Księga zaginionych opowieści. Część 2

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Historia Śródziemia (tom 2)
- Tytuł oryginału:
- The Book of Lost Tales. Part 2
- Data wydania:
- 2023-03-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2023-03-31
- Liczba stron:
- 468
- Czas czytania
- 7 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788382028492
- Tłumacz:
- Katarzyna Staniewska, Agnieszka Sylwanowicz
Historia Śródziemia to najbardziej oczekiwany przez fanów na całym świecie (w całości ukazała się tylko po angielsku, wybrane tomy natomiast opublikowano po polsku, francusku, niemiecku, szwedzku, hiszpańsku, węgiersku i rosyjsku) dwunastotomowy cykl książek wydanych przez Christophera Tolkiena na podstawie zapisków i notatek, które pozostawił jego ojciec.
Polskie wydanie zatem będzie pierwszą pełną edycją zagraniczną Tolkienowskiego oryginału. Druga część Księgi zaginionych opowieści zawiera historie Berena i Lúthien, Túrina i smoka oraz jedyne pełne opowieści o Naszyjniku Krasnoludów i upadku Gondolinu. Książka przedstawia także źródła całej koncepcji Śródziemia i Valinoru, zaginione opowieści są bowiem zaczątkiem mitów i legend składających się na późniejszy Silmarillion. Osadzone w angielskich przekazach i bogate w angielskie skojarzenia, opowieści te są ujęte w narracyjną ramę wielkiej morskiej podróży na zachód, w którą wyruszył żeglarz Eriol, kierując się ku Tol Eressëi, Samotnej Wyspie, gdzie mieszkali elfowie. Od nich dowiedział się ich prawdziwej historii, ujętej w Zaginionych opowieściach Elfinesse. Można w nich znaleźć najwcześniejsze opisy bogów i elfów, krasnoludów, Balrogów i orków, koncepcje Silmarilów i Dwóch Drzew Valinoru, a także Nargothrondu, Gondolinu, geografii oraz kosmografii tego wymyślonego świata.
Tylko znajomość Historii Śródziemia pozwala wypełnić wszystkie luki w wiedzy o Śródziemiu i delektować się w pełni ogromem i bogactwem wykreowanego przez autora Władcy Pierścieni świata.
Kup Księga zaginionych opowieści. Część 2 w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Księga zaginionych opowieści. Część 2
Poznaj innych czytelników
755 użytkowników ma tytuł Księga zaginionych opowieści. Część 2 na półkach głównych- Chcę przeczytać 506
- Przeczytane 236
- Teraz czytam 13
- Posiadam 189
- Chcę w prezencie 16
- Tolkien 15
- Do kupienia 9
- 2023 9
- Fantasy 9
- Ulubione 7



































OPINIE i DYSKUSJE o książce Księga zaginionych opowieści. Część 2
Księga Zaginionych Lisiołów 2
.
Powiedzieć, że Lisioł lubi Śródziemie to tak, jakby stwierdzić, że futrzak tylko ODROBINĘ lubi truskawki i sake. Drugi tom „Księgi zaginionych opowieści” to kompilacja notatek Tolkiena seniora, opracowana przez Tolkiena juniora, ku uciesze Lisioła! I to, żeby było lepiej, dalej zgłębiamy temat, który futrzaka najbardziej kreci – czyli początki początków. No, może nie najwcześniejsze początki – tutaj trzeba sięgnąć do tomu pierwszego – ale w tej książce znajdują się notatki dotyczące najbardziej dramatycznych i ulubionych opowieści Lisioła.
.
A zatem co znajdziemy w „Księdze zaginionych opowieści”? Historię Berena i Luthien, upadku Gondolinu oraz szkice opowieści o Turinie. Wszystko okraszone przypisami oraz zaskakującą ilością komentarzy na temat wzrostu pierwszych elfów. Bardzo ciekawie śledzi się sposób kreowania Śródziemia, ponieważ widać jak wiele elementów ulegało zmianie, nieraz kompletnie różniąc się od tego, co wiemy. Lisioła bardzo zainteresowała historia Eriola. Kim jest Eriol? To żeglarz z naszego świata, z Anglii dokładnie, który dotarł na stworzoną przez Tolkiena wyspę Tol Eressëa, gdzie wysłuchał wielu historii od mieszkających tam elfów.
.
Buszując między stronami Lisioł mógł prześledzić, w jaki sposób wątki z naszego świata oraz te fikcyjne splatały się w Śródziemie. Ujmujące są niektóre wczesne warianty imion, jak Serduszko lub nazwy klanów elfów (Jaskółki, Sklepienie Niebieskie),które pokazują, że dzieło Tolkiena nie było od początku tym mitycznym oraz monumentalnym tworem. Futrzaka najbardziej zaciekawiły naturalnie te watki, które zniknęły z tekstu lub zostały gruntownie przerobione. Jak choćby Salgant, tchórzliwy gnom z rodu Harfy, mieszkający w Gondolinie. Ale zaraz, zaraz, jak to gnom? Już Lisioł pędzi z odpowiedzią. We wczesnych wersjach tekstu elfy są określane wymiennie jako Noldoli albo właśnie gnomy! Dopiero później to pierwsze określenie zostało przekute w Noldorów, natomiast Tolkien używał gnomów jako określenia dla elfów w notkach. Potem musiał to zmienić, bo gnom był powszechnie wiązany z zupełnie inną rasą, niż dumni Noldorowie!
Księga Zaginionych Lisiołów 2
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to.
Powiedzieć, że Lisioł lubi Śródziemie to tak, jakby stwierdzić, że futrzak tylko ODROBINĘ lubi truskawki i sake. Drugi tom „Księgi zaginionych opowieści” to kompilacja notatek Tolkiena seniora, opracowana przez Tolkiena juniora, ku uciesze Lisioła! I to, żeby było lepiej, dalej zgłębiamy temat, który futrzaka najbardziej kreci – czyli...
Ze starych zapisków, pierwotnych notatek wyrastają opowieści o początkach tego, co później zawładnęło wyobraźnią.
To dziewicza pozostałość dni zamierzchłych, gdy dopiero kształtowała się kraina zwana Śródziemiem. Tak więc wszystko zaczęło się od myśli przelanych na papier i umiejscowienia ich w czasie. Dni mijały, pory roku się zmieniały, a opowieści nabierały kształtów. Z ulotnych myśli wyszły obrazy o mitycznych wyprawach, porywach serca i odwadze sięgającej chmur.
Zaginione historie odzyskały głos.
Drugą częścią Historii Śródziemia zamyka się rozdział poświęcony pierwszym szkicom koncepcyjnym J.R.R. Tolkiena, z których później wyrosły ostateczne wersje zebrane w Silmarillionie. Syn pisarza, Christopher, wykonał tytaniczną pracę, zbierając i analizując materiały pozostawione mu przez ojca, toteż czytając tę księgę, można wręcz poczuć ogrom badań nad dostępnymi tekstami. Pomny wydarzeń z Pierwszej Ery Śródziemia mogłem zajrzeć do miejsca, które zrodziło miłosną opowieść Berena i Lúthien, by później stać się świadkiem bolesnych losów Túrina i upadku Gondolinu, a kończąc na konceptach poświęconych łączeniu tego świata z powstaniem Anglii. O ile pierwsze teksty miały sporo punktów stycznych z finałowym materiałem, to taka opowieść o Ælfwinie z Anglii jest czymś niesamowicie cennym pod kątem budowania filarów dzieła Ilúvatara.
Zanurzone w staroangielskich przekazach zapiski profesora Tolkiena są zatem kopalnią wiedzy na temat najwcześniejszych opisów elfów, ludzi, orków czy Balrogów, które po pewnym czasie ewoluowały w wersję powszechnie znaną. Niczym statek rzucony na falę zacząłem zaznajamiać się z tekstami, których oblicze onegdaj poznałem, lecz gdy słowa nabierały rozpędu, tworząc istny sztorm powiązań i zalążków ostatecznego dzieła, dopiero wówczas zrozumiałem, jak wiele tolkienowskich szlaków jeszcze nie poznałem.
Przytoczone w księdze narracje, opatrzone przez syna pisarza licznymi komentarzami, mogą niewprawionych czytelników odrzucić, ale dla tych, którzy Śródziemie już znają, będą one cenną skarbnicą wiedzy, odkrywającą warsztat literacki Tolkiena.
Ze starych zapisków, pierwotnych notatek wyrastają opowieści o początkach tego, co później zawładnęło wyobraźnią.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo dziewicza pozostałość dni zamierzchłych, gdy dopiero kształtowała się kraina zwana Śródziemiem. Tak więc wszystko zaczęło się od myśli przelanych na papier i umiejscowienia ich w czasie. Dni mijały, pory roku się zmieniały, a opowieści nabierały kształtów. Z...
Kolejny tom dający wgląd w historię mitologii Tolkiena. Tym razem pojawiają się pierwowzory Berena i Luthien, Turambara czy Eärendela, a także inne postacie. Jest to bardzo miłe uczucie przeżyć te opowieści na nowo. Dodatkowo czytelnik zrozumie, że Tolkien nie miał w głowie od razu gotowej wersji Śródziemia, lecz zobaczy że cały ten świat wyłonił się z chaotycznej sieci legend, wierszy, notatek, konspektów, której nawet Christopher Tolkien nie był w stanie całkowicie rozszyfrować. I na koniec dodam (by zaciekawić potencjalnych czytelników),że pierwotne uniwersum Tolkiena nie było taką piękną baśnią jaką znamy dzisiaj, lecz było znacznie smutniejszą historią o przemijaniu magii i pierwotnej harmonii świata.
Kolejny tom dający wgląd w historię mitologii Tolkiena. Tym razem pojawiają się pierwowzory Berena i Luthien, Turambara czy Eärendela, a także inne postacie. Jest to bardzo miłe uczucie przeżyć te opowieści na nowo. Dodatkowo czytelnik zrozumie, że Tolkien nie miał w głowie od razu gotowej wersji Śródziemia, lecz zobaczy że cały ten świat wyłonił się z chaotycznej sieci...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZakup kolejnej części Księgi Zaginionych Opowieści był doskonałym wyborem. To podróż w przeszłość, do czasów sprzed wydarzeń znanych we Władcy Pierścieni. To podróż do początku, do mitologicznego kształtowania świata według Tolkiena. Początek powstania wszystkiego jest naprawdę fascynujący.
Zakup kolejnej części Księgi Zaginionych Opowieści był doskonałym wyborem. To podróż w przeszłość, do czasów sprzed wydarzeń znanych we Władcy Pierścieni. To podróż do początku, do mitologicznego kształtowania świata według Tolkiena. Początek powstania wszystkiego jest naprawdę fascynujący.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Księga Zaginionych Opowieści. Część 2” to kontynuacja projektu Christophera Tolkiena, który na podstawie notatek i szkiców swojego ojca zestawia w jednym tomie źródła, z których wyrastał późniejszy "Silmarillion". To książka skierowana przede wszystkim do najbardziej zatwardziałych fanów Śródziemia oraz miłośników procesu twórczego Tolkiena. Struktura pozostaje wierna części pierwszej: twarda oprawa oraz prezentowane teksty Tolkiena uzupełnione komentarzami syna.
W tej części dostajemy trzy opowieści: Berena i Lúthien, Turina i smoka Glorunda, a także jedyne pełne relacje o Naszyjniku Krasnoludów i upadku Gondolinu. Do tego dochodzą rozbudowane fragmenty dotyczące Tol Eressea, relacji elfów i ludzi, a także komentarze Christophera, który przedstawia wersje tekstów i proces powstawania tych mitów. Ramą narracyjną pozostaje podróż żeglarza Eriola na Zachód, ku Samotnej Wyspie, skąd wyłaniają się opowieści o bogach, elfach, krasnoludach i innych istotach. To właśnie ten kontekst nadaje całości swoisty „mitologiczny fundament” Śródziemia i umożliwia zrozumienie, skąd wyłoniły się późniejsze materiały, które znamy z "Silmarillionu".
Styl Tolkiena w tych materiałach bywa mieszany. Z jednej strony mamy charakterystyczną, rytmiczną narrację, rozbudowane genealogie, opisy architektury i natury, które przypominają o korzeniach świata Śródziemia. Z drugiej zaś – są to fragmenty jeszcze wcześnie powstające, o bardziej baśniowym zabarwieniu i o skróconej, czasami luźniejszej formie, co mocno odróżnia je od późniejszego, dopracowanego „Silmarillionu”. W „Księgach” częściowo widać zarysowe studia nad mitologią, które w ostatecznej wersji zostały przetasowane, rozwinięte i przepisane.
Najwięcej wyzwań stanowią jednak same komentarze Christophera. Dla czytelnika pragnącego „głębszego wejścia” w genezę opowieści stanowią one ogromny atut: różne wersje, chronologia powstawania, źródłosłów imion, kontekst historyczny. Jednak dla wielu będą one także ciężarem: suchy, encyklopedyczny styl potrafi przytłaczać i odciągać od samej fabuły. To druga połowa „Ksiąg” w jednym tomie, w której komentarze często przeważają nad samym tekstem Tolkiena – i to trzeba mieć na uwadze, planując lekturę z punktu widzenia przyjemności czytania. Dla niektórych Notatki Eriola czy obszerne objaśnienia mogą wydawać się nieodzowne; dla innych – zbyt analityczne i trudne do przebrnięcia bez wcześniejszego zapoznania się z całością kontekstu.
Pod względem edytorskim wydanie prezentuje się znakomicie i idealnie dopasowuje się do tomu pierwszego: piękna oprawa, staranna redakcja i merytoryczny tekst. I choć można by było mieć drobne uwagi co do nieco nienaturalności niektórych terminów – to jednak zrozumiałe, zważywszy na fakt, że mamy tutaj styczność z bardzo skomplikowanymi, czasem archaicznymi pojęciami mitologii Tolkiena. Jakby nie patrzeć nie jest to lektura, którą pochłania się w ciągu jednego wieczoru, a raczej trzeba rozłożyć ją w czasie i przeplatać lżjeszą literaturą, bowiem natłok nazw własnych i specyficzny styl potrafią zmęczyć umysł.
Książka ta to pozycja obowiązkowa dla głęboko zaangażowanych miłośników Śródziemia. To także wartościowy przewodnik po procesie twórczym Tolkiena oraz ważny kontekst do lektur Silmarillionu i Władcy Pierścieni. Jednak nie jest to lektura „dla wszystkich” ze względu na akademicki charakter komentarzy i wczesne, nie zawsze spójne fragmenty. Zdecydowanie może być męcząca dla czytelników szukających fabularnie zwięzłych opowieści. Jednak osobiście uważam, że niesamowicie jest móc doświadczyć procesu twórczości Tolkiena, choć nie jest to łatwe.
Książka pozwala zrozumieć, jak powstały różne wersje, motywy i postaci. To coś, co szczególnie ucieszy czytelników, którzy marzą o pełniejszym zrozumieniu tła Śródziemia oraz o wglądzie w same kulisy tworzenia legend o Eärendilu, Tinúviel, Turinie czy Gondolinie.
Druga część „Księgi Zaginionych Opowieści” to dzieło nie do przeczytania „na raz”. To raczej wielką księga źródeł i komentarzy, która nagradza cierpliwych czytelników bogactwem materiału i wglądem w proces twórczy Tolkiena. To także przypomnienie, że "Zaginione Opowieści" stanowią fundament wielu mitów Śródziemia i że cała saga – choć z czasem przekształcona w Silmarillion – zaczęła się właśnie od takich szkiców i notatek. Dla prawdziwych fanów to pozycja niezbędna w kolekcji, a jednocześnie wysiłek intelektualny, który warto podjąć, by jeszcze głębiej zanurzyć się w magiczny, starożytny świat stworzonego przez J.R.R. Tolkiena.
„Księga Zaginionych Opowieści. Część 2” to kontynuacja projektu Christophera Tolkiena, który na podstawie notatek i szkiców swojego ojca zestawia w jednym tomie źródła, z których wyrastał późniejszy "Silmarillion". To książka skierowana przede wszystkim do najbardziej zatwardziałych fanów Śródziemia oraz miłośników procesu twórczego Tolkiena. Struktura pozostaje wierna...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsięga Ponownych Opowieści
Każdy gatunek literacki ma swoich twórców, którzy stworzyli zarówno jego podwaliny, jak i stali się prekursorami a ich dzieła stale są wzorem dla innych autorów. O tym, że ojcem współczesnej fantasy śmiało można nazwać J.R.R. Tolkiena nikogo nie trzeba przekonywać. Niezależnie od tego, czy źródłem zapoznania z historią Śródziemia były fantastyczne filmy, czy też lektura książek, na podstawie których zostały nakręcone, z pewnością większość doceni zarówno kunszt jak i złożoność opowiadanych historii. O wielkości stworzonego świata może świadczyć fakt, że mimo oficjalnego wydania przez Tolkiena tak naprawdę kilku powieści, pozostała po nim tak ogromna ilość materiału, która zapewniła jemu synowi długie lata tytanicznej pracy, czego efektem było wydanie wielu, wielu książek, w tym monumentalnej dwunastotomowej historii Śródziemia.
Struktura i układ „Księgi Zaginionych Opowieści. Część 2” jest taki sam jak części pierwszej. Wydana w pięknej, twardej oprawie, zawiera historie Berena i Luthien, Turina i smoka Glorunda oraz relacje o Naszyjniku Krasnoludów i upadku Gondolinu. Osadzone w angielskich przekazach zapiski ujęte są w ramach opowieści o morskiej podróży na zachód, w którą wyruszył żeglarz Eriol, kierując się ku Samotnej Wyspie, gdzie mieszkali elfowie, nieomieszkający podzielić się wyżej wymienionymi historiami. Niektóre historie mogą brzmieć znajomo, zwłaszcza dla osób zaznajomionych z „Silmarillionem”. W wielkim uproszczeniu „Księgę Zaginionych Opowieści” zarówno część pierwszą jak i drugą można nazwać roboczą wersją „Silmarillionu”, ponieważ część opowiadań pojawia się w obydwu dziełach, choć z większymi lub mniejszymi różnicami, a nawet z tekstami, które zawarte są tylko w „Księgach”.
W „Księdze Zaginionych Opowieści. Część 2” znajdziemy zarówno kompletne utwory, jak i takie, które miały być poprawione, bądź też zostały napisane częściowo i zakończyły się jedynie na etapie luźnych notatek. Te wczesne rysy mitologii Śródziemia pozornie mają teksty znajome, lecz w gruncie rzeczy opowiadają o innym świecie, niż ten, który poznaliśmy chociażby we „Władcy Pierścieni”. Te najwcześniejsze bardziej zbliżone są do baśni niż fantasy, ponieważ zamiast elfów występują „wróżkowie”, tragiczne wydarzenia przeplatają się z lżejszymi, występuje moralizatorski styl oraz próby wyjaśnienia pospolitych zjawisk.
W „Księgach” tak samo jak w innych książkach Tolkiena wyraźny jest jego styl, w którym powolna akcja miesza się obfitymi opisami genealogii, architektury czy przyrody. Podstawą zbioru jest kreacja świata, co pozwala czytelnikom spojrzeć na proces tworzenia Śródziemia. Drugim zasadniczym elementem zbioru oprócz tekstów Tolkiena są obszerne komentarze jego syna Christophera, którego wieloletnia, encyklopedyczna praca nad notatkami ojca pozwoliła uporządkować historię Śródziemia. Choć komentarze syna są pełne analiz, interpretacji, przedstawiania kilku alternatywnych wersji, chronologii powstawania, źródłosłowia nazw własnych, dostarczają wielu ciekawostek to poprzez swój suchy, akademicki styl mogą wydać się trudne w odbiorze. Nie ma co ukrywać, że zwłaszcza dwie ostatnie historie o Eriolu i Earandelu, gdzie więcej jest komentarzy niż zachowanych tekstów Tolkiena –ojca, mogą wystawić na próbę czytelniczą odporność na znużenie i zrozumienie.
Podsumowując, „Księga Zaginionych Opowieści. Część 2” podobnie jak część pierwsza to monumentalne dzieło, które zostało stworzone z myślą o zagorzałych czytelnikach twórczości J.R.R. Tolkiena. Z jednej strony cieszy rozbudowanymi historiami ze świata Śródziemia, dzięki komentarzom dostarcza wielu ciekawostek, lecz ich akademicki styl w połączeniu z przytłaczającą ilością informacji, miejscami wydaje się nie do przejścia.
Księga Ponownych Opowieści
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKażdy gatunek literacki ma swoich twórców, którzy stworzyli zarówno jego podwaliny, jak i stali się prekursorami a ich dzieła stale są wzorem dla innych autorów. O tym, że ojcem współczesnej fantasy śmiało można nazwać J.R.R. Tolkiena nikogo nie trzeba przekonywać. Niezależnie od tego, czy źródłem zapoznania z historią Śródziemia były...
Zysk sprawił mi sporo frajdy polskim wydaniem HoMa. Piękna robota, wartościowa treść. Niezbędna pozycja dla każdego, kto mianuje się tytułem miłośnika światów Tolkiena.
Zysk sprawił mi sporo frajdy polskim wydaniem HoMa. Piękna robota, wartościowa treść. Niezbędna pozycja dla każdego, kto mianuje się tytułem miłośnika światów Tolkiena.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla miłośników Tolkiena lektura obowiązkowa. Pozwala śledzić rozwój niektórych opowieści do wersji, które znamy z Silmarillionu. Szczególnie ciekawe i mało znane są zagadnienia z ostatnich rozdziałów, które opisują jak zmieniała się wizja Tolkiena w zakresie umieszczenia Śródziemia w realiach geograficznych Europy.
Dla miłośników Tolkiena lektura obowiązkowa. Pozwala śledzić rozwój niektórych opowieści do wersji, które znamy z Silmarillionu. Szczególnie ciekawe i mało znane są zagadnienia z ostatnich rozdziałów, które opisują jak zmieniała się wizja Tolkiena w zakresie umieszczenia Śródziemia w realiach geograficznych Europy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPogłębiona analiza książek Tolkiena. Jak dla mnie tylko dla fanów autora bo bardzo dokładnie zgłębione zostały zmiany w książkach. od nazw po delikatne zmiany w historiach.
Pogłębiona analiza książek Tolkiena. Jak dla mnie tylko dla fanów autora bo bardzo dokładnie zgłębione zostały zmiany w książkach. od nazw po delikatne zmiany w historiach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga część na równym poziomie co pierwsza. Opowiedzianych tu historii wcześniej w większości nie znałem i nie przestaje mi imponować wizja autora.
Druga część na równym poziomie co pierwsza. Opowiedzianych tu historii wcześniej w większości nie znałem i nie przestaje mi imponować wizja autora.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to