Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Czerwone i czarne

Czerwone i czarne

Autor:
Seria: Złota Seria [Zielona Sowa] [Zielona Sowa]
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Tadeusz Boy-Żeleński
tytuł oryginału
Le rouge et le noir
wydawnictwo
Zielona Sowa
data wydania
ISBN
8372205698
liczba stron
424
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodał
Ewa
6,68 (1077 ocen i 49 opinii)

Opis książki

Powieść psychologiczno-obyczajowa okresu francuskiej Restauracji.Młody,ambitny i inteligentny,acz pochodzący z biednej rodziny bohater, bezwzględnie i z wyrachowaniem dąży do osiągnięcia kariery.

 

źródło opisu: własne

źródło okładki: własne

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 527
kroofy | 2013-08-28
Na półkach: Przeczytane

Po przebrnięciu początku, powieść czyta się świetnie. Można powiedzieć wysokiej klasy romansidło z historią w tle.
Stendhal zachwyca, momentami irytuje lub przynudza, ale tak czy inaczej wzbudza emocje. Potrafił stworzyć dobre rysy postaci, wobec których nie da się przejść obojętnie.
Warto przeczytać.

książek: 585

Wiele sobie po lekturze Stendhala obiecywałem, a skończyło się na dosyć bolesnym rozczarowaniu. Przy czytaniu przyszło mi do głowy bardzo dziwaczne porównanie, które można odebrać jako niemal bluźnierstwo, ale w moich oczach ma jakiś pokręcony sens.
Ze Stendhalem jest jak z Ozzym Osbournem- obaj mają dla rzeszy fanów status wręcz ikoniczny, co jest o tyle niewytłumaczalne, że Ozzy nie umie śpiewać, a Stendhal na tle innych francuskich twórców, jest najwyżej średnim pisarzem.
Książka opowiada historię Juliana Sorela- młodego syna cieśli, przy tym fanatycznego zwolennika Napoleona, który dzięki swej niezwykłej pamięci, egoizmowi i potwornej ambicji, wspina się po szczeblach drabiny społecznej, dostępując coraz poważniejszych zaszczytów. Musi sobie poradzić z histeryczną wręcz miłością dwóch kobiet i powstrzymywać wewnętrzny gniew „uciskanego” parweniusza, podczas kontaktów z przedstawicielami znienawidzonej szlachty, których sam zaczyna coraz bardziej przypominać.
Ciężko cokolwiek...

książek: 1266

Książkę Czerwone i Czarne Stendhala czytałam bardzo dawno temu, chyba jeszcze jako nastolatka, nie pamiętam już dokładnie jej treści, ale pamiętam, że bardzo mi się podobała...

książek: 905
boziaczek | 2012-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo dobra powieść psychologiczna. Nie tylko dla miłośników literatury francuskiej.

książek: 1638
kryptonite | 2011-10-20
Przeczytana: 21 października 2011

Książka, mimo tego, że napisana w XIX wieku, poraziła mnie swoją aktualnością, głównie dotyczącą Kościoła. Czytając ją, doszłam do wniosku, że ludzie przez te lata prawie się nie zmienili. Za to chylę czoło przed geniuszem Stendhala.
Co do głównego bohatera, miałam do niego dziwne uczucia - raz współczułam mu, innym razem wściekałam się za jego postępowanie.
Myślę, że takie osoby jak Julian Storel nadal są w naszym społeczeństwie. Tylko ich koniec bywa zupełnie inny.
'Czerwone i czarne' czyta się niezwykle dobrze, tylko pierwsze rozdziały były ciężkie, trochę niezrozumiałe. Warto znać tę powieść.

książek: 1327
Marta | 2014-03-09
Przeczytana: 07 marca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Tytuł tej pozycji przewijał się przez wiele czytanych przeze mnie książek, zupełnie ze sobą niezwiązanych. Zabrałam się za nią w ramach przygotowania do konkursu, nie mając nawet pojęcia, o czym jest - w kwestii postrzegania tej książki jako klasyki zaufałam mojej mamie, zresztą okładka mówi sama za siebie.
Głównym bohaterem jest Julian - syn cieśli z aspiracjami na zostanie księdzem. Zna na pamięć Biblię, przyjaźni się z proboszczem i wybiera się do seminarium. Na drodze staje mu jednak praca - zostaje łacinnikiem w domu państwa de Renal, gdzie przy okazji przeżywa gorący romans z panią domu. Po rozesłaniu plotek przez pokojówkę Julian w końcu wyjeżdża do seminarium. Jest niemal zamknięty pod kluczem przez prawie rok, po czym otrzymuje ofertę pracy jako sekretarz u markiza de la Mole w Paryżu. W domu tym również nawiązuje romans, tym razem z córką margrabiego Matyldą. Następnie Matylda zachodzi w ciążę, markiz w ostatniej chwili odmawia zgody na ślub po liście pani de Renal,...

książek: 364
Kazik | 2012-09-04
Na półkach: Przeczytane, Francuska
Przeczytana: 04 września 2012

Francja, wiek XIX, urokliwa dziura na prowincji znana jako Verriéres. Życie tam mija spokojnie - biedota dogorywa albo umiera, mieszczaństwo obrasta w tłuszczyk, gazety stronnictw wszelakich toczą swoje małe wojenki, wyższe sfery na przemian się nudzą i ekscytują małymi intryżkami. W tej to właśnie mieścinie żyje sobie niejaki Julian Sorel, syn cieśli. Ponieważ w porównaniu do braci jest chuchrem, w dodatku chuchrem umiejącym łacinę, rodzina usilnie stara się pozbyć, a miejscowy ksiądz dostrzega w nim potencjał na sprawnego kaznodzieję. Choć Julian gwiżdże na religię, zdaje sobie sprawę z zamożności duchowieństwa i z czystego wyrachowania wkracza na kapłańską ścieżkę kariery. Nim jednak uda się do seminarium, otrzyma posadę nauczyciela u mera, którego żona okaże się być bardzo zainteresowana nowym domownikiem...

"Niech mnie Bóg strzeże od przesady.", powiedział z patosem Julian.
"Niech mnie Bóg strzeże od dalszego czytania tych bzdetów.", wyburczała z irytacją Kazik.

Od czego by...

książek: 957
alouette | 2013-11-14
Na półkach: Przeczytane

Zabierając się do książki "Czerwone i czarne" byłam nieco uprzedzona, bo po pierwsze miałam mało czasu na jej przeczytanie, po drugie narzucono mi czytanie w oryginale, a po trzecie wielokrotnie słyszałam, że jest to książka świetna, fantastyczna i należy do kanonu literackiej klasyki. Brr, chyba nie ma nic lepszego na obrzydzenie powieści, która w gruncie rzeczy nie jest ani tak zła ani tak dobra jak o niej mówią.
Krótko mówiąc: książki nie zdążyłam przeczytać na zajęcia i kończyłam ją sobie będąc już po omówieniu najważniejszych zagadnień, więc - oczywiście - patrzyłam na zakończenie nieco spaczonymi oczyma romanisty. To co jest niewątpliwym plusem "Czerwonego..." to lekkość czytania i absolutne wtopienie się w akcję. Pamiętam, że gdy jechałam pociągiem do domu, zapomniałam o bożym świecie. To się zdarza oczywiście i to nawet dosyć często, ale rzadko z lekturami obowiązkowymi.
Chaotycznie dodając: spodziewałam się zupełnie innej książki. Górnolotnie stwierdzam, że myślałam, iż...

książek: 386
Lunami | 2014-05-26
Przeczytana: 25 maja 2014

Młody Julian Sorel, wychowany w rodzinie cieśli, chce wybić się w życiu i zdobywa coraz to większe powodzenie w salonach XIX-wiecznej Francji. Początkowo chce zostać księdzem, ale stopniowo integrując się z magnaterią staje się otwarty na jakąkolwiek świetną karierę za przyczyną bogatych pracodawców.

Trudna to książka. Niby wspaniale się czyta, ale na koniec człowiek zostaje z myślą, że postać głównego bohatera i jego postępowanie jest nieco przekombinowane. Te wszystkie gwałtowne zwroty emocji, uniesienia... cóż, może to znak tamtejszej epoki. Julian Sorel ambitny, kierujący się rozsądkiem, ukierunkowany na ściśle określone cele materialne, jak sława i dobrobyt nie stroni jednak od wielkiej miłości. Chłodny, opanowany, a jednak potrafiący w imię honoru przekreślić wszystko jednym nierozważnym krokiem.

Zastanawia mnie ten bohater i w końcu wytłumaczyłam sobie, że nie jest to płomienna natura, która dąży do spełnienia w życiu, jak chciał pokazać autor, ale raczej zachłanna, pełna...

książek: 726
Arkadiusz | 2013-12-17
Na półkach: Przeczytane

Nietzsche w nietypowych dla siebie momentach pokory zauważył, że Dostojewskiego docenia przede wszystkim za to, że nauczył się z jego dzieł jeszcze więcej na temat psychiki ludzkiej, niż z twórczości Stendhala. Warto o tym pamiętać, zwłaszcza w kontekście obezwładniającej estetyki pisarskiej utworu; relatywnie łatwo sprowadzić ją do erudycyjnej kreacji, która pretekst znalazła w narysowanej dynamicznie - chociaż nie bez cienia tendencyjnego szablonu - powiastce miłosnej.

Wyciągnąć z tej opowieści tyle, to nie wyciągnąć nic. Dopiero kontekst analizy motywów, osadzenie w realiach społeczno-politycznych etc. nadaje sens tej historii. Młody Sorel jest nie tylko zasadniczo odciśniętym w fabule bytem. Równolegle przecież pozostaje niemal amorficznym pretekstem do analizy determinant postępowania; wszystkiego, co najgłębiej, w kontekście tego, co najbardziej z wierzchu.

Fenomenalne tłumaczenie Boya.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • John Steinbeck
    113. rocznica
    urodzin
    Książki - to na nic się nie zda. Człowiek musi mieć kogoś... kogoś bliskiego. Wszystko jedno kogo, byle to był ktoś bliski
  • Lisa McMann
    47. rocznica
    urodzin
    Gość, który sam przyznaje, że jest palantem, zasługuje na wybaczenie.
  • Aleksander Minkowski
    82. rocznica
    urodzin
    Kobieta, która kocha, zostawia wszystko i idzie za swoim mężczyzną
  • Irwin Shaw
    102. rocznica
    urodzin
    Ludzie pozwalają by rany jątrzyły się przez lata, z wiekiem stają się neurotyczni, mają złą passę i szukają kogoś, komu mogliby przypisać winę (...)
  • Patrick Carman
    49. rocznica
    urodzin
    Myślę, że małe dziewczynki są o wiele sprytniejsze od małych chłopców.
  • Stuart MacBride
    46. rocznica
    urodzin
    Była nawet niepełna tarcza księżyca. W jego bladej poświacie tworzyły się cienie między ubłoconymi terenówkami. Logan niemal spodziewał się zobaczyć czarownicę na miotle przelatującą na tle ospowatej twarzy księżyca. Ale jego matka była zapewne bardzo daleko.
  • Michael Baigent
    67. rocznica
    urodzin
  • Pablo De Santis
    52. rocznica
    urodzin
    Miałem w życiu tylko jedną metodę - niestałość - i tylko jedną pasję - roztargnienie.
  • Jørn Lier Horst
    45. rocznica
    urodzin
    To chyba najstraszniejszy rodzaj samotności (…) Nie być obecnym nawet w myślach choćby jednej osoby na świecie.
  • Derren Brown
    44. rocznica
    urodzin
    Każdy ma pełne prawo zadecydować, że bezstronny i opierający się na faktach dowód go nie interesuje i że woli opierać się na osobistych doznaniach albo niekwestionowanych autorytetach, które uważa za prawdziwe. Może z zadowoleniem podążać taką drogą, dopóki nie zapragnie, aby potraktowano go poważni... pokaż więcej
  • Teofil Lenartowicz
    193. rocznica
    urodzin
  • Jalu Kurek
    111. rocznica
    urodzin
    Jak żałosna królowa idąca na gilotynę prowadzę moje wspomnienia na ścięcie.
  • Daniel Olbrychski
    70. rocznica
    urodzin
  • Lawrence Durrell
    103. rocznica
    urodzin
    Spójrz w głąb siebie i sprawdź, kim jesteś, odtwórz to, co widzisz, albo wypraw się z krucjatą przeciw samemu sobie. - L. Durrell
  • Maria Kownacka
    33. rocznica
    śmierci
  • Władimir Odojewski
    146. rocznica
    śmierci
  • Horacy
    2022. rocznica
    śmierci
    Początkiem i źródłem dobrego pisania jest mądrość
  • Konrad Lorenz
    26. rocznica
    śmierci
    Pod jednym bowiem określonym względem pies jest podobniejszy do człowieka niż najmądrzejsze małpy: jest tak jak człowiek istotą zdomestyfikowaną i tak samo jak człowiek zawdzięcza domestyfikacji dwie zasadnicze właściwości: po pierwsze- uwolnienie się od schematów zachowania instynktownego, co otwor... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd