Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wyszedł z domu i nie wrócił

Wydawnictwo: Oficynka
5,81 (43 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
2
7
12
6
11
5
8
4
4
3
2
2
1
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364307034
liczba stron
286
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Praca w Komendzie Powiatowej w Oświęcimiu toczyła się leniwie, kiedy zaaferowany stażysta Buciek przybiegł z sensacyjną informacją o znalezieniu na cmentarzu parafialnym „podwójnego nieboszczyka”. Do rozwiązania sprawy przystępuje doborowa ekipa policjantów z komisarzem Sławomirem Ożegalskim na czele. Nie wiedzą, że tym samym rozpoczynają swoje najciekawsze dochodzenie, którego tropy...

Praca w Komendzie Powiatowej w Oświęcimiu toczyła się leniwie, kiedy zaaferowany stażysta Buciek przybiegł z sensacyjną informacją o znalezieniu na cmentarzu parafialnym „podwójnego nieboszczyka”. Do rozwiązania sprawy przystępuje doborowa ekipa policjantów z komisarzem Sławomirem Ożegalskim na czele. Nie wiedzą, że tym samym rozpoczynają swoje najciekawsze dochodzenie, którego tropy doprowadzą ich do wydarzeń sprzed ponad dwudziestu lat.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Oficynka, 2013

źródło okładki: http://oficynka.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (111)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1240
awiola | 2013-11-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 listopada 2013

"Wiadomo, że po nawet najdłuższym życiu każdego czeka śmierć i od tego nikt się nie wywinie. Nie pomogą ani znajomości, ani pieniądze".

Miasto nad Sołą, czyli Oświęcim większości ludzi kojarzy się jedynie z tragedią, jaka miała tam miejsce podczas II wojny światowej. Umiejscowienie właśnie w tym niezwykle rozpoznawalnym i symbolicznym wręcz mieście akcji kryminału, jest dość ryzykownym zabiegiem. Czy trafionym? Zapraszam do lektury.

Iwona Mejza to namiętna wielbicielka książek zmarłych niedawno pisarzy: Joanny Chmielewskiej i Edmunda Niziurskiego. Oprócz czytania powieści kryminalnych, autorka jest też ich kolekcjonerką, zbiera kryminały z całego świata. Jest również recenzentką serwisu "Zbrodnia w bibliotece" oraz współredaktorem strony "Książka Zamiast Kwiatka". W wolnym czasie zajmuje się fotografią i pielęgnacją ogrodu. W 2012 roku wyszedł spod jej ręki pierwszy kryminał pt. "Wszystkie grzechy nieboszczyka".

Komenda Powiatowa Policji w Oświęcimiu to miejsce jakich wiele w...

książek: 536
anika | 2014-10-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kryminały nie należą raczej do moich ulubionych powieści i sięgam po nie rzadko. Po książkę Iwony Mejzy „Wyszedł z domu i nie wrócił” sięgnęłam z ciekawości i swego rodzaju lokalnego patriotyzmu – autorka jest oświęcimianką, a akcja książki dzieje się właśnie w Oświęcimiu, moim mieście powiatowym.

Policjanci z Komendy Powiatowej w Oświęcimiu w upalne lipcowe dni ślęczą w biurze nad stosem papierów albo zajmują się patrolowaniem okolic. Swoją pracę umilają sobie trzymanymi w sejfie ciasteczkami. Pewnego dnia na komendę wpada zaaferowany stażysta Buciek, który czekając w sklepowej kolejce, usłyszał plotkę, że na cmentarzu parafialnym, w grobowcu, który powinien być pusty, leżą zwłoki dwóch nieboszczyków. Okazuje się, że sprawa sięga 20 lat wstecz, a znudzeni monotonną pracą policjanci z chęcią zajmują się sprawą „podwójnego nieboszczyka”.

Kryminał czyta się lekko i przyjemnie, dzięki prostemu, ale dowcipnemu i sprawnemu językowi. Fabuła książki nie pozostawia nic do życzenia,...

książek: 1120
future-death | 2013-11-11
Na półkach: Przeczytane, 2013, Posiadam
Przeczytana: 10 listopada 2013

"Wyszedł z domu i nie wrócił" to nazwa dla akt sprawy "podwójnego nieboszczyka" z oświęcimskiego cmentarza. I nie byłoby nic dziwnego w tym, że nieboszczyków tuż koło siebie znajduje się na cmentarzu, gdyby nie to, że szczątki dwóch osób spoczywały w jednej trumnie, owa trumna z "podwójną zawartością" znajdowała się w grobowcu, który miał być pusty i odrestaurowany. W tym momencie nie tylko problem powstaje dla Wincentego Szumiejko, który nie może dokończyć zlecenia. Na nogi zostaje postawiona lokalna policja, która będzie musiała przekopać się nie przez cmentarne ziemie, ale akta spraw sprzed dwudziestu lat.

Pusty grobowiec został opłacony w latach 90. przez pewnego zamożnego mężczyznę na 25 lat. Na kilka lat przed końcem tego terminu pojawia się nobliwy pan z testamentem poświadczającym, że ma prawa do tego grobowca. Chce go wyremontować. A najlepiej by było, gdyby dało się oświetlenie podciągnąć i alarm założyć! Wincenty Szumiejko, kamieniarz odpowiedzialny za wykonanie...

książek: 3499
Katarzyna | 2014-12-19
Na półkach: Przeczytane, 52/2014
Przeczytana: 05 grudnia 2014

Czytywałam lepsze kryminały, ale ta książka nie jest w sumie najgorsza. Policjanci przez przypadek natrafiają na sprawę co najmniej dziwną, której rozwiązywanie prowadzi ich do skrywanych tajemnic z przeszłości. Dobrze się to czytało i nic poza tym. Książkę zapamiętam chyba tylko dlatego, że akcja w większości toczy się na oświęcimskim cmentarzu.

książek: 535
wojgolee Wojciech | 2013-11-08
Przeczytana: 08 listopada 2013

Kryminał w starym stylu, tradycyjny. - Tak bym go określił w jednym zdaniu. Jak dla mnie trochę za nudny, a przedstawiona zagadka taka jakaś nijaka. Poza tym zdenerwowało mnie to, że wszyscy bohaterowie są wyjątkowo ugrzecznieni i mili, jest to według mnie nierzeczywiste. Nie podoba mi się sielankowe przedstawienie pracy policji na komisariacie, które nijak się ma do polskiej rzeczywistości, gdzie podobno funkcjonariusze nawet czajnika elektrycznego nie mogą mieć w pokoju, ze względu na oszczędność prądu. Główny bohater jakiś taki mało charakterystyczny, bez wyrazu. Ogólnie jak na kryminał, nawet taki tradycyjny, to brak tu mocniejszych akcentów i to jest jego główną wadą.

książek: 360
Ewa | 2016-08-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2016

Wyszedł z domu i nie wrócił, to lekki kryminał, którego fabuła umiejscowiona jest w czasach nam współczesnych, w Oświęcimiu.

Rodzinna firma kamieniarska, otrzymałam zlecenie na wyremontowanie i przebudowanie starego grobowca. Grobowiec został zapisany w spadku pewnemu mężczyźnie i nowy właściciel postanowił trochę go odrestaurować. Według wszelkich danych, grobowiec ten miał być pusty, ponieważ jego wcześniejszy właściciel został pochowany w innym mieście. Jakie było zdziwienie kamieniarzy, kiedy po podniesieniu płyty i wejściu do środka znaleźli w nim trumnę, a w niej… szczątki dwóch osób. Wiadomość o niezwykłym odkryciu pocztą pantoflową obiegła miasto, ale policja dowiedziała się ostatnia. Oczywiście natychmiast wszczęto dochodzenie. Wynikiem śledztwa było powiązanie obecnego z innym śledztwem, które miało miejsce ponad dwadzieścia lat wstecz. Kim byli pochowani w grobowcu osobnicy? Co wspólnego z całą sprawą miało kilku bardzo wiekowych już mężczyzn? I kto właściwie...

książek: 70
Mariusz91 | 2013-12-12
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 12 grudnia 2013

Był to pierwszy kryminał jaki przeczytałem i niestety muszę stwierdzić ,że nie przypadł mi do gustu. Książka rozkręca się dopiero od około 100 strony , ale to jestem w stanie zrozumieć bo najpierw trzeba zrobić odpowiedni wstęp. Język stosowany w książce jest zbyt kolokwialny , nie wiem czy to wina autorki czy edytora ale to razi po oczach w niektórych momentach.

Gdyby to był film to powiedziałbym, że brak mu rozmachu albo funduszy na realizacje. Wszyscy bohaterowie w książce żyją skromnie a mafiozi jeżdżą hmm nawet nie średniej klasy autami. Policjanci powinni z reguły tworzyć szeroko pojętą klasę średnią , jednak w książce nie robią tego. Mają skromnie mieszkania z dawno niemodnymi meblościankami , skromne auta , a o ubraniach nie było nic wspomniane. Kupują wina za 12 zł ( studenci nawet nie schodzą poniżej 20zł ). Toyota Rav4 i Alfa Romeo 156 to nie są luksusowe auta, co do pierwszej to można mieć wątpliwości ale co do drugiego auta na pewno nie. Tego modelu Alfy nie produkują...

książek: 242
Ewa | 2013-09-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 września 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Czymże jest sklepowa kolejka? Źródłem frustracji dla niecierpliwych klientów, a może pretekstem do zawarcia nowych znajomości i odbycia intrygujących rozmów? Pewien młody człowiek, odbywający staż w komendzie oświęcimskiej policji, obserwując rząd zmierzających ku kasie ludzi, przez przypadek usłyszał plotkę, która zasiała w jego umyśle ziarnko ciekawości. A ponieważ miał wiele powodów ku temu, by osobiście przekonać się ile w owej pogłosce mieści się prawdy, czym prędzej udał się we wskazane miejsce zbrodni.

Co można magazynować w cmentarnym grobowcu? Ile trupów zmieści się w jednej trumnie? I czy lektura kryminału Iwony Mejzy zastąpi czytelnikowi krajoznawczą wycieczkę po Oświęcimiu i jego okolicy?



Nie mają na koncie brawurowych akcji, spektakularnych zatrzymań czy też sensacyjnych finałów dochodzeń. Ale też nie można im zarzucić skłonności do korupcji, nękania uczciwych podatników ani tym bardziej nadużywania władzy. Oświęcimscy policjanci okazują się być całkiem zgranym...

książek: 59
Danny_Boy | 2016-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lutego 2016

Książka ta odkryła przede mną całkiem nowy sens określenia "dwa w jednym", i to również w podwójnym znaczeniu. Pierwsze nawiązuje do fabuły, a dwóch nieboszczyków w jednym grobie nasuwa mi inny slogan reklamowy: "W pakiecie taniej".
Drugie znaczenie odnosi się do odbioru. Dla mnie "Wyszedł z domu i nie wrócił" jest świetnie skonstruowanym kryminałem, ale jest także doskonałą książką obyczajową, odzwierciedlającą życie w średniej wielkości mieście, a w nim pracę policjantów, na ogół rutynową, bez większych wzlotów. Do czasu, gdy znajdzie się zdublowanego nieboszczyka.

książek: 31
Paweł | 2017-07-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: marzec 2017

Naprawdę fajny kryminał w klimatach mojego rodzinnego miasta za co dodatkowa gwiazdka. Miło się czytało, a po przeczytaniu jeszcze chętniej szło na spacer śladami bohaterów.A dla ludzi spoza Oświęcima książka będzie lekkim, przyjemnym kryminałem z sympatycznymi bohaterami. Polecam. :)

zobacz kolejne z 101 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd