Matylda Savitch

Tłumaczenie: Urszula Gardner
Seria: Seria z zakładką
Wydawnictwo: Książnica
6,17 (76 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
9
7
17
6
17
5
18
4
2
3
7
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mathilda Savitch
data wydania
ISBN
9788324578924
liczba stron
304
język
polski
dodała
Gośka

Bojaźń nie jest cnotą Matyldy, która woli nazywać rzeczy po imieniu. Te nieprzyjemne także. Kiedy jej ukochana siostra ginie pod kołami pociągu, a rodzice po tym traumatycznym wydarzeniu prowadzą egzystencję lunatyków, Matylda poprzysięga sobie przywrócić ich do życia. A pomóc ma jej w tym odkrycie prawdy o śmierci siostry. Zaczyna od przeszukania jej rzeczy osobistych: e-maili, ubrań,...

Bojaźń nie jest cnotą Matyldy, która woli nazywać rzeczy po imieniu. Te nieprzyjemne także. Kiedy jej ukochana siostra ginie pod kołami pociągu, a rodzice po tym traumatycznym wydarzeniu prowadzą egzystencję lunatyków, Matylda poprzysięga sobie przywrócić ich do życia. A pomóc ma jej w tym odkrycie prawdy o śmierci siostry. Zaczyna od przeszukania jej rzeczy osobistych: e-maili, ubrań, zeszytów. Sprawdza wszystko to, do czego zaprowadzi ją determinacja i zdolności. Jak dramatyczną prawdę odkryje?

 

źródło opisu: Książnica, 2012

źródło okładki: http://esensja.pl/esensjopedia/obiekt.html?rodzaj_...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1651
Isadora | 2012-07-19
Na półkach: Powieść, Przeczytane
Przeczytana: 19 lipca 2012

Czas staje w miejscu dla nastoletniej Matyldy Savitch, kiedy pod kołami pociągu ginie jej starsza siostra, Helena. Ta niewyobrażalna tragedia w katastrofalny, destrukcyjny sposób wpłynie na rodzinne relacje; rodzice dziewcząt pogrążają się w emocjonalnej pustce i zamykają każde w swoim świecie, przestają zwracać uwagę na pozostałą przy życiu córkę. Matylda rozpaczliwie tęskni za siostrą, nie mniej jednak za swoimi nieobecnymi duchem rodzicami, bliskością i zrozumieniem. Ze wszystkich sił stara się zwrócić na siebie ich uwagę, wyrwać ich z otępienia, przywrócić do życia - zmusić do przejścia żałoby wspólnie, skłonić do rozmów i wspomnień o Helenie, których tak bardzo potrzebuje, by uporać się z traumą, której nie potrafi zaradzić nawet jej psychoterapeuta. Buntując się przeciwko przytłaczającej rzeczywistości ucieka się do coraz bardziej drastycznych metod, jednak nawet ta swoista terapia szokowa nie jest w stanie wyrwać bliskich z letargu.
Matylda, brutalnie wyrwana z bezpiecznego i szczęśliwego dzieciństwa zostaje zmuszona nagle dorosnąć. Nie mając emocjonalnego oparcia w rodzicach szuka bliskości w kontaktach z rówieśnikami - przyjaciółką Anne oraz szkolnym kolegą Kevinem. Odkrywa własną seksualność, dojrzewa, szuka ukojenia w religii, ale go nie znajduje. Nękają ją liczne obsesje, poczucie winy z powodu śmierci siostry oraz strach przed śmiercią, który znajduje wyraz w fatalistycznym lęku przed terroryzmem. Nie potrafiąc uporać się z własnymi demonami postanawia poznać prawdę o śmierci Heleny; wspominając wspólne dzieciństwo, ją samą, przeszukując jej pokój, czytając korespondencję i zgłębiając jej sekrety przekonuje się, jak w istocie niewiele wiedziała o własnej siostrze, lecz czy ta swoista psychoterapia przybliży Matyldę do poznania prawdy o tragicznym wypadku sprzed roku? Wydaje się, że dziewczyna ma obsesję na punkcie zmarłej siostry, która od zawsze była oczkiem w głowie rodziców, tą mądrzejszą, ładniejszą córką, z którą wiązali ogromne nadzieje - i której odejście obróciło ich świat w gruzy. Matylda próbuje wcielić się w siostrę, wejść w jej skórę, by móc ją lepiej poznać; zagłębiając się w jej świat szuka wyjaśnienia tragicznych wydarzeń, odpowiedzi na mnożące się pytania. Nieoczekiwanie dla samej siebie dziewczyna znajduje się na dobrej drodze, by dotrzeć do bolesnej prawdy, która może okazać się dla niej - i dla reszty rodziny - prawdziwym wybawieniem, istnym katharsis...

"Matylda Savitch" to jedna z tych lektur, wobec których nie można przejść obojętnie. Jest poruszającą opowieścią o dorastaniu, samotności, potrzebie akceptacji i dojmującym poczuciu winy, które nie pozwala pogrzebać przeszłości i rozpocząć nowego życia. Powieść Victora Lodato jest ponadto wyjątkowo realistycznym studium żałoby i przejmującym portretem rodziny dotkniętej traumą po tragicznej i przedwczesnej śmierci bliskiej osoby. Czytelnik uczestniczy w tragedii rodzinnej za pośrednictwem wrażliwej i zagubionej nastolatki - narratorki, a zarazem głównej bohaterki powieści, postaci nakreślonej z mistrzowskim realizmem, autentycznej, wyrazistej, prawdziwej w swoich uczuciach i emocjach. Autorowi w rewelacyjny sposób udało się przekazać sposób myślenia i osobowość dojrzewającej dziewczyny unikając jakiejkolwiek sztuczności, taniego sentymentalizmu, pretensjonalności i innych zgrzytów, co wydaje się rzeczą wręcz niemożliwą. Z drugiej strony niezwykle wnikliwie przedstawił jej psychikę unikając stereotypów, kreując sylwetkę nastolatki rozpaczliwie tęskniącej za uczuciem, zrozumieniem i akceptacją, naznaczonej osobistą tragedią. Fabuła, choć realistyczna, zupełnie nie trąci banałem, charakteryzuje się natomiast wewnętrzną głębią i emanuje słodko - gorzką melancholią, która nasuwa skojarzenia z powieścią Alice Sebold "Nostalgia anioła".
"Matylda Savitch" to wyjątkowa, przejmująca lektura o ogromnym ładunku emocjonalnym, która na długo zostaje w pamięci.
Niezwykłe wrażenia wywiera na czytelniku jej ukryta symbolika - jak choćby pojawiające się w finale powieści wirujące płatki śniegu przywodzące skojarzenia z ostatecznym ukojeniem, spokojem ducha, pogodzeniem się z rzeczywistością, jakże plastycznie i subtelnie komponujące się z klimatem książki i dotrzymujące kroku emocjom bohaterów. Gorąco polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Darkest fear

To dobry początek mojej przygody z Cobenem. Ciekawa historia, nic spektakularnego, ale nie powiem, że średnia, bo całkiem dobra. Porządnie napisana, c...

zgłoś błąd zgłoś błąd