Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Miłość z kamienia. Życie z korespondentem wojennym

Wydawnictwo: Znak
7,01 (1060 ocen i 171 opinii) Zobacz oceny
10
53
9
78
8
228
7
358
6
232
5
69
4
22
3
10
2
7
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-240-2118-5
liczba stron
208
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Grażyna musi poddać się terapii. Leczy się w klinice stresu bojowego. Nie była na wojnie. Nie jest żołnierzem. Jest tylko żoną korespondenta wojennego. Książka odsłania wszystkie obsesje dręczące Grażynę Jagielską. Ciągłe oczekiwanie na telefon informujący o śmierci męża. Wstrząsający widok jego przedziurawionego pociskiem plecaka. Ta boleśnie prawdziwa opowieść, o której trudno zapomnieć,...

Grażyna musi poddać się terapii. Leczy się w klinice stresu bojowego. Nie była na wojnie. Nie jest żołnierzem. Jest tylko żoną korespondenta wojennego.

Książka odsłania wszystkie obsesje dręczące Grażynę Jagielską. Ciągłe oczekiwanie na telefon informujący o śmierci męża. Wstrząsający widok jego przedziurawionego pociskiem plecaka. Ta boleśnie prawdziwa opowieść, o której trudno zapomnieć, nie ma odpowiednika w literaturze. Czy można leczyć się ze stresu bojowego jak żołnierze wracający z wojskowych misji, jeśli nie wyjeżdżało się na wojnę?

Bez takiego reportera, jakim jest Wojciech Jagielski, nie zrozumielibyśmy przyczyn wybuchu wielu afrykańskich wojen czy antyrosyjskich powstań i nie poznalibyśmy wewnętrznych mechanizmów uruchamiających społeczne przemiany. Jako czytelnicy i widzowie programów informacyjnych nie zastanawiamy się, jaką cenę za newsa płaci rodzina korespondenta wojennego.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3547,Milosc-z-kamienia

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 266
FelisCatus | 2013-01-28
Przeczytana: 22 stycznia 2013

Im lepsza książka, tym więcej pytań.
Gdzie przebiega cienka granica w związku, która dzieli nasz świat na twoje-moje? (mam na myśli pasje, zainteresowania, pracę, wyjazdy etc.) Czy w związku w ogóle jest miejsce na jakiekolwiek granice, tajemnice, sekrety? Czy jeśli ich nie ma to związek jest szczęśliwszy, trwalszy? Czy przeciwnie - bez skrawka swojego własnego lądu nie jesteśmy w stanie zagwarantować związkowi przyszłości? Pozornie im bliższa więź tym lepiej, ale gdy zagłębimy się pod powierzchnię, pod układny obrazek interesującej pary, zobaczymy że w związku Wojtka i Grażyny - każde oddalenie, każdy wyjazd męża bohaterka przeżywa niemal jak operację rozdzielenia syjamskich bliźniąt (co znamienne niestety udaną zwykle tylko dla jednego z nich...) Bohaterka niewymownie cierpi i jest to cierpienie w izolacji od świata, bo - dosłownie - zamyka się w czterech ścianach, wbija w kąt i czeka na najgorsze - na wiadomość o śmierci męża. Przygotowuje się na ten moment latami, co w konsekwencji doprowadza ją do obłędu. Opowieści Wojtka o swoich przeżyciach z podróży dodatkowo obarczają Grażynę tragicznymi historiami ludzi, a z każdym wyjazdem tych postaci i opowiadań o ich losach przybywa. Na swoje nieszczęście Grażyna jest kobietą niezwykle skrytą i bardzo wrażliwą.
Czy w małżeństwie można oczekiwać od drugiej strony rezygnacji z prawdziwej życiowej pasji? I czy takie poświęcenie jest gwarancją wspólnej, bezpiecznej, szczęśliwej przyszłości?
Książka Grażyny Jagielskiej porusza niesamowicie ważne kwestie i - mam wrażenie - można odczytywać ją jako paralelę związku z partnerem, który bez reszty zatraca się w swojej pracy, co w konsekwencji prowadzi do pułapki wspólnego życia na odległość. Czy nie podobnie czują się żony, których mężowie większość życia spędzają w bezdusznych korporacjach, na odległych delegacjach, w służbach specjalnych, na misjach pokojowych etc., etc...?
I jeszcze słówko o tytule; czy "miłość z kamienia" to miłość surowa, nieczuła, zimna, czy też miłość twarda jak skała, niezniszczalna, odporna na czynniki zewnętrzne? Ja nie mam wątpliwości, że to ta druga.
Chaotycznie to napisałam, ale książka poruszyła wiele emocji i jeszcze nie potrafię podejść do niej "na zimno". Książka ważna, przejmująca i prawdziwa, taka która szybko "nie wychodzi" z głowy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księga Mieczy

Z antologiami zawsze mam pewien problem. Trudno jest je ocenić całościowo, gdyż zawsze zdarzy się opowiadanie które może być słabsze i w ogólnym odczu...

zgłoś błąd zgłoś błąd