Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nie ma ekspresów przy żółtych drogach

Seria: Poza serią
Wydawnictwo: Czarne
7,47 (628 ocen i 77 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
82
8
181
7
198
6
92
5
25
4
5
3
2
2
2
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375366280
liczba stron
176
słowa kluczowe
literatura polska, proza, droga, ekspres
język
polski
dodała
joly_fh

"…staje się co jakiś czas, żeby odpocząć, żeby się obejrzeć, żeby policzyć, ile już było, a ile jeszcze zostało. Taka jest ta książka: sprawdzam gdzie byłem, gdzie jestem, dokąd się wybieram. Oprócz tego oczywiście niezwykła ilość celnych spostrzeżeń, głębokich przemyśleń oraz barwnych opisów".
Z szacunkiem: Autor

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czarne, 2013

źródło okładki: www.czarne.com.pl

Brak materiałów.
książek: 268
Andrzej | 2015-09-01
Przeczytana: 31 sierpnia 2015

Słabe. Im więcej czytam Stasiuka tym mocniejszego nabieram przekonania, że jest on przede wszystkim (współ)wydawcą a pisarzem kiepskim. Ogarnia mnie znużenie gdy czytam kolejne opowiadania bazujące na tzw. klimacie i pseudo filozoficznych grafomańskich rozważaniach. By nie być gołosłownym: „Spod białego i okrągłego wyłazi bure i zgniłe, a wokół tylko monotonny horror przyrody, z którego nie płynie żadna nauka oprócz tej, że ze swoją linearną i progresywną wizją egzystencji nie jesteśmy żadną koroną stworzenia, tylko smutną aberracją”.

Poglądy polityczne Stasiuka są do bólu przewidywalne i w swym oportunizmie doskonałe jak w przypadku prawie całej naszej „elity” ze Stuhrem, Palikotem czy Głowackim na czele. To nie zaskakuje. To się opłaca. Opłaca się pisać o Polsce wstrętnej, brzydkiej, brudnej, o pazernym Kościele, narodowym zamiłowaniu do ekshumacji. A to wszystko w opozycji do Europy Zachodniej. Czystej i naturalnie oświeconej. Żałosne.

Stasiuka ratuje jego fenomenalna spostrzegawczość. Jest niczym reporter National Geographic gdy opisuje przyrodę (pod warunkiem że nie filozofuje) i jak Miron Białoszewski gdy opisuje ludzi (pod warunkiem, że robi to z szacunkiem). Książkę się szybko czyta. Idealna do pociągu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Burka miłości

Z jednej strony podziwiam tak wielką miłość Marii, ale z drugiej strony chyba trzeba niektóre kwestie rozpatrzyć na rozsądnie... No i jeszcze jedno -...

zgłoś błąd zgłoś błąd