W towarzystwie uroczych pań

Tłumaczenie: Tomasz Bieroń
Cykl: Kobieca Agencja Detektywistyczna nr 1 (tom 6)
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,43 (28 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
4
7
8
6
7
5
3
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
In the Company of Cheerful Ladies
data wydania
ISBN
9788375067323
liczba stron
280
język
polski
dodała
Ag2S

Precious Ramotswe, urocza botswańska pani detektyw o „tradycyjnej budowie ciała”, nareszcie poślubiła pana J.L.B. Matekoniego, właściciela Tlokweng Road Speedy Motors, agencja detektywistyczna nie narzeka na brak zleceń i w ogóle życie nie mogłoby być piękniejsze. To znaczy mogłoby. Wyruszywszy na misję pomocy bliźniemu, mma Ramotswe niechcący doprowadza do kolizji swojej maleńkiej białej...

Precious Ramotswe, urocza botswańska pani detektyw o „tradycyjnej budowie ciała”, nareszcie poślubiła pana J.L.B. Matekoniego, właściciela Tlokweng Road Speedy Motors, agencja detektywistyczna nie narzeka na brak zleceń i w ogóle życie nie mogłoby być piękniejsze. To znaczy mogłoby. Wyruszywszy na misję pomocy bliźniemu, mma Ramotswe niechcący doprowadza do kolizji swojej maleńkiej białej furgonetki z rowerem. Ten niefortunny wypadek odzwierciedla inne przykre zderzenie – zderzenie osobowości jej asystentki, mmy Makutsi, i jednego z terminatorów w warsztacie. Charlie daje się usidlić bogaczce jeżdżącej mercedesem, a wszyscy wiedzą, do czego mogą doprowadzić takie rzeczy... \ "Czarująco liryczna opowieść. . . . Tylko Alexander McCall Smith ma talent do kreślenia realistycznego, a przy tym pełnego codziennych radości i pogodnego humoru życia w Afryce”. „Los Angeles Times”

 

źródło opisu: http://www.zysk.com.pl/

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (67)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 737
Beata | 2014-02-17
Przeczytana: 17 lutego 2014

Zaskoczyła mnie ta książka. Alexander McCall Smith napisał cykl o mmie Ramotswe, ale to było moje pierwsze spotkanie z uroczą detektyw Precious. Powiedziałabym, że to nostalgiczna opowieść o przyjaźni i wzajemnym szacunku. Miło się czyta, niczym opowieść z "Księgi tysiąca i jednej nocy". Mimo niewyszukanej fabuły i prostego języka książka jest na swój sposób urocza.

książek: 1060
Joanna | 2013-05-31
Przeczytana: 28 maja 2013

Alexander McCall Smith jest urodzonym w Rodezji prawnikiem i powieściopisarzem o szkockim rodowodzie. Jest autorem wielu opowiadań i powieści. Stworzył m.in. cykl "Kobieca Agencja Detektywistyczna Nr 1", do którego należy powieść "W towarzystwie uroczych pań".

Mma Ramotswe czyli Precious Ramotswe, założycielka i właścicielka Kobiecej Agencji Detektywistycznej Nr 1, córka świętej pamięci Obeda Ramotswe, kobieta o "tradycyjnej budowie ciała", w końcu, po dość długim narzeczeństwie, poślubiła właściciela Tlokweng Road Speedy Motors - pana J.L.B. Matekoniego.

Życie mmy Ramotswe zdaje się być przyjemnie poukładane. Wraz z mężem i dwójką adoptowanych dzieciaków mieszka przy Zebra Drive w Gaborone. Agencja detektywistyczna prosperuje doskonale, zwłaszcza od czasu, gdy asystentką pani detektyw została mma Makutsi, która osiągnęła niedościgniony wynik dziewięćdziesięciu siedmiu procent na egzaminie końcowym w studium sekretarskim. Warsztat pana J.L.B. Matekoniego, najlepszy warsztat w...

książek: 38116
Muminka | 2013-11-03
Przeczytana: 03 listopada 2013

Jestem wielbicielką opowieści o Botswanie i mme Precious Ramotswe. Opowiadania z tego cyklu są bardzo udane, zgrabnie napisane i mają ciekawą intrygę, ale z radością sięgnęłam po powieść.
Nasza pani detektyw jest już szczęśliwą mężatką i nadal prowadzi swoją firmę. Typowego śledzenia i zbierania dowodów czy poszlak jest tu mniej niż zwykle, ale wybaczam autorowi ze względu na dobroduszny humor w przedstawieniu licznych perypetii bohaterek.

Oprócz sprawy zaginionego zambijskiego businessmana mamy jeszcze kilka ciekawych historii. Otóż pracownik męża Precious jest widywany z bogatą mężatką, rzuca nawet pracę spodziewając się niezłych profitów z tytułu swojego romansu.

Niezwykle ciepła i pogodna opowieść o afrykańskich realiach. Nie mamy tu przygnębiającego obrazu Afryki zniewolonej przez białych ludzi, właśnie dlatego cenię McCalla, że przedstawia Afrykę i afrykańską społeczność, z jej zaletami i wadami, troskami dnia codziennego. Zwykłe sprawy urastają do rangi mitycznych...

książek: 74
Natalia | 2017-11-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 listopada 2017

To moje pierwsze spotkanie z Alexandrem McCall Smithem i mmą Ramotswe. Muszę przyznać, że książka mi się podobała. Czytało się lekko i przyjemnie. Fajna propozycja na odmóżdżenie ;).
Precious Ramotswe - ta kobieta jest po prostu przeurocza. Ma taką lekkość i czyste dobro w sobie. Zdaje się, że w każdym człowieku stara się widzieć pozytywne cechy i nie skreśla od razu ludzi. Jest właścicielką Kobiecego Biura Detektywistycznego nr 1, które dobrze prosperuje. Uwielbia swoją białą furgonetkę, która nie ma już zbyt długiego życia - mma jest do niej bardzo przywiązania i ma do niej sentyment. Po długim okresie narzeczeństwa poślubiła J.L.B Matekoniego - właściciela warsztatu. Mają dwójkę adoptowanych dzieci. Zanim jednak znalazła się w tym miejscu była maltretowana przez swojego wcześniejszego "męża" - Note. Jak się poźniej okazało ich małżeństwo było fikcją i całe szczęście. Jej asystentką jest mma Makutsi - 97% z egzaminu sekretarskiego ;), nosi wielkie okulary i nie należy do...

książek: 286
Kinga | 2017-05-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 maja 2017

Specyficznie napisana książka, zdecydowanie staroświeckim tonem. Również wydarzenia opisywane w książce są dalekie od współczesności. Banalna powieść, bardzo lekka, idealna jako odskocznia od bardziej wymagających lektur.

książek: 132
kobietazasciankowa | 2013-08-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Dobra na leniwe popołudnie.
http://annajszepielak.blogspot.com/2013/05/leniwie-w-afrykanskim-soncu.html

książek: 250
Olga Antolak | 2013-04-12
Przeczytana: 12 kwietnia 2013

Pierwsza książeczka z serii tak mi się spodobała,że od razu przeczytałam wszystkie (wydane po polsku). i to był chyba błąd, bo przy "Kredensie" już mnie troszkę irytowała sielanka, dynie i 97%... Ale "W towarzystwie uroczych pań" jest wszystko co najlepsze w tej serii: pogoda ducha ale też poważne problemy i szczypta smutku, przy których szczęście jest wyraźniejsze.

książek: 15
sylwia29 | 2013-05-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: maj 2013

Kogo uwiódł Aleksander McCall Smith historią Mm-y Ramotswe w "Agencji detektywistycznej nr 1", tą ksiązką uwiedzie jeszcze bardziej.:)

książek: 4145
inkaa2000 | 2016-10-13
Przeczytana: 19 października 2016

Nie było to porywające

książek: 656
zielonakangurzyca | 2018-03-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2018
zobacz kolejne z 57 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd