Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Brigitte Bardot – to ja!

Tłumaczenie: Hanna Pawlikowska
Wydawnictwo: Marginesy
6,25 (97 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
10
7
31
6
28
5
15
4
5
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Brigitte Bardot – Plein la vue
data wydania
ISBN
9788363656409
liczba stron
400
słowa kluczowe
Brigitte Bardot, aktorki
język
polski
dodała
joly_fh

Fantastyczna opowieść o najpiękniejszej kobiecie na świecie! Brigitte Bardot – francuska modelka, piosenkarka i aktorka filmowa, symbol seksu w latach 50. i 60. XX wieku, o której Charles de Gaulle mówił, że była „francuskim artykułem eksportowym równie ważnym, jak samochody Renault”. To ona wyznaczała trendy. Uznawana za prekursorkę wyzwolenia seksualnego, jako jedna z pierwszych odważyła...

Fantastyczna opowieść o najpiękniejszej kobiecie na świecie!

Brigitte Bardot – francuska modelka, piosenkarka i aktorka filmowa, symbol seksu w latach 50. i 60. XX wieku, o której Charles de Gaulle mówił, że była „francuskim artykułem eksportowym równie ważnym, jak samochody Renault”. To ona wyznaczała trendy. Uznawana za prekursorkę wyzwolenia seksualnego, jako jedna z pierwszych odważyła się założyć bikini i kąpać topless na plażach Saint Tropez. Ikona stylu, kwintesencja kobiecości, od lat inspiracja dla wielu kobiet na całym świecie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Marginesy, 2013

źródło okładki: www.marginesy.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (307)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 624
Elwira | 2014-03-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: marzec 2014

Kilka dni z BB i... Pierwsze "o nie!" powiedziałam do siebie (już na pierwszej niemalże stronie), gdy zorientowałam się, że wszystkie przypisy są na końcu książki. Nie lubię tego, zaburza mi to rytm czytania. Kolejne "o nie!", gdy np. słowa piosenek nie są nigdzie przetłumaczone, nawet na końcu książki ;) To naprawdę spore niedopatrzenie ze strony tłumacza, bo nie każdy, sięgając po tę książkę, musi być wielkim fanem Bardot, by znać z tej miłości francuski. "O nie!" nr 3 pojawia się w momencie, gdy pisząc o tej ikonie kina, mody i muzyki w jakiś sposób umniejsza się wizerunkom innych ciekawych kobiet tego świata.
Te pięć gwazdek to za ładne wydanie, ze świetnymi zdjęciami i za próbę pokazania ówczesnej Europy pokieraszownanej wciąż kulturowo, moralnie i politycznie po wojnie. Napisałam "próbę", bo to wszystko jest pomiędzy superlatywami o samej BB i prarafrazami superlatywów. I jak najbardziej - podziwiam Bardot za to, co osiągnęła w swoim życiu,jest przeciekawa, ale czy to musi...

książek: 2800
porządekalfabetyczny | 2013-07-23
Na półkach: Przeczytane

Wszystko zaczęło się od trzpiotowatej reklamy Dior Addict. Potem jakaś miss intelektu napisała o tych perfumach: 'mans go crazy' i już, już wychodziłam, ale jednak coś nie dawało mi spokoju. Ktoś do mnie puszczał oko w tej reklamie, a ja nie potrafiłam odmrugnąć. BB była dla mnie specjalistką od odętych ust i nachalnej seksualności, nikim więcej.

Lelievre narzuciła od początku takie tempo, że przestraszyłam się już czytając pierwszy rozdział. Różowa strona, na niej wyznanie: 'I love Bardot' a chwilę później: 'Geometria jej ud wywiera nieodwracalny wpływ - tak jak niektóre znaczące katastrofy odciskają piętno na osobistym losie.' (??) Rozdział uratował cytat z Jeana Cocteau: 'Sukces zawsze zasługuje na to, by się nad nim zastanowić, bo nie mógłby się narodzić bez motywacji, a owa motywacja stanowi informację o duchu epoki.' Postanowiłam poczekać, licząc na to, że mi się ten duch ukaże.

Lelievre tymczasem oprowadza mnie po mieszkaniu i mieszczaństwie i kartkuje smutne i biedne...

książek: 516
Serenity | 2013-07-22
Na półkach: Przeczytane, E-booki
Przeczytana: 22 lipca 2013

Dobrze napisana biografia. Relacja z życia sławnej B.B. nie jest tylko słodką pochwałą. Autorka nie ocenia Brigitte Bardot, słusznie zostawiając miejsce na własne zdanie czytelnika. W przekładzie książki drażniły mnie - jako że nie znam francuskiego - nie przetłumaczone cytaty z tego języka (można je było umieścić choćby w przypisach, co niewątpliwie dodałoby wartości i umożliwiło zrozumienie ich znaczenia w tekście).

książek: 898
Ewa K | 2013-06-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 24 czerwca 2013

W czasach swojej największej popularności była uosobieniem nowoczesnej kobiecości. Po dziś dzień miliony pań na całym świecie uważają ją za wcielenie piękna i seksapilu zarazem. Niegdyś to ona zafascynowana była Marylin Monroe. Dzisiaj nazwisko Brigitte Bardot stale powtarza się przy okazji wspominania sylwetki jej dawnej idolki. W latach 1955-1964 większość nowo narodzonych dziewczynek otrzymywała na jej cześć imię Brigitte. Czym sobie na to zasłużyła? Czy zyskała swoje miejsce w panteonie sław dzięki nieśmiertelnym rolom filmowym, czy też jej największymi atutami były zmysłowe ciało i erotyzm, który uwieczniło tak wielu fotografów? Na te pytania odpowiada nam biografia B. B. pióra Marie - Dominique Lelièvre pt.: "Brigitte Bardot - to ja!"

Urodzona w 1934 roku Brigitte Bardot nie miała łatwego dzieciństwa. Jej matka, Anne Marie Mucel za wszelką cenę chciała uczynić ze swojej córki gwiazdę. W młodości sama Anne Marie marzyła, by zostać aktorką lub stylistką. Kiedy jej plany...

książek: 93
Iwona | 2014-05-16
Na półkach: Przeczytane

Pozycja dla wielbicieli fascynującej BB oraz życia we Francji i Europie cudownych lat 50, 60, 70. Właściwie można tę książkę nazwać dopełnieniem autobiografii aktorki (która to autobiografia w moich zbiorach jest chyba najcenniejszą pozycją).
Wiele znanych nazwisk, nieznanych wcześniej faktów.
Bardzo, bardzo lubię.

książek: 0
| 2013-06-26
Na półkach: Przeczytane, 2013

Brigitte Bardot – gwiazda, aktorka, kobieta, dziewczynka. Symbol lat sześćdziesiątych, to dla niej wymyślono przydomek sex kitten, to ona lansowała modę, stroje, a przede wszystkim makijaż i fryzurę. Jej słynne obwiedzione czarną kreską oczy i jeszcze słynniejsza ‘kapusta’ na głowie to znaki rozpoznawcze Bardot. Napisano o niej wiele książek, sama aktorka wydała skandalizującą biografię, która sprzedała się w ponad milionowym nakładzie. Teraz Marie -Dominique Lelièvre wydała książkę „Brigitte Bardot to ja”, w której rozprawia się z mitem artystki, choć robi to w dość niekonwencjonalny sposób.

„Brigitte Bardot to ja” to przede wszystkim nie jest, moim zdaniem, biografia, choć posiada wiele jej elementów. To raczej opowieść o aktorce – symbolu. Autorka przedstawia drogę Bardot do kariery. Nie rozwodzi się na poszczególnymi etapami jej życia, wybiera kilka najbardziej zapalnych momentów i im poświęca książkę. Kontakty z rodzicami, szkoła baletowa, kolejne małżeństwa, filmy, a...

książek: 696
Stanzzi | 2016-06-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016

Miałam kilka podejść do tej biografii, ale wielokrotnie odkładałam jej czytanie, bo męczyło mnie w niej wszystko - od niewygodnych gabarytów, poprzez niezbyt udany styl pisania, na samej postaci BB kończąc.

Jedyną zaletą pozycji jest piękne wydanie - twarda okładka, przepiękne zdjęcia w środku, nawet czcionka nie jest przypadkowa. Jedna z bardziej estetycznych książek na mojej półce i jeśli miałaby na niej zostać, to wyłącznie w charakterze albumu do przeglądania.

Męczy to, jak bardzo autorka jest wpatrzona w Brigitte Bardot - nawet gdy opisuje jej wady (a trzeba przyznać, że raczej stara się nie pomijać bolesnych czy nieudanych momentów z życia osobistego czy kariery), to robi to wręcz z dziecięcym zachwytem, tłumacząc na wszystkie sposoby dość kiepskie zachowania idolki. Ogromnym błędem jest zamieszczenie przypisów dopiero na końcu książki, zwłaszcza, że jest ich naprawdę sporo, nie mówiąc już o tym, że nawet by rozgryźć francuskie cytaty trzeba tam sięgać... chyba już szybciej...

książek: 26
Samanta | 2016-03-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 czerwca 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka dla miłośników Brigitte, których nie zniechęci ilość nazwisk przewijających się w lekturze jak i nieszczęsnych końcowych przypisów! Kolejny minus to brak tłumaczeń francuskiego na język polski - co dla mnie samej posługującej się tym językiem nie jest trudnością - lecz poprzez wzgląd na innych czytelników! Książka wzbogacona licznymi unikatowymi fotografiami, posiada wiele ciekawych cytatów i aforyzmów. Opisuje sylwetkę Bardot od początków kariery, poprzez jej meandry; aż do osiągnięcia absolutnego maksimum. Polecam ją fanom BB.

książek: 94
dmsalome | 2014-01-15
Na półkach: Przeczytane

Autorka opisuje konkretne sesje fotograficzne, a w książce brakuje tych zdjęć! Czyta się bardzo przyjemnie, ale w pewnych momentach po prostu nie można obyć się bez Internetu, by sprawdzić, o jaką okładkę/zdjęcie/osobę chodzi.

książek: 15
mrt922 | 2014-11-10
Na półkach: Przeczytane

Bardzo ciekawa biografia, napisana obiektywnie, przedstawiająca i obnażająca zarówno wady jak i zalety B.B. Oprócz dobrej prozy, wspaniałe zdjęcia.

zobacz kolejne z 297 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd