Najnowsze artykuły
ArtykułyJak dobrze znasz Katarzynę Bondę? Alfabet pisarki.
LubimyCzytać2
ArtykułyMilion euro dla pisarki i burza w branży. Nagroda „Aena de Narrativa“ rozpala emocje
LubimyCzytać11
Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać21
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać3
Popularne wyszukiwania
Polecamy
Zu dę daś?

48 str. 48 min.
- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Tytuł oryginału:
- Du Iz Tak?
- Data wydania:
- 2022-10-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-10-10
- Liczba stron:
- 48
- Czas czytania
- 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367032087
- Tłumacz:
- Michał Rusinek
Zu dę daś? Co to jest?
Jakiś żart, a może zagadka? Zabieramy was na łąkę, gdzie ważki, biedronki i żuczki mają swój świat, język i... konej mazek.
Przyznajcie się: kto z was nigdy nie przyglądał się maleńkim owadom i nie zastanawiał, o czym one ze sobą rozmawiają? I po jakiemu? Pani Carson Ellis podsłuchiwała je na tyle długo, że nauczyła się ich języka. Owady przez nią podsłuchane posługiwały się angielską wersją owadziego języka, którą trzeba było przetłumaczyć na wersję polską. Pomagał mi w tym pewien żuczek, który czasami chodzi mi po ekranie komputera, pytając "Zu dę daś?". I jak byście mu na to pytanie odpowiedzieli?
[Michał Rusinek]
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Zu dę daś? w ulubionej księgarnii
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Zu dę daś?
Poznaj innych czytelników
19 użytkowników ma tytuł Zu dę daś? na półkach głównych- Przeczytane 14
- Chcę przeczytać 5
- 2023 1
- Z biblioteki 1
- Lista 2023 - dzieci 1
- Lit. dziecięca 1
- Z biblioteki 1
- Dla dzieci 1
- 2026_Adam 1
Inne książki autora
Half-Minute Horrors Nadia Aguiar, Matthew Tobin Anderson, Katherine Applegate, Margaret Atwood, Holly Black, Pseudonymous Bosch, Libba Bray, Lisa Brown, Ellis Carson, Cassandra Clare, Michael Connelly, Mark Crilley, Joseph Delaney, Dan Ehrenhaft, Neil Gaiman, Jack Gantos, Edward Irving Wortis, Lauren Myracle, James Patterson, Lemony Snicket, Jerry Spinelli, R.L. Stine






































OPINIE i DYSKUSJE o książce Zu dę daś?
Ilustracje są świetne, ale humor bardziej zrozumiały dla dorosłych niż dzieci.
Ilustracje są świetne, ale humor bardziej zrozumiały dla dorosłych niż dzieci.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"ZU DĘ DAŚ?" to najbardziej tajemniczo brzmiący tytuł w literaturze dziecięcej. Co oznacza? Hmm... właściwie co tylko chcesz, bo to ty w tej książce jesteś jej tłumaczem. ☺️
Znaczy się jest jeszcze jeden, ten główny - Michał Rusinek, który przełożył ją z oryginalnego języka zagranicznych robaczków, na język naszych rodzimych żuczków i chrabąszczy. I to jest koncept niebywały. Zaglądający w najgłębsze zakamarki wyobraźni i prowokujący do nieszablonowego do literatury podejścia. Bo to żeby opowiedzieć historię z punktu widzenia robaczków, dając im prawo głosu, to jest pomysł równie szalony co śnieg w lipcu. Jednak mnie i moje dzieci on totalnie kupił. 😁
Zajrzymy więc na łąkę do naszych bohaterów, którzy pewnego dnia odkrywają... no właśnie co? Są trochę zadziwieni znaleziskiem. Wzywają posiłki, aby wspólnie uradzić, co to jest. A to coś rośnie i staje się domem dla niektórych z nich. Pojawiają się jednak intruzi, którym na szczęście nie udaje się go zniszczyć, dzięki czemu rozkwita piękny "kłatposon!" Tak, tak kłatposon. Brzmi fajnie, prawda? 😄
Trochę można sobie język połamać przy czytaniu tej historii, ale ile przy tym jest śmiechu i zabawy. Te dziwne, dźwięcznie brzmiące dialogi zapadają w pamięć i wkradają się niepostrzeżenie do naszego języka. I gdy dziecko pyta mnie wymownie "Zu dę daś?" to nie wypada mi nie odpowiedzieć "Szan mazek!". Cokolwiek to znaczy. 😅
Serdecznie Wam polecam wypłynąć na te niezwykłe czytelnicze wody i sprawdzić, jak się czyta książkę pisaną w języku robaczków.
"ZU DĘ DAŚ?" to najbardziej tajemniczo brzmiący tytuł w literaturze dziecięcej. Co oznacza? Hmm... właściwie co tylko chcesz, bo to ty w tej książce jesteś jej tłumaczem. ☺️
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZnaczy się jest jeszcze jeden, ten główny - Michał Rusinek, który przełożył ją z oryginalnego języka zagranicznych robaczków, na język naszych rodzimych żuczków i chrabąszczy. I to jest koncept...
Zima znowu dała się we znaki, chyba każdemu marzy się choć trochę słońca, dlatego dziś o książce w wiosennych, a nawet letnich klimatach - opowieść o owadach rozmawiających w swoim języku. „Zu dę daś?” - pyta ważka patrząc na wystające z ziemi zielone listki. „Me bim” - odpowiada jej druga, a czytelnicy zastanawiają się, co miały na myśli. Co chcą powiedzieć, gdy mówią: „Szan mazek!” czy „Konej kłatposon”? ☺️ Autorka Carson Ellis będąca również ilustratorką zabiera czytelników na łąkę zapraszając do zabawy językowej w rozszyfrowywanie języka owadów. Pomagają w tym wspaniałe, kolorowe ilustracje, a obserwacja mieszkańców łąki w ich naturalnym świecie jak przez powiększające szkło może być pasjonująca. Oryginalne i przyciągające oko ilustracje przenoszą czytelników do świata natury, a dzięki nim rozumiemy sens wypowiadanych słów oraz możemy obserwować zmiany zachodzące w naturze. Co robią owady na łące? O czym dyskutują? Czy udaje im się porozumieć? Oto zagadka dla małych odkrywców i miłośników przyrody. Więcej na blogu: https://mamaizabawa.blogspot.com/2023/01/zu-de-das.html
Zima znowu dała się we znaki, chyba każdemu marzy się choć trochę słońca, dlatego dziś o książce w wiosennych, a nawet letnich klimatach - opowieść o owadach rozmawiających w swoim języku. „Zu dę daś?” - pyta ważka patrząc na wystające z ziemi zielone listki. „Me bim” - odpowiada jej druga, a czytelnicy zastanawiają się, co miały na myśli. Co chcą powiedzieć, gdy mówią:...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiii… wsłuchaj się… bzzzz… cyk cyk… Zu dę daś… szan mazek… kłatposon… Słyszysz? To rozmawiają owady. A ty będziesz mieć wyjątkową okazję, by dowiedzieć się o czym. I nie, w tej książce nie ma nawet słowa w ludzkim języku. Od tytułu, aż po ilustrację przy notce redakcyjnej - wszyscy bohaterowie rozmawiają wyłącznie po owadziemu. Nie musicie się jednak martwić, że nic nie zrozumiecie, bo na pomoc przyszedł nam wybitny językoznawca i tłumacz - Pan Michał Rusinek. W towarzystwie żuczka przełożył język amerykańskich owadów na język owadów polskich. Dał przy tym dzieciom tak wiele fajnych wskazówek, że po przeczytaniu książki, bez problemu odpowiedzą na tytułowe pytanie „Zu dę daś?”.
Nieopodal przewróconej gałęzi pojawiło się coś dziwnego. Było małe, zielone i wyrastało z ziemi. „Zu dę daś?” zapytał robaczek. „Me bim” odpowiedziała jego zdziwiona towarzyszka. Zielony dzyndzelek rósł, a kolejne owady przyglądały mu się uważnie. Zawołały Igo, by przyniósł szebin i wdrapawszy się na górę postanowiły stworzyć mazek! Ależ wyszedł fantastyczny! Miał piracką flagę, kominek i podest na leżak! Robaczki były zachwycone… ale cóż to??Zbliża się jakąp!!! Na szczęście wszystko kończy się dobrze i pojawia się piękny kłatposon!!!
Fantastyczna jest ta książka! Niezwykła! Stworzona w wymyślonym języku, daje dzieciom totalną wolność w interpretacji. A tajemnicze słowa - ogromną radość przy rozszyfrowywaniu. Analiza gestów, sytuacji, często używanych wyrazów… to wszystko sprawia, że książka świetnie aktywizuje, pobudza wyobraźnię i spostrzegawczość.
Bardzo podoba mi się także przedstawienie upływu czasu i cykliczności natury. Metamorfoza gąsienicy, kiełek zmieniający się w piękny kwiat, kolejne pory roku. Zmiany następują subtelnie, ale one także są bohaterami tej opowieści.
Wprawne oko zauważy też gustowne wdzianka owadzich bohaterów. Laseczki, meloniki, kapelusiki, szaliki, okularki… to prawdziwy, owadzi pokaz mody.
Książka została uhonorowana prestiżowym Medalem Caldecotta (2017 r.) i jest jedną z najciekawszych pozycji, jakie mamy w swojej biblioteczce. Przyniosła mojemu 5.latkowi dużo radości. Gorąco polecam!
Ciii… wsłuchaj się… bzzzz… cyk cyk… Zu dę daś… szan mazek… kłatposon… Słyszysz? To rozmawiają owady. A ty będziesz mieć wyjątkową okazję, by dowiedzieć się o czym. I nie, w tej książce nie ma nawet słowa w ludzkim języku. Od tytułu, aż po ilustrację przy notce redakcyjnej - wszyscy bohaterowie rozmawiają wyłącznie po owadziemu. Nie musicie się jednak martwić, że nic nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to