Pętliczek

Okładka książki Pętliczek autora Piotr Brencz, 9788382025262
Okładka książki Pętliczek
Piotr Brencz Wydawnictwo: Zysk i S-ka literatura piękna
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Data wydania:
2022-04-20
Data 1. wyd. pol.:
2022-04-20
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382025262
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Pętliczek w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Pętliczek

Średnia ocen
7,9 / 10
34 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Pętliczek

avatar
905
156

Na półkach:

O książce dowiedziałem się przypadkiem od autora i bardzo mnie to cieszy.
Fajna historia zwykłego, zniesmaczonego życiem faceta. Bardzo ciekawa stylistycznie, napisana w sposób, który pozwala płynąć z bohaterem przez te sto kilka stron. Czujemy tą gorycz, czujemy zmagania z demonami. Jedyne, czego mi zabrakło, to zakończenia z większym przytupem, trochę się ta książka kończy ze strony na stronę bez clue, co być może było zamierzone, w końcu sam tytuł i treść sugerują, że bohater kręci się w miejscu, bez pomysłu jak coś zmienić. Mimo to, przydałby się jakiś podsumowujący stempel.
Polecam!

O książce dowiedziałem się przypadkiem od autora i bardzo mnie to cieszy.
Fajna historia zwykłego, zniesmaczonego życiem faceta. Bardzo ciekawa stylistycznie, napisana w sposób, który pozwala płynąć z bohaterem przez te sto kilka stron. Czujemy tą gorycz, czujemy zmagania z demonami. Jedyne, czego mi zabrakło, to zakończenia z większym przytupem, trochę się ta książka...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
174
26

Na półkach: , ,

Ciekawy debiut. I to chyba tyle, co jestem w stanie powiedzieć o tej książeczce. Historia Piotra i jego życia, tak zwykłego i niezwykłego w swojej rutynie i beznadziejnym zagrzebaniu w codzienności, toczy się powoli, sceny mają formę "migawek". Tutaj mieszkanie, tu piwo w parku, tu imprezka, tu wakacje. Sposób narracji, zmieniający się w kolejnych rozdziałach przyjemnie urozmaicał czas spędzony na czytaniu. Książkę czyta się szybko, choć nie oznacza to że lekko, bo pomimo pozornej prostoty poruszane przez autora wątki mają potencjał na rozwinięcie i zagłębienie się w nich. Najbardziej w całej lekturze podobały mi się tytuły rozdziałów (nie ujmując treści książki),które były cudowną zabawą słowem. Ciekawy debiut, czuję, że sięgnę po kolejne literackie dziecko tego autora w przyszłości.

Ciekawy debiut. I to chyba tyle, co jestem w stanie powiedzieć o tej książeczce. Historia Piotra i jego życia, tak zwykłego i niezwykłego w swojej rutynie i beznadziejnym zagrzebaniu w codzienności, toczy się powoli, sceny mają formę "migawek". Tutaj mieszkanie, tu piwo w parku, tu imprezka, tu wakacje. Sposób narracji, zmieniający się w kolejnych rozdziałach przyjemnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
6818
3839

Na półkach:

„Zwycięstwo, które przyszło za późno, jest po prostu kolejną porażką”.
Świat się zmienia, pędzi, a my próbujemy nadążyć za nim. Konsumpcjonizm łechcze nasze ego, zagłusza naszą psychikę łaknącą czegoś innego niż tylko zdobywania kolejnych przedmiotów i zarabiania na nie. Pieniądze są ważne, ale nie mogą stać się sensem życia, nie mogą napędzać naszych działań, sprawiać, że wstajemy rano i podejmujemy jakiekolwiek czynności, bo pewnego dnia zasiądziemy przed telewizorami i zobaczymy na ekranie siebie uwięzionych w rutynie. Panicznie będziemy szukać drogi ucieczki, ale obierzemy nie tę drogę, bo znowu pójdziemy na łatwiznę i stwierdzimy, że piwko w parku czy na skwerku lub nad brzegiem rzeki przed pracą to coś, co pozwoli się z niej wyrwać, a przecież uwalnianie się nie może być banalnie łatwe. Nasz błąd polega na złym wyznaczaniu celów, na skupianiu się na rzeczach nieistotnych i zapominaniu o pielęgnowaniu relacji, przez co któregoś dnia możemy odkryć, że już nic nas z drugą osobą nie łączy, a sam związek ciąży. Właśnie o takich dylematach jest książka Piotra Brencza „Pentliczek”.
Wchodzimy do książki w chwili samotności bohatera, który w czasie wyjazdu dziewczyny do rodziców włącza telewizję, aby zagłuszyć poczucie pustki. Na ekranie widzi bohatera, który tak jak on ze zniechęceniem i westchnieniem odkłada torbę po pracy. Uświadamia sobie jak bardzo dał się zapędzić w kozi róg rutyny.
„Codziennie to samo, od lat. A jednak dopiero od kilku dni Piotr Barszcz zaczął dostrzegać, jak jego życie osunęło się z doświadczenia wyjątkowości w zwyczajną rutynę. Wiedział dlaczego, lecz nie wiedział kiedy”.
Bohater zmęczony codziennością szuka odskoczni, zaczyna paniczne punktować rzeczy, które są u niego elementem rutyny, czyli czegoś, co tak naprawdę każdemu z nas ułatwia życie i pozwala tworzyć coś, co poza nią wychodzi. Jego problem polega jednak na tym, że nic poza minimalizmem codziennych czynności nie ma. Odbębnia pracę, czeka na urlop, nie wychodzi na spacery, nie spotyka się ze znajomymi, a kiedy już się do tego przymusi to uświadamia sobie, że dawno ich nie widział, są dla niego obcy i przez to prowadzi nieudane dialogi z mijającymi go ludźmi. Relacje międzyludzkie w jego wykonaniu są powierzchowne. Nawet te w kilkuletnim związku. Brakuje w nim współpracy, wspólnego celu, którym nie jest wyłącznie wyjazd na wakacje i wydanie pieniędzy, które się przecież na ten cel oszczędzało. Patrząc na życie bohatera mamy wrażenie, że wszystko sprowadza się u niego do pieniędzy: praca, wyjazd, radość z chwil, a nawet próba ucieczki od rutyny. Łudzi się, że gdzieś mógłby być szczęśliwszy. Bez pieniędzy nie ma niczego. I to sprawia, że nie potrafi wyznaczyć sobie innych celów, wprowadzić do codzienności coś, co faktycznie ubogacałoby rutynę. Piwo wypijane w drodze do pracy to tylko złudzenie ucieczki. Kolejne wieczorem też nie daje ukojenia. Włączana telewizja czy radio zagłuszają tylko ciszę, ale nie dają poczucia bycia z kimś. Nawet wieloletnia partnerka jest gdzieś obok, a nie z nim. Patrzymy na mężczyznę, który nie odnajduje się w świecie, który wymaga od niego coś więcej niż pójścia do pracy. Ma wrażenie, że już nie wystarczy zarobić pieniądze, bo to nie pozwoli w budowaniu relacji. Związek potrzebuje rozmowy, zaangażowania, poświęcenia, wspólnych chwil, które nie są wyłącznie konsumpcją. Widzimy, że w jego życiu nie ma prawdziwych rozmów. Jest tylko wygłaszanie paru sloganów.
„I zaczynałem go rozumieć. Rozumieć, że jeśli ktoś zdecydował wyrzucić cię poza swój nawias, usunąć z życia, zmienić waszą relację, to można być tylko biernym świadkiem, nie da się nic zrobić, poza cichym liczeniem na odmianę”.
Bierność przeradza się w samotność, brak relacji kończy związek, a każdy inny może być tylko i wyłącznie powieleniem błędów, które zaczęły się już kilka lat temu, kiedy w akcje desperacji nie szukał siebie, tego, co pragnie, swoich zainteresowań tylko drugiej osoby, którą mógłby zagłuszyć poczucie samotności.
„Zobaczyłem siebie sprzed siedmiu lat. Siebie w wieku 23 lat. Złamanego życiem ciut szybciej niż powinienem”.
„Pętliczek” to oszczędna i bardzo osobista proza o poczuciu bezsensu oraz osamotnieniu w świecie konsumpcji oraz minimalizowania wysiłku. Młody mężczyzna nie dostał żadnych wzorców budowania relacji. Jedyne, co mu wpojono to konieczność zarobienia pieniędzy. Nie dostrzega, że popełniane przez przodków błędy prowadzą do samotności i zagubienia. Nawet w czasie urlopu widząc inny model relacji między dwojgiem ludzi nie jest w stanie zmienić swoich przyzwyczajeń, ruszyć tyłka z fotela i zaangażować się, dać coś z siebie. Zamiast tego wybiera wygodną rutynę, a w niej czeka na niego wyłącznie samotność z poczuciem przygniatania i duszenia się zarówno w pracy, jak i w związku, w którym nie chce mu się nic zrobić poza siedzeniem w domu, a raczej wynajmowanym mieszkaniu, które po opuszczeniu przez Honoratę sprawia wrażenie trumny.
„(...)to my sami tworzymy i nadajemy wszystkiemu znaczenia, nikt inny".
„Pętliczek” to poruszająca opowieść o tym, że czasami zapominamy nadać różnym rzeczom w swoim życiu pozytywne sensy i dokonujemy wyborów, które są dla nas łatwiejsze, co kończy się osamotnieniem.

„Zwycięstwo, które przyszło za późno, jest po prostu kolejną porażką”.
Świat się zmienia, pędzi, a my próbujemy nadążyć za nim. Konsumpcjonizm łechcze nasze ego, zagłusza naszą psychikę łaknącą czegoś innego niż tylko zdobywania kolejnych przedmiotów i zarabiania na nie. Pieniądze są ważne, ale nie mogą stać się sensem życia, nie mogą napędzać naszych działań, sprawiać, że...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo tovideo - opinia

Poznaj innych czytelników

70 użytkowników ma tytuł Pętliczek na półkach głównych
  • 46
  • 23
  • 1
17 użytkowników ma tytuł Pętliczek na półkach dodatkowych
  • 10
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Piotr Brencz
Piotr Brencz
Urodzony: 1990 r. Słucha country, ogląda noir, mieszka we Wrocławiu. Autor książek "Pętliczek", "Pożycie" (wyd. Zysk i S-ka) oraz felietonów z cyklu "Brencz przeciwnie". Współautor komiksu "Facet bez palca już poszedł" (wyd. OKiS we Wrocławiu). Po więcej zajrzyj na www.brencz.net
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Pętliczek

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Pętliczek