Conan i miecz zdobywcy

Tłumaczenie: Tomasz Nowak
Cykl: Biblioteka dzieł ilustrowanych Roberta E. Howarda (tom 3)
Wydawnictwo: Rebis
7,83 (83 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
18
8
24
7
21
6
8
5
1
4
1
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The conquering sword of Conan
data wydania
ISBN
9788375108835
słowa kluczowe
Conan, Howard, barbarzyńca
język
polski
dodał
Harashiken

Trzeci tom ponadczasowych opowieści, których bohaterem jest Conan. "Howard szczerze wierzył w podstawowe prawdy, na których zasadzają się jego opowieści. To tak, jakby mówił: «Tak właśnie wyglądało normalne życie w tych minionych, dzikich czasach»". David Drake "Co do absolutnego, żywego strachu... Jakiż inny pisarz może równać się w swych dokonaniach z Robertem E. Howardem?" H.P....

Trzeci tom ponadczasowych opowieści, których bohaterem jest Conan.

"Howard szczerze wierzył w podstawowe prawdy, na których zasadzają się jego opowieści. To tak, jakby mówił: «Tak właśnie wyglądało normalne życie w tych minionych, dzikich czasach»".
David Drake

"Co do absolutnego, żywego strachu... Jakiż inny pisarz może równać się w swych dokonaniach z Robertem E. Howardem?"
H.P. Lovecraft

Oto trzeci tom ponadczasowych opowieści, których bohaterem jest Conan - nieokrzesany i niebezpieczny młodzieniec, zuchwały złodziej, wymachujący mieczem pirat oraz dowódca całych armii. Oto również unikatowe wejrzenie w zamysł pisarskiego geniusza, którego brawurowy i przejrzysty styl, kopiowany przez tak wielu, okazuje się niemożliwy do naśladowania.

Nowa edycja utworów o Conanie, obejmująca wszystkie teksty Roberta E. Howarda w oryginalnych wersjach, składa się z trzech tomów:

Conan i pradawni bogowie

Conan i skrwawiona korona

Conan i miecz zdobywcy

"Aquilończycy z zachodnich prowincji (...) byli na swój sposób ludźmi dzikimi, jednak pomiędzy nimi a Cimmeryjczykiem istniała wciąż bezdenna przepaść. Byli synami cywilizacji, którzy z powrotem stali się na wpół barbarzyńcami. On był barbarzyńcą z barbarzyńców od tysiąca pokoleń. Tamci zdolność bycia niewidzialnym oraz zręczność swą nabyli, on się z tymi umiejętnościami urodził. Przewyższał ich nawet w kwestii zwinnych, oszczędnych ruchów. Oni byli wilkami, on zaś tygrysem".

Conan jest jednym z największych literackich bohaterów w historii - człowiekiem z mieczem, który sieje śmierć i zniszczenie pośród krain epoki hyboryjskiej, mierząc się z potężnymi czarnoksiężnikami, zabójczymi potworami oraz armią bezlitosnych złodziei i łajdaków.

Oto Howard w najlepszej formie i Conan w najdzikszej!!! W najnowszym, bogato ilustrowanym tomie utworów Roberta E. Howarda, przygotowanym na podstawie najwcześniejszych dostępnych wersji - często rękopisów samego autora - znajdziemy takie klasyczne teksty z gatunku magii i miecza, jak Słudzy Bit-Yakina, Za Rzekę Czarną, Czarny przybysz, Ludożercy z Zambolui oraz przygodę być może najsłynniejszą ze wszystkich: Czerwone ćwieki.

Tom Conan i miecz zdobywcy obejmuje również nigdy wcześniej nie publikowane szkice, notatki, wersje utworów, a także nowe wprowadzenie, prywatną korespondencję i wnikliwy esej Rodowód hyboryjski, stanowiący kronikę powstawania serii o Cimmeryjczyku.

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/documents/att...(?)

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/documents/att...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Myrkul książek: 1182

Ostatnie słowa barbarzyńcy

Conan to postać kultowa, a jego wpływ na kulturę masową można porównać z ikonami tej klasy co Tarzan, Dracula, Frankenstein (a raczej jego potwór) czy James Bond. Jego żywotność jest tym bardziej niezwykła, że twórca tej postaci, Robert E. Howard, żył zaledwie trzydzieści lat i pisał literaturę pulpową - literaturę pop w jej najczystszej postaci.

Przez wiele lat wokół Conana narosło wiele mitów. Głównie dlatego, że na spuściźnie Howarda żerowało wielu mniej i bardziej utalentowanych pisarzy. Większość niestety eksponowała te pulpowe wątki - półnagie panienki, umięśnionych barbarzyńców i morze krwi. Tymczasem Conan jest prosty, ale nie prostacki. Dlatego chwała wydawnictwu Rebis, które w trzech tomach zaoferowało czytelnikowi zbiór wszystkich znanych historii o Conanie w takiej kolejności, w jakiej pisał je autor, w najmniej zmienionej wersji jakie można było znaleźć. „Conan i miecz zdobywcy”, który trafia na półki księgarń na koniec lata, to niestety już ostatnia część, zawierająca pięć historii różnej długości.

„Słudzy Bit-Yakina” to jedna ze słabszych pozycji w całej serii. Conan udaje się do odosobnionej doliny w celu zdobycia bezcennych klejnotów. „Za Rzeką Czarną” to dla odmiany jeden z lepszych tekstów, w których Howard nieco eksperymentuje z formą. W praktyce mamy tu do czynienia z westernem. Conan to rewolwerowiec, który broni osadników przed atakami dzikich Indian. Oczywiście Conan nie dysponuje rewolwerami, a jedynie mieczem, a w roli Indian występują Piktowie,...

Conan to postać kultowa, a jego wpływ na kulturę masową można porównać z ikonami tej klasy co Tarzan, Dracula, Frankenstein (a raczej jego potwór) czy James Bond. Jego żywotność jest tym bardziej niezwykła, że twórca tej postaci, Robert E. Howard, żył zaledwie trzydzieści lat i pisał literaturę pulpową - literaturę pop w jej najczystszej postaci.

Przez wiele lat wokół Conana narosło wiele mitów. Głównie dlatego, że na spuściźnie Howarda żerowało wielu mniej i bardziej utalentowanych pisarzy. Większość niestety eksponowała te pulpowe wątki - półnagie panienki, umięśnionych barbarzyńców i morze krwi. Tymczasem Conan jest prosty, ale nie prostacki. Dlatego chwała wydawnictwu Rebis, które w trzech tomach zaoferowało czytelnikowi zbiór wszystkich znanych historii o Conanie w takiej kolejności, w jakiej pisał je autor, w najmniej zmienionej wersji jakie można było znaleźć. „Conan i miecz zdobywcy”, który trafia na półki księgarń na koniec lata, to niestety już ostatnia część, zawierająca pięć historii różnej długości.

„Słudzy Bit-Yakina” to jedna ze słabszych pozycji w całej serii. Conan udaje się do odosobnionej doliny w celu zdobycia bezcennych klejnotów. „Za Rzeką Czarną” to dla odmiany jeden z lepszych tekstów, w których Howard nieco eksperymentuje z formą. W praktyce mamy tu do czynienia z westernem. Conan to rewolwerowiec, który broni osadników przed atakami dzikich Indian. Oczywiście Conan nie dysponuje rewolwerami, a jedynie mieczem, a w roli Indian występują Piktowie, ale reszta się zgadza „Czarny przybysz” to niejako kontynuacja „Za Rzeką Czarną”. Tym razem spotykamy grono osadników na wybrzeżu osaczonych przez Piktów. Do tego dochodzi kwestia ukrytego skarbu i wątki pirackie. „Ludożercy z Zambouli” to klasyczne pulpowe opowiadania, w którym słaba fabuła służy jako pretekst do kilku brutalnych scen oraz wprowadzenia półnagiej kobiety, która będzie dobrze wyglądała na okładce magazynu "Weird Tales", który publikował większość dzieł Howarda. Ostatnia historia w tym tomie, a także ostatnia historia o Conanie napisana przez Howarda to „Czerwone ćwieki”. Została opublikowana już po samobójczej śmierci pisarza. W niej Howard znów eksperymentuje i kreśli obraz zamkniętego, odizolowanego przez pół wieku od jakichkolwiek wpływów zewnętrznych miasta, do którego przypadkiem trafia Conan.

Oczywiście mógłbym teraz zachęcić was do lektury, pisząc, że Conan to absolutna klasyka, którą wypada znać. To prawda. Ale Conan nie potrzebuje wsparcia recenzentów, marketingowców i innych zewnętrznych dodatków do literatury. Cimmeryjczyk broni się sam, dosłownie i w przenośni. Historie o nim to wszystko, co w literaturze „magii i miecza” najlepsze, co więcej nie stępione przez knebel politycznej poprawności. Conan dzieli ludzi według narodowości i rasy, kobiety traktuje instrumentalnie, nie ma za grosz szacunku dla słabych i drwi sobie z cywilizacji.

Warto zwrócić uwagę na dwa znakomite opowiadania w tym tomie. „Za Rzeką Czarną” to nie tylko próba zaszczepienia Conana w nowym gatunku. To również gorzkie votum nieufności Howarda wobec cywilizacji, która jest o wiele słabsza od barbarzyństwa. Podobnie jak „Czerwone ćwieki”, literacki testament pisarza. Tam potężna cywilizacja osuwa się w otchłań barbarzyństwa sama z siebie. A mimo to nawet takie wtórne barbarzyństwo to coś gorszego, słabszego niż to prezentowane przez Cimmeryjczyka, barbarzyńcę od pokoleń.

Nie lada gratką dla fanów będą z pewnością dodatki, zajmujące mniej więcej 1/5 książki. Znajdziemy tam kilka szkiców i wersji opublikowanych historii, co pozwala nam dość dokładnie prześledzić proces twórczy. Jednak najciekawsze jest nieukończone i nigdy niepublikowane opowiadanie „Wilki poza granicami”, w którym Conan najwyraźniej miał się zadowolić poślednią rolą, oddając pierwszy plan innym bohaterom. Na koniec można przeczytać ostatnią część eseju „Rodowód hyborejski”, traktującego o powstawaniu opowieści o Conanie, a także list Howarda do dwóch fanów serii napisany niedługo przed jego śmiercią, w którym wyjaśnia pewne kwestie związane z Cimmeryjczykiem.

„Conan i miecz zdobywcy” to pozycja obowiązkowa dla każdego fana fantasy. To również dowód na to, że nawet najbardziej ordynarna popkultura może zrodzić coś wartościowego, co przetrwa długo po śmierci twórcy i pierwszych czytelników.

Krzysztof Krzemień

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (235)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 951
bibliofilka | 2013-08-12
Przeczytana: 12 sierpnia 2013

Oto kolejny, kończący kolekcję, tom opowieści o Conanie z Cimmerii. Wszystkie utwory o Conanie, wolne od wszelkich poprawek, przeróbek czy wstawek nie ukazały się nigdy w jednolitym zbiorze. Nigdy też nie publikowano ich w takiej kolejności, w jakiej Howard je pisał, tylko wydawano uporządkowane według „biografii” bohatera. Nie było to zamysłem Howarda, uczynienie z Conana supermena, który wzniósł się ubóstwa do królewskiej władzy za sprawą siły fizycznej, jak pokazuje to hollywoodzka wersja Cimmeryjczyka. Nieuporządkowane i beztroskie życie Conana zostało sztucznie przemienione w „karierę”, gdzie nagrodą miało być królowanie. A to, co najważniejsze, to, co było pierwotne uleciało. Chodzi oczywiście o wolność. Taką wolność nieskażoną żadną cywilizacją, żadnymi zdobyczami techniki, wolność umiłowaną, przynależną każdemu człowiekowi w dzikiej puszczy. A Conan został królem po prostu dlatego, że okoliczności sprezentowały mu taką możliwość, w określonej chwili jego życia, a nie na...

książek: 6680
Kaga | 2013-09-15
Przeczytana: 15 września 2013

Absolutny must-have wszystkich miłośników prawdziwej fantasy. Surowe, twarde dzieło, monumentalne podsumowanie howardowskiej wyobraźni, oddychające, żyjące... Wciąż jestem pod wrażeniem, jak zawsze zresztą. Conan przedstawiony w tym zbiorze opowiadań: wojownik, przywódca, korsarz i myśliciel - żyje i działa, myśli, broni i chroni, atakuje i zostaje ranny. Płynnie przechodząc z sytuacji do sytuacji, Howard sprawnie operował słowem, pozwalając czytelnikowi zanurzyć się w świat stworzony przez siebie.
jedyny minus tej książki? że to już koniec. Pięć opowiadań, w najmniej zmienionej formie, spuścizna geniusza. Wspaniała, monumentalna, genialna - nie potrzebująca żadnego słowa zachęty; broni się sama, pod każdym względem.
Absolutnie - polecam. Każdemu.

książek: 1879
Silaqui | 2013-11-21
Przeczytana: 16 września 2013

"Conan i miecz zdobywcy" zawiera ostanie spisane przez Howarda historie poświęcone Conanowi. Sam autor w jednym z listów wspominał, że staje się nieco zmęczony swym głównym bohaterem, dlatego też, być może w ramach odświeżenia tematu, postanawia trochę poeksperymentować z pisanymi opowieściami. Szuka natchnienia w swoich okolicach, wyraźniej zaznacza podobieństwo degrengolady epoki hyboryjskiej do postępującego upadku moralnego cywilizacji Zachodu, czy też przekłada historię Stanów Zjednoczonych na historię potyczek Conana z Piktami. Jakichkolwiek jednak chwytów Howard by nie zastosował, spod jego pióra wyszły dzieła, które możemy odbierać dwojako...

Cała recenzja do przeczytania tutaj: http://www.kronikinomady.pl/2013/09/conan-i-miecz-zdobywcy-robert-e-howard.html

książek: 512
wujo444 | 2014-08-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 09 lipca 2014

Ostatni tom oryginalnych opowiadań Howarda o najsłynniejszym barbarzyńcy wszech czasów - po raz kolejny nieco cieńszy, za to zawierający bodaj dwa najlepsze opowiadania, Za Rzeką Czarną oraz Czerwone ćwieki. Do tego tradycyjnie notatki i ostatni fragment Rodowodu Hyboryjskiego, eseju dotyczącego powstawania serii. Klasyka, którą warto poznać z dwóch powodów: 1) to nie jest ten Conan jakiego kojarzycie z telewizji; 2) to się po prostu świetnie czyta. I w dodatku pięknie wydana i przetłumaczona.

książek: 421
ZadokAllen | 2013-11-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Moim zdaniem w tym tomie znalazły się najlepsze i najbardziej dojrzałe z opowiadań Howarda o Cymeryjczyku. Książka ta jak i pozostałe tomy ładnie wydana i zawierająca sporo dodatków. Jak najbardziej polecam.

książek: 120
ŁukaszRadecki | 2015-03-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Wydawnictwo Rebis zakończyło serię wznowionych opowieści o Conanie z Cymmerii trzecim tomem „Conan i miecz zdobywcy”. Przyznam, że liczyłem po cichu, że uda się rozpędzić w ten sposób cały cykl (kontynuowany do dziś przez innych autorów), ale ktoś w Rebisie okazał się sprytniejszy i zaserwował cykl najsłynniejszych bohaterów Howarda. Zaczęło się od trzech tomów Conana, był Kull, potem Solomon Kane, czekam na Brana Mak Morna. Tymczasem zaś kilka słów na temat ostatniego rebisowego cymmeryjczyka.

Na wszelki wypadek przypomnę o konwencji w jakiej Rebis wydaje dzieła Howarda. Obok klasycznych, uznanych w zasadzie za kultowe, opowiadań znajdują się tutaj także szkice, wprawki i pomysły nigdy nie ukończone, a wszystko to ozdobione świetnymi grafikami (tym razem) Gregory'ego Manchessa. W tomie znalazły się tym razem dwa opowiadania uznawane za wielu za najlepsze, a więc „Za rzeką czarną” i „Czerwone ćwieki”. Stanowią one również najdoskonalszy przykład przemian literackich i...

książek: 3
Ivan | 2015-03-06
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Jedna z najciekawszych i najbardziej klimatycznych książek jakie czytałem.

książek: 402
Jakub | 2018-04-14
Na półkach: Przeczytane
książek: 439
Warhammerk | 2017-11-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 445
cordiale | 2017-11-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 listopada 2017
zobacz kolejne z 225 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd