Położna. 3550 cudów narodzin

Wydawnictwo: Otwarte
7,48 (677 ocen i 127 opinii) Zobacz oceny
10
58
9
88
8
186
7
204
6
96
5
30
4
9
3
4
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375152746
liczba stron
328
słowa kluczowe
położna, narodziny, cud, autobiografia
język
polski
dodała
Ag2S

Książka i dla rodziców, i tych, którzy chcą nimi zostać „Położna. 3550 cudów narodzin” to autobiograficzna opowieść Jeannette Kalyty, najbardziej znanej polskiej położnej. Wzruszająca, momentami zabawna, głęboko prawdziwa historia jej życia i pracy. Niezwykły dokument cudu narodzin dziecka i mocny głos w społecznej dyskusji na temat podmiotowości kobiety w czasie porodu. Historie par i matek...

Książka i dla rodziców, i tych, którzy chcą nimi zostać

„Położna. 3550 cudów narodzin” to autobiograficzna opowieść Jeannette Kalyty, najbardziej znanej polskiej położnej. Wzruszająca, momentami zabawna, głęboko prawdziwa historia jej życia i pracy. Niezwykły dokument cudu narodzin dziecka i mocny głos w społecznej dyskusji na temat podmiotowości kobiety w czasie porodu. Historie par i matek rodzących pod opieką Jeannette Kalyty wywołują żywe emocje i skłaniają do refleksji. To książka i dla rodziców, i tych, którzy chcą nimi zostać.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,4226,Polozna

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 670

Pierwsza Położna RP, albo położna gwiazd , tak czasem określana jest autorka tej książki . W bardzo ciekawy i zajmujący sposób Jeannette opisuje cud narodzin . Każdy przypadek opisany jest osobno , wszystkie naprawdę wzruszające i podniosłe . Pani Kalyta opisuje nie tylko porody i swoją pracę , ale też swoje życie . Opowiada o swoich powiedzmy '' przygodach '' z chorobami i pobytach w szpitalach w roli pacjenta . Oraz o rodzeniu swoich dzieci w warunkach mocno odbiegających od obecnych . Porody w siermiężnych latach 80 - tych , gdzie kobiety były traktowane jak przedmioty , a jak tylko na coś się taka ciężarna skarżyła to dostawała odpowiedź , że cóż to za wymagania , przecież ciąża to nie choroba , jakie znieczulenie ? jakie lepsze warunki ? rodzić i do domu , jak na taśmie w fabryce . Nie jest to obraz pozytywny , chociaż szczery do bólu . Dużo też pisze o swojej szkole , o jej powstawaniu i o miłości do tego wcale nie łatwego zawodu . Najbardziej rozczulił mnie opis tatusia , który założył muszkę na przywitanie swojej córeczki , którą żona właśnie rodziła . To dopiero wejście ! . Cóż , przyznaję że łezka w oku mi się zakręciła i powróciły wspomnienia . Książkę czyta się naprawdę dobrze i przyjemnie , czuć bijącą z niej radość tych narodzin , czuć namacalnie tą pozytywną energię jaką autorka potrafiła w tej książce jakimś cudem umieścić .

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Błękitne przestrzenie. Wyprawa śladami kapitana Cooka

Książki Horwitza są idealną proporcją literatury podróżniczej i historycznej. Tym razem autor przemierza pacyficzne szlaki - od Nowej Zelandii po Alas...

zgłoś błąd zgłoś błąd