Odyseja Hakima, tom 3: Z Macedonii do Francji

Okładka książki Odyseja Hakima, tom 3: Z Macedonii do Francji
Fabien Toulmé Wydawnictwo: Non Stop Comics Cykl: Odyseja Hakima (tom 3) komiksy
256 str. 4 godz. 16 min.
Kategoria:
komiksy
Cykl:
Odyseja Hakima (tom 3)
Tytuł oryginału:
Odyssée d'Hakim: Tome 3
Wydawnictwo:
Non Stop Comics
Data wydania:
2021-04-29
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-29
Liczba stron:
256
Czas czytania
4 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382300291
Tłumacz:
Wojciech Birek
Tagi:
Uchodźcy Migracje
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu
Średnia ocen
8,1 8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
8,1 / 10
30 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1078
1073

Na półkach:

Toulme próbuje za wszelką cenę odczarować fałszywy stereotyp uchodźcy jako terrorysty, a w najlepszym przypadku kogoś, kto będzie zabierał pracę obywatelom kraju, do którego się udają. Chociaż oczywiście autor nie próbuje tego robić za pomocą kiepskiego moralizatorstwa czy wykładów. Przeciwnie – sam przyznaje że tak naprawdę nie wie, jaki wpływ mają imigranci na lokalną gospodarkę i czy faktycznie odbierają pracę miejscowym, przywołuje jednak badania, które sugerują że wcale tak nie jest.

Reszta to już historia konkretnego człowieka na tle całej społeczności. Hakim jest człowiekiem z krwi i kości, kimś z kim natychmiast się utożsamiamy, nawet kulturowo wydaje się nam bardzo bliski. W Syrii miał normalną pracę i marzenia, nigdy nie planował – bo i nie miał takiego powodu – opuszczać swojego kraju. To rzeczywistość i polityczna zawierucha go do tego zmusiły. W żadnym kraju na swojej drodze nie czuł się jak u siebie, gdyby miał inną możliwość na pewno nigdy by tej odysei nie podjął, a nawet docierając już do Paryża i podejmując tu pracę, prawdopodobnie do końca życia będzie się czuł obco i odczuwał braki w asymilacji. Wcale nie przyjechał tu by idąc na łatwiznę zasmakować lepszego życia.

Zamknięcie trylogii Fabiana Toulme to po prostu dopełnienie tej wstrząsającej opowieści. Wstrząsającej, ale opowiedzianej bardzo prosto, ukazującej nawet najbardziej niezwykłe momenty z podróży Hakima w sposób bardzo prozaiczny. Przeciągający się pobyt w obozie na Węgrzech, który dla naszego bohatera i jego synka był wręcz traumatycznym przeżyciem, pokazywany jest z perspektywy codziennych zdarzeń – stania w ogromnej kolejce po wodę, do toalety, otrzymywania posiłków w postaci rzucanych w tłum kanapek czy poszukiwania lekarza. Odyseja Hakima to wzruszający komiks, który z pewnością żadnego z czytelników nie pozostawi obojętnym, a przynajmniej sprowokuje do refleksji nad losem uchodźców, dla których często poszukiwanie bezpieczeństwa wiąże się z utratą godności.

https://kulturacja.pl/2021/07/odyseja-hakima-z-macedonii-do-francji-recenzja/

Toulme próbuje za wszelką cenę odczarować fałszywy stereotyp uchodźcy jako terrorysty, a w najlepszym przypadku kogoś, kto będzie zabierał pracę obywatelom kraju, do którego się udają. Chociaż oczywiście autor nie próbuje tego robić za pomocą kiepskiego moralizatorstwa czy wykładów. Przeciwnie – sam przyznaje że tak naprawdę nie wie, jaki wpływ mają imigranci na lokalną...

więcej Pokaż mimo to

avatar
481
434

Na półkach: ,

(Zbiorczo 1-3)

Wybitne. Łamie serce, pokazuje siłę ducha, uczy człowieczeństwa, jest świadectwem przeżyć milionów ludzi. Ukazuje miłość rodzica.
Wraz z Hakimem przeżywamy trudy podróży, strach, smutek, grozę, ulgę. A gdy do tego dodamy synka całość wyciska łzy i każe zastanawiać się nad swoim życiem i wyobrażać co by było gdyby.

To powinna być podstawowa lektura dla każdego, kto myśli że imigranci to jednolita masa terrorystów.

Gorzka historia, która jednak unika najgorszych dramatów i zostaje w głowie na długo uwrażliwiając na los drugiego człowieka.

Czytajcie i dajcie czytać znajomym!

(Zbiorczo 1-3)

Wybitne. Łamie serce, pokazuje siłę ducha, uczy człowieczeństwa, jest świadectwem przeżyć milionów ludzi. Ukazuje miłość rodzica.
Wraz z Hakimem przeżywamy trudy podróży, strach, smutek, grozę, ulgę. A gdy do tego dodamy synka całość wyciska łzy i każe zastanawiać się nad swoim życiem i wyobrażać co by było gdyby.

To powinna być podstawowa lektura dla...

więcej Pokaż mimo to

avatar
1420
1037

Na półkach:

https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2021/07/odyseja-hakima-z-macedonii-do-francji.html

Tułaczki nadszedł kres?

Pamiętacie jeszcze Hakima i jego wycieczkę, której kresem miała być Francja i czekająca żona? Mężczyzna uciekając z Syrii, wyjechał z synem od rodziny, aby przez trzy lata tułać się w ślimaczym tempie, z wieloma kłopotami po drodze w stronę wizji lepszego życia. Czy Hakim wraz z synem dotarli do celu?

FABUŁA

Wycieczka Hakima dotarła do ostatniego punktu. Mężczyzna wraz z synem musi przedostać się z Macedonii do Francji, gdzie czeka na nich rodzina. Droga, przez Węgry nie należy do najłatwiejszych, bowiem miejscowi są wyjątkowo wrogo nastawieni. Hakim trafia do obozu dla imigrantów, gdzie brakuje jedzenia, wody, a w namiotach, w których mieszkają jest bardzo zimno. Wiele razy spotka na swojej trasie znajomych, którzy pomagają mu przedostać się dalej, za kolejną i kolejną granicę.
Podróż, która miała być krótka okazała się być jedną z najdłuższych wędrówek w życiu Hakima i Hadiego, który przez te trzy lata był tylko z tatą.
Czy nasi bohaterowie zaznają w końcu spokoju i dotrą do wymarzonej Francji?

OPRAWA GRAFICZNA

Po raz kolejny powtórzę, że proste rysunki, jakimi przedstawiony jest ten komiks sprawiają, że jego odbiór jest zupełnie inny, niż barwnych rysunków, jakie lubię. W „Odysei Hakima” ważna jest historia, opowieść człowieka, który przeżył piekło, aby dostać się do kraju, w którym będzie mógł budować spokojne życie swoje i swojej rodziny. Komiks jest prosty, ma raptem kilka barw użytych do nadania kolorów. Twarda oprawa, a przede wszystkim jego grubość sprawiają, że „Odyseja Hakima” prezentuje się zacnie i kusi oko do sięgnięcia po siebie.



OPINIA OGÓLNA

Ostatni tom tułaczki Hakima to historia z prawie happy endem. Dlaczego prawie? Cóż, pomimo sukcesu i osiągnięcia celu, życie Hakima we Francji nie jest takie, jakiego oczekiwał. Bycie imigrantem od zawsze sprawia, że miejscowi są uprzedzeni i wyjątkowo nieufni, a Hakim odczuł to na swojej skórze, aż za dobrze. Wędrówka mężczyzny z małym dzieckiem przez całą Europę nie należała do najprzyjemniejszych, a wiele razy Hakim był na skraju wytrzymałości i uważał, że przeżywa najgorszy okres w swoim życiu. Komiks Fabiena Tolume to historia, którą warto poznać, głównie po to, aby przemyśleć swoje zachowanie wobec imigrantów, których w naszym kraju jest coraz więcej. Pamiętajcie, że nasi rodacy też wyjeżdżają z Polski, aby znaleźć lepsze życie w innym kraju i także często są wrogo traktowani przez miejscowych. Nie każdy imigrant ma niecne plany związane z przyjazdem. Krótko pisząc „żyj i daj żyć innym”.

„Odyseja Hakima” to wyśmienita historia, która sprawia, że momentami czuć ból i niechęć do świata głównego bohatera, który przeszedł prawdziwe piekło, aby móc w końcu zyskać połowiczny spokój.

https://podrugiejstronieokladki6.blogspot.com/2021/07/odyseja-hakima-z-macedonii-do-francji.html

Tułaczki nadszedł kres?

Pamiętacie jeszcze Hakima i jego wycieczkę, której kresem miała być Francja i czekająca żona? Mężczyzna uciekając z Syrii, wyjechał z synem od rodziny, aby przez trzy lata tułać się w ślimaczym tempie, z wieloma kłopotami po drodze w stronę wizji...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
423
230

Na półkach: ,

Po pierwszy album "Odysei Hakima" sięgnąłem jakoś niedługo po tym, jak stałem się fanem "Araba przyszłości". Czyli słodko-gorzkiej historii chłopca, który wraz z rodziną przeprowadził się z Francji do Syrii, gdzie jego rodzina próbuje zacząć wszystko od początku. Oczywiście wszystko jest pokazane z perspektywy dziecka, które odkrywa kolejne tradycje, zwyczaje i próbuje sobie poradzić w tym nowym dla niego świecie. Jest sporo humoru, ale też gorzkich chwil. W "Odysei Hakima" są niestety tylko te gorzkie chwile, które niekiedy tylko przeplatane lekkimi promieniami słońca, które przywracają nadzieję na lepsze jutro. W trzech dość grubych tomach Fabien Toulme przedstawia historię młodego Syryjczyka, który chciał żyć w spokoju, założyć rodzinę, prowadzić własny interes. Niestety wszystkie jego plany zostają przekreślone w jednej chwili i rozpoczyna się jego walka o życie oraz o lepsze, choć nadal niepewne jutro. Trzeci tom zamyka cykl przygód Hakima i jest to niezwykle dramatyczna historia, obok której ciężko przejść obojętnie.

Po pierwszy album "Odysei Hakima" sięgnąłem jakoś niedługo po tym, jak stałem się fanem "Araba przyszłości". Czyli słodko-gorzkiej historii chłopca, który wraz z rodziną przeprowadził się z Francji do Syrii, gdzie jego rodzina próbuje zacząć wszystko od początku. Oczywiście wszystko jest pokazane z perspektywy dziecka, które odkrywa kolejne tradycje, zwyczaje i próbuje...

więcej Pokaż mimo to

avatar
6992
5945

Na półkach: , , ,

KONIEC UCHODŹCZEJ ODYSEI

„Odyseja Hakima” dobiega właśnie końca. Szkoda, bo to był kawał naprawdę dobrego i wartego poznania komiksu. Komiksu zwracającego uwagę na uchodźczy los i problemy bliskowschodnich krajów, ale przede wszystkim jest to naprawdę dobra opowieść obyczajowa o trudach życia i różnicach kulturowych i narodowych. I rzecz, która zapada w pamięć.

Zaczyna się ostatni etap podróży Hakima. Nasz bohater w poszukiwaniu spokoju i wytchnienia wyrusza w drogę, która z Macedonii zawiedzie go do Francji. Co jednak czego an niego po drodze? Czy znajdzie upragnioną ziemię obiecaną? I jaką cenę zapłaci za to wszystko?

https://ksiazkarniablog.blogspot.com/2021/05/odyseja-hakima-tom-3-z-macedonii-do.html

KONIEC UCHODŹCZEJ ODYSEI

„Odyseja Hakima” dobiega właśnie końca. Szkoda, bo to był kawał naprawdę dobrego i wartego poznania komiksu. Komiksu zwracającego uwagę na uchodźczy los i problemy bliskowschodnich krajów, ale przede wszystkim jest to naprawdę dobra opowieść obyczajowa o trudach życia i różnicach kulturowych i narodowych. I rzecz, która zapada w pamięć.

Zaczyna...

więcej Pokaż mimo to

avatar
521
490

Na półkach:

Niesamowicie jest poznawać takie historie nie z podręczników, a bezpośredniej opowieści osoby, która ją przeżyła. Wzbogaciłam się w wiedzę, ale także empatię dla uchodźców.

Niesamowicie jest poznawać takie historie nie z podręczników, a bezpośredniej opowieści osoby, która ją przeżyła. Wzbogaciłam się w wiedzę, ale także empatię dla uchodźców.

Pokaż mimo to


Cytaty

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Odyseja Hakima, tom 3: Z Macedonii do Francji


Reklama
zgłoś błąd