Dziennik z pawlacza

Seria: Proza i eseistyka
Wydawnictwo: Puls
4 (5 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
1
5
1
4
0
3
0
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
185917065X
liczba stron
200
język
polski
dodał
domi_nick99

 

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 193
Leehoo | 2018-12-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 grudnia 2018

Niestety, po latach, zwietrzał kontekst, zatarły nazwiska, a istota rzeczy zagubiła bezpowrotnie. Czytanie "Dziennika z pawlacza", to jak oglądanie świata w odłamkach rozbitego lustra; obraz wyłania się niezborny i pozbawiony sensu, ładu i czytelności. Bo czegóż tu nie ma; anegdoty, ploteczki, bon moty, cytaty, wycinki, komentarze jakby z wyrwanych kartek dzienników wielu różnych ludzi. Niestety próbki autorstwa Mętraka - słabe, bez polotu, wymęczone i zwyczajnie nudne. Do tego, liczne powtórzenia; mocno różniące się opisy i anegdoty związane z tymi samymi wydarzeniami. Widać jak je szlifowano, przykrajano, wymyślano od nowa. Lektura możliwa tylko przy silnej nostalgii za folklorem i smaczkami PRL-u. Tyle, że procenty zdążyły wywietrzeć.

książek: 1570
almos | 2014-07-29
Przeczytana: 13 lipca 2014

Znalazłem tą książkę na półce w czasie niedawnego sprzątania. Parę słów o autorze, swego czasu była to gwiazda krytyki literackiej, debiutował będąc uczniem liceum, niestety jego talent nigdy się w pełni nie rozwinął, mówiono enigmatycznie, że padł ofiarą własnego sukcesu, że dusił się w komunie, ale przyczyna była bardziej prozaiczna: choroba alkoholowa. Zmarł przedwcześnie w wieku 48 lat.

Omawiana książka, wydana pośmiertnie jest chaotycznym zbiorem luźnych zapisków, notatek z lektur, ze spotkań z przyjaciółmi, zbiorem przemyśleń, pisanych od 1970-93. Przykro to mówić, ale nie da się tego czytać. Jakieś to miałkie, nieciekawe, intelektualnie bezpłodne, jego anegdotki o kolegach twórcach zupełnie nieinteresujące. Przykład spostrzeżenia czy aforyzmu: „Powieści kryminalne dzielą się na jedno- o wielotrupowe.. Podobnie jest z kryminalnymi filmami.” i tak dalej i tym podobne, niestety, dziwi, jak niewiele ten człowiek miał do powiedzenia. We wstępie Janusz Głowacki przypuszcza, że...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd