Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Prawdziwe morderstwa

Tłumaczenie: Martyna Plisenko
Cykl: Aurora Teagarden (tom 1)
Wydawnictwo: Replika
6,34 (708 ocen i 124 opinie) Zobacz oceny
10
23
9
32
8
91
7
168
6
228
5
91
4
42
3
19
2
7
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Real Murders
data wydania
ISBN
9788376741826
liczba stron
284
słowa kluczowe
morderstwo, biblioteka, sensacja
język
polski
dodała
Sherry

Poznajcie Aurorę Teagarden - kolejną z bohaterek wykreowanych przez bestsellerową autorkę, Charlaine Harris. Niezwykłą bibliotekarkę, której inteligencja, intuicja i przenikliwość pozwalają rozwikłać najbardziej niezwykłe tajemnice oraz pełne mroku zagadki. Lawrenceton w stanie Georgia, przedmieścia nieustannie rozwijającej się Atlanty, to de facto nadal małe miasteczko. Bibliotekarka Aurora...

Poznajcie Aurorę Teagarden - kolejną z bohaterek wykreowanych przez bestsellerową autorkę, Charlaine Harris. Niezwykłą bibliotekarkę, której inteligencja, intuicja i przenikliwość pozwalają rozwikłać najbardziej niezwykłe tajemnice oraz pełne mroku zagadki.

Lawrenceton w stanie Georgia, przedmieścia nieustannie rozwijającej się Atlanty, to de facto nadal małe miasteczko. Bibliotekarka Aurora „Roe” Teagarden wychowała się tutaj i wie więcej, niż trzeba, o mieszkańcach miasta, także o tych, którzy podobnie jak ona interesują się ciemniejszą stroną ludzkiej natury.

Wraz z tymi ludźmi Aurora należy do klubu nazywanego Prawdziwe Morderstwa, którego członkowie spotykają się raz w miesiącu, by analizować słynne sprawy kryminalne. To nieszkodliwe hobby przyjmuje całkiem inny obraz, gdy pewnego wieczoru Roe znajduje ciało członkini klubu, zamordowanej w sposób, przypominający zbrodnię, którą tego dnia klub miał omawiać. Po kolejnych przypadkach „kopiowanych” zabójstw, Roe będzie musiała się dowiedzieć, kto ukrywa się za tą przerażającą zabawą, w której wszyscy członkowie Prawdziwych Morderstw, z nią włącznie, są głównymi podejrzanymi… i potencjalnymi ofiarami.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Replika, 2012

źródło okładki: www.replika.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 552
soleiasta | 2012-07-12
Przeczytana: 11 lipca 2012

Książka rozreklamowana chyba gdzie tylko się da – bo o ile się nie mylę główna bohaterka serii – tak bo będzie to kolejna seria, doczekała się nawet swojego własnego bloga poświęconego tejże książce. Ale do rzeczy bez zbędnego pitu pitu;)


Na okładce przeczytamy:
„Poznajcie Aurorę Teagarden - kolejną z bohaterek wykreowanych przez bestsellerową autorkę, Charlaine Harris. Niezwykłą bibliotekarkę, której inteligencja, intuicja i przenikliwość pozwalają rozwikłać najbardziej niezwykłe tajemnice oraz pełne mroku zagadki.

Lawrenceton w stanie Georgia, przedmieścia nieustannie rozwijającej się Atlanty, to de facto nadal małe miasteczko. Bibliotekarka Aurora „Roe” Teagarden wychowała się tutaj i wie więcej, niż trzeba, o mieszkańcach miasta, także o tych, którzy podobnie jak ona interesują się ciemniejszą stroną ludzkiej natury.
Wraz z tymi ludźmi Aurora należy do klubu nazywanego Prawdziwe Morderstwa, którego członkowie spotykają się raz w miesiącu, by analizować słynne sprawy kryminalne. To nieszkodliwe hobby przyjmuje całkiem inny obraz, gdy pewnego wieczoru Roe znajduje ciało członkini klubu, zamordowanej w sposób, przypominający zbrodnię, którą tego dnia klub miał omawiać. Po kolejnych przypadkach „kopiowanych” zabójstw, Roe będzie musiała się dowiedzieć, kto ukrywa się za tą przerażającą zabawą, w której wszyscy członkowie Prawdziwych Morderstw, z nią stroną włącznie, są głównymi podejrzanymi… i potencjalnymi ofiarami. „

Dwudziestoośmioletnia Aurora Teagarden ( autorka zdobywa u mnie specjalną nagrodę, na wymyślanie coraz to dziwnym imion i nazwisk) wraz z kilkoma mieszkańcami Lawrencton należy do miastowego klubu „Prawdziwych morderstw”. Spotykają się raz w miesiącu, by omówić kolejną zbornię która miała miejsce we wcześniejszych latach, została rozwiąznana, czy została umożona. Jeśli sprawa została umożona, dyskutują kto może być winien, jeśli osoba została skazana zastanawiają się czy słusznie czy może jest niewinna. Na kolejnym spotkanie klubu, to Aurora miała wygłosić prezentacje, na temat zbrodni w której ona się specjalizuje ( każdy z członków ma zbrodnie w której jest ekspertem). Jednak tuż przed spotkaniem, młoda bibliotekarka odnajduje ciało starszej Pani, która również należała do klubu. Zauważa też, iż morderstwo do złudzenia przypomina to, w którym ona się specjalizuje. Jednak gdy w miasteczku dochodzi do kolejnych morderst, które są „kopiami” zabójstw przed wielu lat, Roe ( zdrobnienie głównej bohaterki) zaczyna coś podejrzewać. Czy prawdziwy morderca należy do ich klubu? Kto nim jest? Co nim kieruje?
Oczywiście należy też wspomnieć, iż do miasteczka przyjeżdża znany pisarz powieści kryminalnych, który stara się o względy naszej Pani bibliotekarki. Ale nie on jeden- drugim zalotnikiem jest kolega z klubu, a zarówno policjant, który stara się rozwiązać tę sprawę.
Kogo wybierze Roe? Tego zapewne się dowiemy w kolejnej książce.

Jak oceniam tę książkę? Prawdę powiedziawszy, spodziewałam się czegoś lepszego. Owsem książka ciekawa, zbrodnia interesująca, ale jest to powielania wcześniejszych książek. Moim zdaniem, książki Harris pisane są na jedno kopyto. Ten sam schemat, jedynie zbrodnia i bohaterzy inni. Wiązałam z tą książką więsze nadzieje – tym bardziej że była tak reklamowana, ale prawdę mówiąc – została przereklamowana. Choć naprawdę warto ją przeczytać, bo główna bohaterka jest sympatyczną dziewczyną, którą polubimy od razu. Książka napisana też jest w bardzo prostym języku, szybko się ją czyta – zajęło mi to 3 godziny, ale naprawdę oczekiwałam na jakieś więszke „wow”.
Na plus przemiawia, okładka książki – jest chyba jedną z niewielu okładek książek Pani Harris, która strasznie mi się spodobała, utrzymana w ciemnym klimacie, a czerwień szpilezek od razu rzuca nam się w oczy, co od razu przyciąga wzrok.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dwór skrzydeł i zguby

Byłam... zawiedziona, ostrożnie mówiąc. Na tle pozostałych części ta najbardziej obszerna była najsłabszą i to przez rzecz, której pewnie dałoby się u...

zgłoś błąd zgłoś błąd