Smutek tropików

Tłumaczenie: Aniela Steinsberg
Wydawnictwo: Aletheia
8,25 (16 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
5
7
2
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tristes tropiques
data wydania
ISBN
9788361182245
liczba stron
446
język
polski
dodała
Ola Loobeensky

Claude Lévi-Strauss (ur. 1908–2009) należał do twórców wspaniałej humanistyki francuskiej z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku, a „Smutek tropików” (1955) jest niepowtarzalnym dokumentem z tamtego okresu. Przede wszystkim jednak stanowi fascynującą, w znacznej mierze autobiograficzną książkę „podróżniczą”. Autor był jednym z pierwszych (a po części też ostatnich) badaczy ginącej...

Claude Lévi-Strauss (ur. 1908–2009) należał do twórców wspaniałej humanistyki francuskiej z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych XX wieku, a „Smutek tropików” (1955) jest niepowtarzalnym dokumentem z tamtego okresu. Przede wszystkim jednak stanowi fascynującą, w znacznej mierze autobiograficzną książkę „podróżniczą”. Autor był jednym z pierwszych (a po części też ostatnich) badaczy ginącej kultury brazylijskich Indian. Na poły sensacyjna opowieść o tych badaniach z przełomu lat trzydziestych i czterdziestych stanowi trzon książki. Mimo że napisana w sposób popularny, jest ona zarazem dziełem pełnym głębokiej refleksji filozoficznej nad losem współczesnego świata. Okazją po temu są opisane w książce podróże do innych miejsc na świecie, przede wszystkim do muzułmańskiej i buddyjskiej Azji. Znajdziemy tu jakże aktualne po półwieczu wizyjne niemal ujęcia relacji Wschodu z Zachodem, analizę przyczyn tego podziału i utraconych szans utworzenia wspólnej kultury. „Smutek tropików” poprzedza inne wielkie dokonania Lévi-Straussa: „Antropologię strukturalną”, „Myśl nieoswojoną” i serię „Mitologie” (m.in. „Surowe i gotowane”), ale zajmuje pośród nich pozycję dzieła najwybitniejszego pod względem literackim i filozoficznym.

 

źródło opisu: Aletheia, 2008

źródło okładki: Aletheia, 2008

pokaż więcej

Brak materiałów.
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 679
Iselor | 2019-06-17
Przeczytana: 17 czerwca 2019

Jedno z moich największych rozczarowań czytelniczych ostatnich miesięcy, a może lat. "Smutek tropików" uchodzi za kanon literatury antropologicznej. I słusznie, przynajmniej pod tym względem iż rozdziały od 5 do 8 są prawdziwą kopalnią wiedzy nt. plemion południowoamerykańskich (ich codziennego życia, struktury społecznej, religijnej, politycznej, etc.) i w pewnym sensie stanowią już niejako archiwum dawnych dni (autor pisał książkę w latach 50tych, podróżował w latach 30tych), ponieważ część z owych plemion albo zmieniło sposób życia albo ich istnienie nie jest pewne, gdyż już na początku XX wieku były na skraju wymarcia. Trzeba Autorowi przyznać, że te rozdziały czyta się jednym tchem, zwłaszcza te dotyczące plemion Nambikwara oraz Tupi-Kawahib.
Interesujący jest też rozdział ostatni, poświęcony celowi antropologii jako nauce, ale, co najważniejsze, skupiający się na porównaniu chrześcijaństwa, buddyzmu i islamu (a zwłaszcza tych dwóch ostatnich), a owe refleksje sprzed ponad półwiecza dziś stają się nadzwyczaj aktualne.
I do tych rozdziałów książka powinna się ograniczyć; oczywiście, książka byłaby przez to o połowę krótsza, ale na jakości by nic nie straciła. Pierwsze cztery rozdziały to "wodolejstwo" o podróży statkiem i pracy zawodowej, kilkanaście stron (!!!) pseudo-rozmyślań nad wschodem i zachodem (!) Słońca i cały rozdział, niezwykle nużący o osadnictwie w Brazylii - a niestety czytanie o tym kiedy osada X się rozwinęła i kiedy upadła, bo w pobliżu odkryto złoża surowca Y (co nijak się ma do nieznanych przez niemal nikogo plemion indiańskich), jest wielce...męczące. W zasadzie każdy nowy Czytelnik tej książki może zacząć od części 5 (ja mówię "rozdziały", w książce to są "części"). Na zignorowaniu pierwszych czterech naprawdę nic nie straci; ale niestety przez owe pierwsze cztery znacząco muszę zaniżyć książce ocenę - bo Autor nawet w tych ciekawych rozdziałach potrafi czasem zejść z tematu i snuć swoje nużące, nieciekawe zazwyczaj filozoficzne wywody i "lać wodę". Więc czy czytać? Tak, ale na bogów, nie całość! Najlepiej (wy)pożyczyć i przeczytać to, co najważniejsze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.

Opinie czytelników


O książce:
Granica. Podróż wokół Rosji przez Koreę Północną, Chiny, Mongolię, Kazachstan, Azerbejdzan, Gruzję, Ukrainę, Białoruś, Litwę, Polskę, Łotwę, Estonię, Finlandię i Norwegię, oraz Przejście Północno-Wschodnie

„Granica” to niezwykle dynamiczna i barwna relacja z wielomiesięcznej podróży wzdłuż granic współczesnej Rosji. Erika Fatland odwiedziła kilkanaście k...

zgłoś błąd zgłoś błąd