Cytat
Nicole Christie
No i byłam bardzo gruba. To wina
mojego ojca. Nigdy mnie nie przytulał.
- Więc co, zjadłaś go?
Nicole Christie (z książki Falling for the Ghost of You)
Czytelnicy którzy lubią ten cytat

Cytaty autora, Nicole Christie (13)
  • No i byłam bardzo gruba. To wina
    mojego ojca. Nigdy mnie nie przytulał.
    - Więc co, zjadłaś go?
    więcej
    Nicole ChristieFalling for the Ghost of You
  • Czasami musisz iść trochę na kompromis, żeby dotrzeć do punktu, gdzie możesz robić to co chcesz. więcej
    Nicole ChristieFalling for the Ghost of You
  • Gdy wszystko jest złotym kłamstwem; powiedz mi
    Że mnie widzisz
    Że mnie potrzebujesz
    Jesteś drogą do mojego prawdziwego ja
    Do mojego prawdziwego ja
    Wewnątrz mojej duszy żyje wojna
    Ty jesteś moją wojną
    W twojej łasce jest wszystko, o co walczę
    Powiedz moje imię
    Zabierz mnie do miejsca, gdzie powinienem być
    Pożegnałaś się, więc jak to możliwe, że wciąż jesteś tutaj ze mną
    Przesuwasz się przeze mnie
    Mówisz do mnie
    Twoja twarz jest jedyną, którą widzę
    Chcę tylko wrócić do domu, do ciebie
    Więc powiedz mi, że mnie kochasz
    Muszę od ciebie usłyszeć
    Że mi wybaczysz
    Gdy wszystko jest złotym kłamstwem; powiedz mi
    Że mnie widzisz
    Że mnie potrzebujeszJesteś drogą do mojego prawdziwego ja
    Do mojego prawdziwego ja
    Do mojego prawdziwego ja
    Powiedz, że nadal mnie kochasz
    Wybacz mi
    Przesuwaj się przeze mnie
    Mów do mnie
    Zabierz mnie do miejsca, gdzie powinienem być
    Do mojego prawdziwego ja
    Do mojego prawdziwego ja
    Jesteś drogą do mojego prawdziwego ja
    Proszę, wróć do mnie
    Zane gra kilka ostatnich cudownych nut na swojej gitarze, przysuwając się bliżej, tak że stoi
    niemal tuż pode mną. Z dystansu jestem świadoma dzikich oklasków. Nie zdawałam sobie
    sprawy… byłam tak bardzo skupiona na nim, że nie zauważyłam stojących tam tłumów ludzi,
    namiętnie oglądających ten bardzo prywatny moment.
    Nie obchodzi mnie to. Widzę tylko Zane’a. Widzę go, nie gwiazdę rocka – marzenie każdej
    dziewczyny. Widzę faceta, który śmiał się ze mną, kłócił się ze mną, trzymał mnie za rękę i mnie
    kochał. Jest tutaj, patrząc na mnie, jakbym tylko ja liczyła się na całym świecie.
    Muszę do niego iść. Przerzucam jedną nogę przez balustradę. Lauren szybko łapie mnie za
    ramię, żeby mnie zatrzymać. Śmiejąc się Zane unosi rękę w znaku stop.
    - Ja przyjdę do ciebie – woła.
    więcej
    Nicole ChristieFalling for the Ghost of You
  • Wiesz, jest tak wiele rzeczy, które mogą pójść źle na tym świecie, że mogłabyś spędzić całe życie martwiąc się nimi i zapomnieć doceniać każdą chwilę, jaką z kimś masz. Potem myślisz "Boże, czemu nie byłem wdzięczny za to co miałem, kiedy to miałem?". - Patrzy na mnie. - Wiesz jaki jest sekret na szczęśliwe życie? - Kręcę głową, ciche łzy spływają po moich policzkach. Ściska moją rękę. - Nie żałuj. Po prostu żyj chwilą. więcej
    Nicole ChristieFalling for the Ghost of You
  • Teraz porozmawiajmy o „niej”. Jak ona wygląda? 170 centymetrów? Blond włosy, niebieskie
    oczy? Tatuaż delfina?
    Alaina Sky. Ugh.
    Przez minutę Zane i Joanna patrzą na siebie jak rewolwerowcy w samo południe. Po czym
    oboje wybuchają śmiechem.
    - W porządku. – Wciąż chichocząc, Zane lekko wzrusza ramionami. – Tak naprawdę, Joanno,
    ma ona około 162 centymetrów, brązowe oczy, długie złocistobrązowe włosy. Nie ma tatuażu,
    ale gdyby miała, to pewnie byłby to króliczek.
    Czerwienię się, moje serce nagle łomocze głośno. On naprawdę o mnie mówi!
    Jestem pewna w dziewięćdziesięciu procentach.
    - Króliczek, Violet? Poważnie?
    - Cii!
    - Wow – mówi Joanna. – To jest bardzo… specyficzne. Opisujesz twoją idealną kobietę czy
    dziewczynę?
    Zane uśmiecha się. – Obie.
    - Aww! – mówią jednocześnie Kim i publiczność.
    Joanna pochyla się, opierając brodę na dłoniach. – Powiedz nam więcej.
    - Uch… - Będąc w trudnym położeniu, śmieje się cicho, patrząc na swoje dłonie leżące na
    kolanach. – Prawda jest taka, że… bardzo z nią schrzaniłem. Nie sądzę, że kiedykolwiek mi
    wybaczy. Więc… sam nie wiem.Publiczność znowu wydaje odgłos „aww!”.
    - O nie – mówi ze współczuciem Joanna. – Co zrobiłeś?
    Zane jedynie potrząsa głową z małym uśmiechem tańczącym na jego pięknych ustach. Gdy
    ona dalej wpatruje się w niego przenikliwie, tylko się śmieje. – Co? To wszystko… co mam.
    - Aiden, nie możesz nas tak zostawić!
    On nie odzywa się, nadal uśmiechając się. Te jego boleśnie niebieskie oczy odwzajemniają
    jej spojrzenie, odmawiając powiedzenia czegoś jeszcze.
    więcej
    Nicole ChristieFalling for the Ghost of You
  • W końcu odwraca się. Uśmiechając się do mnie, rozsuwa drzwi na balkon. – Miejmy
    nadzieję, że masz rację.
    - Co…?
    Brzmienie grającej gitary przepływa przez drzwi. Czy to moi kuzyni palący trawkę? Jeżeli
    tak, to są strasznie dobrzy. Marszcząc brwi, wychodzę za melodią na balkon. Jest zniewalająco
    piękna, a jednocześnie przejmująco seksowna.
    Mój pokój wychodzi na ogród poniżej. Patrzę spod przymrużonych powiek w ciemność,
    próbując znaleźć źródło muzyki. Niespodziewanie wysoka figura wchodzi w światło rzucane z
    mojego pokoju.
    Wciągam gwałtownie powietrze, podnosząc ręce do ust.
    To Zane!Stojąc na krawędzi złamanego kłamstwa
    Próbując znaleźć mój powód; nie mogę znaleźć mojej drogi
    Pozostawiłem siebie w upadku
    Zgubiłem moją drogę
    Czy możesz pomóc mi znaleźć drogę do domu
    Jesteś oddechem, którego nie mogłem wziąć
    Moja palącą prawdą
    Życie blasku; wszyscy są fałszywi
    Twoje włosy na mojej poduszce
    Twoja skóra przy mojej
    W twoich oczach leży mój spokój
    Ty jesteś moją drogą do domu
    Ogród jest nagle rozświetlony tysiącami migoczących światełek, ukazując członków zespołu
    Zane’a ustawionych za nim. Perkusja, gitary, keyboard, wzmacniacze… wszystko. Dołączają do
    gitary Zane’a, podnosząc piosenkę do atmosfery.
    Więc powiedz mi, że mnie kochasz
    Muszę od ciebie usłyszeć
    Że mi wybaczysz.
    więcej
    Nicole ChristieFalling for the Ghost of You
  • Bill garbi ramiona i dźga w pieczeń wołową. – Są bardziej znajomymi niż przyjaciółmi –
    mamrocze. Można totalnie powiedzieć, że zaprosił ich tylko dlatego, że mama musiała go o to
    nękać.
    - Zane, kiedy wracasz do L.A.? – pyta ona, a ja unoszę uszy, czekając na jego odpowiedź.
    - Dzisiaj wieczorem. Jestem już spakowany – odpowiada.
    98
    Tłumaczenie Falling for the Ghost of You przez waydale
    - Och, to szkoda, że musisz jechać tak szybko po naszym powrocie – wzdycha mama. – Uda
    ci się wrócić na nasze przyjęcie zaręczynowe, prawda?
    Zane posyła jej swój zabójczy uśmiech. – Nie przegapiłbym go.
    Patrzy na mnie i przyłapuje mnie na gapieniu się. Pośpiesznie odwracam wzrok, waląc ręką
    w stół. Moje palce uderzają o krawędź łyżki balansującej na talerzu, wyrzucając w powietrze
    kluchę puree ziemniaczanego. Ląduje z plaśnięciem na ramieniu Billa. Nawet nie zauważa.
    Gdy ścieram puree ziemniaczane z jego koszuli, mama znowu odwraca się do Zane’a. –
    Widzieliście się dużo z Violet, kiedy nie było nas z Billem?
    O rany!
    Zane’owi udaje się złapać mój spanikowany wzrok i jego oczy iskrzą się psotną złośliwością.
    – Och, sporą ilość, nieprawdaż, Violet?
    Zaciskam zęby i wycieram mocniej wilgotne miejsce na biednym ramieniu Billa.
    - To dobrze. Cieszę się, że wy dwoje poznajecie się nawzajem.
    - O tak – mówi Zane, posyłając mi uśmieszek. – Raz zaprosiłem ją na kolację. Najlepszy
    posiłek mojego życia.
    O mój Boże! – Poważnie? – mówię gniewnie, piorunując go wzrokiem.
    Czuję się, jakbym miała buchnąć ogniem. Jak on mógł to powiedzieć z tym uśmiechem na
    twarzy?! I spójrzcie na to jak dwuznacznie, powoli żuje swojego szparaga.
    O Boże, dowiedzą się, co zrobiliśmy! Oni…
    - Myślę, że już to zdjęłaś, Violet. – Głos Billa przerywa moje szalone myśli. Stara się oderwać
    od mojego mocnego uchwytu jego rękawa.
    - Nie mów takich rzeczy! – wypalam, przypadkowo patrząc gniewnie na Billa. – To znaczy…
    uch, przepraszam!
    więcej
    Nicole ChristieFalling for the Ghost of You
  • - Huh. Okej. – Seksowna prowadząca wypróbowuje inną taktykę, podczas gdy publiczność
    chichocze na jej błazeństwo. – Zbliżają się Walentynki.
    - Tak? – Zane zachowuje spokój.
    - Tak. Aiden, jestem pewna, że wszystkie kobiety na widowni chciałyby wiedzieć – jakie
    byłoby twoje wyobrażenie idealnej randki Walentynkowej?
    Publiczność krzyczy i klaszcze. Zane patrzy na nich, chichocząc. – Szlag, teraz muszę
    powiedzieć coś romantycznego i wymyślnego, co?
    - Niekoniecznie. Powiedziałabym, że to zależy od kobiety. Jak na przykład… Alainy Skye.
    On spogląda w niebo, jakby po pomoc. – Nie odpuścisz tego, prawda? – pyta pogodnie.
    - Czy ja znowu wypowiedziałam jej imię? – Joanna potrząsa swoimi ciemnymi lokami. –
    Przepraszam. Po prostu wydajesz się być romantykiem. Więc co zaplanowałbyś na ten
    wyjątkowy dzień?
    Pochylam się do przodu, chcąc usłyszeć jego odpowiedź. Jakie byłyby nasze Walentynki?
    Dla mnie w ten idealny dzień bylibyśmy tylko my, spędzający razem czas – najlepiej w łóżku.
    Zane waha się przez chwilę. Przed odpowiedzią upija łyk ze swojego kubka. – Dobra, to
    zabrzmi naprawdę źle – i nudno – ale sądzę, że chciałbym po prostu spędzić z nią czas, wiesz?
    Spędzić cały poranek w łóżku… - Publiczność krzyczy, a on błyska tym seksownym uśmiechem. –
    Potem mieć piknik w salonie, tylko ona i ja. Czas jest dla mnie bardzo cenny i chciałbym być znią sam, mieć ją całą dla siebie przez cały dzień. Wiem, że nie jest to wyobrażenie świetnej
    randki dla każdej kobiety, ale…
    Lauren odwraca się, żeby na mnie spojrzeć. – Czy on właśnie opisał ten dzień w hotelu z
    tobą?
    Potakuję, oszołomiona. – Tak… tak myślę.
    - Pysznie! – piszczy Kim. Całe łóżko podskakuje od jej podekscytowania.
    - Cóż, Aidenie, prawdopodobnie mógłbyś zabrać dziewczynę na śmietnisko, a byłaby ona
    podekscytowana. Mam rację, panie? – Joanna puszcza oko szalenie aprobującej publiczności.
    więcej
    Nicole ChristieFalling for the Ghost of You
  • Nagle ktoś puka do drzwi.
    - Violet? Czy to ty tam jesteś?
    Mama!
    Wpatruję się bezradnie w Zane’a. O cholera!
    - Nie, to ja, Lily – odpowiada Zane, ratując mnie. – Po prostu mam problemy z moim…
    rozporkiem.
    Głośno prycham. Zane zakrywa moje usta, jego ciemne oczy tańczą. Oboje podśmiewamy
    się z milczenia mamy.
    - Och – mówi w końcu przygaszonym głosem. – Cóż, daj mi znać jeśli będziesz potrzebował
    pomocy. Nie, nie miałam tego tak na myśli! Po prostu chodziło mi o to, że jeśli… o nie. Okej,
    pójdę sobie! Powodzenia!Zane opiera czoło na moim, mocno starając się nie roześmiać. – Dobrze! Dziękuję! – udaje
    mu się powiedzieć.
    Oboje wybuchamy śmiechem. Ręka Zane’a nadal zakrywa moje usta, więc ją gryzę. Krzywi
    się i odsuwa z małym uśmieszkiem.
    - Ty pierwszy wyjdź – szepczę, jak zapina swoją koszulę. – I już nie mów nic
    nieprzyzwoitego!
    - Już ode mnie nie uciekaj. – Mówi to przekornie, ale jego ciemne oczy są śmiertelnie
    poważne.
    Pochyla się, żeby dać mi ostatni pocałunek, po czym podnosi mnie i odsuwa od drzwi.
    Kiedy wyszedł z powodzeniem, zamykam drzwi i raz jeszcze się o nie opieram. Odchylam
    głowę, śmiejąc się do siebie niedowierzająco. Moje kości są jak papka – czy z bliskiego
    wpadnięcia, czy pocałunków Zane’a, nie potrafię stwierdzić.
    Ale te w połowie bolesne, w połowie ekstatyczne wzrastające i opadające uczucie?
    więcej
    Nicole ChristieFalling for the Ghost of You
  • Przenosi swoją gitarę tak, że pas trzyma ją w miejscu na jego plecach. Wygląda w ten
    sposób tak seksownie, że miękną mi kolana. Patrzę bez tchu jak zręcznie wspina się po drzewierosnącym obok mojego balkonu. Następną rzecz, jaką wiem, to że balansuje na balustradzie tuż
    przede mną.
    Mój głodny wzrok upaja się w jego widoku – jego znajomym seksownym uśmiechu, tych
    nieskazitelnych rysach. Nareszcie przede mną, w zasięgu dotyku.
    Jego jaskrawoniebieskie oczy spoglądają na mnie, płonąc jak umierające gwiazdy w jego
    twarzy upadłego anioła.
    - Wszystkiego najlepszego, Violet – mówi cicho. Koniuszki jego palców łagodnie przebiegają
    po moim policzku.
    Jestem tak zachwycona tym chłopakiem, którego kocham, że ledwo mogę wydusić „dzięki”
    w odpowiedzi.
    Znowu posyła ten półuśmiech. – Ta balustrada jest trochę śliska.
    - Och!
    Odskakuję, żeby pozwolić mu przejść na drugą stronę. Robi to bardzo łatwo, przerzucając
    jedną nogę przez balustradę i odwracając się, żeby przenieść resztę ciała.
    - Więc… - zaczynam niezręcznie, czując się niewiarygodnie nieśmiało. Niepewnie wyciągam
    rękę, żeby dotknąć jego zmierzwionych włosów. – Blondyn, co?
    Nieruchomieje na mój lekki dotyk. – Winny – mruczy.
    Biorę głęboki wdech, modląc się o odwagę. Mam mu tyle do powiedzenia, ale teraz, gdy
    tutaj jest, nie wiem jak zacząć.
    - Aiden…
    - Zane – poprawia mnie gwałtownie, łapiąc mnie za rękę i ją ściska. – Jestem Aidenem dla
    nich. – Szarpie głową w bok, wskazując resztę świata.
    Oddychając nierówno, podnoszę na niego wzrok. – Co jeśli jestem zakochana w obu?
    Uśmiecha się szeroko, wyciągając ramiona. – To jestem cały twój.
    więcej
    Nicole ChristieFalling for the Ghost of You
Zobacz wszystkie
Jak mogę dodać nowy cytat?
Znajdź autora lub książkę, następnie w sekcji "cytaty" kliknij link Dodaj cytat.
Popularne tagi cytatów
więcej
zgłoś błąd zgłoś błąd