Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Rekonstrukcja

Wydawnictwo: AIP SEMP
5,43 (23 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
5
6
8
5
3
4
2
3
3
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393619146
liczba stron
209
język
polski
dodała
Wiktoria

„John Johnson znika. Tak po prostu. A jego przyjaciel zaczyna go szukać i próbuje rozwikłać zagadkę nad wyraz tajemniczego zaginięcia. Cały czas pozostaje przy tym we wnętrzu pociągu, do którego wsiedli przecież razem. Tylko, że pociąg ten nie jest po prostu pociągiem. To maszyna, która służy do zupełnie innych celów. Wszyscy jej pasażerowie za czymś tęsknią i nie uwierzysz, co jest powodem...

„John Johnson znika. Tak po prostu. A jego przyjaciel zaczyna go szukać i próbuje rozwikłać zagadkę nad wyraz tajemniczego zaginięcia. Cały czas pozostaje przy tym we wnętrzu pociągu, do którego wsiedli przecież razem. Tylko, że pociąg ten nie jest po prostu pociągiem. To maszyna, która służy do zupełnie innych celów. Wszyscy jej pasażerowie za czymś tęsknią i nie uwierzysz, co jest powodem przepełniającej ich nostalgii. »Rekonstrukcja« to opowiadanie, które będziesz musiał przeczytać bardzo, bardzo uważnie, jeśli zechcesz odkryć wszystkie jego niuanse.”

„Rekonstrukcja” – pierwsza powieść projekcyjna.

„Psychologowie mawiają o testach projekcyjnych, niejednoznacznych obrazach i zdaniach, w których każdy może dostrzec coś innego, to, co sam chce zobaczyć. Na pewno kojarzysz plamy atramentowe i pytanie, co pan tu widzi. Jeśli chcesz zrozumieć istotę tej opowieści, spójrz na »Rekonstrukcję« jak na literacki test projekcyjny.”

 

źródło opisu: http://www.defektpamieci.pl/

źródło okładki: http://www.defektpamieci.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 433
toska1982 | 2013-02-09
Przeczytana: 21 grudnia 2012

Na początku tego roku miałam przyjemność poznać twórczość pana Krzysztofa Bieleckiego. Jego książka „Defekt pamięci” zrobiła na mnie całkiem spore wrażenie, była tak zakręcona, tak totalnie nierzeczywista, tak inna od tych które na co dzień czytam. Teraz kiedy kończy się rok, znów przyszło mi poznać kolejne dzieło pana Krzysztofa, i jak sam on napisał do mnie, jest to książka „jeszcze bardziej zakręcona, w której granice nietypowości zostały jeszcze bardziej przesunięte”. Po takich słowach musiałam ją mieć, musiałam ją poznać!!!

Czy jest to możliwe by zniknąć tak zupełnie bez śladu? W normalnych warunkach na pewno tak, ale czy można zniknąć z jadącego pociągu, który nie ma żadnych przystanków, których tak właściwie to nie jedzie, i nie jest takim zwykłym pociągiem. Okazuje się, że tak. John Johnson znika tak po prostu, a jego przyjaciel wraz z pewną damą zaczynają go szukać.

Co w tym wszystkim takiego dziwnego? Dziwne jest to, że to tak naprawdę ostatni rozdział, i właściwa część książki. Autor już we wstępie mówi nam o tym, że „to wszystko, co teraz czytasz, to wstęp. Zarówno ten rozdział, jak i kilka kolejnych. Zadziwiający to wstęp, ponieważ dłuższy niż sama opowieść ...”. i jeśli nie liczyć tego wstępu, to zanim dotrzemy do właściwego opowiadania, przed nami jest pięć historii, które wcale nie trzeba czytać po kolei, i które nie mają ze sobą zbyt wiele wspólnego.

I tak poznajemy pana X, który pewnego dnia zaczął zauważać rzeczy, na które uwagę zwracają tylko dzieci i osoby bardzo wrażliwe. Poznajemy Emmę, która organizuje pierwszą imprezę i nie tylko imprezę, swojemu chłopakowi. Następnie przenosimy się na złomowisko, największe jakie tylko może istnieć, by poznać smutne losy Mo i Ma. A będąc przy dużej ilości metalu, złomu, poznajemy admirała, który marzy o chwale i sławie, który za wszelką cenę chce dotrzeć swoim statkiem podwodnym na biegun południowy. Jest też pewien ochroniarz, który najbardziej na świecie marzy o tym, by być jak Sonora Webster, jest też mężczyzna z zegarkami, który zbliża się do ludzi, by coś im podarować.

Muszę się przyznać, że nie umiałam do końca wyzbyć się starych nawyków, a właściwie typowych dla książki, i czytałam ją od początku do końca. Nie skorzystałam z rady autora, żeby nie traktować jej jak zwykłej książki, że można skakać po rozdziałach. Ale to nic, bo i tak dostałam książkę, która zadziwia, która wymyka się spod kontroli. Nie wiedziałam czego mogę się po niej spodziewać i dostałam ogromną dawkę zdziwienia, autor po raz kolejny zaskoczył mnie nieszablonowością, dużą pomysłowością. Zdecydowanie pan Krzysztof ma wiele ciekawych pomysłów i świetnie potrafi je wykorzystać!

„Rekonstrukcja” to nie jest zwyczajna książką, to nie jest książka, dla osób, które lubią twardo stąpać po ziemi. „Rekonstrukcja” to pierwsza powieść projekcyjna, dzięki której każdy znajdzie w niej coś innego. I jeśli ktoś myśli, że wie o co w niej chodzi, co znajdzie na następnej stronie, że już nic go nie zaskoczy, to jest w grubym błędzie. Krzysztof Bielecki potrafi zaskoczyć niebanalnością, totalnym oderwaniem od rzeczywistości, potrafi tak zakręcić, że już nic nie wiadomo!!!!

Polecam, w szczególności osobom, które nie boją się odkrywać nowych, nieznanych obszarów ludzkiej psychiki, dla których świat nie kończy się na tym co znane!!!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Weteran

„NIE OCZEKUJ NICZEGO, GDYŻ ŻYCIE NIE JEST CI NIC WINNE.” Wydawnictwo NieZwykłe po raz kolejny staje na wysokości zadania i udowadnia czytelnikom, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd