Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Carrie

Tłumaczenie: Danuta Górska
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,93 (14335 ocen i 1060 opinii) Zobacz oceny
10
724
9
1 344
8
2 482
7
4 586
6
3 130
5
1 428
4
331
3
228
2
44
1
38
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378396314
liczba stron
208
kategoria
horror
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Carrie White jest inna niż jej rówieśnicy. Nie chodzi na prywatki, nie interesują się nią chłopcy, stanowi obiekt kpin i docinków. Matka – religijna fanatyczka – za wszelką cenę usiłuje uchronić ją przed grzechem. Pewnego razu Carrie się jednak buntuje i idzie na szkolny bal. Gdy tam pada ofiarą okrutnego żartu, rozpętuje się piekło... dziewczyna jest telekinetką o olbrzymiej mocy, której...

Carrie White jest inna niż jej rówieśnicy. Nie chodzi na prywatki, nie interesują się nią chłopcy, stanowi obiekt kpin i docinków. Matka – religijna fanatyczka – za wszelką cenę usiłuje uchronić ją przed grzechem. Pewnego razu Carrie się jednak buntuje i idzie na szkolny bal. Gdy tam pada ofiarą okrutnego żartu, rozpętuje się piekło... dziewczyna jest telekinetką o olbrzymiej mocy, której postanawia użyć, by zemścić się na prześladowcach. Ci, którzy ją dręczyli, gorzko tego pożałują.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2013

źródło okładki: http://www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 474
Northman | 2014-11-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 listopada 2014

Debiut Stephena Kinga. Powieść, od której wszystko się zaczęło. "Carrie" wpadła wreszcie w moje ręce, w końcu ją przeczytałem i... mam mieszane uczucia. Jako całość książka jest bowiem bardzo dobra, jednak to pierwsza powieść Kinga i niestety widać, że nie ma w sobie tego szlifu mistrzostwa co inne powieści Mistrza Grozy. Brakuje tu czegoś bardzo ważnego, co sprawia, że inne książki Mistrza śnią się po nocach. I strasznie ciężko jest to brakujące "coś" zdefiniować... ale spróbujmy.

Zacznijmy od samego pomysłu na książkę - jest genialny! Przypuszczam, że w momencie debiutu nie było chyba czytelnika i krytyka, który nie zachwycałby się "Carrie" i debiutującym Stephenem Kingiem, jednak dzisiaj - i to w dodatku z perspektywy zaprawionego już w bojach czytelnika prozy Mistrza - "Carrie" nie jest bynajmniej dziełem zapierającym dech w piersiach. Dla mnie to - niestety - tylko bardzo dobra książka. Ma ona w sobie świetne elementy, jak choćby sam pomysł na główną bohaterkę obdarzoną niszczycielskimi, telekinetycznymi zdolnościami, czy pomysł Kinga na jej matkę, fanatyczkę religijną z poważnymi problemami psychicznymi od samego początku wpływającą do gruntu destrukcyjnie na całe życie malej Carrie, na powolnym rozwoju akcji powieści kończąc. To chyba najważniejsze i najmocniejsze punkty książki (a więc świetnie przedstawieni główni i poboczni bohaterowie plus stopniowe budowanie napięcia), które wraz z upływem lat będą fundamentami, na których Mistrz Grozy stworzy swoje najlepsze i najbardziej przerażające dzieła.

Minusy "Carrie"... Niestety - są. Pierwszy i najpoważniejszy minus książki, to dla mnie nieustanne wplatanie przez Kinga w fabułę relacji świadków, artykułów prasowych, fragmentów sprawozdań śledczych, itp; te wszystkie fragmenty są w sposób dramatyczny (!) bezsensowne, zdradzają bowiem w zasadzie już od pierwszych stron finał całej historii!... Nie ma przez nie żadnego elementu zaskoczenia, czytelnik od samego początku wie, lub chociaż domyśla się, co się stanie, a to tylko psuje radość z czytania. Byłby to grzech nie do wybaczenia i pewnie całkowicie dyskwalifikowałby książkę, gdyby nie talent Stephena Kinga. Tylko dzięki talentowi autora możliwe było wybrnięcie z sytuacji i sprawienie, że książka mimo wszystko się broni.

Cóż jeszcze można powiedzieć? "Carrie" zdecydowanie TRZEBA przeczytać. Trzeba choćby dlatego, że nie wypada nie znać książki, od której wszystko się zaczęło. Gdyby nie ten pisarski debiut, to kto wie, jak wyglądałby dziś kanon horroru i w ogóle powieści jako takiej. Wolę sobie tego nie wyobrażać, zatem zapraszam do lektury i polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Garść pierników, szczypta miłości

Książka Natalii Sońskiej to całkiem przyjemna opowieść dla romantyczek i wielbicielek świątecznego ciepła. Autorka pokazuje Nam Hanię jako silną i ni...

zgłoś błąd zgłoś błąd