Rzeka zimna

Wydawnictwo: Sol
6,88 (145 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
5
9
14
8
21
7
55
6
27
5
15
4
7
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362405213
liczba stron
320
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Małe miasteczko nad rzeką zasypane śniegiem, spokojne i urokliwe. Sceneria jak z sielankowego serialu. Czy w takim miejscu mogą dziać się rzeczy, od których włosy jeżą się na głowie, a dusza zaczyna wątpić w istotę człowieczeństwa? Młoda kobieta, Tamara, przyjeżdża do Grzmotów w nadziei odnalezienia matki, poczytnej pisarki, która jakby „rozpłynęła się w powietrzu”. Od dłuższego czasu nikt...

Małe miasteczko nad rzeką zasypane śniegiem, spokojne i urokliwe. Sceneria jak z sielankowego serialu. Czy w takim miejscu mogą dziać się rzeczy, od których włosy jeżą się na głowie, a dusza zaczyna wątpić w istotę człowieczeństwa?

Młoda kobieta, Tamara, przyjeżdża do Grzmotów w nadziei odnalezienia matki, poczytnej pisarki, która jakby „rozpłynęła się w powietrzu”. Od dłuższego czasu nikt jej nie widział, z nikim się nie kontaktowała. Pozostał po niej jedynie pusty dom, biurko z otwartym laptopem i głodny kot.

Tamara próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczego zniknięcia, ale niespodziewanie wplątuje się w dramatyczne wydarzenia, przy których duch myśliwego ukazujący się na torach jest tylko niewinną igraszką i miejscowym kolorytem, ponieważ najgroźniejsze demony nie muszą pochodzić z zewnątrz…

 

źródło opisu: Wydawnictwo SOL, 2011

źródło okładki: Wydawnictwo SOL, 2011

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1111
Natula | 2012-02-23
Przeczytana: 22 listopada 2011

Tamara jest córką znanej pisarki Małgorzaty. Kobiety nie mają najlepszych relacji. Dzieli ich wszystko, styl życia, poglądy, a nawet kraj. Jednak kiedy Tamara dowiaduje się, że jej mama zaginęła, to bez większego wahania, porzuca piękną Francję, gdzie ma dom, pracę, męża, na rzecz malutkiej miejscowości na Pomorzu. Grzmoty to miejsce gdzie przez ostatnie kilka lat mieszkała jej matka. Tamara próbuje rozwiązać zagadkę tajemniczego zniknięcia Małgorzaty, niestety nie jest to proste – mieszkańcy są albo nadgorliwi, albo nieprzystępni. Mało tego w okolicy pojawia się dziwny osobnik oraz duch, całą scenerię dopełnia klimat zimy stulecia.

Magdalena Kawka skończyła socjologię, była kwiaciarką, dziennikarką i urzędniczką, na szczęście dla nas wszystkich, postanowiła całkowicie poświęcić się pisaniu, tym sposobem do tej pory ukazały się „Przygody Kosmatka kilkulatka”, „Sztuka latania”, „Alicja w krainie konieczności” i oczywiście „Rzeka zimna”.

Książki mają zróżnicowaną moc, są takie do których trzeba się przyzwyczajać i strona po stronie odkrywać ich smak, są też takie, które od razu przyczepiają się do rękawa i nie pozwalają wypuścić się nawet na sekundę, taka jest właśnie „Rzeka zimna”, pomimo że pod butami chrzęści śnieg, mróz układa się na rzęsach, a w ciemnym lesie wyją wilki, to tak wtapiamy się w lokalny koloryt Grzmotów, że każdy inny teren wydaje się obcy. Dla mnie, jak i zapewne dla większości czytelników, dobrze rozplanowana intryga i lekki styl pisania jest podstawą dobrej książki. Zdarza się, że zgrabne zdania potrafią wybronić słabą lekturę, w tym przypadku nic nie musi się bronić, bo całość jest na najwyższym poziomie.

Lekkie pióro autorki, pozwala odczuć realne zagrożenie. W tej klaustrofobicznej wsi, otoczonej lasem i zasypanej śniegiem, każde wydarzenie oddziałuje na nas z podwójną siłą. Tło powieści jest doskonale zobrazowane, nie ma mowy o żadnym niedosycie, Magdalena Kawka po mistrzowsku oddaje mentalność małej osady, wszystko wydaje się do bólu realne. W tym pozornie spokojnym miejscu, co chwilę na światło dzienne wychodzą, rzeczy od których włos się jeży, na szczęście zdarzenia zachowują chronologię, a stopniowana akcja, przyczynia się do ciągłego wzrostu niepokoju.
Jeśli chodzi o fabułę, to można ją dwojako określić. Jest to kryminał z rozbudowanym wątkiem obyczajowym, ewentualnie jest to powieść obyczajowa z konkretną kryminalną intrygą. Jakby nie było, istotnym elementem powieści są wewnętrzne rozterki Tamary, konflikt z matką ma wielki wpływ na życie młodej kobiety i na postrzeganie otaczającej ją rzeczywistości, poza tym trafnie oddana jakość życia w prowincjonalnej miejscowości, wraz z problemami mieszkańców powoduje, że książka na tym bardzo dużo zyskuje.
Jedynie do czego mogę się przyczepić, to z lekka przedobrzone zakończenie, trochę wybijające się z tej autentycznej otoczki, ale być może to tylko moje widzimisię.

Szczerze polecam lekturę „Zimnej rzeki” . Książka ma w sobie wszystko to co powinna mieć dobra literatura. Znakomicie zbudowane postacie, ciągły klimat niepokoju i zagrożenia powoduje, że książkę czyta się na jednym wdechu. Stojąc po kolana w śniegu nie możemy oderwać oczu od mrocznej scenerii Grzmotów i to jest właśnie to, co miłośnik dobrej książki lubi najbardziej. Polecam.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kuroko's Basket 20

BEZ CHWILI WYTCHNIENIA "Kuroko's Basket" to manga na wskroś sportowa. Nie jestem co prawda specjalistą od tego typu tytułów, sportu unikam...

zgłoś błąd zgłoś błąd