Kasia Bosacka cudnie chudnie. Żegnaj pulpecie.

Wydawnictwo: Publicat
6,36 (149 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
4
8
8
7
44
6
56
5
20
4
3
3
2
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324519514
liczba stron
128
kategoria
poradniki
język
polski
dodała
Anita

Znana dziennikarka, prowadząca program „Wiem, co jem i wiem, co kupuję” w stacji TVN Style, pewnego dnia postanowiła cudnie schudnąć. O swojej walce z nadprogramowymi kilogramami systematycznie opowiadała w programie „Dzień Dobry TVN”. Pożegnanie z pulpetem nie przyszło łatwo. Kasia musiała się nieźle namęczyć, by osiągnąć upragnioną wagę. Jak jej się to udało? Poprzez zdrowe, mądre...

Znana dziennikarka, prowadząca program „Wiem, co jem i wiem, co kupuję” w stacji TVN Style, pewnego dnia postanowiła cudnie schudnąć. O swojej walce z nadprogramowymi kilogramami systematycznie opowiadała w programie „Dzień Dobry TVN”. Pożegnanie z pulpetem nie przyszło łatwo. Kasia musiała się nieźle namęczyć, by osiągnąć upragnioną wagę. Jak jej się to udało? Poprzez zdrowe, mądre odchudzanie, dietę opartą na ogólnodostepnych i tanich produktach oraz rozsądne ćwiczenia. Jeśli należysz do osób, którym kilogramy wymknęły się spod kontroli, dzięki książce „Żegnaj, pulpecie” dowiesz się, jak się ich skutecznie pozbyć.

 

źródło opisu: wydawnictwo Publicat, 2013

źródło okładki: wydawnictwo Publicat

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (37)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1
dariaaa29 | 2018-02-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Słabizna. żadnych konkretów . takie pitu pitu o niczym :/

książek: 41
poprostuklaudia | 2017-11-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2013 rok

Niech pierwszy rzuci kamień ten, kto nigdy nie próbował schudnąć! 

Książka Katarzyny Bosackiej to przede wszystkim kompedium wiedzy, jak zdrowo żyć. 

O tym co pić, ile jeść, czy wierzyć produktom lajt, a wszystko to podane w przystępny sposób. Nie zapominajmy o pięknej szacie graficznej znajdującej się wewnątrz. 

Bez wątpienia warto sięgnąć po tę pozycję - a nuż kogoś zmotywuje do zmiany życia? 

książek: 78
Vuala | 2017-06-16
Na półkach: Przeczytane

Bardzo lubię programy w TV pani Kasi Bosackiej to też zmotywowało mnie do zakupu tej książki. Napisana w sposób dość humorystyczny, pomaga nabrać dystansu do swojego ciała ale w taki sposób, który motywuje do działania. Znajdziesz w niej i przydatne informacje i ciekawe przepisy! Jedyny minus to taki, że od przeczytania tej książki i odłożenia jej na półkę się nie chudnie, a szkoda bo trzeba się jeszcze troszkę napracować! :D Polecam :-)

książek: 205
Monika | 2017-04-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 kwietnia 2017

Nie, nie, nie i jeszcze raz nie. Do około 50 strony jeszcze przeczytałam, bo autorka popracowała nad treścią (mam na myśli, że faktycznie coś napisała na potrzeby książki). Później pojawiają się informacje ogólnodostępne, jak i po prostu dialogi z prowadzonego przez nią programu, którego widziałam wszystkie odcinki.

książek: 148
Nell | 2016-12-17
Na półkach: Przeczytane

Nie miałam zamiaru czytać tej książki, ale ponieważ dosłownie wepchała mi się w ręce oraz ze względu na moje zainteresowanie związkiem diety ze zdrowiem tudzież na pewną dozę sympatii w stosunku do programu telewizyjnego prowadzonego przez jej autorkę, postanowiłam ją jednak przeczytać.

Książka napisana jest takim niby lekkim, swobodnym i skrzącym się dowcipem w każdym zdaniu stylem, ale muszę przyznań, że mnie on nieco denerwuje. Nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć, ale mam wrażenie, że pani Bosacka się na ów dowcip sili, w stylu „jaka to jestem fajna”, a jest on mało oryginalny (z resztą tak samo odbieram jej teksty serwowane w programie „Wiem co jem”). Te "smukłe sylfidy" na co drugiej stronie...
Wydana jest atrakcyjnie i kolorowo, upstrzona wesołymi rysuneczkami, ale dla mnie to zawsze obniża rangę tytułu.
Mam z nią też problem od strony merytorycznej, choć autorka często i gęsto powołuje się na autorytet niejakiej dr Lewitt oraz instruktora Domańskiego. Tak jak...

książek: 152
badylla | 2016-07-12
Na półkach: Przeczytane, Kiepskie
Przeczytana: 11 lipca 2016

Lubię książki pani Bosackiej i nie wiem, jak to się stało, że opowieść o odchudzaniu (czyli bardzo bliskim mi temacie) nabyłam dopiero teraz.
Czyta się przyjemnie ze względu na lekki styl.
Ale. Ale to po prostu zbiór truizmów, a większość rozdziału o jedzeniu to w zasadzie słowo w słowo "Czy wiesz co jesz?".
Dodatkowo włos mi się zjeżył na głowie, gdy przeczytałam, że autorka piła/pije 5-6 litrów wody dziennie.
Pożegnałam Pulpeta, przekazując go do biblioteki i dziękując bogom, że dałam za tę książkę tylko 5 zł.

książek: 107
Kasia | 2016-04-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 22 kwietnia 2016

Po ksiązkę sięgnęłam z ciekawości, poniewaz interesuję się dietetyką. Jednak nie brałabym na poważnie tej pozycji z kilku względów. Po pierwsze pani Bosacka nie jest zbyt wiarygodną osobą,jeśli ktoś ogląda jej program to widac że od kilku lat raczej ma problem z wagę. Napisała również, że jest właśnie w 8 tygodniu diety, myślę że książkę mogłaby napisać jak już schudnie a nie w trakcie diety, która nie wiadomo jaki będzie miała skutek, zresztą na rynku jest wiele książek dietetyków i trenerów. Jak wcześniej ktoś napisał, na co równiez zwróciłam uwagę to przeraziło mnie picie 5 litrów wody dziennie, pierwszy raz spotkałam się z taką ilością, zarówno dietetycy jak i lekarze zalecają max 3 litry, bo za dużo wody będzie szkodliwe. Zdziwiło mnie również to że należy ćwiczyć tylko rano, że tylko wtedy mozna schudnąć.. serio? Jak ktoś zaczyna prace o 6, to ma wstać o 3 żeby jechać na siłownię przed pracą?

książek: 76
Karolina | 2015-08-17
Na półkach: Przeczytane

o zdrowym odchudzaniu. zbiór tego co chyba wszyscy wiedzą ;)

książek: 2040
Monka | 2015-08-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 sierpnia 2015

...jak się okazuje ja po prostu lubię Kasię Bosacką... lubię jej poczucie humoru,dystans do siebie i do innych... polubiłam też jej książkę... jest to fajny i podręczny zbiór zasad, którymi powinien kierować się każdy "pulpet" na diecie... ciekawie wydana książka, którą warto mieć na półce... i sięgać po nią w chwilach zwątpienia tak, żeby wytrwać na diecie...

książek: 2185
Olga | 2015-05-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 31 maja 2015

Kliknęłam "dobra", ale mam wrażenie, że nieco na wyrost.
Od dawna widywałam tę pozycję w księgarniach, ale zawsze czekałam, aż będzie jakaś promocja, bo aż tak mi nie zależało, żeby wydać 29,90 zł za dość cienką pozycję (128 stron). W końcu udało mi się ją dorwać za 5 zł na charytatywnym kiermaszu (trochę pomazana, ale trudno) - usprawiedliwiłam swój zakup chęcią pomocy biednym zwierzątkom. ;)
Zawsze lubiłam oglądać "Wiem, co jem i wiem, co kupuję", więc pomyślałam, że książka może być ciekawa, a tytuł i napisy na okładce brzmiały zachęcająco (chociaż spodziewałam się też, że mogą to być tylko ogólne "pierdółki" nie mające wiele wspólnego z rzeczywistą treścią - trochę tak, jak napisy na etykietach, o których zresztą Kasia Bosacka w książce wspomina).
Właściwie to można było wydać to w formacie o połowę mniejszym, bo marginesy są naprawdę spore, a dużo też jest obrazków i zdjęć (niektóre chyba miały być śmieszne ;) - niby niebrzydkie, ale treści w tym niewiele. Czasami też...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd