Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Gorzki smak zemsty

Wydawnictwo: Krajowa Agencja Wydawnicza
6,57 (7 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
1
8
0
7
0
6
2
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8303029762
liczba stron
162
język
polski
dodała
MagdaK

Otarłem pot z czoła i odetchnąłem z ulgą. Teraz na pewno jest już mój. Do momentu, w którym zagłębił się w lesie, bałem się, że może się rozmyślić, zacznie coś podejrzewać, ktoś go spłoszy i cały starannie obmyślony plan weźmie w łeb. Ale gdy skrył się za krzakami rosnącymi przy drodze, nic już nie mogło go uratować. Podziękowałem Bogu, że zechciał wysłuchać moich próśb. Reszta należała do...

Otarłem pot z czoła i odetchnąłem z ulgą. Teraz na pewno jest już mój. Do momentu, w którym zagłębił się w lesie, bałem się, że może się rozmyślić, zacznie coś podejrzewać, ktoś go spłoszy i cały starannie obmyślony plan weźmie w łeb. Ale gdy skrył się za krzakami rosnącymi przy drodze, nic już nie mogło go uratować. Podziękowałem Bogu, że zechciał wysłuchać moich próśb. Reszta należała do mnie, i tylko do mnie. Świadomie brałem na siebie grzech naruszenia piątego przykazania. Bóg tylko wypełnił swoją misję najwyższego rzecznika sprawiedliwości i przeznaczenia. Wykonanie wyroku, spełnienie roli kata - to była wyłącznie moja sprawa.
Kopał już w miejscu zaznaczonym na planie, gdy nagle zobaczył mnie, swoje przeznaczenie, tuż przed sobą. Stanął jak wryty i tylko jego wzrok pobiegł za otworem lufy, którą mignąłem mu przed oczami, i na nim się zatrzymał. Ten kawałek stali, który ściskałem w ręku, zatrzymał karuzelę jego świata, na której kręcił się beztrosko do tej pory. Był bezbronny jak ślepe, dopiero co narodzone szczenię i trząsł się nawet tak samo.

 

źródło opisu: okładka książki

źródło okładki: http://antykwarnia.info

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (11)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 138
xara6 | 2018-05-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 maja 2018
książek: 7
Bania4 | 2014-04-27
Na półkach: Przeczytane
książek: 1419
Henioo | 2013-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 1993
książek: 94
franciszka | 2013-01-04
Na półkach: Przeczytane
książek: 208
Laell | 2012-07-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 czerwca 2012
książek: 3037
Ewa | 2012-03-30
książek: 533
MagdaK | 2012-03-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2012
książek: 1122
Magdalena | 2018-03-18
Na półkach: Chcę przeczytać
książek: 66
Kamcix | 2016-07-01
Na półkach: Przeczytane
książek: 482
Andrzej | 2015-12-13
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 1 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd