Opowieści niesamowite. Groza i niesamowitość w prozie rosyjskiej XIX i początku XX w.

Okładka książki Opowieści niesamowite. Groza i niesamowitość w prozie rosyjskiej XIX i początku XX w.
Michał ArcybaszewWalery Briusow Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy Seria: Seria Grozy (PIW) literatura piękna
450 str. 7 godz. 30 min.
Kategoria:
literatura piękna
Seria:
Seria Grozy (PIW)
Wydawnictwo:
Państwowy Instytut Wydawniczy
Data wydania:
1990-01-01
Data 1. wyd. pol.:
1990-01-01
Liczba stron:
450
Czas czytania
7 godz. 30 min.
Język:
polski
ISBN:
8306017331
Tagi:
groza
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Opowieści niesamowite. Literatura rosyjska Michał Arcybaszew, Walery Briusow, Anton Czechow, Fiodor Dostojewski, Mikołaj Gogol, Michaił Lermontow, Nikołaj Leskow, Aleksander Puszkin, Włodzimierz Titow, Aleksy Konstantynowicz Tołstoj, Iwan Turgieniew
Ocena 7,6
Opowieści nies... Michał Arcybaszew,&...
Okładka książki Theatre Royal - Becky Sharpe - Vanity Fair & The Overcoat: Episode 20 Mikołaj Gogol, William Makepeace Thackeray
Ocena 0,0
Theatre Royal ... Mikołaj Gogol, Will...
Okładka książki Theatre Royal - Queen of Spades & The Overcoat: Episode 1 Mikołaj Gogol, Aleksander Puszkin
Ocena 0,0
Theatre Royal ... Mikołaj Gogol, Alek...

Podobne książki

Okładka książki Fantastyczne opowieści Honoré de Balzac, Wilkie Collins, Charles Dickens, Fiodor Dostojewski, Anatole France, Théophile Gautier, Washington Irving, Henry James, Joseph Sheridan Le Fanu, Prosper Mérimée, Edgar Allan Poe, Lew Tołstoj, Herbert George Wells, Oscar Wilde, Auguste de Villiers de L'Isle-Adam, Eugène-Melchior de Vogüé, Walter de la Mare
Ocena 7,4
Fantastyczne o... Honoré de Balzac, W...
Okładka książki Opowieści niesamowite. Literatura francuska Guillaume Apollinaire, Honoré de Balzac, Jacques Cazotte, Anatole France, Théophile Gautier, Prosper Mérimée, Charles Nodier, Jules Barbey d'Aurevilly, Guy de Maupassant, Gérard de Nerval, Auguste de Villiers de L'Isle-Adam
Ocena 6,9
Opowieści nies... Guillaume Apollinai...
Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,6 / 10
242 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
303
48

Na półkach:

Odojewski, Sołogub, Pogorielski, Lermontow - ogromne zaskoczenia! Zdziwił ponadto, jakże odbiegający od swojego nader poważnego wizerunku, Dostojewski oraz niezwykle "fantastyczny" Tołstoj.

Odojewski, Sołogub, Pogorielski, Lermontow - ogromne zaskoczenia! Zdziwił ponadto, jakże odbiegający od swojego nader poważnego wizerunku, Dostojewski oraz niezwykle "fantastyczny" Tołstoj.

Pokaż mimo to

0
avatar
2758
376

Na półkach: , , , ,

Zaczynając „Opowieści niesamowite. Literatura rosyjska” warto pamiętać, jak szybko przesuwa się próg "niewiarygodnego". Od pierwszego czytelnika dzieli nas - lekko licząc - wiek, więc nie należy się spodziewać przeszywającego dreszczu grozy, a raczej łagodnego mrowienia.
To co łączy opowiadania, oprócz tego, że są naprawdę dobrze napisane, to wszechobecny satyryczno-krytyczny wydźwięk w różnym nasyceniu od gorzkiej konstatacji po rubaszny humor.
Dla czytelników od lat nastu wzwyż, choć dobrze co nieco wiedzieć, żeby wyjść poza dosłowność i czerpać przyjemność z niuansów.

Zaczynając „Opowieści niesamowite. Literatura rosyjska” warto pamiętać, jak szybko przesuwa się próg "niewiarygodnego". Od pierwszego czytelnika dzieli nas - lekko licząc - wiek, więc nie należy się spodziewać przeszywającego dreszczu grozy, a raczej łagodnego mrowienia.
To co łączy opowiadania, oprócz tego, że są naprawdę dobrze napisane, to wszechobecny...

więcej Pokaż mimo to

54
avatar
532
480

Na półkach: , ,

140/150/2020
Wyzwanie LC październik 2020 - Autor z kraju na wschód od Polski
Zbiór opowiadań rosyjskich autorów, w zdecydowanej większości XIX-wiecznych (trzech dożyło lat 20-tych XX wieku). Czechow, Dostojewski, Gogol, Lermontow, Puszkin, Tołstoj, Turgieniew i jeszcze kolejnych siedmiu, mniej (dla mnie) znanych. „Opowieści niesamowite” są niesamowite jak na XIX w., teraz już nie przerażają, ale czyta się świetnie. Rosyjska XIX-wieczna proza to jest jednak coś.
„Gramatycy, retorzy, filozofowie i teolodzy, z zeszytami pod pachą, wędrowali do swych klas. Gramatycy – to jeszcze malcy: idąc, popychali się i przezywali cieniutkim dyszkantem, szli w szatkach przeważnie podartych i zapaćkanych, mając kieszenie wypełnione najróżniejszym paskudztwem: nieśli tam kostki do gry, zwane babkami, świstuły zrobione z dudek od piór, niedojadki pieroga, niekiedy nawet pisklęta wróble, które zakwiliwszy wśród ciszy niezmąconej, powodowały, że opiekun ich prał porządnie palcatem po łapach, czasem nawet rózgą wiśniową. Retorzy szli poważniej: odzież mieli często gęsto całą, za to na twarzach nosili zazwyczaj jakieś ozdoby w rodzaju tropu retorycznego: jedno oko na przykład uciekało im pod samą czuprynę, zamiast warg miewali bąbel lub cos podobnego; mówili i zaklinali się między sobą tenorem. Filozofowie brali o oktawę niżej; w kieszeniach swych, prócz korzonków mocnego tytoniu, nic nie miewali. Nigdy nie robili żadnych zapasów, zjadali od razu wszystko, co im wpadało pod rękę; zalatywało od nich fajką i gorzałką, niekiedy na taką odległość, że mijający ich rzemieślnik przystawał i długo jeszcze, niczym ogar, węszył powietrze.” (to z „Wija” Gogola).
Opowiadania są bardzo różnorodne: akcja dzieje się na wsi i mieście, u biednych i u bogatych, w części zdarzenia nadprzyrodzone są racjonalnie wyjaśnione, a w innych po prostu są one częścią rzeczywistości. Zdarzają się nawet opowieści trochę komediowe, szczególnie „Maleńki człowiek”.
Mimo że lekko trącą myszką (w aspekcie niesamowitości), naprawdę warto. Świetnie oddają ducha rosyjskiej literatury z tamtych czasów. Szczególnie ci, którym się nie chce wczytywać w rozterki Anny Kareniny albo Raskolnikowa z siekierą, mogą sobie zapodać takie próbki.
U mnie w kolejce czytają pozostałe opowieści niesamowite (angielskie, niemieckie i francuskie). Nie mogę się doczekać. Świetny pomysł, takie zbiory opowiadań tematycznych.

140/150/2020
Wyzwanie LC październik 2020 - Autor z kraju na wschód od Polski
Zbiór opowiadań rosyjskich autorów, w zdecydowanej większości XIX-wiecznych (trzech dożyło lat 20-tych XX wieku). Czechow, Dostojewski, Gogol, Lermontow, Puszkin, Tołstoj, Turgieniew i jeszcze kolejnych siedmiu, mniej (dla mnie) znanych. „Opowieści niesamowite” są niesamowite jak na XIX w.,...

więcej Pokaż mimo to

6
Reklama
avatar
665
603

Na półkach:

Interesujący zbiór opowieści niesamowitych, zawierających opowiadania wielu słynnych rosyjskich pisarzy klasyki literackiej (m.in. Fioroda Dostojewskiego, Antona Czechowa czy Aleksandra Puszkina). Przyznam, że ciekawsze wydały mi się utwory tu zawarte niż w pierwszym tomie (literatura francuska).

LAFERTOWSKA MAKOWNICA opisuje konszachty diabelskiej staruchy. SAMOTNY DOMEK NA WYSPIE WASILIEWSKIEJ opowiada o fatalnym kompanie zabaw. DAMA PIKOWA Puszkina to zdecydowanie jedno z najlepszych utworów w zbiorze (karciana zemsta starej hrabiny). Dziwaczną opowieścią jest BAJKA O ZMARŁYM CIELE, gdzie zgłasza się ktoś niewidzialny do urzędu po własne zwłoki. WIJ traktuje o filozofie i wiedźmie. W SZTOSIE mamy do czynienia z grą w karty z tajemniczym staruszkiem z wizjami kobiecej piękności w tle. RODZINA WILKOŁAKA to najbardziej zombistyczne opowiadanie trzymające w napięciu od początku do końca. BOBEK ukazuje cmentarne dialogi umarlaków ukazujące zepsucie rosyjskiego społeczeństwa. PIEŚŃ TRIUMFUJĄCEJ MIŁOŚCI opiewa trójkąt miłosny z zazdrością w tle. ZJAWA W ZAMKU INŻYNIERYJNYM przedstawia żarty uczniaków wobec nielubianego pryncypała. Bohaterem CZARNEGO MNICHA jest przewrażliwiony naukowiec, cierpiący na manię wielkości. Absolutnie jedno z lepszych, bądź najlepszych opowiadań jakie w ogóle kiedykolwiek przeczytałem – wskazać, że autorem jest sam Czechow, a więc mistrz krótkiej formy literackiej... SIOSTRY Z ZAGADEK KRYMINALNYCH to tragedia rodzinna z udziałem trzech sióstr i zakochanego w nich mężczyzny z imaginacją w tle. MALEŃKI CZŁOWIEK to zjadliwa i zarazem humorystyczna opowieść o recepcie na niski wzrost z nieobliczalnymi konsekwencjami. Prawdziwą analityczną perełką jest BAJKA STAREGO PROKURATORA – wyśmienita psychologiczna przypowieść o zbrodniarzu i karze, której sam Dostojewski by się nie powstydził.

Na końcu znajduje się posłowie Macieja Płazy, gdzie zawarta jest ciekawa analiza utworów, w szczególności ostatniego... oraz Noty o autorach Rene Śliwowskiego, gdzie dowiadujemy się m.in. że Dostojewski uznał będącą w zbiorze, słynną DAMĘ PIKOWĄ Puszkina za szczytowe osiągnięcie literatury fantastycznej.

Interesujący zbiór opowieści niesamowitych, zawierających opowiadania wielu słynnych rosyjskich pisarzy klasyki literackiej (m.in. Fioroda Dostojewskiego, Antona Czechowa czy Aleksandra Puszkina). Przyznam, że ciekawsze wydały mi się utwory tu zawarte niż w pierwszym tomie (literatura francuska).

LAFERTOWSKA MAKOWNICA opisuje konszachty diabelskiej staruchy. SAMOTNY DOMEK...

więcej Pokaż mimo to

14
avatar
1647
1351

Na półkach:

Opowieści niesamowite: Literatura rosyjska jak sama nazwa wskazuje to zbiór wybranej prozy rosyjskiej zawierającej w sobie mniej lub bardziej wyczuwalny pierwiastek grozy. Tytuł zdecydowanie powinien przypaść do gustu miłośnikom klasyki, którzy jednocześnie nie stronią od bardziej fantazyjnej treści.

Cały cykl Opowieści Niesamowitych ukazał się już na naszym rynku wiele lat temu, zjednując sobie na tyle pokaźne grono fanów, że książki błyskawicznie zniknęły z półek księgarni. W obecnych czasach, zdobycie pierwszych wydań w racjonalnych cenach, jest mniejsze niż szansa wygrania w totka. Na całe szczęście Państwowy Instytut Wydawniczy postanowił wznowić całą serię, tym samym dając miłośnikom dobrej literatury szanse wzbogacenia domowych biblioteczek.

Fantastyka i groza jako elementy świata literackiego nigdy nie było specjalnie popularne w literaturze rosyjskiej. Nie oznacza to jednak, że popularność tego typu dzieł na zachodzie nie umknęła uwadze wschodnich pisarzy, którzy zaczęli się nimi bardziej interesować i próbowali owe zainteresowanie przenieść na swój grunt rodzimy. Recenzowana publikacja jest właśnie zbiorem wybranej prozy rosyjskiej, która nie tylko miała „przerazić” czytelnika, ale również porwać go w mocno fantazyjny świat (jak na dawne czasy). Pośród wybranych pisarzy, znalazło się tutaj naprawdę wiele znanych nazwisk, których popularna twórczość nigdy nie skupiała się na tego typu dziełach. Tym bardziej wielką dozą przyjemności i ciekawością można oddać się lekturze opowiadań autorstwa Czechowa, Dostojewskiego, Puszkina, Gogola, Sołoguba, Tołstoja i kilku innych znanych twórców.

O ile tego typu literatura (głównie brytyjska) kładła duży nacisk na duchu i wszelkie powiązania z seansami spirytystycznymi, to tutaj twórcy idą w stronę wierzeń ludowych. Ukazane w tomie historie przepełnione są więc w głównej mierze czarownicami, demonami, strzygami, magią i wszystkimi rzeczami nadprzyrodzonymi bliższymi „słowiańskiemu” odbiorcy. Nadaje to całości dzieła pewnego rodzaju „literackiej swojskości”, która na pewno dużo lepiej będzie przyjęta przez rodzimego odbiorcę niż kogoś z zachodu.

Nie ma jednak co ukrywać, że całość zaserwowanych tutaj opowieści dla współczesnego odbiorcy nie będzie zbytnio przerażająca. Uczucie pierwotnego strachu podczas lektury kolejnych historii nie występuje w ogóle, momentami mogą one wydawać się nawet trochę zbyt infantylne (należy jednak pamiętać o czasach, w których one postały). Dużo ciekawiej prezentuje się tutaj socjologiczny obraz społeczeństwa rosyjskiego, ukazany w kolejnych rozdziałach. Mocna wiara w lokalne „zabobony” dla wielu mieszkańców mniej rozwiniętych terenów (nie tylko), stanowiła podstawę ich funkcjonowania i kształtowała całe ich życie. Świetnie zaprezentowany został tutaj również wątek ludzkiego szaleństwa, który sprowadza całą fantazyjną otoczkę historii do roli halucynacji i psychicznych urojeń.

Cała recenzja na:

https://popkulturowykociolek.pl/recenzja-ksiazki-opowiesci-niesamowite-literatura-rosyjska/

Opowieści niesamowite: Literatura rosyjska jak sama nazwa wskazuje to zbiór wybranej prozy rosyjskiej zawierającej w sobie mniej lub bardziej wyczuwalny pierwiastek grozy. Tytuł zdecydowanie powinien przypaść do gustu miłośnikom klasyki, którzy jednocześnie nie stronią od bardziej fantazyjnej treści.

Cały cykl Opowieści Niesamowitych ukazał się już na naszym rynku wiele...

więcej Pokaż mimo to

5
avatar
17
17

Na półkach:

Dobra książka

Dobra książka

Pokaż mimo to

1
avatar
265
264

Na półkach:

🖤📚 Opinia pochodzi z:
https://www.instagram.com/her_meowjesty_reads/📚🖤


Uwielbiam grozę, niesamowitość i właśnie opowiadania!
Zdaje sobie jednak sprawę z faktu, ze jestem daleka od specjalizacji w tym zakresie, stad zawsze chętnie sięgam po coś nowego, co poszerza horyzonty, wiedzę i może trochę przyczynia się do ewolucji mojego gustu. Dlatego właśnie chętnie sięgnęłam po tomik rosyjskich opowieści niesamowitych. Nie znałam żadnego, nazwiska twórców tez dość wybiórczo. To kompletnie nowa podróż w nieznane.
Bawiłam się świetnie, choć zupełnie inaczej niż dotychczas. Rosyjskie opowieści niesamowite przypominają nieco baśnie, które poznawałam w dzieciństwie (również rosyjskie). Zdecydowanie króluje tutaj forma powiastek filozoficznych, historyjek moralizatorskich i obnażania słabości charakteru przy pomocy nie tylko grozy ale i groteski. Książka daje wgląd nie tylko w to jak formowała się literatura grozy rosyjskiej, ale jednocześnie w przemiany gospodarcze, społeczne i rozwój świadomości obywateli na przestrzeni lat. Czego tu uświadczymy z pewnością? Grozy rodem z Europy wschodniej, trochę wierzeń, zabobonów, przypowieści i opowiadań z kuchni babci.
Niesamowitość jest głównie chorobą duszy, a widziadła i mary - przypadłością melancholików, którzy utknęli w dniach minionych i nijak nie mogą pogodzić się z rzeczywistością. Nadnaturalność jest więc szaleństwem, które dotyka co wrażliwsze jednostki, ale pozwala tez na ich przykładzie wytłumaczyć prawidła moralizatorskie i słuszność (bądź nie) ludzkich poczynań.
Sama książka jest świetnie przygotowana, zredagowana i wydana, a posłowie dostarcza ogólnego podsumowania ogółu wiedzy, który każdy czytelnik może z tomiku wyciągnąć. To świetna sprawa dla fanów literatury rosyjskiej ale przede wszystkim dla tych, którzy po prostu chcą wiedzieć więcej.

🖤📚 Opinia pochodzi z:
https://www.instagram.com/her_meowjesty_reads/📚🖤


Uwielbiam grozę, niesamowitość i właśnie opowiadania!
Zdaje sobie jednak sprawę z faktu, ze jestem daleka od specjalizacji w tym zakresie, stad zawsze chętnie sięgam po coś nowego, co poszerza horyzonty, wiedzę i może trochę przyczynia się do ewolucji mojego gustu. Dlatego właśnie chętnie sięgnęłam po...

więcej Pokaż mimo to

3
avatar
500
98

Na półkach:

Miłośnicy dziewiętnastowiecznych opowieści grozy (i ich antologii) z pewnością znajdą tutaj kilka znanych już sobie tytułów, choćby uznanego "Wija". Wbrew pozorom opowiadania są dość różnorodne: jest groteska, są niefantastyczne rozważania nad karą śmierci, jest nibyrenesansowa historia o orientalnej magii, jest popadanie w obłęd i oczywiście są upiory.

Każde opowiadanie poprzedzone jest króciutkim wstępem, całość zaś rozpoczyna wstęp dłuższy, a kończy posłowie - wszystko to niesie dodatkowy, literaturoznawczy walor. Poza tym są jeszcze bogate noty o autorach i przypisy.

Przed lekturą należy mieć na uwadze, że niektóre utwory mają już 200 lat. Niekoniecznie też można znaleźć tu grozę. Niesamowitość - owszem. Moce piekielne - tak, ale ukazane subtelnie. Styl jest często lekki, mało poważny, nieco nawet humorystyczny.

Miłośnicy dziewiętnastowiecznych opowieści grozy (i ich antologii) z pewnością znajdą tutaj kilka znanych już sobie tytułów, choćby uznanego "Wija". Wbrew pozorom opowiadania są dość różnorodne: jest groteska, są niefantastyczne rozważania nad karą śmierci, jest nibyrenesansowa historia o orientalnej magii, jest popadanie w obłęd i oczywiście są upiory.

Każde opowiadanie...

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
1083
530

Na półkach:

Tak jak „Opowieści niesamowite z języka niemieckiego” były przede wszystkim przekrojowym obrazem formowania się literatury grozy po naszej zachodniej granicy, tak tom poświęcony pisarzom rosyjskim oferuje czytelnikowi coś dodatkowego. Mam tu na myśli spójność i wysoką jakość poszczególnych nowel. Nie mogło być zresztą inaczej. Na liście autorów znaleźli się przecież Aleksandr Puszkin, Władimir Odojewski, Nikołaj Gogol, Michaił Lermontow, Aleksiej Tołstoj, Fiodor Dostojewski, Anton Czechow, czy Iwan Turgieniew. Sama elita rosyjskiej literatury.

Wyboru tym razem dokonał zmarły w 2015 roku René Śliwowski, znany głównie z tłumaczeń dzieł Platonowa i Czechowa. Tom otwiera opowiadanie Antonija Pogorielskiego pt. „Lafertowska Makownica” z 1825 roku (bardzo dobre!), a kończy „Bajka starego prokuratora” Michaiła Arcybaszewa, opisująca czasy tuż po rewolucji 1905 roku. Ten ostatni utwór intensywnie eksploruje kwestie fundamentalne dla społecznego życia człowieka: hipokryzję władzy, rozkład moralny, łatwość w wydawaniu niepopartych faktami osądów. Najmocniejszymi punktami zbioru są jednak nowele Tołstoja, Gogola i Puszkina, które w jednym zestawieniu, dobrze pokazują skalę różnorodności rosyjskich opowieści niesamowitych.

Zacznę może od Tołstoja, bo jego historia może uchodzić za absolutny klasyk w swojej kategorii. Nie od dzisiaj wiemy, że formułowanie strasznych opowieści jest jedną z ciekawszych form spędzania czasu w towarzystwie. Najlepiej, gdyby odbywało się na strychu opuszczonego zamczyska, albo przy ognisku, w lesie pełnym wilków. W taką sytuację wrzuca nas autor „Drogi przez mękę”. Opowiada o grupie szlachetnie urodzonych osób goszczących u księżny Schwarzenberg. Ich podstawową rozrywką jest budowanie napięcia poprzez opowieści z różnych stron świata. Zabawa jest przednia, aż do momentu, gdy stary markiz d'Urfe deklaruje, iż jego relacja będzie oparta na faktach. Ten prosty zabieg z miejsca wzbudza większą czujność u członków zgromadzenia, ale także u czytelnika, który bezwarunkowo oderwie wzrok od lektury i spojrzy na drzwi od mieszkania, by się upewnić, że na pewno są odpowiednio zaryglowane. Ten sam zabieg powtórzymy zresztą niebawem, bo scen wywołujących dreszcz emocji jest tu cała masa. Tołstoj dba o odpowiednie otoczenie. Podróżując przez Serbię, Markiz zatrzymuje się w niewielkiej wsi, w domu ogarniętym smutkiem i niepewnością. Obecna rodzina zamartwia się o seniora rodu, który wraz z innymi mieszkańcami grodu, udał się na wyprawę przeciwko groźnemu zbójnikowi. Największy strach budzi jednak nie potencjalna śmierć dziadka, a jego słowa ostrzegające przed możliwą transformacją w wilkołaka. Rzecz jasna wyznaczył termin tej zmiany i, jakby mogło być inaczej, mija on właśnie w tym momencie. Trafiamy więc w punkt kulminacyjny, w którym do ostatniej chwili nie będzie wiadomo, po której stronie należy stanąć.

O innej niesamowitości traktuje „Wij”. Tytułowy potwór jest gnomem, który razem ze swoją świtą, przemierza żyzne ziemie ukraińskie. Nie on jest jednak w tej opowieści najważniejszy, a jego uczestnictwo skupia się na finałowej scenie. Obserwujemy losy filozofa, który wraz z teologiem i krasomówcą przypadkowo trafiają do samotnego chutoru. Tam zaczną się dziać rzeczy iście niesamowite, zakończone koniecznością czuwania w zamkniętej cerkwi z trupem. Tak jak u Tołstoja najważniejsza była groza, tak u Gogola pierwsze skrzypce gra miejscowy folklor i ludowy mistycyzm. Nie jest tak mrocznie, fani horroru mogą poczuć się nawet nieco oszukani. Zamiast tego otrzymujemy jednak interesujący pejzaż ukraińskiej flory i fauny, a także specyficzny, chłopski komizm. To wszystko podane w dopracowanym stylu Gogola. Dla mnie było to cenniejsze, niż większość standardowych opowieści grozy razem wziętych.

Na koniec jeszcze krótkie opowiadanie Puszkina. W „Damie pikowej” splatają się wszystkie elementy charakterystyczne dla pisarza: dynamizm relacji międzyludzkich, baśniowa narracja o winie i karze, nieco moralizatorski wykład o skutkach chciwości oraz klimatycznie oddane otoczenie Petersburga. Bohaterem jest Herman, młody adept gry w karty. Dla bogactwa jest w stanie zrobić wszystko, czego dowodem będzie mające nastąpić niebawem zabójstwo hrabiny. Na tym jednak opowieść się nie kończy, bo Hermanowi zaczyna pojawiać się w snach zjawa hrabiny. I tak oto z prostej opowieści o hazardzie, przechodzimy w świat nadrealny, a ostatecznie w utratę zmysłów. Jak zawsze u Puszkina, zachwyca nienaganny styl, ale też rozsądnie sondowane napięcie i mocno zarysowane punkty zwrotne.

Wymienione nowele nie są jedynymi wartymi uwagi. Jestem przekonany, że osoby poszukujące prawdziwego napięcia mogą swoją uwagę skupić na zupełnie innych historiach, jak chociażby „Bajce o ciele martwym nie wiadomo do kogo przynależącym” lub „Samotnym domku na Wyspie Wasiljewskiej”. Jak pisałem na początku „Opowieści niesamowite 2. Literatura rosyjska” są zbiorem wyjątkowo równym, a przy okazji ukazującym zmiany duchowej kondycji człowieka i różnych lęków dręczących pokolenia. To nie tylko solidna porcja rozrywki, ale także lekcja historii w jej najlepszym wydaniu.

Recenzja ukazała się pod adresem http://melancholiacodziennosci.blogspot.com/2020/05/recenzja-opowiesci-niezamowite-2.html

Tak jak „Opowieści niesamowite z języka niemieckiego” były przede wszystkim przekrojowym obrazem formowania się literatury grozy po naszej zachodniej granicy, tak tom poświęcony pisarzom rosyjskim oferuje czytelnikowi coś dodatkowego. Mam tu na myśli spójność i wysoką jakość poszczególnych nowel. Nie mogło być zresztą inaczej. Na liście autorów znaleźli się przecież...

więcej Pokaż mimo to

103
avatar
1073
74

Na półkach:

Bez wątpienia jest to dobry, a nawet bardzo dobry zestaw opowieści.

Chciałbym się skupić na jednym z nich, które znajduje się w rankingu 30 najlepszych opowiadań grozy na blogu Milczenie Liter.

https://www.milczenieliter.pl/2020/05/30-najlepszych-opowiadan-grozy.html

ALEKSY KONSTANTYNOWICZ TOŁSTOJ – Rodzina wilkołaka
Tytuł mówi wiele. Ale i tak zapewniam, że opowiadanie, czytane po zmroku i w ciszy, potrafi wywołać dreszcz grozy. Arystokracja zebrana u księżny Schwarzenberg, opowiada sobie wieczorami straszne historyjki. Uwagę wszystkich przykuwa markiz d’Urfe, opowiadając nie zasłyszaną historyjkę, a własne przeżycie, gdy podczas jednej ze swych młodzieńczych podróży został zmuszony do nocowania w małej serbskiej wsi. W domu, w którym miał nocować, wszyscy domownicy byli dziwnie przygnębieni…bez wątpienia czekali na kogoś. Lub na coś?

Bez wątpienia jest to dobry, a nawet bardzo dobry zestaw opowieści.

Chciałbym się skupić na jednym z nich, które znajduje się w rankingu 30 najlepszych opowiadań grozy na blogu Milczenie Liter.

https://www.milczenieliter.pl/2020/05/30-najlepszych-opowiadan-grozy.html

ALEKSY KONSTANTYNOWICZ TOŁSTOJ – Rodzina wilkołaka
Tytuł mówi wiele. Ale i tak zapewniam, że...

więcej Pokaż mimo to

6

Cytaty

Więcej
Mikołaj Gogol Opowieści niesamowite. Groza i niesamowitość w prozie rosyjskiej XIX i początku XX w. Zobacz więcej
Mikołaj Gogol Opowieści niesamowite. Groza i niesamowitość w prozie rosyjskiej XIX i początku XX w. Zobacz więcej
Mikołaj Gogol Opowieści niesamowite. Groza i niesamowitość w prozie rosyjskiej XIX i początku XX w. Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd