sweeciak 
sweeciak.pl
Jestem mały molem książkowym, który w wolnych chwilach sięga po książki i je pochłania. Oderwana od rzeczywistości, wchłonięta przez literacką powieść, podróżuje po zakątkach wyobraźni. Czy może być lepsza przygoda?
35 lat, kobieta, status: Czytelniczka, dodała: 1 cytat, ostatnio widziana 14 godzin temu
Teraz czytam
  • Blizna
    Blizna
    Autor:
    Ukryta wśród wzgórz i wrzosowisk spokojna wioska na południu Anglii. Idealne miejsce dla kogoś, kto sam chce się ukryć. Jak Clara Benning. Młoda weterynarz czuje się tu bezpieczna. Rzadko widuje ludzi...
    czytelników: 426 | opinie: 31 | ocena: 6,78 (160 głosów) | inne wydania: 1

Pokaż biblioteczkę
Aktywności (z ostatnich 3 miesięcy)
2018-09-20 07:22:22
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2018-09-18 08:24:28
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Autor:
Cykl: Robert Hunter (tom 8) | Seria: Kryminał

“Rozmówca” to ósmy tom serii, w której po raz kolejny wchodzimy w mroczny świat Roberta Huntera. Zanurzymy się w zbrodni, tak dokładnie opisanej, że czujemy na swojej skórze kropelki krwi. Do tego dołączymy wartką akcję, która usidla od pierwszych stron i wartkim nurtem płynie przez kolejne rozdziały. Z wypiekami na twarzy, strona po stronie zanurzamy się w ten mroczny świat. Tętno nam... “Rozmówca” to ósmy tom serii, w której po raz kolejny wchodzimy w mroczny świat Roberta Huntera. Zanurzymy się w zbrodni, tak dokładnie opisanej, że czujemy na swojej skórze kropelki krwi. Do tego dołączymy wartką akcję, która usidla od pierwszych stron i wartkim nurtem płynie przez kolejne rozdziały. Z wypiekami na twarzy, strona po stronie zanurzamy się w ten mroczny świat. Tętno nam przyspiesza, szelest za oknem przyprawia o gęsią skórkę a dzwonek telefonu…

No dobrze, trochę przesadziłam. “Rozmówca” jest dobrym thrillerem ale nie aż tak. Ci, którzy po raz pierwszy sięgnęli po cykl z Robertem Hunterem będą mieli ucztę z dreszczykiem. Ci, którzy mają już za sobą powieści Cartera, wiedzą czego się spodziewać, bo trzeba przyznać, że autor jest dość schematyczny w swych powieściach. Można się obawiać rutyny ale jest to na tyle dobra rutyna, po którą warto sięgać. Wiemy co nas czeka i mimo, że nie są to huczne fajerwerki to jednak coś tam zaiskrzy. Nowością może być to, że Hunter zaczyna się powoli otwierać na świat ale więcej nie zdradzę.


https://sweeciak.pl/ksiazki/rozmowca-chris-carter-recenzja/

pokaż więcej

 
2018-09-18 08:21:58
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Rizzoli/Isles (tom 12)

“Sekret, którego nie zdradzę” to powieść, która przykuwa uwagę już od pierwszych stron. Styl i słowo pisane autorki umiejętnie lawirują ścieżkami fabuły wciągając czytelnika i podsuwa mu różnego rodzaju domysł. To on jako trzeci członek zespołu próbuje rozwikłać ową zbrodnię, dopasowując poszczególne kawałki układanki. Ale nie tylko śledztwo budzi emocje także Maura, która została wepchnięta... “Sekret, którego nie zdradzę” to powieść, która przykuwa uwagę już od pierwszych stron. Styl i słowo pisane autorki umiejętnie lawirują ścieżkami fabuły wciągając czytelnika i podsuwa mu różnego rodzaju domysł. To on jako trzeci członek zespołu próbuje rozwikłać ową zbrodnię, dopasowując poszczególne kawałki układanki. Ale nie tylko śledztwo budzi emocje także Maura, która została wepchnięta na głęboką wodę uczuć, przykuwa czytelnika.

“Sekret, którego nie zdradzę” to dobry thriller, który trzyma w napięciu, wciąga czytelnika w swoją historię i otwiera oczy, niekoniecznie na prawdę. Czyta się go szybko i przyjemnie ale niestety do wybitnych dzieł nie należy. Raczej stwierdziłabym, że mieści się w przegródce tych przeciętnych pozycji. Cóż może Tess Gerritsen już mi się troszkę znudziła i nie budzi takich emocji jak kiedyś. Podsumowując, jeśli zatem nie będziecie oczekiwać zbyt wiele, a sama możliwość obcowania z dwiema bohaterkami sprawia Wam przyjemność to na pewno się nie zawiedziecie. Jeśli jednak macie chrapkę na coś więcej to cóż, możecie być nienasyceni. Ja przeczytałam z przyjemnością ale niestety bez większego zachwytu.

https://sweeciak.pl/ksiazki/sekret-ktorego-nie-zdradze-tess-gerritsen-recenzja/

pokaż więcej

 
2018-08-11 17:05:44
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Mistrzowie Grozy". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
 
2018-08-11 17:05:16
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-11 17:04:16
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-11 17:03:23
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-11 17:02:47
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
 
2018-08-11 16:53:51
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Autor:
Cykl: Maggie O'Dell (tom 0.5)

Alex Kava należy do autorów, których powieści kupuję od razu. Przyznam się, że trochę ubolewałam kiedy to Maggie O’Dell ustąpiła miejscu Ryder’owi Creed miejsca. Smutkiem na pawało mnie także to, że kolejne powieści zaczynały podupadać i przestawały mieć to coś. Niemniej wieś o prequelu bardzo mnie ucieszyła i tchnęła nadzieją. Nie zawiodłam się. “Przedsmak zła”, mimo pierwszy obaw, można... Alex Kava należy do autorów, których powieści kupuję od razu. Przyznam się, że trochę ubolewałam kiedy to Maggie O’Dell ustąpiła miejscu Ryder’owi Creed miejsca. Smutkiem na pawało mnie także to, że kolejne powieści zaczynały podupadać i przestawały mieć to coś. Niemniej wieś o prequelu bardzo mnie ucieszyła i tchnęła nadzieją. Nie zawiodłam się. “Przedsmak zła”, mimo pierwszy obaw, można zakwalifikować jako ten z lepszej części zbioru powieści Kavy. Wciąga czytelnika a wzrok szybko przesuwa się po stronach. Akcja nabiera odpowiedniego tempa i utrzymuje się do finału, kiedy to momentalnie przyspiesza. Polecam się skupić aby go nie przeoczyć. Narracja prowadzona jest różnych perspektyw, dzięki temu mamy możliwość zagłębić się w umysły bohaterów, poznać ich lepiej. Jeden duży minus należy się wydawnictwu, bo niestety w treści spotkamy sporo rzucających się w oczy literówek.

“Przedsmak zła” to książka, po którą warto sięgnąć. Może nie jest wybitnym arcydziełem ale jest porządnym thrillerem, na który nie szkoda poświęcić czasu. W szczególności, że czyta się go bardzo szybko a odpowiednio prowadzona akcja budząca napięcie dodaje tylko smaczku. Dla czytelników znających Maggie O’Dell owy tom nie będzie zaskoczeniem a raczej uzupełnieniem serii i przyjemnością ponownego spotkania bohaterki. Dla początkujących będzie “miłym” początkiem przygody z agentką i zachęci do zagłębienia się w dalsze losy.

https://sweeciak.pl/ksiazki/przedsmak-zla-alex-kava-recenzja/

pokaż więcej

 
2018-08-11 16:52:58
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

Sharon Bolton po raz kolejny stworzyła powieść, która wciągnie czytelnik i nie pozwoli mu bezstrosko odejść. Dynamiczna akcja od pierwszych stron nadaje tempa powieści. Retrospekcję, które ją przerywają pozwalają zaczerpnąć tchu czytelnikowi a jednocześnie pobudzają jego ciekawość. Tajemnica goni tajemnicę, przeszłość wpływa na teraźniejszość a główna bohaterka ze strony na stronę coraz... Sharon Bolton po raz kolejny stworzyła powieść, która wciągnie czytelnik i nie pozwoli mu bezstrosko odejść. Dynamiczna akcja od pierwszych stron nadaje tempa powieści. Retrospekcję, które ją przerywają pozwalają zaczerpnąć tchu czytelnikowi a jednocześnie pobudzają jego ciekawość. Tajemnica goni tajemnicę, przeszłość wpływa na teraźniejszość a główna bohaterka ze strony na stronę coraz bardziej zapada nam w pamięci. Trzeba przyznać, że autorce udało się stworzyć odpowiedni klimat, zbudować napięcie i usidlić czytelnika.

“Już jesteś martwa” to kolejny dobry thriller, który wyszedł spod pióra Sharon Bolton. Dobrze skomponowana historia, która prowadzi czytelnika wybraną ścieżką tylko po to aby za chwile powiedzieć, że nie wszystko jest tak oczywiste jak się wydaje. To trzymająca w napięciu akcja, która szybko mknie przed oczami. Choć nie jest to wybitna proza to jednak warta sięgnięcia i spędzenia z nią kilku chwil.

https://sweeciak.pl/ksiazki/juz-jestes-martwa-sharon-bolton-recenzja/

pokaż więcej

 
2018-08-11 16:42:34
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

“Zabawa w oczka” to książeczka prawie dla każdego. Pomocna może być przy malutkich dzieciach, bo jaka to frajda jak ufoludek mówi głosem mamy bądź taty. Starszym dostarczy zabaw z możliwości wcielania się w wymyślone postacie i na przykład straszenie rodziców. Jedno jest pewne, przy tej książeczce można liczyć na dużą dawkę zabawy i śmiechu.

...
“Zabawa w oczka” to książeczka prawie dla każdego. Pomocna może być przy malutkich dzieciach, bo jaka to frajda jak ufoludek mówi głosem mamy bądź taty. Starszym dostarczy zabaw z możliwości wcielania się w wymyślone postacie i na przykład straszenie rodziców. Jedno jest pewne, przy tej książeczce można liczyć na dużą dawkę zabawy i śmiechu.

https://sweeciak.pl/ksiazki-dla-dzieci/zabawa-w-oczka-herve-tullet-recenzja/

pokaż więcej

 
2018-08-11 16:39:38
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

“Feluś i Gucio idą do przedszkola” to książeczka, która urzekła mnie od samego początku. Wpadła także w gust naszego szkraba, który uwielbia ją przeglądać, dopytywać co jest na obrazkach a także słuchać opowiadania. Mam nadzieje, że dzięki temu jego przedszkolna przygoda, która rozpoczyna się niedługo przebiegnie sukcesem.

Podsumowując, owa książeczka powinna znaleźć się w biblioteczce...
“Feluś i Gucio idą do przedszkola” to książeczka, która urzekła mnie od samego początku. Wpadła także w gust naszego szkraba, który uwielbia ją przeglądać, dopytywać co jest na obrazkach a także słuchać opowiadania. Mam nadzieje, że dzięki temu jego przedszkolna przygoda, która rozpoczyna się niedługo przebiegnie sukcesem.

Podsumowując, owa książeczka powinna znaleźć się w biblioteczce każdego szkraba, który będzie miał zamiar stawiać pierwsze przedszkolne kroczki. To idealna pozycja aby porozmawiać o zmianach, które go czekają, o przyjemnościach ale także i o smutkach.

https://sweeciak.pl/ksiazki-dla-dzieci/felus-i-gucio-ida-do-przedszkola-katarzyna-kozlowska-recenzja/

pokaż więcej

 
2018-08-11 16:37:34
Dodała książkę na półkę: Przeczytane
Seria: PICTUREBOOK

“Mysz, która chciała być lwem” to książeczka w dość sporym rozmiarze, zabezpieczająca swoją zawartość twardą okładką. W środku znajdziemy przecudowne ilustracje, które stanowią nieoderwaną część historii. Moje serce podbiła przeurocza mała myszka. Najważniejsze jest to, że także mojemu smykowi się także podobają. Na początku było oglądanie, teraz coraz chętniej słucha historii. Historii, która... “Mysz, która chciała być lwem” to książeczka w dość sporym rozmiarze, zabezpieczająca swoją zawartość twardą okładką. W środku znajdziemy przecudowne ilustracje, które stanowią nieoderwaną część historii. Moje serce podbiła przeurocza mała myszka. Najważniejsze jest to, że także mojemu smykowi się także podobają. Na początku było oglądanie, teraz coraz chętniej słucha historii. Historii, która jest napisana wprost dla małych czytelników. Opisy nie są za długie, urozmaicone słownictwem onomatopeicznym czy wersalikami.

“Mysz, która chciała być lwem” to mądra, urocza książeczka, która powinna znaleźć się w biblioteczce każdego maluszka. Niesie za sobą ważne przesłanie a przy tym otula swoim ciepłem. Polecam bardzo.

https://sweeciak.pl/ksiazki-dla-dzieci/mysz-ktora-chciala-byc-lwem-rachel-bright-i-jim-field-recenzja/

pokaż więcej

 
Moja biblioteczka
426 208 2762
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (60)

Ulubieni autorzy (9)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (22)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd