Wyzwanie czytelnicze LC

Bardzo mała dziewczynka i bardzo duży miś

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Bajki zasypiajki". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Skrzat
7,87 (15 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
5
7
4
6
2
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374377362
liczba stron
128
słowa kluczowe
dzieci, Magdalena Sikora, bajki
język
polski
dodała
Maleństwo

Niebieska wiewiórka zbierająca różowe orzechy, myszka z dwoma ogonkami, szalony królik w wyścigówce i Księżyc-przewodnik zaglądający co wieczór w okno małej Marty, żeby zabierać ją do lasu, który sama… narysowała. Wszystko to stało się możliwe, od kiedy w domu dziewczynki zamieszkał niezwykły miś Maurycy. Książka pokazuje świat widziany oczyma dziecka, opowiada o głębokiej więzi z ulubioną...

Niebieska wiewiórka zbierająca różowe orzechy, myszka z dwoma ogonkami, szalony królik w wyścigówce i Księżyc-przewodnik zaglądający co wieczór w okno małej Marty, żeby zabierać ją do lasu, który sama… narysowała. Wszystko to stało się możliwe, od kiedy w domu dziewczynki zamieszkał niezwykły miś Maurycy.
Książka pokazuje świat widziany oczyma dziecka, opowiada o głębokiej więzi z ulubioną przytulanką i przyjaźni, która przeradza się w siostrzaną miłość. Przypomina także o tym, że zawsze należy dotrzymywać obietnic, bo ktoś czeka na ich spełnienie.

Ilustracje: Magdalena Sikora.

 

źródło opisu: www.skrzat.com.pl

źródło okładki: www.skrzat.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (32)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1981
AnnaSikorska | 2015-04-13
Na półkach: Przeczytane

Dzieciństwo to czas magii: wiele rzeczy wydaje się zupełnie inna, niezwykła, a czasami groźna. Tak jest i w przypadku Marty, którą zabawy w przedszkolu przerażają. Pewnego dnia znajduje w sklepie misia marzącego o kochającej rodzinie i zabawach z dziećmi. To właśnie on pozwoli jej oswoić swój strach i zawrzeć niezwykłe znajomości, cieszyć się ze zabaw w towarzystwie rówieśników oraz dorastać. Miś Maurycy kryje jeszcze jedną wielką tajemnicę: w dziecięcych snach zmienia się w misia olbrzyma, który oprowadza swoich opiekunów po świecie z ich ilustracji, dzięki czemu Marta może poznać wspaniały, kolorowy las pełen niezwykłych zwierząt.

„Bardzo mała dziewczynka i bardzo duży miś” to historia o spełniających się marzeniach. Malutki miś znajduje dom, Marta przyjaciela i nowe przygody, a Weronika z domu dziecka ciepło, którym nikt jej na co dzień nie darzy.
Książka jest pełna ciepła oraz prostego przedstawiania wszystkiego, co dzieciom wydaje się niezrozumiałe i przerastające ich. Mały...

książek: 179
xxgetuglyxx | 2012-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2012 rok

Ja kocham tę książeczkę! Ona jest cudowna po prostu.

książek: 1877
Amarisa | 2013-10-23
Przeczytana: 22 października 2013

Razem z moją córeczką bardzo lubimy książeczki autorstwa Katarzyny Zychli. To ona stworzyła serię książeczek o przygodach rezolutnego hipopotamka imieniem Maks. W biblioteczce mojej córki znajdują się trzy książeczki z jego udziałem: "Maks dba o zdrowie", "Przysmaki Maksa" oraz "Uczucia Maksa". Każdą z nich czytałyśmy kilkukrotnie i za każdym razem obie świetnie się przy tym bawiłyśmy.

Tym razem w nasze ręce trafiła zgoła inna historia, gdyż opowiadająca o pewnej małej dziewczynce. Pewnego dnia w sklepie z zabawkami znalazła ona niepozornego maleńkiego misia, którego zapragnęła zabrać ze sobą do domu. Spełniło się tym samym największe marzenie misia, który bardzo chciał, aby jakieś dziecko otoczyło go opieką i było jego przyjacielem. Marta, bo tak na imię było tej dziewczynce, postanowiła nazwać go Maurycy. Nie spodziewała się, że teraz zacznie się prawdziwa przygoda. Nawet miś nie zdawał sobie dotąd sprawy, jak niezwykły dar posiada. Okazało się bowiem, że w nocy, kiedy...

książek: 1785
kp0018 | 2012-05-23
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 27 lutego 2012

Książka Katarzyny Zychli, należąca do serii "Bajki zasypiajki", przyciąga uwagę już okładką, na której znajduje się (odwrotnie jak w tytule) duża, rudowłosa dziewczynka i siedzący na jej dłoniach malutki miś. Wertujemy książkę i widzimy duże litery oraz cudowne, barwne ilustracje wykonane przez panią Magdalenę Sikorę, które na pewno spodobają się najmłodszym czytelnikom.
W pierwszym rozdziale trafiamy do sklepu w momencie, gdy sprzedawca gasi światło. Właśnie wtedy wszystkie znajdujące się tam zabawki zaczynają się ruszać i rozmawiać o swoich największych marzeniach. Właściwie marzenie jest tylko jedno i to samo u każdego: trafić do rąk dziecka, dla którego pluszaki staną się ukochanymi towarzyszami.
Najmniejszy spośród wszystkich zabawek miś Maurycy boi się, że z powodu jego wzrostu nigdy nikt go nie dostrzeże. Mimo iż ubrano go w kraciastą, kolorową kamizelkę oraz ma przyczepioną do łapki większą od siebie kartkę, jest niewidoczny pomiędzy innymi zabawkami. Przyjaciele radzą mu,...

książek: 1103
Maleństwo | 2011-12-13
Przeczytana: 17 grudnia 2011

Po czym poznać książkę dla dzieci? Przede wszystkim po sposobie wydania. Najczęściej jest kolorowa, pełna obrazków, z dużymi literami. Wesoła i radosna. Nie zawsze jednak oznacza to, że traktuje o błahych sprawach. Powiem więcej - cenię książki, które będąc właśnie kolorowymi cudami wydawniczymi przekazują dzieciakom prawdy - często trudne do zrozumienia dla siedmio czy ośmiolatki.
"Bardzo mała dziewczynka i bardzo duży miś" to książka właśnie taka. Cudna w formie i poważna w treści. Ciepła i wzruszająca, miejscami wywołująca salwy śmiechu a miejscami łzy wzruszenia.
Zaczyna się zupełnie zwyczajnie (dla Starszej wręcz nudno). Oto sklep i zabawki, które oczekują na nowych właścicieli. Głęboko na półce siedzi miś Maurycy. Jest malutki i prawie go nie widać. Na szczęście Marta, która przyszła do sklepu z Tatusiem zauważa go i pragnie przytulić. Tatuś Marty kupuje misia i zabierają go do domu. Maurycy okazuje się być misiem niezwykłym. Kiedy Marta śpi przenosi się wraz z nią do...

książek: 1856
Na półkach: Przeczytane, Skrzat

Ta książka wyjątkowo spodobała się mojemu maluchowi. Już od dawna prawie co wieczór czytamy ją na dobranoc. I muszę przyznać, że dość długo schodzi się mojej córce by usnąć. Z całej siły stara się mieć cały czas otwarte oczy. Gdy zapytałam dlaczego, powiedziała, że "nie chce niczego nie usłyszeć" :)

I wcale się nie dziwie, bo książeczka jest bardzo fajna. Opowiada o małym misiu Maurycym i pewnej dziewczynce. Wiem, wiem. Tytuł mówi coś zupełnie innego i sama byłam zaskoczona, gdy zaczęłyśmy czytać tę lekturę. Ale tak właśnie jest.
Miś jest maleńki i będąc w sklepie z zabawkami nikt go nie dostrzegał. Maurycy bał się bardzo, że nikt go nigdy nie pokocha i nigdy nie znajdzie domu, w którym zamieszka z jakimś sympatycznym dzieckiem. Ale na szczęście stało się inaczej. Wkrótce zwróciła na niego uwagę pewna mała dziewczynka, która sprawiła, że nasz misiaczek poczuł się ważny i potrzebny. A przede wszystkim bardzo szczęśliwy.
Od tego dnia Marta i Maurycy byli nierozłączni i przeżywali...

książek: 373
meglonia | 2013-05-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 grudnia 2012

Bardzo ciekawa i pouczająca książka dla dzieci. Porusza różne aspekty życia dziecka ( m.in. problem sieroctwa ) , przenosi w świat fantazji.

książek: 1614
Klameczka | 2012-03-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 marca 2012

Bardzo ciepła urocza książeczka. Moje dziecię było zachwycone!

książek: 39
Tomasz | 2018-02-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lutego 2018
książek: 1383
ZwykłaMatka | 2015-08-17
Na półkach: Przeczytane, Czytane córci
Przeczytana: 20 sierpnia 2015
zobacz kolejne z 22 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd