Franka), chciała posiadać coś na własność, coś kochać i uwielbiać. Mając cztery latka Agnes, wymarzona lalka, była takim zbiorniczkiem na jej uczucia. Później młodszy braciszek Hal. Z czasem jednak, kiedy dorastała, zaczęła dostrzegać, że miłość, którą czuje do księdza Ralpha de Bricassart (przyjaciela z dzieciństwa który pomógł jej rodzinie oswoić się z australijskim pustynnym krajobrazem), jest czymś więcej niż platonicznym zauroczeniem i rozkwitała niczym róża. Popielatoróżowa.

Ralph, niebieskooki przystojniaczek, który musiał zostać księdzem, bo tak nakazywała rodzinna tradycja. Czuł też powołanie, tłamsił w sobie wszelakie żądze i nauczył się kontrolować swoje ciało, żeby móc być w pełni oddanym Bogu. Z tym bohaterem mam największy problem, bo z jednej strony był taki dobry dla Maggie (zwłaszcza, kiedy opiekował się nią jak młodszą siostrą), z drugiej jawił mi się jako karierowicz, który łasy jest na kościelne tytuły i pieniądze. Myślę, że po części Mary Carson miała rację, nazywając go łgarzem. Co zrobi, kiedy Maggie otwarcie wyzna mu miłość? Czy będzie odwzajemniał jej uczucie i wybierze kobietę zamiast Kościoła, któremu ślubował posłuszeństwo, ubóstwo i czystość?

„Ptaki ciernistych krzewów” to według mnie historia pokolenia trzech kobiet (najbardziej skoncentrowana na Maggie), które wiele musiały wycierpieć z miłości. Wszystkie pragnęły tego samego: posiadać blisko siebie cząstkę kogoś, kogo obdarzyłyby gorącym uczuciem. Każda nadziała się na cierń, bo to co najlepsze trzeba okupić największym cierpieniem…

Siedem części książki rozgrywa się w latach 1915-1969, pierw w Nowej Zelandii, następnie w Australii, Londynie i Rzymie. Malownicze opisy australijskiej przyrody, miejsc i ludzi sprawiają, że towarzyszenie w codziennym życiu mieszkańców Droghedy jest wręcz namacalne, a wszędobylskim kurzem można wręcz kichać. Choć pierwsze wydanie książki było w 1977, tłumaczki postarały się, żeby wyplenić wszelakie archaizmy, przez co książkę czyta się płynnie. W 1983 roku nakręcono serial na podstawie powieści McCullough, z Richardem Chamberlainem w roli głównej (usłyszana w dzieciństwie muzyka z tego filmu, do dziś kołacze mi w pamięci).

Nie spodziewałam się, że będzie to tak dobra i zajmująca lektura. Na pewno nie da się koło niej przejść obojętnie, bo wiele, nie tylko romansowych kwestii, skłania do przemyśleń. Co ja zrobiłabym będąc w skórze Maggie? Ralpha? Czy chociażby Fee? Do tej pory zadaję sobie te pytania. Jedno jest pewne: warto kochać, mimo cierni.

Opinia opublikowana na moim blogu: www.erpgadki.pl/blog

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Buntowniczka z pustyni

Amani, która jest jednością z bronią, chce wydostać się z miasta, z dala od jej złego wuja, jego żon i dzieci. To nie jest dobra sytuacja życiowa i ch...

zgłoś błąd zgłoś błąd