Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nędznicy

Tłumaczenie: Krystyna Byczewska
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
8,18 (1093 ocen i 69 opinii) Zobacz oceny
10
314
9
242
8
178
7
183
6
94
5
50
4
13
3
17
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Les Miserables
data wydania
ISBN
8306003667
liczba stron
1758
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
Amanda

Inne wydania

Temat to zaiste romantyczny: zbiegły galernik i złoczyńca, zmuszony do opieki nad osieroconą dziewczynką, doświadcza duchowego przeistoczenia. A dodajmy, że ta malownicza historia rozgrywa się na tle burz i zamętu rewolucji francuskiej i wojen napoleońskich, stanowiąc jedynie pretekst do przedstawienia barwnej panoramy ludzkich losów. Nic dziwnego zatem, że dzieje Kozety i Jeana Valjeana od...

Temat to zaiste romantyczny: zbiegły galernik i złoczyńca, zmuszony do opieki nad osieroconą dziewczynką, doświadcza duchowego przeistoczenia. A dodajmy, że ta malownicza historia rozgrywa się na tle burz i zamętu rewolucji francuskiej i wojen napoleońskich, stanowiąc jedynie pretekst do przedstawienia barwnej panoramy ludzkich losów. Nic dziwnego zatem, że dzieje Kozety i Jeana Valjeana od ponad półtora stulecia pobudzają wyobraźnię czytelników, twórców zaś inspirują do mniej lub bardziej wiernych adaptacji

 

źródło opisu: Państwowy Instytut Wydawniczy, 1980

źródło okładki: www.piw.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2543
Nifelinord | 2012-10-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Niestety, literacki romantyzm chyba mi w ogóle nie leży - wszystko jedno, czy czytam romantyczny dramat czy powieść, i wsio ryba, czy jest to szeleszczący produkt polski, niemiecki, rosyjski, angielski, czy wreszcie francuski.
Co mi się podobało? Kreacje większości bohaterów (z wyjątkiem Kozety, która jest taką samą nudną, irytującą i do granic możliwości wyidealizowaną panienką, jak wszystkie młode kobiety romantyczne - i nie byłam w stanie jej polubić), ale o dziwo raczej drugoplanowych, niż głównych (Gavroche, Fantyna, Eponina, Pontmercy-ojciec, biskup Benvenuto, Joly, Enjorlas - również wyidealizowany, ale dużo strawniej - bandziory z Kociej Łapy, dziadek Gillenormand... I długi szereg innych osób). A co do 'wielkich', na ogół nie przeszkadzali, ale nic by się nie stało, gdyby nie o nich była ta historia (mimo niezaprzeczalnego rozwoju tych postaci, który czasami przyjemnie się śledziło). Rozczarowała mnie też konstrukcja fabuły - tak wielka ilość nieprawdopodobnych zbiegów okoliczności, szczęśliwych i nie, z czasem zaczęła nudzić i drażnić, zamiast zaskakiwać. Od końca trzeciego tomu nie odczuwałam już niestety żadnego napięcia, przeciążona liczbą deorum ex machinae - z góry wiedziałam, że wszystko skończy się spektakularnie, przez co spektakularność nie robiła na mnie żadnego wrażenia.
Wystawiam ocenę przeciętną, ponieważ śledzenie akcji nie sprawiało mi bólu i dostarczyło mi - głównie z początku - sporo niezgorszej rozrywki. Przyjemne czytadło, którego treść wypada znać ze względu na wpływ, jaki odcisnęło na kulturę masową - ale przenigdy jakieś arcydzieło, bez znajomości którego dusza ludzka jest w jakimś sensie uboższa...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ferdydurke

Jedna z niewielu lektur szkolnych, które przekonały mnie do siebie od samego początku i interesowały z każdą stroną coraz bardziej. Gombrowiczowi udał...

zgłoś błąd zgłoś błąd