Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokolenie Ikea

Wydawnictwo: Novae Res
5,28 (4788 ocen i 639 opinii) Zobacz oceny
10
136
9
147
8
387
7
710
6
1 069
5
799
4
477
3
425
2
303
1
335
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377223727
liczba stron
194
język
polski

Pokolenie Ikea to opowieść o ludziach, którzy pracują po to, aby spłacać kredyty, rozczarowani rygorystycznym, sprzedanym za namiastki szczęścia życiem. Jak zabawia się w piątkowy wieczór młody gwiazdor warszawskiej palestry? O czym śni Olga, grzeczna dziewczynka z dobrego domu, codziennie wbijająca się w garsonkę? Za czym tęsknią ludzie w szklanych wieżowcach? Co jeszcze można sprzedać? Czy...

Pokolenie Ikea to opowieść o ludziach, którzy pracują po to, aby spłacać kredyty, rozczarowani rygorystycznym, sprzedanym za namiastki szczęścia życiem.

Jak zabawia się w piątkowy wieczór młody gwiazdor warszawskiej palestry?
O czym śni Olga, grzeczna dziewczynka z dobrego domu, codziennie wbijająca się w garsonkę?
Za czym tęsknią ludzie w szklanych wieżowcach?
Co jeszcze można sprzedać?
Czy życie trwa przez dwa tygodnie w roku?

 

źródło opisu: http://zaczytani.pl/ksiazka/pokolenie_ikea,druk

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 213
Monika | 2013-09-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2013

Pokolenie Ikea to najsłabsza książka jaką czytałam od bardzo dawna, a jej najciekawszym motywem jest przepis na lasagne.

Kilka dni temu zupełnym przypadkiem natknęłam się na książkę „Pokolenie Ikea”. Zachęcona pozytywnymi komentarzami znajomych (opisów na odwrocie nie czytam, tzn. czytam, ale nie wpływają one na decyzje czy „biorę to”) zaczęłam czytać.
Czytałam, czytałam i czytałam i czekałam, aż coś się zadzieje. Przebrnęłam przez idiotyczne suche dialogi, pseudoironiczne wypowiedzi, nie zniechęciło mnie nawet zbyt wulgarne i nieadekwatne słownictwo. Miałam głęboką nadzieję, że coś się rozkręci. I klops. Nie rozkręciło się, zakończenie też nie uratowało całości.

Zwykle w każdej przeczytanej książce potrafię znaleźć jakiś maleńki, najmniejszy nawet plusik. Tutaj też znalazłam - przepis na lasagne. Nic więcej z tej książki nie wyniosłam. Przeczytałam ją raptem 3 tygodnie temu i powiem szczerze - niewiele z niej pamiętam.

Książki rozbudzają we mnie różne emocje, uwielbiam to - radość, złość, wzruszenie. Często gdy nie pamiętam dokładnie treści, pamiętam uczucia które towarzyszyły czytaniu, jeśli takie oczywiście pojawiły się. Czasami nawet słaba książka zostaje mi w pamięci, bo własnie coś poruszyła. Nie muszą to być spektakularne efekty, wystarczy niekiedy zdanie, lub rozdział które strzelają mi w serce i sprawiają, że ona zostaje w pamięci. Z "Pokolenia Ikea" nie zostało kompletnie nic - poza przepisem na lasagne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Życie w średniowiecznym zamku

Jeśli jest się fanem zamków, lubi się historię to książkę przeczyta się z przyjemnością i zainteresowaniem. Znajdziemy tu sporą garść ciekawostek i fa...

zgłoś błąd zgłoś błąd