Imperium wampirów

Tłumaczenie: Agnieszka Kabala
Cykl: Imperium wampirów (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
7,2 (266 ocen i 41 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
40
8
55
7
62
6
34
5
22
4
9
3
7
2
4
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Greyfriar
data wydania
ISBN
9788324140190
liczba stron
352
słowa kluczowe
wampiry, imperium
kategoria
horror
język
polski
dodała
R_xxoo

Zakazana miłość w samym środku wielkiej wojny ludzi i wampirów Brawurowa akcja w podzielonym pomiędzy śmiertelników i nieumarłych futurystycznym świecie dwojga młodych bohaterów połączonych uczuciem, walką i tajemnicą Wyłącznie pozytywne oceny czytelników na Goodreads i Amazonie Wielka Rzeź skończyła się sto pięćdziesiąt lat temu – śmiercią milionów ludzi i zwycięstwem wampirów. W...

Zakazana miłość w samym środku wielkiej wojny ludzi i wampirów


Brawurowa akcja w podzielonym pomiędzy śmiertelników i nieumarłych futurystycznym świecie dwojga młodych bohaterów połączonych uczuciem, walką i tajemnicą



Wyłącznie pozytywne oceny czytelników na Goodreads i Amazonie



Wielka Rzeź skończyła się sto pięćdziesiąt lat temu – śmiercią milionów ludzi i zwycięstwem wampirów.

W ich ręce wpadł cały świat. Kwitnące metropolie zmieniły się w zrujnowane, cuchnące rozkładem miasta epoki pary i stali, a śmiertelnicy – w niewolników nieśmiertelnych barbarzyńców.

Mrok nowego imperium nie ogarnął tylko Cesarstwa Ekwatorii i Republiki Amerykańskiej. Teraz, w roku 2020, te dwa państwa zjednoczą się przeciwko wspólnemu wrogowi, kiedy księżniczka Ekwatorii poślubi władcę Republiki.

Adele nie kocha mężczyzny, który ma zostać jej mężem, lecz jest zdecydowana się poświęcić. Ale nieprzyjaciel krzyżuje te plany, porywając księżniczkę. W samym sercu imperium żądnych krwi potworów Adele odkrywa, że nie jest zupełnie sama. Lecz czy jej tajemniczy obrońca to przyjaciel czy wróg? Człowiek czy wampir? Jej zguba czy miłość na wieki…

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2011

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1041
majek | 2014-12-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 grudnia 2014

O
MÓJ
BOŻE!!
Dopiero po przeczytaniu ostatniego zdania przypomniałam sobie, że przecież trzeba oddychać! Genialna książka, którą już uwielbiam! A myślałam, że nic w wampirzym świecie mnie nie zaskoczy... Może zacznijmy od początku.
Ziemia jest pod władzą krwawych wampirów i tylko dwa skrawki lądu - Ekwatoria i coś na kształt USA, przetrwały jako siedziba ludzkości. Jakby nie było, nasi pobratymcy szykują się do wojny i małżeństwa, które ma zwiększyć szanse wygranej nad wampirami. W tym celu wysyłają swoją jedyną księżniczkę i jej brata (!) na wycieczkę objazdową po skraju królestwa. Logiki w tym za grosz, ale rozumiem, że autorzy po prostu musieli jakoś doprowadzić do dalszych wydarzeń... Bo oto statki powietrzne atakują złe istoty, rodzeństwo zostaje rozłączone, a na scenę wkracza Greyfriar! I tu właśnie moje serce zadrżało po raz pierwszy i trzepotało tak aż do ostatniej strony. Nasz tajemniczy wojownik zdołał rozbudzić we mnie czysto nastolatkowe poczucie romantyzmu i wciągnąć w brutalny świat wojen, KRWI (W WIELKICH ILOŚCIACH) i ucieczki.
W "Imperium wampirów" nie znajdziemy pochodnych Edwarda (dzięki Autorom za to!), tylko charakternych bohaterów, o których można śnić po nocach i budzić się z wypiekami na twarzy.
Księżniczka jest całkiem niczego sobie - ma odwagę, charyzmę, a przede wszystkim nie zachowuje się jak inne książkowe panienki i nie mdleje na widok flaczków latających w powietrzu. Ani też nie roztrząsa za dużo, co mnie akurat bardzo cieszy. Potrafi przebaczać, iść za głosem serca, nie denerwuje...
Z kolei za kapitanem Anhaltem, którego pierwszy raz poznajemy na statku - w ogień bym wskoczyła. Takich "ludzi" mi też brakuje. W świecie gdzie fantastyka skłania się ku coraz większemu mrokowi, książka ta stanowi jasny przebłysk.
I wreszcie - postać samego G... Brakowało mi czegoś takiego. Jak trzeba to potnie rapierem, postrzeli, uratuje z rąk Łowców, postawi się całej rodzinie królewskiej. A kiedy przyjdzie zmrok to nie zawstydzi się sięgnąć po książkę, a nawet.. POEZJĘ. I ma doskonałe wyczucie czasu z prezentami. (Hmm... Chyba muszę podrzuć tą książkę Mojemu... :D)
Podsumowując - bardzo mi się opowieść podobała i polecam ją z czystym sumieniem! Szkoda tylko, że wyd. Amber nie skusiło się na tłumaczenie kolejnych części.... A z drugiej strony może to i dobrze? Ciężko by było wyciągnąć z tej historii coś lepszego...
W każdym razie - CZYTAJCIE! ;)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Z najlepszymi życzeniami śmierci

Tomasz Radochoński www.nowalijki.com.pl ------------------------------------------- Ruth Rendell nie miała do tej pory szczęścia na polskim rynku wyd...

zgłoś błąd zgłoś błąd