Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nikt się nie dowie

Tłumaczenie: Ewa Siarkiewicz-Pytka
Wydawnictwo: Świat Książki
6,5 (209 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
7
9
10
8
31
7
54
6
66
5
25
4
10
3
2
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Secret Between Us
data wydania
ISBN
978-83-7799695-9
liczba stron
320
słowa kluczowe
wypadek, rodzina, dramaty, sekrety
język
polski
dodała
Ewa

Skomplikowane relacje rodzinne, sprawnie nakreślone portrety psychologiczne postaci, zdarzenia, których nie wolno i nie można oceniać wyłącznie z jednej perspektywy. W deszczową noc dochodzi do tragicznego wypadku. W samochód, którym ze swoją nastoletnią córką Grace podróżuje Deborah Monroe uderza przypadkowy mężczyzna. Okazuje się, że nauczyciel historii dziewczyny. Jest nieprzytomny, ale na...

Skomplikowane relacje rodzinne, sprawnie nakreślone portrety psychologiczne postaci, zdarzenia, których nie wolno i nie można oceniać wyłącznie z jednej perspektywy. W deszczową noc dochodzi do tragicznego wypadku. W samochód, którym ze swoją nastoletnią córką Grace podróżuje Deborah Monroe uderza przypadkowy mężczyzna. Okazuje się, że nauczyciel historii dziewczyny. Jest nieprzytomny, ale na szczęście żyje. Samochód prowadziła Grace. Matka odsyła ją do domu i całą odpowiedzialnością za spowodowanie wypadku obciąża siebie. Jednakże ten wypadek jest tylko pretekstem do opowiedzenia o splątanych ludzkich losach i uczuciach.

 

źródło opisu: http://www.swiatksiazki.pl/nikt-sie-nie-dowie-barb...(?)

źródło okładki: http://www.swiatksiazki.pl/nikt-sie-nie-dowie-barb...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3820
Gośka | 2013-10-06
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 06 października 2013

Dosyć rzadko sięgam po literaturę obyczajową. Jednak czasami muszę zrobić przerywnik, bo ileż można czytać o seryjnych mordercach:)
Akcja książki obraca się wokół kłamstw, poczucia winy oraz relacji rodzinnych. Deborah wraz z dwójką dzieci mieszkają w niewielkiej miejscowości, w której prawie każdy zna każdego. Ma tu swoich przyjaciół, siostrę i owdowiałego ojca, z którym wspólnie prowadzi gabinet lekarski. Nie jest jej lekko. Niedawno porzucił ją mąż, jej dziesięcioletni syn ma kłopoty ze wzrokiem, szesnastoletnia córka nie chce znać swego ojca a ojciec Deborah jest człowiekiem wymagającym ideału. Ciężko sprostać wszystkim oczekiwaniom. I choć wszyscy uważają ją za silną kobietę, to tylko ona wie,ile ją to kosztuje.
Pewnego dnia Deborah jedzie po córkę,która uczy się wraz ze znajomymi. Jest kiepska pogoda,wieje,leje, widoczność prawie zerowa. Jednak matka pozwala córce usiąść za kierownicą. W pewnym momencie coś uderza w auto. Jak się okazuje Grace potrąciła człowieka. Mężczyzna żyje, kobiety są w szoku, sytuacja fatalna. Deborah odsyła córkę i bierze na siebie winę za wypadek.Potrąconym mężczyzną okazuje się być nauczyciel historii ze szkoły Grace. Co on robił tak daleko od domu, bez kamizelki odblaskowej biegając w deszczu po szosie? Sytuacja staje się straszna,kiedy nauczyciel umiera.
Deborah skłamała w dobrej wierze. Chciała chronić swoje dziecko i ja to doskonale rozumiem. Jednak okazuje się, że jedno kłamstwo może zniszczyć wszystko. Nic już nie jest jak dawniej. Grace izoluje się od matki, przyjaciół i życia. Zjada ją poczucie winy a sekret,który chowa, ciąży jej dniem i nocą. Matka chroniąc dziecko zrobiła mu w sumie krzywdę.
Jak daleko możemy się posunąć w chronieniu dzieci? Czy nasze marzenia są też marzeniami dziecka? Czy stawiając poprzeczkę za wysoko,nawet mając dobre intencje, nie sprawiamy, że dziecko nie jest sobą?
Chyba każdy rodzic popełnia jakieś błędy w wychowywaniu dzieci. Każdy chce, żeby miały lepiej od nas, żeby były kimś, żeby osiągnęły sukces. Lecz czy my,rodzice, słuchamy tak naprawdę naszych dzieci? Czy spełniamy potrzeby dziecka czy może zaspokajamy własne,nawet nie zdając sobie z tego sprawy?
Właśnie o takich problemach opowiada ta powieść.Nie wnika ona bardzo głęboko w psychikę bohaterów, pokazuje jednak sporo problemów i podejście do tematu zarówno matki jak i dziecka. Wypełniona głównie dialogami książka czyta się praktycznie sama.
Czy zapadnie mi ona na dłużej w pamięci? Nie. Czy uważam czas przy niej spędzony za stracony? Nie. Jest to fajnie napisana powieść obyczajowa,poruszająca dość ważne tematy. Styl autorki jest lekki i bardzo przystępny, bohaterowie są dobrze zarysowani a historia ciekawa.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Obserwator

"(Nie) Wielka gra" Chyba mam przesyt thrillerami, które nimi nie są i czas zrobić sobie od nich przerwę. Mam wrażenie, że czytam ciągle to...

zgłoś błąd zgłoś błąd