Klątwa kanionu

Tłumaczenie: Małgorzata Tyszowiecka
Cykl: Suspense (tom 3)
Wydawnictwo: G+J
6,29 (62 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
5
8
4
7
12
6
25
5
10
4
4
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Long, Lean and Lethal
data wydania
ISBN
9788377782590
liczba stron
320
język
polski
dodała
Aniutka90

Blichtr świata telewizyjnych seriali. Fikcja i rzeczywistość splatają się w sposób nierzadko tragiczny... Jennifer Connolly, gwiazda telewizyjnych seriali, przyjęła właśnie rolę, która może się okazać dla niej kluczowa. Jeżeli zagra ją źle, może to oznaczać koniec jej kariery – a może nawet życia. W okolicy działa bowiem psychopatyczny morderca, szykujący swoim ofiarom filmową śmierć w iście...

Blichtr świata telewizyjnych seriali. Fikcja i rzeczywistość splatają się w sposób nierzadko tragiczny...
Jennifer Connolly, gwiazda telewizyjnych seriali, przyjęła właśnie rolę, która może się okazać dla niej kluczowa. Jeżeli zagra ją źle, może to oznaczać koniec jej kariery – a może nawet życia. W okolicy działa bowiem psychopatyczny morderca, szykujący swoim ofiarom filmową śmierć w iście hitchcockowskim stylu. Jennifer nie może się czuć bezpieczna nawet w silnych ramionach swojego serialowego partnera, Conara, gdyż dniem i nocą prześladuje ją uczucie, że czyjeś oczy śledzą jej każdy krok...
„Znakomita pisarka, obdarzona niebywałym talentem narracyjnym” – Los Angeles Daily News
„Nazwisko Heather Graham na okładce gwarantuje świetną lekturę” – Literary Times.

 

źródło opisu: http://www.gjksiazki.pl/ksiazki,1,6,493,klatwa-kanionu.html

źródło okładki: http://www.gjksiazki.pl/ksiazki,1,6,493,klatwa-kanionu.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 560
Katarzyna | 2015-08-17
Przeczytana: 16 sierpnia 2015

Trochę czasu minęło od mojego pierwszego i zarazem ostatniego spotkania z twórczością Heather Graham. Teraz z braku czegoś lepszego pod ręką zdecydowałam się ponownie sięgnąć po powieść autorstwa Graham, mając przeczucie, że jej lektura będzie lekka i przyjemna, jak to w thrillerach romantycznych bywa. Mój wybór tym razem padł na „Klątwę kanionu”, która co prawda również nie porywa, ale potrafi wciągnąć niczym dobra telenowela, co w przypadku przedstawionej w niej historii nie jest bez znaczenia.

Hollywood – kraina marzeń i straconych złudzeń. To właśnie tu, w iście filmowej scenerii, której nie powstydziłby się sam Hitchcock, rozgrywa się jak najbardziej prawdziwy dramat. Chorująca na Parkinsona Abby Sawyer, żywa legenda kina, wierząc, że jej córce, Jennifer Connolly, grozi śmiertelne niebezpieczeństwo, ściąga do Granger House swojego pasierba, Conara Markhama, który ma strzec Jennifer, by nic jej się nie stało. Niezwykle przywiązana do matki Jen nie chce na to przystać, gdyż sądzi, że domniemane groźby pod jej adresem to tylko wytwór wyobraźni matki, która po zażywanych lekach miewa przywidzenia. W dodatku od lat szczerze nie znosi Markhama i jego obecność w tym samym domu jest ostatnią rzeczą, o jakiej marzy. A będzie jeszcze gorzej, bo Conar ma wcielić się w rolę jej serialowego kochanka. Tymczasem okazuje się, że w krótkim odstępie czasu giną dwie młode aktorki, a sceneria miejsc zbrodni jednoznacznie wskazuje, że morderca wzoruje się na scenach z filmów Hitchcocka. Jennifer przed matką i znajomymi udaje, że wszystko jest w porządku, a ona sama nie drży ze strachu. Przestrzegana zewsząd o czającym się niebezpieczeństwie i straszona plotkami, że należący niegdyś do znanego iluzjonisty, imponujący Granger House, dziś będący własnością Abby, jest nawiedzony przez duchy, zaczyna odnosić wrażenie, że ktoś ją obserwuje. Paniczny strach, troska o matkę i brak bliskości mężczyzny sprawiają, że tylko w ramionach znienawidzonego Conara odnajduje spokój i szczęście. Ale czy rzeczywiście może mu zaufać? Nie dość, że znał każdą z ofiar, to jeszcze zataił to przed Jennifer. Fakt, że pierwsza zbrodnia zdarzyła się już po przyjeździe Markhama też nie świadczy na jego korzyść. Kto jest odpowiedzialny za szereg brutalnych zbrodni? Komu Jennifer może zaufać, a kogo powinna omijać szerokim łukiem, by ujść z życiem?

Po skończonej lekturze muszę przyznać, że „Klątwa kanionu” pod względem kompozycyjnym niemal do złudzenia przypomina mi „Mordercze grono”. Seria makabrycznych zbrodni i szereg niepokojących wydarzeń to zarys historii, w której główne role przypadły w udziale grupie dobrych znajomych. Pech chciał, że wszyscy oni są w jakiś sposób związani z przemysłem filmowym. Praktycznie każdy z bohaterów, w szczególności dotyczy to mężczyzn, może być głównym podejrzanym w sprawie o morderstwo. Każdy z filmowców znał ofiary zbrodni, których sceneria niemal żywcem została wycięta z filmów niekwestionowanego mistrza suspensu, czyli Alfreda Hitchcocka. Każdy też utrzymywał z nimi kontakty intymne i każdy doskonale zna się na kinie. Wszystko to sprawia, że czytelnikowi bardzo trudno jest wskazać zabójcę, zanim dotrze do rozwiązania zagadki na stronach powieści.

Ogółem mogę stwierdzić, że książka potrafi wciągnąć, choć nieco rozchwiana emocjonalnie, bo przytłoczona ciężarem choroby matki i żywiąca sprzeczne uczucia do Conara, bohaterka może się nam wydać momentami irytująca. Mimo to powieść czyta się stosunkowo szybko. Nie jest to szczególnie ambitna pozycja, ale gdy się nie ma niczego lepszego pod ręką, a szuka się czegoś lekkiego, można „Klątwie kanionu” dać szansę. Powinna się sprawdzić.

http://z-literatura-za-pan-brat.piszecomysle.pl/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
To była wojna okopów

Bardzo mocny komiks, w którym poznajemy żołnierzy wyniszczonych przez front, czekających w okopach na śmierć. Nie są to bohaterowie z chęcią zabijają...

zgłoś błąd zgłoś błąd