Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tak sobie myślę...

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,75 (1389 ocen i 224 opinie) Zobacz oceny
10
84
9
82
8
200
7
449
6
355
5
124
4
48
3
31
2
8
1
8
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308049587
słowa kluczowe
dziennik, aktor, Jerzy Stuhr
język
polski
dodała
malineczka74

Jerzy Stuhr znów pisze! Wydawnictwo towarzyszy znanemu aktorowi w kontynuowaniu pracy literackiej. Po historiach rodzinnych – wyznania osobiste, z trudnego czasu dla aktora. Od października 2011 roku powstaje dziennik pt. Tak sobie myślę… – refleksja, humor, oburzenie, krytyka i gwałtowna irytacja, niezliczone anegdoty. A wszystko razem pokazuje nowe oblicze Jerzego Stuhra –...

Jerzy Stuhr znów pisze!

Wydawnictwo towarzyszy znanemu aktorowi w kontynuowaniu pracy literackiej. Po historiach rodzinnych – wyznania osobiste, z trudnego czasu dla aktora.

Od października 2011 roku powstaje dziennik pt. Tak sobie myślę… – refleksja, humor, oburzenie, krytyka i gwałtowna irytacja, niezliczone anegdoty. A wszystko razem pokazuje nowe oblicze Jerzego Stuhra – pełnego pasji aktora, czułego taty, wrażliwego człowieka.


Znakomicie się czyta!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl/

pokaż więcej

książek: 1272
Magdalena Ru | 2013-01-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Biografia
Przeczytana: 09 sierpnia 2012

Bardzo się cieszę, że na liście bestsellerów znajduje się także ta książka. Bo jeśli chcemy czytać myśli, wspomnienia, oceny mądrego, doświadczonego, wartościowego człowieka, to znaczy, że warto dla nas pisać, że jeszcze nie wszystko stracone. Profesor Stuhr pisze pięknym, prostym językiem o sprawach ważnych i trudnych. Nie obnaża się ze swoją chorobą i cierpieniem, lecz oswaja je i czyni bardziej zrozumiałymi, będącymi częścią naszego życia, którego kresem zawsze jest śmierć. Nie uważam wcale, aby starał się swoim cierpieniem komuś przypodobać, czy że nie wypada osobie TEGO pokroju pisać TAKICH wspomnień. Przeciwnie, te zapiski są naprawdę odważne i piękne a przy tym bardzo ludzkie. Genialne obserwacje naszego życia politycznego i kulturalnego, celnie ujęte w słowa. Po prostu czyta się z przyjemnością, i życzę Panu Jerzemu wielu lat życia w zdrowiu, aby mógł nas cieszyć swymi talentami aktorskim, reżyserskim, literackim a swoją osobowością wzbogacał nasze życie kulturalne i inteligenckie. Polecam książkę wszystkim!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Złowrogi cień Marszałka

Wartościowa książka bardzo cenionego przeze mnie autora. Ziemkiewicz uwielbia rozprawiać się z narodowymi mitami i tak samo jest w tym przypadku- poka...

zgłoś błąd zgłoś błąd