Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Requiem dla wilka

Cykl: Nakarmić wilki (tom 2)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,5 (603 ocen i 85 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
32
8
79
7
163
6
176
5
67
4
34
3
16
2
4
1
5
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377475171
język
polski
dodała
Ag2S

Kontynuacja głośnej powieści Nakarmić wilki z 2010 roku. Młoda reżyserka Joanna przyjeżdża w Bieszczady, do wsi, w której przebywała bohaterka Nakarmić wilki, Katarzyna. Joanna chce się spotkać ze swoim idolem, starym reżyserem, który w Bieszczadach kupił dom. Z początku niechętny jej mężczyzna po jakimś czasie zaczyna się nią interesować. Okazuje się, że pamięć o Kasi jest we wsi ciągle żywa,...

Kontynuacja głośnej powieści Nakarmić wilki z 2010 roku. Młoda reżyserka Joanna przyjeżdża w Bieszczady, do wsi, w której przebywała bohaterka Nakarmić wilki, Katarzyna. Joanna chce się spotkać ze swoim idolem, starym reżyserem, który w Bieszczadach kupił dom. Z początku niechętny jej mężczyzna po jakimś czasie zaczyna się nią interesować. Okazuje się, że pamięć o Kasi jest we wsi ciągle żywa, jej tajemnicze losy wciąż nie dają spokoju tym, którzy się z nią zetknęli. Mieszkańcy odnajdują w Joannie podobieństwo do zmarłej tragicznie doktorantki, zdarza się, że pytają: „Pani ożyła?". Zaintrygowana tym Joanna zaczyna szukać informacji o swojej poprzedniczce, kontaktuje się z jej uczelnią, wynajmuje chatę, w której mieszkała Kasia. Nic nie wie o lesie ani o zwierzętach, ale zaczyna żyć życiem tamtej dziewczyny, i choć nie zna zachowań wilków, postanawia odszukać je i sfotografować. Historia komplikuje się jeszcze bardziej, gdy w jej życiu pojawia się Olgierd, pilnie strzegący wilków i swojej pamięci o Katarzynie. Życiem kobiety zaczyna rządzić fascynacja dwoma mężczyznami - wybitnym artystą i skrytym naukowcem, ale przede wszystkim zagadkowymi dzikimi zwierzętami, których odnalezienie staje się jej obsesją...

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2011

źródło okładki: www.wab.com.pl

pokaż więcej

książek: 1438
Tetiisheri | 2011-12-22
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2011

W kontynuacji bestsellerowej powieści Mari Nurowskiej "Nakarmić wilki" ponownie znajdujemy się w cichych, oddalonych od cywilizacji miejscach - w Łupkowie i Komańczy. Wśród tych dzikich terenów chłoniemy bieszczadzką ciszę, napawamy się urokami przyrody i wiedziemy spokojne życie w zgodzie ze zwierzętami.
W „Requiem dla wilka” oprócz bohaterów, których mieliśmy przyjemność poznać w pierwszej części opowieści o wilkach, Maria Nurowska przedstawia nowe postacie: Joannę Pasierbską oraz Jerzego Glinickiego. Joasia – absolwentka łódzkiej szkoły filmowej fascynująca się twórczością Jerzego – wybitnego filmowca – przyjeżdża do bieszczadzkiej głuszy, gdzie przebywa reżyser, by nakręcić o nim film. Glinicki, już starszy człowiek, zmęczony zgiełkiem i hałasem wielkiego miasta, po wielu latach spędzonych zagranicą postanawia osiąść na beskidzkim odludziu i poświęcić się innej swojej namiętności, jaką jest malarstwo. Towarzystwa dotrzymuje mu chorowity owczarek – Bruno.
Pomysł Joasi na zapisanie na taśmach życia Jerzego nie zostaje jednak zrealizowany. Jednakże Joasia przypadkowo dowiaduje się o tragicznym wypadku, który dwa lata temu wydarzył się w górach. Poznaje historię Katarzyny Lewickiej – doktorantki SGGW i postanawia stworzyć dokument o pracy z wilkami i śmierci Katarzyny. Pragnie w najlepszy możliwy sposób przekazać atmosferę tamtych dni, kiedy Katarzyna prowadziła badania nad watahą wilków. Dlatego też decyduje się na zamieszkanie w chatce naukowców – samotnym domku w lesie.
Początkowo byłam zdziwiona, że do „Nakarmić wilki” powieści wyraźnie kończącej się na etapie, do którego - wydawałoby się nie będzie dalszej części – pisarka jednak tworzy kontynuację. Z tym większym zaciekawieniem sięgnęłam po tą pozycję. Niestety, po raz kolejny podczas czytania dzieła Nurowskiej targały mną mieszane uczucia, co sprawiło że powieści nie mogę niestety zaliczyć do jednych z moich ulubionych utworów.
Postać Joanny obserwowałam od pierwszych stronic książki z pewną nieufnością. Nie pasowała mi zupełnie do bieszczadzkiej ciszy, w której Katarzyna komponowała się idealnie. Nie chciałam, żeby Joanna upodabniała się do Katarzyny, żeby żyła jej życiem, żeby kradła jej magiczne chwile na łonie natury, i w końcu nawiązywała więź z wilkami - którymi Kasia opiekowała się i z którymi łączyło ją wyjątkowe uczucie. Moje niezadowolenie i niechęć do głównej bohaterki "Requiem do wilka" zwiększały się z każdą kolejną kartą opowieści. Być może jednak to tylko moje odczucia wynikające z sympatii, jaką obdarowałam doktorantkę z "Nakarmić wilki".
W powieści, podobnie jak w pierwszej części, nie brakuje wspaniałych opisów przyrody, bieszczadzkich zakamarków, flory i fauny. Autorka poświęca nim jednak znacznie mniej miejsca. Tym razem zostajemy wprowadzeni także w świat cywilizacji, odwiedzamy Warszawę, ale także ruchliwy Londyn. Plusem może okazać się krótka podróż do Toskanii – ta z kolei wydała mi się całkowicie w książce niepotrzebna.
Jeśli zamierzeniem Nurowskiej było skupienie się na pierwszym planie na losach ludzi, a przyroda i zwierzęta miały stanowić dla nich tło, to zabieg ten jej się udał. Dlaczego jednak nie skoncentrowała się na dociekaniu prawdy dotyczącej tragicznej śmierci Katarzyny? Dlaczego postanowiła tworzyć nowe wątki i postacie, których los był ważniejszy niż bohaterowie z "Nakarmić wilki". Moje oczekiwania były zupełnie inne i zabieg ten kompletnie do mnie nie przemawia.
Świetnym dodatkiem byłyby w powieści zapiski Jerzego. Mogłyby urozmaicić fabułę, przyczynić się do powstania głębszego portretu psychologicznego filmowca. Niemniej jednak na mnie wywarły one przeciwstawne wrażenie. W zapiskach Jerzego Nurowska wplata wątki polityczne. Opisywana częściowo katastrofa w Smoleńsku oraz relacje między politykami, a Polakami są tu według mnie zbędne. Życiowe przemyślenia czy analiza przeczytanych przez Jerzego pozycji, w przeważającej mierze z literatury rosyjskiej, są bez wątpienia wartościowym elementem.
Maria Nurowska zdobyła moją sympatię za niewyszukany styl i prostotę przekazu. Ponadto, chociaż nie polubiłam Joasi aż tak jak Katarzyny cenię jej silną osobowość, odwagę i upór w dążeniu do celu, które niejednokrotnie można było zaobserwować w powieści.
Książka jest łatwa w odbiorze, czyta się ją szybko, jest niemalże na jeden wieczór. Przedstawione w powieści opisy przyrody oraz losy wilków to z pewnością ogromny plus. Wątki miłosne, kreowanie nowych bohaterów i skupianie się na ich pasjach i życiu, dla którego bohaterowie z "nakarmić wilki" stanowią tylko niejasne tło nie przypadło mi do gustu.
"Requiem dla wilka" to powieść o fascynacji ludzkim losem, dzikimi zwierzętami, ale również o wspaniałych pasjach. Dzięki opisom przyrody choć przez krótką chwilę możemy zapomnieć o szaleńczym, pędzącym życiu i przenieść się w malownicze Bieszczady. Powieść jednak wielokrotnie mnie rozczarowała i nie spełniła moich oczekiwań. Być może wielcy miłośnicy wilków i Bieszczad odbiorą tą pozycję inaczej. Mimo wszystko, nie przekreślajcie tego tytułu i dajcie mu szansę. Może Was zachwyci.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dom nad zatoką

Cecilia i Ian pobrali sie z milosci lecz po roku w wyniku tragedii straty dziecka i braku Iana w tym momencie przy Cecili przez jego prace w...

zgłoś błąd zgłoś błąd