Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szlaki człowieka: Podróże drogami świata

Tłumaczenie: Paweł Schreiber
Seria: Orient Express
Wydawnictwo: Czarne
7,08 (40 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
11
7
12
6
10
5
2
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Routes of Man: Travels in the Paved World
data wydania
ISBN
9788375362800
liczba stron
460
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
Michał

Żyjący na przełomie XVIII i XIX wieku niemiecki przyrodnik i podróżnik, jeden z twórców nowoczesnej geografii, Alexander von Humboldt napisał, że drogi są "jednym z najbardziej pożytecznych i zdumiewających dzieł ludzkości". Współczesny człowiek na co dzień korzystający z dróg nie zastanawiania się już nad tym, jak powstały ani do czego służyły, a mieszkając w kraju, w którym tworzą one gęstą...

Żyjący na przełomie XVIII i XIX wieku niemiecki przyrodnik i podróżnik, jeden z twórców nowoczesnej geografii, Alexander von Humboldt napisał, że drogi są "jednym z najbardziej pożytecznych i zdumiewających dzieł ludzkości". Współczesny człowiek na co dzień korzystający z dróg nie zastanawiania się już nad tym, jak powstały ani do czego służyły, a mieszkając w kraju, w którym tworzą one gęstą sieć, nie dostrzega w nich nic zaskakującego... poza dziurami. Ted Conover postanowił sprawdzić tezę dziewiętnastowiecznego uczonego i przekonać się, czym jest to zdumiewające dzieło ludzkości. Wybrał sześć szlaków na kilku kontynentach i ruszył nimi, by zobaczyć, jak wyglądają trasy, które zmieniły i dotąd zmieniają świat. A przyglądając się drogom i zastanawiając, jak mogą jednocześnie nieść rozwój i niszczyć środowisko, przyczyniać się do izolacji i przynosić postęp, ułatwiać przemieszczanie się wojskom i przyspieszać rozwój epidemii, Conover snuje refleksje na temat przeszłości i przyszłości ludzkości.

 

źródło opisu: Czarne, 2011

źródło okładki: www.czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 285
noico | 2012-04-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 kwietnia 2012

Czym jest droga? Czy tylko ścieżką z punktu A do punktu B? Czy bez dróg możliwy byłby świat? Przecież każdy z nas korzysta z wielu dróg. Dzieci idą do szkoły, dorośli jadą do pracy, inni przewożą drogami towary potrzebne do przeżycia każdego z nas. Czy drogi z których korzystamy zmieniają nas?

Ted Conover wybrał sześć różnych dróg. Podążył nimi i opisał czym są dla tych co z nich korzystają.

Pierwsza z nich - droga transportowa drzewa mahoniowego z Peru do bogatych mieszkań Nowego Yorku. Im dalej wielkiego, amerykańskiego miasta, tym droga węższa, trudniejsza, pełna dziur i dłuższa. "Na amerykańskich autostradach drewno przemieszcza się szybko (...). Mahoń szybko pokonuje również ocean (...). Transport przez Peru jest o wiele trudniejszy. Problemem są drogi, w górach i w dżungli." Im bliżej drwali wyrębujących dżunglę, tym mniejszy środek transportu - od wielkich, długich tirów, przez małe ciężarówki, po niewielkie łódki i spławianie drzewa strumieniami do rzeki. Droga się jednak zmienia. Są plany wybudowania "międzyoceanicznej" autostrady, która ułatwi nie tylko transport mahoniu z głębi lądu, ale pomoże "otworzyć" Peru na świat. Aby jednak ją wybudować trzeba wyciąć jeszcze więcej dżungli, trzeba będzie ingerować w życie dzikich plemion, często zmuszając je do przesiedlenia się, w coraz trudniejsze do życia rejony.
Jak znaleźć równowagę między rozwojem, a ochroną środowiska? Wybudowanie tej autostrady zmieni życie wszystkich, którzy tam żyją. Czy zawsze na lepsze? Ale czy można to zatrzymać?
"Nie można tu prowadzić dyskusji przeciwko autostradzie. (...) Można tylko przewidywać jej szkodliwe efekty i próbować je zminimalizować".

Droga druga - chaddar - zimowe przejście po zamarzniętej rzece Zanskar, wśród niedostępnych gór, na granicy indyjsko-pakistańskiej. W buddyjskiej części indyjskiego stanu są wioski, z których zimą można się wydostać tylko niebezpiecznym szlakiem po rzece. Nowa droga się buduje, bo władzom bardzo zależy nad lepszym nadzorem rejonu tak bliskiego wrogiemu Pakistanowi. Buduje się jednak baaardzo powoli, bo przebicie się przez twarde i ogromne góry to przedsięwzięcie ogromne i wyjątkowo trudne. Wioski te bardzo biedne i nic nie wiedzące o świecie, ale do tej pory spokojne i szczęśliwe? - jak to się zmieni wraz z otwarciem drogi?

Trzecia droga - kenijska trasa z Wybrzeża wgłąb lądu. Droga, po której przewozi się ciężarówki z lekami i pomocą, i droga o której się mówi, że pomogła rozprzestrzenić się wirusowi HIV.

Czwarta - sieć dróg na Zachodnim Brzegu Jordanu; drogi podzielone na te dla osadników i te dla Palestyńczyków; drogi pełne blokad, które utrudniają dotarcie na własne pole, powrót z pracy do domu, nie pozwalając się przemieszczać zamykają ludzi w "więzieniu" powodując eskalację frustracji i złości, które w efekcie prowadzą do kolejnych blokad...

Piąta droga - supernowoczesne chińskie autostrady. Chiny rozwijają się błyskawicznie. Do niedawna posiadanie własnego samochodu było zabronione. Od kiedy to się zmieniło nastąpił boom motoryzacyjny. Teraz miasta chińskie są tak samo zakorkowane jak na zachodzie, poziom spalin przekracza wszelkie normy, a ilość wypadków drogowych największa na świecie. Ale Chińczyków to nie powstrzyma, bo zasmakowali w motoryzacji, w wolności którą daje możliwość samodzielnego jeżdżenia samochodem.

Szósta i ostatnia - plątanina ulic w w nigeryjskim mieście Lagos. Ta część książki, w połączeniu z opisem drogi kenijskiej jest dla mnie najbardziej zasmucająca, bo przedstawia Afrykę jako bardzo nieprzyjemne i niebezpieczne miejsce, a Lagos wydaje się być kumulacją wszystkiego co najgorsze - powszechna korupcja, bandytyzm, a po zmroku nawet karetki pogotowia nie wyjeżdżają z pomocą. Biały człowiek w zasadzie nie ma szans samodzielnie poruszać się po mieście. Lagos to droga totalnego chaosu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sayonara, Itoshi no My Friend

Całkiem niezła manga. Ładna kreska i ciekawa fabuła. Dobre yaoi z elementami dramatu i czasami komedii.

zgłoś błąd zgłoś błąd