Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Kwiaty na poddaszu

Tłumaczenie: Bożena Wiercińska
Cykl: Rodzina Dollangangerów (tom 1)
Wydawnictwo: Świat Książki
7,39 (4528 ocen i 661 opinii) Zobacz oceny
10
624
9
601
8
1 034
7
1 079
6
636
5
249
4
135
3
96
2
46
1
28
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Flowers in the Attic
data wydania
ISBN
9788377996546
liczba stron
384
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Wielki powrót kultowej powieści. Wciągająca historia o rodzinnych tajemnicach i zakazanej miłości. Szczęśliwą z pozoru rodzinę Dollangangerów spotyka tragedia – w wypadku samochodowym ginie ojciec. Matka z czwórką dzieci zostaje bez środków do życia i wraca do swego rodzinnego domu. Niezwykle bogaci rodzice, mieszkający w ogromnej posiadłości, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z...

Wielki powrót kultowej powieści. Wciągająca historia o rodzinnych tajemnicach i zakazanej miłości. Szczęśliwą z pozoru rodzinę Dollangangerów spotyka tragedia – w wypadku samochodowym ginie ojciec. Matka z czwórką dzieci zostaje bez środków do życia i wraca do swego rodzinnego domu. Niezwykle bogaci rodzice, mieszkający w ogromnej posiadłości, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z bliskim krewnym, a narodzone z tego związku dzieci uważają za przeklęte. W tajemnicy przed dziadkiem rodzeństwo zostaje umieszczone na poddaszu, którego nigdy nie opuszcza. Dzieci żyją w ciągłym strachu, nie dojadają. W dodatku brat z siostrą niebezpiecznie zbliżają się do siebie...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1263
Monika | 2012-06-28
Na półkach: Przeczytane

"Quasi opinia, czyli książka zawsze ma taką recenzję na jaką zasłużyła!"


Po trudach lektury „Czarnobylskiej modlitwy” Aleksijewicz i w trakcie równie niełatwej w odbiorze biografii Steinbecka pióra Pariniego postanowiłam sięgnąć po książkę, która będzie z gatunku tych „łatwych, miłych i przyjemnych”. Jednym słowem poszukiwałam rasowego bestsellera, który byłby równie wciągający jak nurt Wisły, porywający jak lawina w Tatrach i przyjemny jak letni deszcz na bieszczadzkim szlaku – w końcu jak cholernie dobra i niezobowiązująca wakacyjna lektura. Mój wybór padł zatem na „Kwiaty na poddaszu” V.C. Andrews – książkę legendę. Zasugerowana licznymi i nad wyraz skrajnymi recenzjami postanowiłam zakupić publikację amerykańskiej pisarki. Wydanie bibliotecznego pensum na tę niepozorną i mało estetycznie wydaną książkę (okładka „Świata Książki”!) była (o dziwo!) całkiem słuszną decyzją. No i utonęłam!

Wyjaśnić należy od razu. Nie jest to książka wybitna, ba nawet nie jest to książka bardzo dobra. Jest to po prostu klasyczne „czytadło”. Publikacja, która mocno pogrywa sobie z emocjami czytelnika, która balansuje na granicy dobrego smaku i której nie można, podkreślam, nie można traktować serio. Ewentualnie jako rodzaj baśni (jak zauważyła Padma – autorka bloga „Miasto książek”) z jednoznacznym podziałem na dobro i zło.

A w warstwie fabularnej… Piękni i mądrzy rodzice, wspaniałe i wyjątkowe dzieci. Spokojne i sielankowe życie rodziny Dollangangerów, które przerwane zostaje tragiczną śmiercią ojca. Nieporadna matka, która bez odpowiedniego zaplecza finansowego czuje się jak ryba bez wody. Wiedziona instynktem samozachowawczym postanawia wrócić na łono znienawidzonej rodziny. Udaje się więc w podróż do pięknej i okazałej rezydencji, z której surowa i chorobliwie religijna matka i bezwzględny ojciec kilkanaście lat temu wyrzucili córkę, gdyż ta ośmieliła się poślubić nieodpowiedniego mężczyznę. Jednak jest pewien szkopuł - senior rodu nie wie, że jego jedyna, kiedyś ukochana pociecha ma czwórkę dzieci - nastoletniego Chris i nastoletnią Cathy oraz kilkuletnie bliźniaki - Cory i Carrie. Kobieta postanawia trzymać ojca w błogiej nieświadomości i tym samym odzyskać stracona fortunę i należne jej miejsce w testamencie. Zaradna córka wraz ze swoją diaboliczną matką postanawia, więc umieścić dzieci w najbardziej oddalonym pokoju w rezydencji i przeczekać niekomfortową sytuację, aż do…śmierci właściciela domu. Intryga, która miała trwać kilka, może kilkanaście dni okaże się długą i niekończącą się udręką dzieci, które pozbawione wolności i prawa do samostanowienia spędzą ostatecznie w zamknięciu kilka lat. Niebagatelna i przerażająca historia, której narratorką jest dwunastoletnia Cathy, nosi wszystkie znamiona szaleństwa i przekracza wszelkie społeczne tabu. Przemoc fizyczne, udręka psychiczna, kazirodcza miłość, śmierć dziecka. Fabuła książki to prawdziwa emocjonalna bomba. Drżyjcie wrażliwcy!

Odpowiedź na pytanie, czy warto czytać „Kwiaty na poddaszu” brzmi – „tak warto”, ponieważ książka ta, mimo wielu błędów i wypaczeń (chociażby mocno szwankująca strona językowa), ma jedną zasadniczą zaletę – tak wciągającą fabułę, że aż uszy urywa! Więc warto. A ja, no cóż, ja zakupiłam już drugą część - „Płatki na wietrze”. Psia kość!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Annabelle

Prowincjonalne miasteczko Gullspang, leżące na granicy Västergötlandu i Värmlandu. Letnia, ciepła noc zostaje zakłócona przez zniknięcie siedemna...

zgłoś błąd zgłoś błąd