Książka Roku 2018

Hobbit z objaśnieniami

Wydawnictwo: Bukowy Las
7,7 (43394 ocen i 2260 opinii) Zobacz oceny
10
5 927
9
8 302
8
10 395
7
10 809
6
4 373
5
2 077
4
568
3
618
2
127
1
198
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Wprowadzenie do świata Śródziemia, ojczyzny elfów, czarodziejów, krasnoludów, orków i innych istot opisanych we „Władcy pierścieni” oraz „Silmarillionie” – opowieściach, które zrodziły się w wyobraźni J.R.R. Tolkiena, autora wszech czasów. Poza tekstem utworu Tolkiena to wydanie „Hobbita” zawiera szczegółowe wyjaśnienia dotyczące źródeł, kreacji postaci, opisów miejsc pojawiających się w tym...

Wprowadzenie do świata Śródziemia, ojczyzny elfów, czarodziejów, krasnoludów, orków i innych istot opisanych we „Władcy pierścieni” oraz „Silmarillionie” – opowieściach, które zrodziły się w wyobraźni J.R.R. Tolkiena, autora wszech czasów. Poza tekstem utworu Tolkiena to wydanie „Hobbita” zawiera szczegółowe wyjaśnienia dotyczące źródeł, kreacji postaci, opisów miejsc pojawiających się w tym klasycznym już dziele. Towarzyszy im ponad 150 ilustracji, m.in. oryginalne rysunki Tolkiena, wykonane przez niego mapy i kolorowe obrazki. Z książki dowiadujemy się o pracy pisarskiej Tolkiena, o wpływach, jakim podlegał, jego zainteresowaniach oraz ich związkach ze światem Śródziemia.

Otrzymujemy też ważne informacje o życiu autora oraz historię wydawania „Hobbita”. Douglas A. Anderson pokazuje, w jaki sposób opowieść ta jest zharmonizowana z resztą wymyślonego przez Tolkiena świata. Wynajduje także istotne i często zaskakujące związki Hobbita z naszym światem oraz z historią literatury od braci Grimm do C.S. Lewisa.

 

źródło opisu: www.bukowylas.pl

źródło okładki: www.bukowylas.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Oceansoul książek: 2431

Śródziemie dla dociekliwych

Sezon na „Hobbita” można uznać za otwarty. Wraz z zawitaniem na ekrany kin adaptacji słynnego utworu J.R.R. Tolkiena, księgarskie półki obrodziły w pozycje związane z przygodami Bilbo Bagginsa. Oprócz albumów czy przewodników po filmie możemy przebierać wśród wznowień powieści w różnych wydaniach i przekładach. Łatwo zgubić się wśród tych wszystkich kuszących woluminów i przegapić prawdziwy ssskarb — „Hobbita z objaśnieniami”.

Zasadniczą część dość opasłego tomu, który wita czytelnika przepiękną okładką z grafiką autorstwa samego J.R.R. Tolkiena, stanowi dobrze znana każdemu miłośnikowi fantastyki opowieść o wyprawie hobbita Bilbo Bagginsa, trzynastu krzepkich krasnoludów i czarodzieja Gandalfa, mającej na celu odzyskanie skarbu zrabowanego niegdyś przez złego smoka Smauga i odbicie krasnoludzkiej ojczyzny ze szponów tej ziejącej ogniem bestii. Bohaterowie wpadają w kolejne tarapaty, a na swej drodze napotykają galerię różnorakich fantastycznych istot takich jak trolle, gobliny, elfy czy wielkie pająki. Jak na klasyczną baśń przystało, młody czytelnik nie będzie miał problemów z odróżnieniem dobra od zła, a naturalnym odruchem będzie kibicowanie przechodzącemu wewnętrzną przemianę sympatycznemu hobbitowi.

Podczas lektury czytelnicy będą mieć okazję przyjrzeć się zaczątkom świata Śródziemia i obcować z pierwszymi przebłyskami wizjonerstwa Tolkiena — choć „Hobbita” tworzył jako baśń dla własnych dzieci, już wtedy istniały pierwsze zarysy późniejszego, niezwykle bogatego...

Sezon na „Hobbita” można uznać za otwarty. Wraz z zawitaniem na ekrany kin adaptacji słynnego utworu J.R.R. Tolkiena, księgarskie półki obrodziły w pozycje związane z przygodami Bilbo Bagginsa. Oprócz albumów czy przewodników po filmie możemy przebierać wśród wznowień powieści w różnych wydaniach i przekładach. Łatwo zgubić się wśród tych wszystkich kuszących woluminów i przegapić prawdziwy ssskarb — „Hobbita z objaśnieniami”.

Zasadniczą część dość opasłego tomu, który wita czytelnika przepiękną okładką z grafiką autorstwa samego J.R.R. Tolkiena, stanowi dobrze znana każdemu miłośnikowi fantastyki opowieść o wyprawie hobbita Bilbo Bagginsa, trzynastu krzepkich krasnoludów i czarodzieja Gandalfa, mającej na celu odzyskanie skarbu zrabowanego niegdyś przez złego smoka Smauga i odbicie krasnoludzkiej ojczyzny ze szponów tej ziejącej ogniem bestii. Bohaterowie wpadają w kolejne tarapaty, a na swej drodze napotykają galerię różnorakich fantastycznych istot takich jak trolle, gobliny, elfy czy wielkie pająki. Jak na klasyczną baśń przystało, młody czytelnik nie będzie miał problemów z odróżnieniem dobra od zła, a naturalnym odruchem będzie kibicowanie przechodzącemu wewnętrzną przemianę sympatycznemu hobbitowi.

Podczas lektury czytelnicy będą mieć okazję przyjrzeć się zaczątkom świata Śródziemia i obcować z pierwszymi przebłyskami wizjonerstwa Tolkiena — choć „Hobbita” tworzył jako baśń dla własnych dzieci, już wtedy istniały pierwsze zarysy późniejszego, niezwykle bogatego uniwersum, które rozkwitło na kartach „Władcy Pierścieni”. Nie wszystkie plany autora były jednak w pełni skrystalizowane już w 1937 roku — stąd w późniejszych wydaniach „Hobbita” znalazły się poprawki i doprecyzowania, miejscami zmieniono chronologię wydarzeń, geografię Śródziemia czy genealogię krasnoludzkich rodów.

O tych wszystkich zmianach dowiemy się z obszernych przypisów Douglasa A. Andersona. Badacz prozy Tolkiena śledzi genezę powstania „Hobbita”, przygląda się kolejnym rękopisom i anglojęzycznym wydaniom — odnotowując zarówno te poprawki, które wprowadził sam autor, jak i błędy, których nie zauważył, stojące w sprzeczności z późniejszymi dziełami. Tekst powieści opatruje także ciekawostkami dotyczącymi zarówno literackich inspiracji Tolkiena (wymienia wśród nich wiele utworów, od tekstów najstarszych, pisanych w staro- czy średnioangielskim, przez nordyckie legendy i baśnie, czytywane przez pisarza w młodości, po dokonania prozaików mu współczesnych), jak i inspiracji pozaliterackich (choćby wyprawa do Szwajcarii, która pomogła mu opisywać górskie wędrówki bohaterów).

„Hobbit z objaśnieniami” to jednak nie tylko tekst utworu i przypisy do niego. To także blisko sto stron dodatków — znajdziemy wśród nich krótką biografię J.R.R. Tolkiena, „Wyprawę do Ereboru” (czyli opowieść Gandalfa o organizowaniu wędrówki do Samotnej Góry, która pierwotnie miała znaleźć się wśród licznych dodatków do „Władcy Pierścieni”, ale ostatecznie została stamtąd wykreślona z powodu objętości), tekst „O runach”, a także obszerną bibliografię, wyszczególniającą wszystkie publikacje autorstwa Tolkiena, tłumaczenia tychże na inne języki oraz ważniejsze opracowania dotyczące twórczości i życia brytyjskiego pisarza.

W publikacji znalazło się także miejsce na kilka słów od tłumacza — wydawnictwo Bukowy Las zdecydowało się bowiem na skorzystanie z chronologicznie trzeciego polskiego przekładu autorstwa Andrzeja Polkowskiego. Zaryzykuję stwierdzenie, że w przypadku „Hobbita” to najlepsze z dotychczasowych tłumaczeń — wierne oryginałowi, a zarazem wspaniale oddające klimat baśniowej opowieści, co szczególnie widać w utworach wierszowanych; atrakcyjne dla współczesnego czytelnika, a jednocześnie wierne lingwistycznym tradycjom, których zignorowania nie wybaczyłby żaden miłośnik twórczości Tolkiena — obecne są więc klasyczne formy „krasnoludowie” czy „elfowie” oraz utarte nazwy własne. Za przekład przypisów odpowiadała z kolei Agnieszka Sylwanowicz, znana choćby z polskiej wersji „Dzieci Hurina” czy „Niedokończonych opowieści”, która także poradziła sobie znakomicie. Za jedyne uchybienia obecne na kartach książki winę ponosi korekta — w „Hobbicie” znajdziemy kilka literówek czy błędnych końcówek fleksyjnych.

Ostatnim elementem składającym się na tę niesamowitą całość jest oprawa graficzna. W książce ujrzymy przedruki ilustracji z wydań z całego świata — możemy więc porównać, jak poszczególne sceny czy bohaterów wyobrażał sobie rysownik niemiecki, francuski, węgierski czy japoński. Za stronę wizualną wydania fińskiego i szwedzkiego odpowiadał zaś nie kto inny, jak Tove Jansson — charakterystyczna kreska autorki „Muminków” jest łatwo rozpoznawalna w przedstawieniach hobbita, krasnoludów czy goblinów. Nie zabrakło rzecz jasna szkiców i akwarel J.R.R. Tolkiena, w tym ich wersji w kolorze, które znajdziemy w kredowej wkładce wszytej w środek książki, oraz kilku spośród słynnych prac Alana Lee, późniejszego autora scenografii do ekranizacji „Władcy Pierścieni”.

Każdemu, kto pragnie odświeżyć sobie lekturę powieści przed obejrzeniem jej filmowej adaptacji, z licznych dostępnych na naszym rynku wydań polecam „Hobbita z objaśnieniami” oficyny Bukowy Las — łączy ono w sobie świetny przekład Andrzeja Polkowskiego, niezwykle interesujące komentarze Douglasa A. Andersona, mnogość ilustracji oraz dbałość o wszelkie szczegóły edytorskiego kunsztu. To istna bibliofilska perełka, której nie może zabraknąć na półce żadnego miłośnika Śródziemia.

Marta Najman

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (67772)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 670
Marlena | 2014-04-20
Przeczytana: 20 kwietnia 2014

"Hobbit" nigdy nie znalazł się w moim kanonie lektur; filmy na podstawie książki też omijałam zawsze szerokim łukiem, wierząc, że wreszcie sięgnę do źródeł. Dziewicza lektura utworu Tolkiena sprawiła mi zatem wiele niespodzianek.
Czytając "Hobbita" czułam się jak mała dziewczynka, której znakomity gawędziarz opowiada wieczorem przy ognisku prastare legendy. Zatraciłam się w tym fantastycznym świecie bez reszty, razem z krasnoludami i Bilbem ruszyłam w niebezpieczną wyprawę - a to wszystko nie ruszając się z fotela! Plastyczne opisy sprawiły, że wyobraźnia pracowała na zwiększonych obrotach.
Cieszę się, że wreszcie nadrobiłam zaległości i poznałam "Hobbita". Przyjemna lektura zarówno dla młodszych jak i dla tych trochę starszych czytelników.

książek: 54
MałaKaczka | 2009-11-25

Książka idealna na rozpoczęcie przygody ze Światem Tolkienowskim. Krótka, lekka i idealnie wprowadzająca w świat Śródziemia.

książek: 1175
hanterkaa | 2016-11-27
Przeczytana: 27 listopada 2016

Oj,jak ja żałuję,że sięgnęłam po wybitne dzieło Tolkiena dopiero teraz.Książka wciągnęła mnie już od pierwszych stron.Powodem tego jest prosty język,którym została zapisana.Pojawiło się wiele opisów miejsc,w których przebywali bohaterowie.Są one długie,ale jakże szczegółowe.Uważam to oczywiście za plus.Dzięki nim łatwo można wyobrazić sobie jak wygląda świat opisany przez autora,bohaterowie oraz różne dziwne stworzenia,które pojawiły się w książce.Główną zaletą tej książki jest świetna narracja,a także połączenie elementów śmiesznych i nieco przerażających.Dzięki temu wzbudza ona nie tylko zaciekawienie,ale i uśmiech na twarzy każdego czytającego.Nie można czytać jej bez emocji,ponieważ doskonale oddziałuje na wyobraźnię.
"Hobbit,czyli tam i z powrotem" to książka niezwykła.Emocjonująca wyprawa kompanii wciąga od pierwszej do ostatniej strony,pozwalając poczuć ten zew przygody,do której żywo będzie chciało się wracać.Już nie mogę się doczekać kiedy zacznę trylogię"Władcy...

książek: 383

Książka z cyklu "Wielkie powroty", czyli opowieść, którą przeczytałam więcej niż raz, dwa i momentami nie trzy razy i jakże nieskrywaną radością ponownie sięgnęłam po przygody wybitnych krasnoludów na czele z skromnym o wielkim sercu Hobbicie, którego spotkało mnóstwo, niebezpiecznych przygód.

Nie będę się tutaj dużo rozpisywać, ponieważ tą historię zna każdy fan fantastyki, a jeśli jej jeszcze nie przeczytał to z pewnością dużo o niej słyszał, gdyż doczekała się głośnej i efektownej ekranizacji.

Niezapomniane przygody czternastu dzielnych wojowników, którzy postanowili odzyskać złoto porwane przez potężnego smoka Smauga. Po drodze spotkali mnóstwo niebezpiecznych i niezwykłych przygód. Wpadli w ręce wielu przedziwnych jak również przerażających potworów. Rozwiązali niejedną, trudną zagadkę, a zwłaszcza skromny i niedoceniany na początku hobbit - Pan Baggins. Opowiedzieli niejedną historię, naruszyli nie jedną zasadę panującą na danym terenie i nie raz przewrotny los spłatał im...

książek: 331
Aaron | 2013-05-07
Przeczytana: maj 2013

Ta książka to prawdziwe arcydzieło i najlepsza lektura szkolna jaką kiedykolwiek czytałem. Znakomicie wprowadza w świat hobbitów, goblinów, krasnoludów, trolli, orków i innych stworzeń, które są we Władcy Pierścieni. Jest to utwór, który po przeczytaniu na długo się będzie pamiętać.

John Ronald Reuel Tolkien miał niesamowitą wyobraźnię, aby stworzyć tak wybitną książkę dlatego jest jednym z moich ulubionych autorów.

Uważam, że każdy powinien ją przeczytać. Serdecznie polecam.

książek: 597
orchideaidea | 2014-11-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 listopada 2014

Jedna z książek, które mimo, iż nie są gatunkowo w moim guście, to i tak postanowiłam, że prędzej czy później się z nimi zapoznam.

"Hobbit" przeleżał na mojej półce ładnych kilka lat i chociaż tematyką bardziej wydaje się być odpowiedniejszą lekturą dla dzieci i dorastającej młodzieży, to zgodnie z opisem zamieszczonym na okładce mojego wydania, starsi czytelnicy również znajdą w tej książce coś dla siebie. Zachowania postaci wykreowanych przez Tolkiena niczym nie odbiegają od znanych nam z życia reakcji ludzkich. Chciwe i często lekkomyślne krasnoludy, mściwe i pełne okrucieństwa gobliny, podstępny Gollum to postaci, które pomimo, że nie są istotami ludzkimi, to jednak do złudzenia wiernie oddają postrzeganie świata przez człowieka.
Oczywiście każdy ma prawo do własnej interpretacji.
Dla mnie jednym z ciekawszych wątków okazał się moment, w którym pozostawiony na pastwę losu Bilbo, całkowicie zależny od krasnoludów, został przez nie porzucony w ciemnych tunelach goblinów....

książek: 659
Carline | 2011-05-07
Na półkach: 2011, Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 07 maja 2011

Długo nie mogłam przekonać się do tej książki. Wciąż odmawiałam usilnym namowom mojej koleżanki, która nie odpuszczała. Stwierdziła, że skoro chcę zacząć "Władcę Pierścieni" i jestem miłośniczką fantasy, muszę znać tę lekturę. Jak widać, w końcu mnie przekonała!

Głównym bohaterem jest hobbit, a dokładnie Bilbo Baggins - niskiego wzrostu, bez brody, o skłonnościach do tycia. Jego głównym zajęciem jest jedzenie, które przygotowuje sam i tylko dla siebie. Niby lubi gościć u siebie przyjaciół, ale z drugiej strony jest niechętny, aby jako gospodarz poczęstować ich przysmakami. Nawet przez głowę by mu nie przyszło, że jego dawny przyjaciel-czarodziej, Gandalf ma dla niego plan. Czeka go trudna podróż wraz z krasnoludami, a każdy z nich miał jeszcze nieraz zatęsknić za bezpiecznym domem i pożałować swojej decyzji, aby odebrać groźnemu smokowi skarb.

Już od pierwszych stron polubiłam sposób pisania Tolkiena. Jego barwny opis miejsc i postaci sprawiło, że miałam ochotę uwierzyć...

książek: 559
Ettelea | 2013-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2013

W Hobbitonie, przy Pagórku,
fantastycznej tej krainie.
Ma początek podróż owa,
która chwałą w świecie słynie.

Wśród uroków gór i lasów
żyją elfy, krasnoludy
oraz Bilbo, hobbit dzielny,
co uchroni ich od zguby.

Przygód on przeżyje wiele.
Będą smoki, wilki, trolle
i gobliny, mroczne stwory,
co sprowadzą nań niedolę.

Góra złota gdzieś tam czeka.
Skryte tarcze, miecze, zbroje.
A maleńki nasz przyjaciel
cwałem rusza na podboje.

Z towarzyszem swym, Gandalfem,
czarodziejem sławy wielkiej,
czoła maszkarom złym postawi
i zdobędzie łaski wszelkie.

Gdy wieczorem przy kominku,
pyka cicho swoją fajkę.
Ze wzruszeniem wciąż wspomina,
tę magiczną, dziwną bajkę.

A Was mili czytelnicy,
Niech zachęcą słowa pieśni,
bo wśród Mglistych Gór wciąż czeka
podróż, która Wam się nie śni.

książek: 866
klarita | 2013-09-20
Przeczytana: 16 września 2013

O tej książce nie da się powiedzieć ani jednego złego słowa. To oczywisty klasyk !!!!!!!
Jest arcydziełem którego nie trzeba szczególnie przedstawiać, ponieważ każdy, nawet dziecko dobrze ją zna.
Napisana jest przyjemnym i lekkim stylem dzięki czemu czytelnik szybko się wciąga.
Książka jest idealna dla każdego w każdym wieku nawet dorosły będzie się świetnie przy niej bawił a właśnie o to szczególnie chodzi.
Jeżeli ktoś czytał książkę z powodu filmu także się nie zawiedzie, ponieważ to chyba jedyny film, który zawiera tak dużo sytuacji z książki, na której się opierał.

Gorąco polecam !!!!!!! ;]

książek: 131
Ola Grzybowska | 2015-08-31
Przeczytana: 31 sierpnia 2015

Wykreowany przez Tolkiena świat jest niezwykle dopracowany. Powieść napisana jest prostym językiem, występują w niej barwne i ciekawe opisy. Zadziwił mnie fakt, że w krótkiej książce autor zdołał zmieścić tak wiele fantastycznych przygód Pana Bagginsa i jego towarzyszy. Warto ją przeczytać jako wstęp do Władcy Pierścieni. Polecam każdemu czytelnikowi!

zobacz kolejne z 67762 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Ile klasy w klasyku: „Śródziemie“

W przypadku Tolkiena nie może być dyskusji o tym, czy „Władca pierścieni” to dobre czy złe książki, albo czy się zestarzały. Możemy jednak rozmawiać o tym, jak odbiór historii ze Śródziemia zmienia się wraz z wiekiem i doświadczeniem czytelnika.


więcej
Podróż – doświadczenie iście literackie!

Poszukujemy. Ale czego? Zmierzamy. Ale dokąd? I właściwie w jakim celu? George R.R. Martin, twórca „Pieśni lodu i ognia”, powiedział kiedyś, że „ten, kto czyta książki, przeżywa tysiąc żyć, zanim umrze. Ten, kto nie czyta, żyje tylko raz”. Cóż, autorowi, który specjalizuje się w uśmiercaniu swoich literackich bohaterów, z pewnością powinno się zaufać – kultowy twórca z pewnością zna się na rzeczy. I tak naprawdę trafia w sedno. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd