Feministyczne fantazje

Wydawnictwo: Wektory
6,5 (10 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
1
9
2
8
1
7
2
6
2
5
0
4
0
3
0
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Feminist fantasies
data wydania
ISBN
8392289625
liczba stron
220
język
polski
dodała
Klauduś

Warto zastanowić się na tym, co oznacza feministyczny model spełnienia kobiet, jak je zmierzyć i czyim kosztem miałoby się ono odbywać. Książka opisuje feministyczne poglądy i działania, a także ich konsekwencje dla całego społeczeństwa, a co gorsza, dla najmłodszych jego przedstawicieli. "Feministyczne fantazje" pokazują, że feminizm dotyczy nie tylko młodych i błądzących oraz starszych i...

Warto zastanowić się na tym, co oznacza feministyczny model spełnienia kobiet, jak je zmierzyć i czyim kosztem miałoby się ono odbywać.

Książka opisuje feministyczne poglądy i działania, a także ich konsekwencje dla całego społeczeństwa, a co gorsza, dla najmłodszych jego przedstawicieli.

"Feministyczne fantazje" pokazują, że feminizm dotyczy nie tylko młodych i błądzących oraz starszych i nudzących się życiem kobiet, ale tych wszystkich, z którymi walczą i których chcą sobie podporządkować: gospodyń domowych, mężczyzn, dzieci, pracodawców, nauczycieli, podatników, polityków, ustawodawców... Książka Phyllis Schlafly udowadnia, że feminizm indywidualnie rozczarowuje, a społecznie jest destruktywny, i pomaga oprzeć się przed propagandą.

Pozycja dla szukających kontrargumentów!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Wektory, 2006

źródło okładki: Wydawnictwo Wektory, 2006

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 82
Skylar | 2019-08-23
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 30 grudnia 2018

Podbijam ocenę, bo pomimo niedokładnego przekładu - tu jest raczej uwaga do wydawcy - sama pozycja zasługuje na bycie docenioną.

Abstrahując tu od osoby autorki, która jest osobą szczególną, barwną, nietypową w przestrzeni ostatniej połowy stulecia, to jej styl jest lekki, publicystyczny, ma charakter zbioru obserwacji i wieloletnich wniosków - w końcu książka to zbiór felietonów publikowanych na przestrzeni czasu. Treści jakie przekazuje niestety nie znajdą uznania we współczesnym mainstreamie, ale zwracają uwagę na problemy kobiet, które będą się z czasem tylko nasilać. Osoby pragnące odpocząć od nagonki współczesnych modeli życia, które łakną kontaktu z pozytywnymi imponderabiliami pragnień zwykłych ludzi, znajdą tu swoje sacrum.

Czytając również opinie innych osób zgadzam się, że książka może okazać się trudna dla osób niezainteresowanych polityką i historią USA, przez wzgląd na nazwiska, daty, wydarzenia i terminologię, którą takie osoby muszą sobie googlować, żeby zrozumieć...

książek: 367

Odtrutka to chyba najbardziej trafne określenie. Ogromnie potrzebna, szczególnie dziś. Dziś gdy kobiety obrażają się na to, że zachodzą w ciążę i że natura stworzyła je tak, a nie inaczej. Gdy feministki z góry zakładają, że każda kobieta-prezeska będzie współczująca i sprawiedliwa i swoją nieudolność usprawiedliwiają mitycznym "szklanym sufitem". Gdy uważają swoje dzieci za zbyt mało istotne by poświęcić im swój czas i wolą go spożytkować na pracy w korporacjach zarządzanych głównie przez mężczyzn. Gdy opowiadają o tolerancji, a wyśmiewają kobiety wychowujące dzieci. Gdy definiują się poprzez swoje owłosienie lub jego brak. Gdy chcą by człowiek wyginął, bo podobno szkodzi planecie. Gdy próbują nam wmówić, że jesteśmy zbyt mało inteligentne i zdolne i potrzebujemy parytetów.
Phyllis Schlafly była kobietą niezwykłą. Matka sześciorga dzieci, babcia czternaściorga wnucząt. Do szkoły prawniczej poszła po 50. Poświęciła całe życie na walkę z herezją. Książka składa się z esejów...

książek: 377
Goldie | 2018-12-13
Przeczytana: 13 grudnia 2018

Sądziłam, że to luźne felietony na temat feminizmu. Po przeczytaniu kawałka okazało się, że to felietony, ale anty-feministyczne. Ok, myślę, poczytam i to, warto rozszerzać horyzonty. Ale dobrnęłam do połowy książki i dalej już nie dam rady. Z dwóch powodów - jeden to bardzo silny rys amerykański, dużo polityków lub nazwisk ze Stanów, jakieś fakty i wydarzenia, których my nie znamy w Europie (felietony pochodzą z końca lat 80-tych i początku 90-tych). Ale drugi powód jest bardziej istotny - felietony są bardzo skrajne. Aż niesmacznie. Statystyki podawane w nich czy wypowiedzi innych osób lub samej autorki są tak przefiltrowane, że miałam wrażenie czytania jakiś wręcz ekstremistycznych poglądów. Może cytat z książki "Z wyjątkiem kobiet, które złapały się na feministyczną głupotę lat 70., większość kobiet nie chce być wyzwolona od domu, męża, rodziny i dzieci.". Autorka po prostu widzi ten temat strasznie czarno-biały i ona jest oczywiście po tej białej stronie, a cała reszta jest...

książek: 80
Marjory | 2013-07-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2013 rok

Bardzo ciekawy zbiór felietonów, które autorka publikowała już od lat 70 XX w. Często stanowią one komentarz do bieżących wydarzeń, stąd czasami potrzeba chwili, żeby zorientować się w sytuacji. Dodatkowy komentarz dla polskiego czytelnika mógłby być pomocny, choć nie jest niezbędny. Muszę przyznać, że po lekturze pierwszych stron tej książki byłam niezadowolona, lekko sfrustrowana, a książka jawiła mi się jako bełkot, mający poskromić wszelkie ambicje zawodowe kobiet. Jakże się cieszę, że wytrwałam. Z każdą kolejną stroną coraz lepiej poznawałam poglądy autorki i tuż po zakończeniu lektury, jedynym komentarzem, jaki cisnął mi się na usta, było: "masz rację!" Autorka nie próbuje powiedzieć, że jedyną właściwą dla kobiety drogą jest rola żony i matki, ale pragnie uświadamiać, że to, dość często, może jej dać największe spełnienie. Nie wyklucza przy tym tego, że jest wiele kobiet, które posiadają zdolności, które uprawniają je do działań na najwyższych stanowiskach. Przy tym, te...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd