Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dom dzienny, dom nocny

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,99 (2103 ocen i 145 opinii) Zobacz oceny
10
117
9
292
8
357
7
655
6
332
5
213
4
49
3
58
2
10
1
20
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308037852
liczba stron
389
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Dom dzienny, dom nocny jest najambitniejszym projektem prozatorskim Olgi Tokarczuk. Ta pełna melancholijnego smutku (a miejscami i okrucieństwa) książka oferuje nam w finale wspaniały, optymistyczny koncept. Otwiera nas na poznanie życia, doświadczanie naszego istnienia w jego wielowymiarowej postaci. Nie udzielając nam porad ani nie serwując nam odpowiedzi na tzw. najistotniejsze pytania,...

Dom dzienny, dom nocny jest najambitniejszym projektem prozatorskim Olgi Tokarczuk. Ta pełna melancholijnego smutku (a miejscami i okrucieństwa) książka oferuje nam w finale wspaniały, optymistyczny koncept. Otwiera nas na poznanie życia, doświadczanie naszego istnienia w jego wielowymiarowej postaci. Nie udzielając nam porad ani nie serwując nam odpowiedzi na tzw. najistotniejsze pytania, zachęca do otwarcia się na tę niełatwą próbę, jaką jest nasza własna, niepowtarzalna egzystencja. (Jarosław Klejnocki, Gazeta Wyborcza , 10 listopada 1998 Olga Tokarczuk napisała książkę niezwykłą i wieloznaczną, opowiedzianą między jawą a snem, między konkretem a mitem. Wydaje się, że powieść otwiera nowy rozdział w twórczości pisarki. (Mariusz Cieślik, Polityka , 1998 nr 49) Tokarczuk czaruje, stwarza z pustki, dopisuje dalsze ciągi do tego, co jej wiadomo. Trudniej mi nazwać tę przedziwną umiejętność przykuwania do lektury. Jej powieść czyta się chciwie i pospiesznie... . (Piotr Śliwiński, Megaron , 1998).

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

książek: 653
Bezuchow | 2012-07-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 lipca 2012

Trochę się z tą książką namęczyłem. Trudno nazwać ją w ogóle powieścią. Raczej jest to zbieranina krótkich nowelek, powiązanych ze sobą nieco na siłę. Przez dłuższą chwilę zastanawiałem się czemu służą te mini-historie z Rudy Śląskiej. Alkoholiczny Marek Marek, Siwa Marta pachnąca starością, R., Taki-to-a-taki, Święta z brodą, Monstrum z sadzawki, gejowsko-transgenderyczny mnich Paschalis, Ona i On itd. Wszystko przeplatane krótkimi błyskami codzienności narratora i przepisami na dania z trujących grzybów.

W pewnym momencie jednak zaczyna wyłaniać się uniwersalna wymowa tej kompilacji. Jesteśmy zmuszeni do przyglądania się codziennym banalnym wydarzeniom, lecz za chwilę pojawia się czyjeś życie w przekroju, w nim wydarzenia zwykłe i wydarzenia nadzwyczajne. W innym miejscu natomiast spotykamy zadumę nad najważniejszymi pytaniami filozofów, pytaniami o głębszy sens wszystkiego co nas otacza.

Jest to książka mozajka, kalejdoskop, która na podobieństwo życia ludzkiego składa się zarówno z banałów, jak i zadumy nad uniwersalnymi zagadkami życia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
TROLLSCY

"Trollscy" to książeczka tylko z pozoru skierowana tylko dzieci. Dorośli też się całkiem nieźle przy niej ubawią. Autorki zrobiły z islandzk...

zgłoś błąd zgłoś błąd