Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dusza Wampira

Tłumaczenie: Krzysztof Uliszewski
Cykl: Bractwo Czarnego Sztyletu (tom 7.2)
Wydawnictwo: Videograf II
7,76 (537 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
90
9
74
8
130
7
138
6
77
5
21
4
7
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Lover Mine
data wydania
ISBN
9788371838842
liczba stron
352
język
polski
dodała
Skyler

Sprawy Bractwa komplikują się coraz bardziej. Spełnia się dawna przepowiednia Vhrednego i król wampirów - Ghrom - traci wzrok. Kiedy w powietrze wylatuje klub Mordha - Zero Sum - wszyscy są przekonani, że jego właściciel nie żyje. Ehlena odkrywa jednak tajemnicę Mordha i z pomocą członków Bractwa próbuje go uwolnić z karnej kolonii symphatów. Tymczasem zbuntowany i zagubiony John postanawia...

Sprawy Bractwa komplikują się coraz bardziej. Spełnia się dawna przepowiednia Vhrednego i król wampirów - Ghrom - traci wzrok. Kiedy w powietrze wylatuje klub Mordha - Zero Sum - wszyscy są przekonani, że jego właściciel nie żyje. Ehlena odkrywa jednak tajemnicę Mordha i z pomocą członków Bractwa próbuje go uwolnić z karnej kolonii symphatów. Tymczasem zbuntowany i zagubiony John postanawia wyprowadzić się z siedziby Bractwa. Jednak gdy Xhex znika w trakcie akcji uwolnienia Mordha, John postanawia odnaleźć ukochaną, choćby miało go to kosztować życie...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Videograff II, 2011

źródło okładki: http://www.dwa.videograf.pl/catalog/product_info.php?products_id=578

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 801
Annie_28 | 2013-09-06
Przeczytana: 28 sierpnia 2011

Właśnie jestem po lekturze drugiej części "Lover Avenged" i muszę przyznać, iż jestem pod ogromnym wręcz wrażeniem. Po tylu dobrych tomach nie sądziłam, że autorka nadal będzie na wyżynach w swej twórczości. Po raz kolejny dałam się zachwycić niezwykłą magią cyklu "Bractwo Czarnego Sztyletu", pomimo, że uważałam, iż tom dotyczący Mordha będzie porażką, z racji tego, że za nim nie przepadam.

Co się takiego zmieniło ??

J.R.Ward skutecznie manipuluje czytelnikiem, w dobrym znaczeniu tego słowa. W efekcie, gdy skończyłam czytać Mordh stał się dla mnie jedną z ulubionych postaci. Mogłabym go śmiało postawić tuż przy Vhrednym czy Butchu. Zyskał moją sympatię za to co zrobił, by ochronić swoich bliskich, za to jak dla nich cierpiał.

W "Duszy wampira" następuje dalszy ciąg wydarzeń z "Anioła zemsty". Mordh zmuszony przez okoliczności postanawia powiedzieć Ehlenie, o tym kim naprawdę jest i czym się zajmuje. Po odrzuceniu jego miłości, wysadza budynek Zero Sum i znika w kolonii dla symphatów. Oczywiście wszyscy myślą, że zginął w ogromnym wybuchu.

Jest to jeden z najsmutniejszych tomów. Wywiera takie emocje na czytelniku, że ten dosłownie "wgryza" się w akcję. Emocje odbierałam kilkakrotnie bardziej niż w każdym innym tomie, czy też nawet w innej książce. Smutek, żal, współczucie... - to zaledwie garstka emocji towarzyszących czytaniu. Napięcie rośnie z każdą stroną. I gdy wydaje się, że już gorzej być nie może... Lepiej będzie jeśli nie dokończę tego zdania. Zachęcam do przeczytania "Duszy wampira", a tam znajdziecie odpowiedź.

Oczywiście jak w każdej części "Bractwa..." znajdziecie wiele życiowych cytatów. Każdy z nich zawiera przesłanie, które może przydać się na danym froncie. Przez to książka wiele uczy. Pokazuje prawdę o życiu. Pozwolę sobie zacytować parę fragmentów:

"Ludzie nie musieli umierać, by znikać na zawsze z czyjegoś życia."
"Czasami to, że musiałeś być silny, wystarczyło, byś został tym, kim musiałeś być."
"- Każdy popełnia błędy.
- Niektórych nie da się naprawić."
"Zabawne, bieg wydarzeń nie zawsze jest taki, jak się zaplanowało i nieraz nas zaskakuje."

To zaledwie odrobina z całego morza cytatów.


Kolejnym plusem książki są zwroty akcji. Gdy wydaje się, że wszystko będzie dobrze, fabuła się zmienia, a wydarzenia przyjmują całkiem inny obrót. Czasami w sposób zaskakujący.


Ponadto, jak w każdym porządnym tomie "Bractwa..." przystało muszą pojawić się pikantne sceny. Tym razem J.R.Ward dała nam nieco inny wymiar wampirzego seksu. W końcu Mordh jest symphatą. Przez to w scenach łóżkowych nie ma już takiej monotonii jaka dawała się już nieco we znaki. Autorka zapewnia nam powiew świeżości także na tym froncie.


No cóż, nie będę się już więcej rozpisywać. Myślę, że moja misja jest skończona, a więc zabierajcie się do czytania. :)

Więcej moich recenzji na:
http://life-is-short-make-it-happy.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Slumdog. Milioner z ulicy

Indyjski odpowiednik Forresta Gumpa. Historia o nietypowej konstrukcji, utrzymana w klimatach Bollywoodu, na szczęście obrana z kiczu. Wielowątkowa al...

zgłoś błąd zgłoś błąd