Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czerwone i czarne

Autor:
Seria: Złota Seria [Zielona Sowa] [Zielona Sowa]
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Tadeusz Boy-Żeleński
tytuł oryginału
Le rouge et le noir
wydawnictwo
Zielona Sowa
data wydania
ISBN
8372205698
liczba stron
424
kategoria
Literatura piękna
język
polski
typ
papier
dodał
Ewa
6,68 (1099 ocen i 50 opinii)

Opis książki

Powieść psychologiczno-obyczajowa okresu francuskiej Restauracji.Młody,ambitny i inteligentny,acz pochodzący z biednej rodziny bohater, bezwzględnie i z wyrachowaniem dąży do osiągnięcia kariery.

 

źródło opisu: własne

źródło okładki: własne

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 222
Carles | 2015-03-12

Ciekawa fabuła. Wymagająca i wciąga powoli. Zmusza do ocen i wartościowania. Zabiera w podróż po meandrach miłości, obłudy, aspiracji i kompleksów. Z równym powodzeniem zabiera w podróż po ciekawej XIX-wiecznej Francji. Obie podróże interesujące.
To jedna z tych powieści, w której "budowany" jest cały świat, po to tylko, by pokazać jedną ważną historię. Używając trywialnego określenia - chodzi o miłosny trójkąt - ale książka nie jest li tylko romansem. To raczej dzieło psychologiczno - obyczajowe. Trójkąt, w który wikła się główny bohater, pchany i żądzą i obłudą, okazuje się pułapką. I on zaczyna zachowywać się jak szczur w klatce, który w stresie pokazuje inne oblicze.
Książkę trudno mi się czytało. Ale spędzone z nią godziny były bardzo intrygujące. Proszę uważać na pierwsze rozdziały: są jak gruntowanie płótna przed malowaniem "Słoneczników".

książek: 533
kroofy | 2013-08-28
Na półkach: Przeczytane

Po przebrnięciu początku, powieść czyta się świetnie. Można powiedzieć wysokiej klasy romansidło z historią w tle.
Stendhal zachwyca, momentami irytuje lub przynudza, ale tak czy inaczej wzbudza emocje. Potrafił stworzyć dobre rysy postaci, wobec których nie da się przejść obojętnie.
Warto przeczytać.

książek: 589

Wiele sobie po lekturze Stendhala obiecywałem, a skończyło się na dosyć bolesnym rozczarowaniu. Przy czytaniu przyszło mi do głowy bardzo dziwaczne porównanie, które można odebrać jako niemal bluźnierstwo, ale w moich oczach ma jakiś pokręcony sens.
Ze Stendhalem jest jak z Ozzym Osbournem- obaj mają dla rzeszy fanów status wręcz ikoniczny, co jest o tyle niewytłumaczalne, że Ozzy nie umie śpiewać, a Stendhal na tle innych francuskich twórców, jest najwyżej średnim pisarzem.
Książka opowiada historię Juliana Sorela- młodego syna cieśli, przy tym fanatycznego zwolennika Napoleona, który dzięki swej niezwykłej pamięci, egoizmowi i potwornej ambicji, wspina się po szczeblach drabiny społecznej, dostępując coraz poważniejszych zaszczytów. Musi sobie poradzić z histeryczną wręcz miłością dwóch kobiet i powstrzymywać wewnętrzny gniew „uciskanego” parweniusza, podczas kontaktów z przedstawicielami znienawidzonej szlachty, których sam zaczyna coraz bardziej przypominać.
Ciężko cokolwiek...

książek: 1333

Książkę Czerwone i Czarne Stendhala czytałam bardzo dawno temu, chyba jeszcze jako nastolatka, nie pamiętam już dokładnie jej treści, ale pamiętam, że bardzo mi się podobała...

książek: 912
boziaczek | 2012-06-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo dobra powieść psychologiczna. Nie tylko dla miłośników literatury francuskiej.

książek: 1668
kryptonite | 2011-10-20
Przeczytana: 21 października 2011

Książka, mimo tego, że napisana w XIX wieku, poraziła mnie swoją aktualnością, głównie dotyczącą Kościoła. Czytając ją, doszłam do wniosku, że ludzie przez te lata prawie się nie zmienili. Za to chylę czoło przed geniuszem Stendhala.
Co do głównego bohatera, miałam do niego dziwne uczucia - raz współczułam mu, innym razem wściekałam się za jego postępowanie.
Myślę, że takie osoby jak Julian Storel nadal są w naszym społeczeństwie. Tylko ich koniec bywa zupełnie inny.
'Czerwone i czarne' czyta się niezwykle dobrze, tylko pierwsze rozdziały były ciężkie, trochę niezrozumiałe. Warto znać tę powieść.

książek: 1335
Marta | 2014-03-09
Przeczytana: 07 marca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Tytuł tej pozycji przewijał się przez wiele czytanych przeze mnie książek, zupełnie ze sobą niezwiązanych. Zabrałam się za nią w ramach przygotowania do konkursu, nie mając nawet pojęcia, o czym jest - w kwestii postrzegania tej książki jako klasyki zaufałam mojej mamie, zresztą okładka mówi sama za siebie.
Głównym bohaterem jest Julian - syn cieśli z aspiracjami na zostanie księdzem. Zna na pamięć Biblię, przyjaźni się z proboszczem i wybiera się do seminarium. Na drodze staje mu jednak praca - zostaje łacinnikiem w domu państwa de Renal, gdzie przy okazji przeżywa gorący romans z panią domu. Po rozesłaniu plotek przez pokojówkę Julian w końcu wyjeżdża do seminarium. Jest niemal zamknięty pod kluczem przez prawie rok, po czym otrzymuje ofertę pracy jako sekretarz u markiza de la Mole w Paryżu. W domu tym również nawiązuje romans, tym razem z córką margrabiego Matyldą. Następnie Matylda zachodzi w ciążę, markiz w ostatniej chwili odmawia zgody na ślub po liście pani de Renal,...

książek: 365
Kazik | 2012-09-04
Na półkach: Przeczytane, Francuska
Przeczytana: 04 września 2012

Francja, wiek XIX, urokliwa dziura na prowincji znana jako Verriéres. Życie tam mija spokojnie - biedota dogorywa albo umiera, mieszczaństwo obrasta w tłuszczyk, gazety stronnictw wszelakich toczą swoje małe wojenki, wyższe sfery na przemian się nudzą i ekscytują małymi intryżkami. W tej to właśnie mieścinie żyje sobie niejaki Julian Sorel, syn cieśli. Ponieważ w porównaniu do braci jest chuchrem, w dodatku chuchrem umiejącym łacinę, rodzina usilnie stara się pozbyć, a miejscowy ksiądz dostrzega w nim potencjał na sprawnego kaznodzieję. Choć Julian gwiżdże na religię, zdaje sobie sprawę z zamożności duchowieństwa i z czystego wyrachowania wkracza na kapłańską ścieżkę kariery. Nim jednak uda się do seminarium, otrzyma posadę nauczyciela u mera, którego żona okaże się być bardzo zainteresowana nowym domownikiem...

"Niech mnie Bóg strzeże od przesady.", powiedział z patosem Julian.
"Niech mnie Bóg strzeże od dalszego czytania tych bzdetów.", wyburczała z irytacją Kazik.

Od czego by...

książek: 958
alouette | 2013-11-14
Na półkach: Przeczytane

Zabierając się do książki "Czerwone i czarne" byłam nieco uprzedzona, bo po pierwsze miałam mało czasu na jej przeczytanie, po drugie narzucono mi czytanie w oryginale, a po trzecie wielokrotnie słyszałam, że jest to książka świetna, fantastyczna i należy do kanonu literackiej klasyki. Brr, chyba nie ma nic lepszego na obrzydzenie powieści, która w gruncie rzeczy nie jest ani tak zła ani tak dobra jak o niej mówią.
Krótko mówiąc: książki nie zdążyłam przeczytać na zajęcia i kończyłam ją sobie będąc już po omówieniu najważniejszych zagadnień, więc - oczywiście - patrzyłam na zakończenie nieco spaczonymi oczyma romanisty. To co jest niewątpliwym plusem "Czerwonego..." to lekkość czytania i absolutne wtopienie się w akcję. Pamiętam, że gdy jechałam pociągiem do domu, zapomniałam o bożym świecie. To się zdarza oczywiście i to nawet dosyć często, ale rzadko z lekturami obowiązkowymi.
Chaotycznie dodając: spodziewałam się zupełnie innej książki. Górnolotnie stwierdzam, że myślałam, iż...

książek: 386
Lunami | 2014-05-26
Przeczytana: 25 maja 2014

Młody Julian Sorel, wychowany w rodzinie cieśli, chce wybić się w życiu i zdobywa coraz to większe powodzenie w salonach XIX-wiecznej Francji. Początkowo chce zostać księdzem, ale stopniowo integrując się z magnaterią staje się otwarty na jakąkolwiek świetną karierę za przyczyną bogatych pracodawców.

Trudna to książka. Niby wspaniale się czyta, ale na koniec człowiek zostaje z myślą, że postać głównego bohatera i jego postępowanie jest nieco przekombinowane. Te wszystkie gwałtowne zwroty emocji, uniesienia... cóż, może to znak tamtejszej epoki. Julian Sorel ambitny, kierujący się rozsądkiem, ukierunkowany na ściśle określone cele materialne, jak sława i dobrobyt nie stroni jednak od wielkiej miłości. Chłodny, opanowany, a jednak potrafiący w imię honoru przekreślić wszystko jednym nierozważnym krokiem.

Zastanawia mnie ten bohater i w końcu wytłumaczyłam sobie, że nie jest to płomienna natura, która dąży do spełnienia w życiu, jak chciał pokazać autor, ale raczej zachłanna, pełna...


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Patrick Süskind
    66. rocznica
    urodzin
    Celuj w księżyc, bo nawet jeśli nie trafisz, będziesz między gwiazdami.
  • Henri Loevenbruck
    43. rocznica
    urodzin
    Nie ma takiej góry, na którą nie dałoby się wejść
  • Viktor E. Frankl
    110. rocznica
    urodzin
    Żaden człowiek nie powinien osądzać innych, jeśli sam całkowicie szczerze nie odpowie w głębi serca na pytanie, czy w podobnych okolicznościach nie postąpiłby tak samo.
  • Erica Jong
    73. rocznica
    urodzin
    Zawsze podziwiałam twórców. Po skończonej lekturze miałam zwyczaj całować ich podobizny na obwolutach. Uważałam wszystko, co wydano drukiem za relikwię... Szybko nauczyłam się, że książka, starannie udrapowana przed nosem może stanowić tarczę kuloodporną, azbestową ścianę, działać jak czapka-niewidk... pokaż więcej
  • Tennessee Williams
    104. rocznica
    urodzin
    Pogrzeby są ciche. Jeśli nie było się tam, przy łóżku, kiedy wyją i jęczą -'nie daj mnie'-to człowiek w ogóle nie podejrzewa, że była jakaś krwawa walka ze śmiercią.
  • Brian Bolland
    64. rocznica
    urodzin
  • Thomas Archibald Barron
    63. rocznica
    urodzin
    Jesteś wszystkim, co się na ciebie składa.
  • Joseph Campbell
    111. rocznica
    urodzin
    [...] jeśli idziesz za tym, co cię uszczęśliwia, to jakbyś podążał jakimś szlakiem, który istniał od zawsze, czekał na ciebie, i że życie, które właśnie przeżywasz, jest tym, które było ci jakoś pisane.
  • Jerzy Pertek
    95. rocznica
    urodzin
  • Michał Gałek
    37. rocznica
    urodzin
  • Raymond Chandler
    56. rocznica
    śmierci
    Baby łżą na każdy temat...po prostu, żeby nie wyjść z wprawy.
  • Diana Wynne Jones
    4. rocznica
    śmierci
    Jako młoda dziewczyna Sophie spaliłaby się ze wstydu za swoje zachowanie. Jako staruszka nie przejmowała się niczym, co zrobiła czy powiedziała. Co za ulga.
  • Stanisław Stampf’l
    35. rocznica
    śmierci
  • John Kennedy Toole
    46. rocznica
    śmierci
    Seks jest lekarstwem na wszystko, od płaskostopia po depresję psychiczną.
  • Walt Whitman
    123. rocznica
    śmierci
    Nie przemówię do ciebie, lecz będę myślał
    o tobie, gdy usiądę samotny lub samotny zbudzę się w nocy,
    Będę czekał, bo nie wątpię, że spotkam cię znowu,
    I zadbam o to, aby cię nie utracić

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd