Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gdybym była Tobą

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,13 (77 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
10
7
20
6
24
5
16
4
3
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
If I were you
data wydania
liczba stron
576
język
polski
dodała
Barbara

Szczęście kryje się czasem tam, gdzie najmniej się go spodziewamy. Życie Natashy kręci się wokół kariery i ukochanego mężczyzny – niestety już zajętego. Sophie ma byle jaką pracę i cudownego chłopaka… lecz nawet po czterech latach związku nie może go nazwać swoim narzeczonym. Natasha i Sophie przyjaźnią się od najmłodszych lat. Natasha zawsze była tą bardziej inteligentną, a Sophie...

Szczęście kryje się czasem tam, gdzie najmniej się go spodziewamy.

Życie Natashy kręci się wokół kariery i ukochanego mężczyzny – niestety już zajętego. Sophie ma byle jaką pracę i cudownego chłopaka… lecz nawet po czterech latach związku nie może go nazwać swoim narzeczonym. Natasha i Sophie przyjaźnią się od najmłodszych lat. Natasha zawsze była tą bardziej inteligentną, a Sophie atrakcyjniejszą, i do tej pory jakoś im to nie przeszkadzało. Niespodziewanie w ich relacje wkrada się zazdrość. Przyjaciółki będą się musiały zastanowić, ile warto poświęcić dla gasnącej miłości, czy małżeństwo zawsze jest przysłowiową wisienką na torcie i jak sprawić, by zwykły romans dawał poczucie spełnienia? Wnioski mogą się okazać zaskakujące…

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka, 2012

źródło okładki: Prószyński i S-ka, 2012

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 100
Kinga | 2013-09-16
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Każdy z nas od samego początku swojej egzystencji jest w centrum uwagi, ma swoją paczkę i jest rozchwytywany prawie jak One Direction. Jako pierwsza, nasz autograf dostaje mama w kształcie kupki. Tak więc naszą pierwszą paką jest rodzina - na dobre i złe! Babcie, dziadki, cioteczki i wujaszkowie są dla nas niczym wzór do naśladowania, a my dla nich jesteśmy niczym najnowszy okaz w zoo (ups, co za porównanie) - stajemy się zainteresowaniem numer 1, no przynajmniej do pierwszego roku czasu, bo później już o nas ci cioteczki i wujkowie zapominają, nasza sława pryska. Cóż... Później już jest tylko z górki. Wraz z rozpoczęciem szkoły nasza osobowość kwitnie i stajemy się społeczniakami. Codzienne wypady na podwórko, zabawy w wojnę z chłopakami czy w dom z dziewczynami. I tak w ten oto sposób poznajemy pierwszych swoich przyjaciół - nieraz towarzyszą nam oni aż do urodzenia potomka, ale są też przypadki, że urywają się wraz z nadejściem gimbazy. Ale...mamy przecież enkusię i fejsbuczunia, internet nas kocha i tak oto urządzamy spotkanie klasowe i znajomości odżywają!
Książka Julii Llewellyn pt. Gdybym była tobą mówi nam o przyjaźniach na lata, tych prawdziwych - nie odświeżanych dzięki różnym portalom. Głównymi bohaterami tejże książki są Natasha, Sophie i Marcus - trójka wiernych kompanów z podwórka. Pochodzą oni z Betterton, ale w poszukiwaniu kariery, miłości i innych przyjaźni wyruszają na podbój Londynu. Początkowo poznajemy ich beztroskie dzieciństwo, ich zmaganie się ze światem. Natasha zawsze uchodziła za tą poukładaną, Sophie była zaś roztrzepaną i gadatliwą, a Marcus był bogatym chłopcem z romantycznymi marzeniami. I tak też ich przyjaźń przetrwała lata. A czym takim zajęli się już jako dorośli? Nath zaraz po studiach znalazła pracę w najlepszej wytwórni brytyjskich seriali - Rollercoaster, dzięki czemu mogła pławić się w luksusach, pływać w wannie z pieniędzmi oraz szczyptą sławy. Ale czy była szczęśliwa skoro u boku nie miała żadnego mężczyzny? W końcu zawsze czuła się tą gorszą, zakompleksioną i w cieniu Soph. Ta zaś nie ukończyła studiów, tylko obrała zawód sekretarki, dzięki czemu mogła nudzić się przy odbieraniu poczty czy telefonów w Daily Post. Od czterech lat była w cudownym związku z fotografem Andym, z którym bardzo chciała wyjść za mąż. Niestety jej mężczyzna był związany z aparatem, przez co Soph przegrywała walkę o pierścionek zaręczynowy. Jedyny rodzynek z trzyosobowej paczki, Marcus był spełniony uczuciowo. Wziął szybki, huczny ślub z piękną Lainey - byłą ćpunką ciężkich środków odurzających. Jego historia daje dużo do myślenia, można powiedzieć, że jest najbardziej skomplikowaną, ponieważ co młody mężczyzna ma wybrać pławienie się w luksusach w zamian za conocne siedzenie w banku czy upojne noce z ukochaną, która nie zamierza zrezygnować ze swoich starych znajomych? W książce są jeszcze dwa wątki miłosne, z którymi poznajemy się tuż po ślubie Marcusa. Jako pierwsza swój romans stulecia rozpoczyna Nath z niejakim pisarzem-wiecznie-napalonym-chłopczykiem, który igra z uczuciami. Zaś Soph również wdaje się w nic nieznaczący romansik polegający na przyjmowaniu drogich prezentów, czy dzięki nim zyska miłość przyszłego polityka papuśnego Olly'ego?

Książkę czyta się lekko i przyjemnie. Dzięki niej możemy dostrzec, że szczęście jest na wyciągnięcie ręki, że nie trzeba go szukać lecz mieć szeroko otwarte oczy. Polecam ją każdej kobiecie, która chciałaby przeczytać coś lekkiego. Można się przy niej lekko pośmiać, ale i też rozmyślać.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pachinko

Jak dobrze wiecie uwielbiam sagi historyczne, a te których akcja rozgrywa się na dalekim wschodzie, ze względu na swoją egzotykę, wprost skradły moje...

zgłoś błąd zgłoś błąd