Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Księżniczka wrzosów

Tłumaczenie: Janina Bucholtzowa
Wydawnictwo: Agencja Wydawniczo-Księgarska BOOK TRANZYT
7 (13 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
2
7
0
6
3
5
3
4
1
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Das Heideprinzeßchen
data wydania
ISBN
83-85184-03-1
liczba stron
281
język
polski
dodała
Jeżol

"Bratu memu nie przyniosło szczęścia, że tę próżnostkę... - wskazał na pieczęć herbową - połączył ze swoim nazwiskiem. Dopóki żyję, nigdy jej nikt nie będzie używał! *** Oto sprawdziło się, szłam postrzymywana przez jego mocne ramię, przy jego boku, a lewa jego dłoń nade mną przytrzymywała płaszcz, którym mnie otulił... Ja zaś śmiałam się się tuliłam się pełna szczęścia do tego człowieka,...

"Bratu memu nie przyniosło szczęścia, że tę próżnostkę... - wskazał na pieczęć herbową - połączył ze swoim nazwiskiem. Dopóki żyję, nigdy jej nikt nie będzie używał!
***
Oto sprawdziło się, szłam postrzymywana przez jego mocne ramię, przy jego boku, a lewa jego dłoń nade mną przytrzymywała płaszcz, którym mnie otulił... Ja zaś śmiałam się się tuliłam się pełna szczęścia do tego człowieka, który mnie wiódł."

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: zdjęcie własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1284
AGA | 2012-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 sierpnia 2012

Powieść opowiada o 17 letniej dziewczynie - Leonorze, która, choć jest córką znanego uczonego i wybitnej poetki, niemal całe dzieciństwo spędziła z dala od rodziców, dziko biegając po zapomnianych przez świat wrzosowiskach, wychowana przez babkę, która pieniądze wyrzuca do rzeki i przez służących Ilzę i Heinza, którzy miasto widzieli ostatni raz wieki temu.
Leonora to bardzo uczuciowa dziewczyna, zachwyca się każdym kwiatkiem, każdym świergotem ptaszka, każdemu ufa, wszystkim się raduje, a każda niesprawiedliwość łamie jej niewinne serce.
Babka Leonory - Klotylda, której życzeniem było wysłać wnuczkę do nauki, umiera, zostawiając ten kłopot Ilzie, która prędko zawozi nieokiełznaną dziewczynkę do miasta, do jej ojca Wilibalda i do pałacyku pana Eryka Claudiusa - bogatego mieszczanina.

W jaki sposób to żywiołowe dziecko z wrzosowisk odnajdzie się na salonach, na dworze księżnej? Zamknięte w ciemnych murach skrywających nie jedną tajemnicę, otoczone prze ludzi wyrachowanych i przebiegłych? Czy znajdzie się ktoś kto skradnie jej serce i pokieruje nim we właściwą stronę?

"Księżniczka wrzosów", mówiąc nie do końca po prawdzie, ale obrazowo, to takie połączenie "Ani z Zielonego Wzgórza", "Jane Eyre" i "Lalki". Powieść rozgrywająca się w 186.. roku zawiera drobinki każdej z tych książek - z Ani: uczuciową bohaterkę, z Jane: nieco podobny romans, z Lalki: stosunki mieszczaństwa z arystokracją. Wszystko podane w przystępny, przyjemny i rozczulający sposób.

Krew, dym, kłamstwa, zdrady, skandale i złamane serca, ach, och i wykrzyknik po każdym zdaniu! Ale wciąga ;) Polecam jako taką odskocznię, i komuś kto lubuje się w książkach Montgomery, Eugenia Marlitt, to tak na pierwszy rzut oka jej niemiecka odpowiedniczka.

Zapomniałabym dodać, imiona robią furorę w tej książce! xD

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Papierowa księżniczka

"Ale to kolejna rzecz, której nauczyłam się od matki - twojemu ciału podobają się czasami rzeczy, których twoja głowa nie znosi. Po prostu dbaj o...

zgłoś błąd zgłoś błąd