Eine wundersame Weihnachtsreise

Wydawnictwo: Marion von Schröder
5,5 (2 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9783547711912
kategoria
literatura piękna
język
niemiecki
dodała
Joanna

Eigentlich kann Anna Weihnachten nicht ausstehen. Doch in diesem Jahr setzt sie sich ihrem Bruder zuliebe in den Zug, um mit der Familie zu feiern. Was folgt, ist ein Roadtrip der verschneiten Art: Nichts geht mehr, Anna muss sich mit Schneepflug und per Anhalter durchschlagen, und überall läuft in Dauerschleife »Last Christmas«. Doch anstatt ihre Entscheidung zu bereuen und sich auf die...

Eigentlich kann Anna Weihnachten nicht ausstehen. Doch in diesem Jahr setzt sie sich ihrem Bruder zuliebe in den Zug, um mit der Familie zu feiern. Was folgt, ist ein Roadtrip der verschneiten Art: Nichts geht mehr, Anna muss sich mit Schneepflug und per Anhalter durchschlagen, und überall läuft in Dauerschleife »Last Christmas«. Doch anstatt ihre Entscheidung zu bereuen und sich auf die sonnigen Bahamas zu träumen, nutzt Anna die Gelegenheit, über ihre Familie und sich selbst nachzudenken. Corina Bomann erzählt eine zauberhafte Geschichte, die die Magie des Weihnachtsabends auf wunderbare Weise einfängt.

 

źródło opisu: http://www.ullsteinbuchverlage.de/mvs/buch.php?id=...(?)

źródło okładki: http://www.ullsteinbuchverlage.de/mvs/buch.php?id=...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 137
_Magnolia_ | 2015-01-13
Na półkach: G: Obyczajowa, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 31 grudnia 2014

Dwudziestodwuletnia Anna Wagner studiuje i pracuje daleko od domu i, jak każdego roku, ucieka od Świąt Bożego Narodzenia wyjeżdżając do ciepłych krajów. Tym razem będzie inaczej, bo dała braciszkowi słowo, że przyjedzie do domu. Wzięła pociąg i jak zasnęła, tak wylądowała na jakąś stację nad Bałtykiem, w zimnie i ze śniegiem po kolana. Jak dojechać do domu gdy wszystko jest zamknięte? Jak się zakończy podróż autostopem? W drodze do domu pozna różnych ludzi, a przede wszystkim siebie.

Mniej więcej do połowy książki, było ciekawie, te mądrości życiowe, te opowieści, a potem było na zasadzie „byleby Anna wreszcie do tego domu dojechała”. Na początku jej postać była taka sobie, nawet irytująca, ale dalej zostało wyjaśnione dlaczego taka była i zrozumiałam ją, ale nadal uważam, że przesadzała, a na końcu okazała się zupełnie bezmyślna, że naprawdę, gdyby nie to, że brakowało kilkanaście stron,to bym dawno zakończyła lekturę. Ze względu na to, że nie dało się poznać innych postaci, oprócz kilku starszych pań, to cała historia była oparta na tej dziewczynie.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Białe kości

Kupiłem tą książkę całkiem przypadkowo, jako wielki fan twórczości Grahama Mastertona. Przeczytana zaciekawiła mnie na tyle, że czytam aktualnie czwar...

zgłoś błąd zgłoś błąd