Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Kochaj Rewolucję

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,68 (76 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
14
7
25
6
20
5
8
4
1
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376481234
liczba stron
176
kategoria
historyczna
język
polski

Premierowa publikacja w Polsce pierwszej, nigdy nieukończonej powieści Sołżenicyna. Gleb Nierżin właśnie kończy studia matematyczne w Rostowie, ale czuje, że bardziej pociąga go historia i filozofia. Przybywa do Moskwy 22 czerwca 1941 roku, w dzień ataku Niemców. z powodów zdrowotnych nie zostaje przyjęty do armii, mimo iż jego wielkim marzeniem jest służba w artylerii. Powieść jest portretem...

Premierowa publikacja w Polsce pierwszej, nigdy nieukończonej powieści Sołżenicyna. Gleb Nierżin właśnie kończy studia matematyczne w Rostowie, ale czuje, że bardziej pociąga go historia i filozofia. Przybywa do Moskwy 22 czerwca 1941 roku, w dzień ataku Niemców. z powodów zdrowotnych nie zostaje przyjęty do armii, mimo iż jego wielkim marzeniem jest służba w artylerii. Powieść jest portretem psychologicznym młodego wzorcowego obywatela sowieckiego, szczerze oddanego reżimowi i Rosji, ale z zachowaniem (choć z dużą naiwnością) pewnego niezależnego osądu. Młodzieniec zrobi wszystko, by znaleźć się na pierwszej linii, dlatego dzięki jego komunistycznej żarliwości oraz misjom, które zostały mu powierzone, oglądamy porywający opis Rosji Południowej (pomiędzy Rostowem a Stalingradem) w pierwszych miesiącach najazdu Niemców oraz przejmujący obraz warunków, w jakich przemieszcza się radziecka armia.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 567
Karkam | 2012-09-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 września 2012

To moje pierwsze spotkanie ze Sołżenicynem, który dotąd znany był mi tylko z chwalebnych opinii, chociażby o jego "Archipelagu Gułag" czy "Oddziale chorych na raka". Na pierwszy ogień wybrałam "Kochaj rewolucję!", gdyż jest to debiutancka książka rosyjskiego literata, która z powodu osobistych zawieruch nigdy nie została dokończona.

Gleb Nierżin to dwudziestotrzyletni intelektualista, student dwóch kierunków, poukładany mąż i obywatel kochający ojczyznę ponad wszystko. Mężczyzna posiada wielkie marzenia i oczekiwania, ale nie potrafi realizować swoich założeń. Żyje teoriami, których nie potrafi wprowadzić w życie. Jest idealistą, a to nie pomaga mu w służbie wojskowej. Gleb dosłownie wariuje, gdy armia niemiecka wkracza do Rosji i bez zastanowienia postanawia służyć ojczyźnie na pierwszej linii ognia. Nikt nie bierze na poważnie chuderlawego studenta nacjonalisty, który nie ma pojęcia o walce i Nierżin trafia na tyły armii radzieckiej. Tam nadal naiwnie wierzy, że jeszcze zdąży odegrać znaczącą rolę w walce z nieprzyjacielem i snuje niekończące się rozważania o pozytywnych stronach swojej sytuacji:

"Mam wyższe wykształcenie matematyczne i powinienem zostać skierowany do artylerii. Zaszła pomyłka."*

Jesteśmy świadkami chaotycznej drogi, jaką podejmuje radziecka armia. Brak organizacji i niekorzystne warunki zniechęcają nawet najwytrwalszych, a słabszych zgniatają już na samym początku. Jest to obraz wojny, na jaką nikt nie był gotowy i Sołżenicyn jasno pokazuje konsekwencje tego braku przygotowania.

Fakt, iż powieść jest niedokończona może przeszkadzać czytelnikowi - na ostatnich stronach czytamy luźne notatki i plan dalszej akcji zawarty w krótkich punktach. Nie jestem zauroczona tą powieścią. Naiwność głównego bohatera i kłopotliwe słownictwo sprawiły, że miałam wątpliwą przyjemność z lektury. Nie mogę jednak otwarcie skrytykować Sołżenicyna, gdyż w momencie pisania "Kochaj rewolucję!" był młodszy ode mnie, a wiele jego przemyśleń odzwierciedla bogate życie wewnętrzne oraz dużą wiedzę na temat ówczesnej sytuacji w kraju. Mam ochotę poznać inne jego dzieła, aby zrozumieć fenomen rosyjskiej literatury, gdyż na tę chwilę czuję się jak osiołek, przed którym zawieszono marchewkę i nie pozwolono jej nawet polizać.

*s. 71

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Koniec i początek

Jak uśmiech dziewczyny kochanej... Pełna uroku okładka - na niej trzy młode kobiety idące pod rękę wśród gruzów - zapowiada, że rzecz będzie o wojnie...

zgłoś błąd zgłoś błąd