Informacjonistka

Tłumaczenie: Jan Pyka
Cykl: Vanessa Michael Munroe (tom 1)
Wydawnictwo: Rebis
7,05 (300 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
20
9
26
8
64
7
92
6
63
5
18
4
10
3
5
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Informacionist
data wydania
ISBN
9788375105056
liczba stron
320
język
polski
dodała
nauznyka

Zawrotne tempo, przemoc nieustannie tląca się w sercu Afryki - oto Informacjonistka - thriller z bohaterką, jakiej dotąd nie spotkaliście. Vanessa Munroe ma dość nietypowe zajęcie: handluje informacjami - drogimi informacjami. Wśród jej klientów są korporacje, przywódcy państw i osoby prywatne. Pewien teksański miliarder wynajmuje ją, by odnalazła jego córkę, która zaginęła kilka lat...

Zawrotne tempo, przemoc nieustannie tląca się w sercu Afryki - oto Informacjonistka - thriller z bohaterką, jakiej dotąd nie spotkaliście.

Vanessa Munroe ma dość nietypowe zajęcie: handluje informacjami - drogimi informacjami. Wśród jej klientów są korporacje, przywódcy państw i osoby prywatne. Pewien teksański miliarder wynajmuje ją, by odnalazła jego córkę, która zaginęła kilka lat wcześniej w Afryce. Zaintrygowana zagadką zaginięcia dziewczyny Munroe wraca do krainy swego dzieciństwa, gdzie szybko odkrywa, że została zdradzona, odcięta od cywilizacji i pozostawiona na pewną śmierć. Żeby wydostać się z dżungli i uciec przed prześladującymi ją demonami, musi stawić czoło przeszłości, o której od dawna próbowała zapomnieć.

Autorka stworzyła wyjątkową postać - niezwykle inteligentnej, przenikliwej, silnej, ale i kruchej, walczącej o swoje miejsce w świecie pięknej kobiety - która będzie główną bohaterką także jej następnych powieści.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...(?)

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/books.h...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
helmans książek: 286

Dawno (nie)odkryta Afryka

Dobra informacja jest zawsze w cenie. Bardzo dobra na miarę złota, a wybitna kosztuje małe królestwo. Paradoksalnie, informacja, której nie posiadamy, jest najcenniejsza. Za wszystkie inne zapłacisz kartą Maste... ach przepraszam, to nie ta bajka. Wymiana pogłosek odbywa się w każdym momencie i nie każdy zdaje sobie sprawę z ich wartości. Niektóre są banalne i pobieżne, lecz zdarzą się również takie, których przejęcie spowoduje katastrofalne skutki, począwszy od zawstydzenia, a skończywszy na „wypoczynku” więziennym, nie wspominając już o możliwości wiecznego zadomowienia pod powierzchnią ziemi.

Zawsze chciałem odwiedzić kontynent afrykański. Zapoznać się z tamtejszą kulturą, obyczajami i egzotyczną ludnością. Książka Taylor Stevens pozwoliła mi w pewnym stopniu tego doświadczyć. Cudzoziemska wycieczka prowadzi czytelnika w dżunglę Kongo, biedotę Gabonu, do szarmanckiej Gwinei Równikowej oraz jej wysoce rozwiniętej stolicy. Autorka zręcznie przedstawia wymienione kraje, opisując je w sposób dla nich charakterystyczny. Omija stereotypy i bawi się powszechną opinią na temat Afryki. Sceneria zmienia się bardzo szybko, przez co możliwość dłuższej aklimatyzacji w słonecznych terenach staje się niewykonalna. A szkoda, ponieważ wprowadzenie historii i ceremoniałów danej republiki byłoby czymś wielce przyjemnym i bardzo pożądanym dla umysłu czytelników. Szczegółowy opis terenu ustąpił miejsca akcji (niekoniecznie wartkiej) oraz przeszłości głównych bohaterów. Przeszłość...

Dobra informacja jest zawsze w cenie. Bardzo dobra na miarę złota, a wybitna kosztuje małe królestwo. Paradoksalnie, informacja, której nie posiadamy, jest najcenniejsza. Za wszystkie inne zapłacisz kartą Maste... ach przepraszam, to nie ta bajka. Wymiana pogłosek odbywa się w każdym momencie i nie każdy zdaje sobie sprawę z ich wartości. Niektóre są banalne i pobieżne, lecz zdarzą się również takie, których przejęcie spowoduje katastrofalne skutki, począwszy od zawstydzenia, a skończywszy na „wypoczynku” więziennym, nie wspominając już o możliwości wiecznego zadomowienia pod powierzchnią ziemi.

Zawsze chciałem odwiedzić kontynent afrykański. Zapoznać się z tamtejszą kulturą, obyczajami i egzotyczną ludnością. Książka Taylor Stevens pozwoliła mi w pewnym stopniu tego doświadczyć. Cudzoziemska wycieczka prowadzi czytelnika w dżunglę Kongo, biedotę Gabonu, do szarmanckiej Gwinei Równikowej oraz jej wysoce rozwiniętej stolicy. Autorka zręcznie przedstawia wymienione kraje, opisując je w sposób dla nich charakterystyczny. Omija stereotypy i bawi się powszechną opinią na temat Afryki. Sceneria zmienia się bardzo szybko, przez co możliwość dłuższej aklimatyzacji w słonecznych terenach staje się niewykonalna. A szkoda, ponieważ wprowadzenie historii i ceremoniałów danej republiki byłoby czymś wielce przyjemnym i bardzo pożądanym dla umysłu czytelników. Szczegółowy opis terenu ustąpił miejsca akcji (niekoniecznie wartkiej) oraz przeszłości głównych bohaterów. Przeszłość kluczowej bohaterki jest niewątpliwie traumatyczna, lecz niestety niejasna i lekko zakręcona.

Główną bohaterką powieści jest Vanessa Munroe – kobieta ukształtowana poprzez wstrząsające doświadczenia oraz niezdrowy perfekcjonizm. Postać jest skrzyżowaniem cech Lisbeth Salander, znanej z bestsellerowej powieści Stieg’a Larsson’a oraz komputerowej globtroterki – Lary Croft. „Outsiderstwo” oraz handlowanie informacją to więź łącząca tytułową Informacjonistkę z Lisbeth, zaś podróżowanie, niezachwiana kondycja fizyczna oraz mordercze zapędy to wspólna podwalina Vanessy i wirtualnie uformowanej seksbomby gier komputerowych. Niestety nie jest to postać, którą zapamiętamy przez długie lata, gdyż autorka starając się wykreować ją w sposób oryginalny i waleczny, stworzyła twór bezbarwny, a wręcz nijaki. Ponadto denerwować może jej całkowity brak poczucia humoru oraz ciągle nadąsana mina, która skrywa wieczną podejrzliwość w stosunku do otaczającego świata. Gdy ktoś w niedalekim odstępie czasu zapytałby mnie, kim jest Vanessa Munroe i jaki wywarła na mnie wpływ, odpowiedziałbym: „Vanessa jaka?”. Szczerze mówiąc, to już zdążyłem o niej zapomnieć.

Metody wydobywania danych stosowane przez kobiece wcielenie James’a Bonda również pozostawiają wiele do życzenia. Oklepany motyw z przebierankami za płeć przeciwną oraz wręczanie kwiatów w zamian za najwartościowsze informacje, są tak jarmarcznymi pomysłami, że aż wołają o pomstę do nieba! Dodatkowo, rozpisywanie scenariuszy gier psychologicznych nie jest mocną stroną autorki. Ujawnia się to przede wszystkim w dziwnym sposobie udowadniania dominacji bohaterki, który aż razi naiwnością i bezceremonialną podległością osób, które padły jej ofiarą. Brak przywiązania do głównym bohaterów sprawia, że ich los jest nam obojętny, przez co powieść traci kolejne punkty zainteresowania odbiorcy.

Tajemnica przedstawiona w książce przestaje nią być właściwie po pierwszych stu stronach lektury. Fabuła jest przewidywalna i nie czuć dreszczyku emocji, który powinien towarzyszyć odkrywaniu elementów zagadkowej układanki. Muszę jednak przyznać, że jako zwolennik klimatu tajemniczości zostałem nim lekko połechtany, co można przełożyć na jeden z niewielu plusów zagłębienia się w twór pani Stevens.

Czytadło nie obraża inteligencji czytelników, ale również nie stara się jej dostarczać jakikolwiek interesujących informacji. Jest to nieskomplikowana powieść, idealna na pochmurny i mało ciekawy wieczór. Książka wtopi się doskonale w klimat szarości dnia codziennego i zostanie zapomniana wraz z jego końcem. Niestety spodziewałem się czegoś innego.

Damian Hejmanowski

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (52)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 217
Frukto | 2018-10-13
Na półkach: Przeczytane, Sensacja, 2018
Przeczytana: 12 października 2018

Podróżująca po Afryce młoda kobieta przepada bez wieści. Po czterech latach poszukiwań i wyczerpaniu, jak się wydaje, wszystkich możliwości jej ojczym wynajmuje specjalistkę od zdobywania informacji, tytułową "informacjonistkę". Ma ona po raz ostatni przejrzeć wszystkie dane dotyczące podróży zaginionej i albo ją odnaleźć, albo wyjaśnić jej śmierć.
Bardzo ciekawy pomysł na powieść i przemyślana fabuła, poparta bardzo ciekawymi i drobiazgowymi opisami sytuacji geopolitycznej krajów zachodniej części Afryki Środkowej. Mnóstwo przypisów historycznych i geograficznych doprawionych dużą dozą polityki pozwala na doskonałe rozeznanie w sytuacji krajów, o których na co dzień nie słyszymy w mediach, a w których dzieje się - bardzo wartka i dynamiczna - akcja powieści. Niestety, najsłabszą stroną historii jest główna bohaterka. Irytująca, nieprzekonująca, wręcz nierealna, posiadająca chyba wszystkie możliwe objawy choroby afektywnej dwubiegunowej. W jednym momencie nadaktywna, za chwilę...

książek: 3559
Beata | 2017-08-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 sierpnia 2017

Książka raczej słaba i zdecydowanie bez iskry. Momentami przemęczona. Niby wszystko jest: wartka akcja, tajemnica, poszukiwania, bohaterowie, w zamiarze, konkretni do wykonania zadań… Ale nie porwała mnie w żadnym momencie… Płaska, bez tego czegoś, co wciąga i nie pozwala się oderwać… A ja tylko czekałam, aż się skończy… Nie sięgnę po dalsze tomy.
A porównanie Michael Munroe do Lisbeth Salander zdecydowanie przesadzone i na wyrost! To jak świeczka przy żarówce ledowej, świeci, ale męczy wzrok i to dosłownie

książek: 577
myshon76 | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lutego 2017

...jak ktoś mógł pomylić Vaness'ę z Lizbeth??? albo chociaż porównać??? tempo zawrotne, czyta się dobrze ale te wewnętrzne bębny i demony i ten stan superświadomości.....
no cóż...nie zrażam się, może II cz mnie bardziej pozytywnie natchnie

książek: 108
Awrenim | 2016-09-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2016 rok

Bardzo długo zbierałam się do przeczytania tej książki. Odleżała na półce ok. 3 lat zanim po nią sięgnęłam. Dlaczego? Bo nie miałam przekonania. I co? I przeczytałam ją... natychmiast. Fajna pozycja. Jak ktoś napisał przede mną - dla fanów Lary Croft... Przyznam, że coś w tym jest. Sporo brutalnych scen przy dość spokojnej akcji w jakiś sposób robi wrażenie. Nawet na osobach przywykłych do takich scen w filmach, książkach, grach. A już na pewno na ludziach, którzy nie czytają beznamiętnie...:) Do tego fajna dziewczyna, która ma trochę "nie tak" w głowie, no i mężczyźni z krwi i kości, którzy z "macho" zamieniają się czasami w "duże dzieci"..., co bawi ale i uświadamia, że autorka jest kobietą. Do tego całkiem przekonujące opisy rzeczywistości afrykańskiej (pokusiłam się o sprawdzenie w necie) i naprawdę mamy materiał na niezły film. Wiem, że były takie plany ale czy zrealizowane? Jeśli nie, to szkoda. To wszystko okraszone oklepanym tematem zdrady i scenami walk w rodzaju...

książek: 156
Czarownica | 2016-09-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 września 2016

Niesamowicie wciągająca lektura, żadnego przynudzania, żadnych niekończących się opisów i zbędnych wątków pobocznych. Główna bohaterka i jej droga do celu poprzez dziką Afrykę.

książek: 1044
Wagabunda | 2016-09-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 września 2016

Oj, zawiodlam sie srodze na tej ksiazce, zawiodlam..Mialo byc akcja-rewelacja a wyszlo ot, cieniutko...Panna Bohaterka nie moze sie zdecydowac czy jest laska czy facet ..Mruczac pod nosem biblijne wersety posmiga kilka razy na motorku , bzyknie przypadkowego goscia i to sa dowody jaka z niej zla i psychotyczna kobieta .A potem jest jeszcze gorzej . Leci tu , leci tam , nabalagani tu , nabalagani tam a wszystko w otoczce ze taka genialna no i wciaz psychotyczna i zla - nie zapominajmy . Szkoda czasu , na drugi tom juz sie nie zalapie .

książek: 446
Dorota | 2015-10-04
Przeczytana: 04 października 2015

Całkiem niezła powieść sensacyjna, z wartką akcją, napięciem i mnóstwem krwi... Jak dla mnie troszkę tu za dużo nieprawdopodobnych wydarzeń, natomiast główna bohaterka, Vanessa Munroe - jak James Bond, nie ma dla niej rzeczy czy sprawy nie do wykonania, idealna aż do bólu, przez co mało wiarygodna. Porównywanie jej do Lisbeth Salander jest mocno przesadzone.
Mimo wszystko całość czyta się szybko, z ciekawością, dlatego polecam.

książek: 420
Szana | 2015-08-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 sierpnia 2015

Książka wybitnie i całkowicie zapada w pamięć. Bohaterowie składają się z tak wielu warstw że aż można się pogubić.

książek: 886
darkangel | 2015-08-22
Przeczytana: 22 sierpnia 2015

Super książka, zawrotne tempo, szybkie i zwinne akcje, ciekawe i nieprzewidywalne postacie, tejemnicze zniknięcie młodej kobiety w sercu Afryki i szeroko zakrojona akcja poszukiwawcza, zaskakujące zakończenie. Oto "Informacjonistka" w pigułce, polecam.

książek: 168
Lucyna | 2015-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lipca 2015

Genialna książka, świetnie się czyta, w tempie i bez zbędnych opisów. Świetna!!!

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd