Jest tam kto?

Tłumaczenie: Katarzyna Skalska
Wydawnictwo: Zakamarki
7,32 (50 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
15
7
22
6
6
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Knacka på!
data wydania
ISBN
9788360963333
liczba stron
28
język
polski
dodał
Beniamin

Co kryje się za białymi, niebieskimi i żółtymi drzwiami? Aby się przekonać, trzeba koniecznie w nie zapukać! Puk, puk, puk! Jest tam kto? Rytmicznie powtarzające się obrazy i słowa prowadzą malucha za kolejne drzwi, a za drzwiami – zawsze coś ciekawego – małe misie, chrupiące zające czy małpia bitwa na poduchy. Przejrzyste kolory i formy idealne dla najmłodszych czytelników. Książeczka...

Co kryje się za białymi, niebieskimi i żółtymi drzwiami?
Aby się przekonać, trzeba koniecznie w nie zapukać!
Puk, puk, puk! Jest tam kto?

Rytmicznie powtarzające się obrazy i słowa prowadzą malucha za kolejne drzwi, a za drzwiami – zawsze coś ciekawego – małe misie, chrupiące zające czy małpia bitwa

na poduchy.

Przejrzyste kolory i formy idealne dla najmłodszych czytelników. Książeczka inspirująca do zabawy.

Szwedzki bestseller dla jedno-, dwulatków.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zakamarki, 2009

źródło okładki: http://zakamarki.com/show_object.php?id=333&txt=gdzie%20idziemy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (97)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 232
Enehy | 2015-05-13
Przeczytana: 2015 rok

Lubię książeczki dla dzieci "z pomysłem". "Jest tam kto" zdecydowanie do nich należy. Pomysł jest prosty - wybieramy się na spacer i otwieramy kolejne drzwi. Każde mają inny kolor i kryje się za nimi (czyli na następnej stronie) wnętrze innego domku. Bohaterowie mieszkający w domkach wykonują zwykłe, proste i znane dziecku czynności. Doskonała dla najmniejszych dzieci.

książek: 22
magdalenka | 2018-02-15

Pomysł na książkę- rewelacyjny!!

Do tej książki razem z Synem musieliśmy ,,dojrzeć";) pierwsze czytania nie wzbudzały ani w Nim ani we mnie większego entuzjazmu. A teraz jedna z ulubionych(a ma 9 msc.)

W tej książce ciągle coś się dzieje, czeka się z niecierpliwością na kolejne drzwi(świetnie, że są takie minimalistyczne i kolorowe tzn. każde w innym kolorze:).
Dziecko jest aktywne, może do woli pukać, ,,walić" i czekać na uchylenie drzwi
,,Jest tam kto?", ,,Puk, puk"- powtarzalność.
Tekst nie jest zbyt skomplikowany, dla Malucha Ok.(proste czynności, nie za dużo postaci- do liczenia idealnie)
Nie za długa nie za krótka, do tego kartonowa(wytrzymała) i fajny format.

A na koniec mała bądź większa wada- ilustracje, gdyby były takie jak z książek u E. Carle'a , bądź tworzył je pan P. Liput(od Jana i Wita)...

książek: 365
agape | 2012-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2012

Janek (niecałe 2l.) po pierwszym wspólnym czytaniu teraz siada sam i puka w strony z narysowanymi klamkami pytając "kto tam?":)
Książeczka pomaga uczyć kolorów i pozwala poznać ten niesmowity urok oczekiwania - czy jest tam kto za drzwiami?
A ile przy tym radości, gdy okaże się, że są małpy i rozrabiają, pan podlewa, kotek je...

książek: 7
Czytajka | 2016-02-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 lutego 2016

Uwielbiam książki interaktywne. Zupełnie jednak nie przemawiają do mnie te które grają czy świecą ale te z którymi trzeba coś zrobić. Taką interaktywność cenię sobie szczególnie. Do czego zmusza nas ta książka ? Do pukania ! W drzwi czerwone i zielone, można mocno albo cicho, jak kto chce. Książka jest napisana językiem bardzo prostym, nie ma kombinowania. Za prostym tekstem idą proste i przejrzyste ilustracje, w sam raz dla rocznego malucha. Książka jest też świetną pomocą w nauce kolorów, albowiem każde drzwi trzeba nazwać, przy rytmicznym tekście dziecko szybciej zapamięta nazwy barw.Dodatkowym atutem są grube kartonowe strony, które powinny wiele wytrzymać.

książek: 831
Wisienka | 2018-09-22
Na półkach: Dziecięce, Przeczytane

Ilustracje wprowadzenie mogły być lepsze ale dzieci uwielbiają tą książkę. Chętnie pukają w drzwi i nie mogła się doczekać co ich czeka chociaż czytamy ja bardzo często zawsze sprawia im wiele radości.b

książek: 1185

To była ulubiona książka mojego synka. Pomysł i wykonanie książki - super!!! Wg mnie lepsza niż "Gdzie idziemy", choć tą drugą też lubił ;)

książek: 0
| 2015-08-15

Prosty język, bardzo krótkie zdania. Wyruszamy wraz z pewnym chłopcem (każdy może wymyślić inne imię) w odwiedziny do domków jego zabawek (w każdym razie do domków w domu chłopca). Dodatkowo nauka kolorów i dobry przykład dbających o higienę misiów. Z taką wyobraźnią nuda nie straszna. ;)

książek: 672
Monika PASJONAUCI | 2017-09-08

Miła dla oka, aktywizująca (Bobas puka że aż strach!) i wytrzymała (nawet na ząbki). Do tego poręczna.

Mały czytelnik może pukać, odgadywać kolory, opisywać ilustracje. Idealna dla początkujących ;)

książek: 68
aszlaja | 2018-01-13

9 miesięczna córka jest zachwycona- uwielbia pukać do drzwi i czekać co będzie za nimi tz na następnej stronie. Prosty przekaz - na kazdej stronie jedno zdanie. Ilustracje przyjemne dla oka.

książek: 296
dzieciologia | 2015-08-21
Na półkach: Przeczytane, Dziecięce

Banalny pomysł, idealna dla dziecka 1-1,5 rocznego. Bardzo, bardzo lubiana przez moją młodszą córkę, mocno tekturowe kartki odporne na zniszczenie :) Książka lekko interaktywna - puk, puk!

zobacz kolejne z 87 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd