Nie widać nic. Opowiadanie obrazów

Tłumaczenie: Anna Arno
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Tarcza Achillesa". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: DodoEditor
7,5 (24 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
4
8
5
7
7
6
3
5
1
4
0
3
0
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
On n'y voit rien. Descriptions
data wydania
ISBN
978-83-62972-03-6
liczba stron
168
słowa kluczowe
sztuka, esej, historia sztuki
kategoria
sztuka
język
polski
dodał
Snoopy

Co się dzieje, kiedy patrzymy na obrazy? Jakie wywołują w nas myśli i skojarzenia? Jak opowiedzieć samemu sobie o tym, co widzimy lub czego się tylko domyślamy? A jak historyk sztuki powinien interpretować coś, co widzi wyraźnie albo ledwo, ledwo, czemu przygląda się beznamiętnie lub z bijącym sercem? Daniel Arasse zaprasza nas na przygodę dla oczu. W sześciu krótkich opowiadaniach...

Co się dzieje, kiedy patrzymy na obrazy? Jakie wywołują w nas myśli i skojarzenia? Jak opowiedzieć samemu sobie o tym, co widzimy lub czego się tylko domyślamy? A jak historyk sztuki powinien interpretować coś, co widzi wyraźnie albo ledwo, ledwo, czemu przygląda się beznamiętnie lub z bijącym sercem?

Daniel Arasse zaprasza nas na przygodę dla oczu. W sześciu krótkich opowiadaniach przenikliwie opisuje obrazy Tycjana i Velázqueza, Bruegla i Tintoretta… Z uporem detektywa poszukuje ukrytych znaczeń, które okazują się widoczne gołym okiem! Te dzieła łączy jedno: malarstwo olśniewa nas
i dowodzi, że zwykle nie dostrzegamy tego, co pragnie nam przekazać. Na pierwszy rzut oka nie widać nic! Ale to nic to w końcu bardzo wiele.

 

źródło opisu: dodoeditor.pl

źródło okładki: dodoeditor.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 431
Ola | 2017-11-09
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 09 listopada 2017

Bardzo przyjemna książka, otwierająca oczy na szerszy kontekst interpretowania obrazów - nieograniczony przez sztywne ramy ikonografii. Arasse pokazuje, ze sztuką można się bawić, a malarstwo ma przede wszystkim sprawiać przyjemność w interpretacji. Wiele do życzenia pozostawiać może język, choć bez znajomości oryginału trudno ocenić, czy jest to kwestia samego autora, czy raczej tłumaczenia. Mimo to, jest to lektura lekka, niegłupia i bardzo ciekawa.

książek: 269
Bookeriada | 2014-07-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 czerwca 2012

Na jednym ze swoich ostatnich wykładów wybitny neurobiolog, profesor Jerzy Vetulani wspomniał, że obecnie ludzki mózg jest bardzo łatwo i szybko pobudzany przez wynalazek końca XIX wieku – film. Oglądanie ruchomych obrazów aktywizuje mózg znacznie szybciej od czynności podziwiania dzieł malarskich czy fotografii. Owszem, w przypadku malunku czy zdjęcia obserwator ma czas, by skupić się na szczegółach, ale bądźmy szczerzy – w dzisiejszych czasach śmiertelnicy rzadko się na szczegółach skupiają. Trudno czasem skoncentrować się na trzech stronach tekstu, a co dopiero na detalach dzieła malarskiego…

W książce Nie widać nic. Opowiadanie obrazów Daniel Arasse w specyficzny sposób wręcz pławi się w szczegółach. Wszak każdy drobiazg może przybliżyć tajemnicę ukrytą przez twórcę wśród postaci przedstawionych na obrazie. Czy Baltazar, jeden z Trzech Króli, wpatruje się nie gdzie indziej jak w przyrodzenie nowo narodzonego Jezusa Chrystusa? Czy ślimak pełzający na krawędzi obrazu jest...

książek: 3450
Snoopy | 2012-11-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 listopada 2012

Zadziwiająca książka - zarówno pod względem formy, języka, jak i treści. Autor bierze na warsztat malarskie dzieła najsłynniejszych starych mistrzów (m.in. Breugla, Tycjana, Tintoretta, Velazqueza), ale jego brawurowe rozważania na ich temat są zaskakujące i nieortodoksyjne, odważne, może nawet nieco ryzykowne, ale przez to niezwykle odświeżające. Przy tym wszystkim Arasse jest naprawdę przekonujący (choć momentami potrafi być nieco mętny) - nie wiem, czy to zasługa rzetelnej argumentacj, czy tylko sugestywnego języka. Jakby nie było - otwiera oczy na obrazy, uczy myślenia i spojrzenia świeżego, nie obciążonego utartymi schematami. A to już naprawdę wiele.

PS Przekład Anny Arno czyta się bardzo dobrze i nie mam do niego większych zastrzeżeń. Zastanawiam się tylko, czy sztuka "liberalna" ze str. 155 nie powinna być "wyzwoloną", a "męstwo" ze str. 79 "męskością". Nie mam jednak wglądu w oryginał (zresztą nie znam francuskiego) nie mnie więc to oceniać.

książek: 5780
Abdita | 2012-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 czerwca 2012

Wielkie rozczarowanie. Zapowiadało się na inne, oryginalne spojrzenie na sztukę, na jakieś odświeżenie sposobu patrzenia na obrazy ale nic z tego. Z okładkowego „z uporem detektywa poszukuje ukrytych znaczeń” pozostaje tylko ten upór w wymyślaniu inności. Nieważne jak byle inaczej niż tzw. „uznane autorytety”, które wprawdzie czasem są przywoływane ale równocześnie na ogół deprecjonowane. Męczące. Dodatkowo każdy tekst napisany w innej formie - jest list do znajomej, tekst pisany w pierwszej osobie, w drugiej, w trzeciej, dialog (a raczej kłótnia) dwóch krytyków i coś w rodzaju wykładu. Wydawałoby się, że nie ma to takiego znaczenia albo nawet może być pewnym urozmaiceniem ale okazuję się, że męczy a chwilami utrudnia czytanie, sprawia, że całkiem się gubiłam w tym co w ogóle Daniel Arasse chce mi przekazać. Za dużo w tekście znaków zapytania, za dużo wykrzykników.
Po przeczytanie niewiele zostaje w głowie ciekawych spostrzeżeń, myśli, raczej tyko uczucie, że ta...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd