Dojrzewanie Błazna

232 str. 3 godz. 52 min.
- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Seria:
- Literatura skandynawska
- Tytuł oryginału:
- En komikers uppväxt
- Data wydania:
- 2005-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2005-01-01
- Liczba stron:
- 232
- Czas czytania
- 3 godz. 52 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 8389763087
- Tłumacz:
- Iwona Jędrzejewska
Dojrzewanie błazna to przejmująca książka o dorastaniu. Juha, główny bohater, usiłuje zaprzyjaźnić się z rówieśnikami. W tym celu odgrywa rolę klasowego błazna. Rozdarty między pragnieniem dostosowania się do klasowych przywódców, a współczuciem dla prześladowanych, ostatecznie odtrąca tych, którzy go naprawdę kochają. Po wielu latach, Juha, zawodowy komik, próbuje uzyskać przebaczenie. To książka o tym, jak ważna jest przyjaźń i jak wiele może ona zmienić.
Dodaj do biblioteczki
Reklama
Szukamy ofert...
Kup Dojrzewanie Błazna w ulubionej księgarni
Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Dojrzewanie Błazna
Poznaj innych czytelników
589 użytkowników ma tytuł Dojrzewanie Błazna na półkach głównych- Chcę przeczytać 345
- Przeczytane 244
- Posiadam 56
- Ulubione 24
- Skandynawia 10
- Literatura skandynawska 6
- Chcę w prezencie 6
- Literatura szwedzka 5
- 2012 3
- 2013 3

































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dojrzewanie Błazna
Autorowi nie udało powiedzieć niczego nowego o trudnym czasie dojrzewania i patologicznych rodzinach - czy to w ogóle możliwe, skoro dla wielu upokarzanie innych jawi się odwieczną potrzebą...
Niemniej jednak to gorzki, wręcz brutalistyczny, rozrachunek z niższą klasą średnią, pozornie dobrze wyglądającą, gdy się patrzy z zewnątrz jej grodzonych osiedli. Chore relacje między członkami rodzin (wertykalne i horyzontalne) przekładają się w na odnoszenie się chłopców i dziewcząt do siebie, zgodnie z odwiecznymi mechanizmami hierarchii i wykluczania w ramach grupy.
W równie przerażającym stopniu, jak mocno są tu ukazane postacie rodziców, tak samo, może i jeszcze dramatyczniej, zarysowane są, raczej nieprzerysowane, sylwetki dzieci. To po prostu mali dorośli z tymi samymi wadami, które czas przejścia z dzieciństwa do dojrzałości jeszcze potęguje. Zwłaszcza, że rodzice nie przepuszczą żadnej okazji, żeby swe dzieci upokarzać, obniżać wartość a raczej jej ich pozbawiać. A nikt nie może dać innemu tego, czego sam nie posiada….
Nie wiadomo tylko, komu bardziej współczuć: dziewczynom czy chłopakom. W każdym razie i tu, i tam są tacy którzy prześladując innych, wywyższają siebie - jako było na początku, teraz i na wieki wieków…
Najgorzej mają nieszczęśni inni, brzydsi, słabsi, gorsi - Tomas, Jenny, także główny bohater Juha (ma matkę Finkę, co dla Szweda oznacza oczywistą niższość).
To lata 70. - wszyscy dopingują Bjoerna Borga i Ingemara Stenmarka i słuchają “Sweet” i Donny Summer.
Można i należy odczytywać tę książkę jako dość uniwersalną niezależnie od miejsca, czasu, wieku czy charakteru relacji. Ot, takie “zwyczajne” rodzinne, szkolne, środowiskowe piekiełko. W sumie niemal nic tu oryginalnego, acz takie postawy zawsze przerażają swą uporczywą powtarzalnością. I trochę to inna Szwecja niż ten kraj który pamiętamy jako jeden najbogatszych i progresywnych krajów świata.
Cytaty tylko najmocniejsze:
“Bengt krzyczy, że jedyne, czego pragnie, to w spokoju poczytać gazetę. Ritva krzyczy, że jeśli chodzi o nią, to może robić co mu się podoba, byleby tylko schował w kalesonach swoje ohydne owłosione jaja”.
“Awantura przy śniadaniu - to najzupełniej zwyczajny ranek w rodzinie Lindströmów. (...) Rodzinę Lindström najlepiej opisać, opowiadając o jej drzwiach. W rodzinie Lindström panuje zwyczaj trzaskania drzwiami, kiedy się jest zdenerwowanym. Drzwi są dobre. Trzaskają z dystynkcją. Jedyną wadą jest to, że drzwi nie są w stanie długo znosić takiego obchodzenia się z nimi. Wcześniej czy później rozpadną się”.
“W rodzinie Lindströmów drzwi padały jedne po drugich – jak drzewo pada pod naporem topora. A kiedy drzwi się rozpadną, znosi się je do garażu i zastępuje kwiecistymi kotarami. Niestety kotary nie trzaskają”.
"W korytarzu są szklane drzwi, a mówiąc dokładniej, były”.
“Bycie zabawnym to jego jedyny sposób na znalezienie sobie przyjaciół, na niczym innym się nie zna”.
“Wszyscy śmieją się, że Tomas się jeszcze nie pieprzył.(...) Tomas nie odpowiada Próbuję być pusty żeby nic nie czuć. Chce być niemy i głuchy”..
“Tomas jest chłopcem, który się boi, który ma powody, żeby się bać, który setki razy Przekonał się, że ma powody żeby się bać”..
“Nareszcie się odważyła. Odważyła się i straciła. I upewniła się, że nikt nie może jej kochać. Nie dziwnego, jest przecież taka brzydka i okropna. (...) Jest lalką z mrugającymi oczami i zawsze tym samym uśmiechem, niewzruszoną i obojętną”..
“Próbuje być kimś, kim nie jest. Kimś, kogo zaprasza się na prywatki”.
“Z dezaprobatą spogląda na córkę. – Wystroiłaś się jak jak czupiradło! A ona stoi z wymalowanymi na niebiesko rzęsami i w długiej do ziemi i spódniczce, ze swoją wystawioną na widok publiczny tęsknotą, a wstyd, który czuje, przytłacza ją”.
“Musi być teraz sama, żeby nikt jej nie widział, bo jest brzydka, brzydsza niż kiedykolwiek przedtem”.
“Ojciec woła ją: – Jeśli ci się wydaje, że jak się wystroisz, będziesz ładniejsza, to się mylisz! Jego głos rozbrzmiewa echem jak głos księdza w kościele: nie myśl sobie, że jesteś kimś nadzwyczajnym!”.
“Dzieciństwo jest bez dna, a ona nieustannie traci grunt pod nogami”.
“Wychowawczyni Juhy i Jenny zawsze jest zadowolona. Nawet wtedy, gdy próbuje wyglądać na zadowoloną. Ich wychowawczyni to osoba, która głównie czeka, aż minie czas. Tak jakby była nie na swoim miejscu i czekała, aż zostanie przemieszczona”.
“Uśmiechać się, według niej, to z trudem zmuszać kąciki ust, aby podniosły się w górę”.
“Najbardziej wspaniałomyślna rzecz, jaką kiedykolwiek powiedziała w życiu o drugim człowieku, to: nie robi z siebie nikogo szczególnego!”.
“Każda rodzina siedzi przed telewizorem, każda w swoim własnym domu na ulicy żywej duszy ani jednego samochodu. W każdym domu w Sävbyholm jest telewizor, a w bladym snopie tego światła siedzą mama i tata razem ze swoimi dziećmi”.
W supermarkecie. “Ritva próbuje wyminąć umierającą kobietę. – Przepraszam – mówi tak miło, jak tylko potrafi – przepraszam, chciałabym przejść ale pani ręka przeszkadza. Kiedy kobieta się nie rusza, Ritva mamrocze, że to bezwstydne i przechodzi, odpychając rękę kobiety swoją lewą stopą. Po chwili pyta, jakby nigdy nic: - Słuchajcie, kto chce serek cytrynowy na deser?”.
Katastrofalne przyjęcie u Tomasa. “- Ale O co chodzi? Dlaczego nie tańczycie? - krzyczy mama Tomasa. Wtedy goście odwracają się do niej plecami. A jej Tomas siedzi sam w kącie. Nikt z nim nie rozmawia”.
“Żeby nie oberwać, zamknął się w toalecie. Robi tak teraz na każdej przerwie”.
“Tomas nie miał siły dłużej czekać. Nie chciał dłużej tęsknić. Już teraz nigdy nie będzie się bał”.
PS Kolejna tu odsłona zasady, że błazen jest postacią tragiczną....
Autorowi nie udało powiedzieć niczego nowego o trudnym czasie dojrzewania i patologicznych rodzinach - czy to w ogóle możliwe, skoro dla wielu upokarzanie innych jawi się odwieczną potrzebą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiemniej jednak to gorzki, wręcz brutalistyczny, rozrachunek z niższą klasą średnią, pozornie dobrze wyglądającą, gdy się patrzy z zewnątrz jej grodzonych osiedli. Chore relacje...
Wydaje się, że główny bohater, Juha, miał wszystko, co najlepsze: rodzina z klasy średniej wygodnie żyjąca na przedmieściach dużego miasta, ładna okolica, uśmiechnięci sąsiedzi.
A jednak rzeczywistość szkolna przypominała dżunglę, gdzie silniejszy wygrywa. Rodzina, która z zewnątrz mogła uchodzić za wzorową rodzinę szwedzką, nie zapewniała poczucia bezpieczeństwa i zamiatała jedynie różnego rodzaju problemy pod dywan.
Jedna z lepszych powieści traktująca o problemie przemocy w szkole i dysfunkcyjnej rodzinie i ich wpływie na późniejsze życie.
Wydaje się, że główny bohater, Juha, miał wszystko, co najlepsze: rodzina z klasy średniej wygodnie żyjąca na przedmieściach dużego miasta, ładna okolica, uśmiechnięci sąsiedzi.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toA jednak rzeczywistość szkolna przypominała dżunglę, gdzie silniejszy wygrywa. Rodzina, która z zewnątrz mogła uchodzić za wzorową rodzinę szwedzką, nie zapewniała poczucia bezpieczeństwa i...
"Świata, w którym się urodziłem, już dawno nie ma. Należy tak samo do historii jak siedemnasty wiek, i jest tak samo niezrozumiały"
Świata dzieciństwa już nie ma, ale pozostają z tego czasu wspomnienia - i to nie zawsze miłe...
Juha dorasta w raju - a przynajmniej według dorosłych nieduże Sävbyholm to raj. To miejsce, gdzie dzieci mogą wychowywać się w idylli, w poczuciu bezpieczeństwa. Czy aby na pewno? Skąd więc przemoc dotykająca wielu uczniów? Skąd wykluczenie? Skąd chęć wyrwania się stąd raz na zawsze? Jak wytłumaczyć fakt, że ludzie krzyczą z poduszką przy ustach?
Ritva, pani domu, codziennie rano zastanawia się, po co właściwie żyje. Jedna z nauczycielek co jakiś czas wymyka się z sali lekcyjnej, by zatopić ból egzystencji w alkoholu. Tomas chciałby zamieszkać pod łóżkiem - tam byłby bezpieczny. Juha dla zdobycia popularności w klasie jest w stanie uczynić wiele, na przykład zrobić z siebie błazna. Ale nawet udany żart nie daje długotrwałego efektu. Zainteresowanie nie trwa długo, a sława jest iluzoryczna.
Jonas Gardell staje po stronie tych, którzy z różnych powodów zostają wykluczeni. Po stronie tych, których życie rozczarowało. Tych, którzy nie są popularni ani lubiani. Tych, którzy nie ubierają się modnie i z jakiegoś powodu "odstają" od grupy. Porusza w nas czułe struny, pisząc o zawiedzionych nadziejach i o samotności, a także z ironią demaskując prawdę o rzeczywistości, która wcale nie jest idealna, nawet jeśli niektórzy próbują nam to wmówić. W tej prozie jest dużo smutku, dużo rozpaczy, ale i dużo współczucia. Bo niełatwo jest być dzieckiem. A jeszcze trudniej jest być dorosłym.
"Dojrzewanie błazna" to pierwsza część trylogii, której kolejne tomy - "Ett ufo gör entré" i "Jenny" - niestety nie zostały wydane w Polsce. Szkoda, bo tym samym polski czytelnik traci możliwość poznania całej historii.
Na otarcie łez rynek wydawniczy proponuje nam trylogię "Nigdy nie ocieraj łez bez rękawiczek" (co za gra słów!).
Każdy z nas ma własne traumy. Pozwólmy Gardellowi, by nas z nich wyleczył. A może, żeby je zwiększył?
Insta: https://www.instagram.com/p/CR7EluHLwlF/
"Świata, w którym się urodziłem, już dawno nie ma. Należy tak samo do historii jak siedemnasty wiek, i jest tak samo niezrozumiały"
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwiata dzieciństwa już nie ma, ale pozostają z tego czasu wspomnienia - i to nie zawsze miłe...
Juha dorasta w raju - a przynajmniej według dorosłych nieduże Sävbyholm to raj. To miejsce, gdzie dzieci mogą wychowywać się w idylli, w poczuciu...
Bardzo dobra literatura. Powrót myślami do czasów szkolnych, brutalna rzeczywistość, ciągle aktualne problemy. Walka o bycie na świeczniku z jednej strony, ucieczka w samotność z drugiej. Naprawdę piękna książka 😍
Bardzo dobra literatura. Powrót myślami do czasów szkolnych, brutalna rzeczywistość, ciągle aktualne problemy. Walka o bycie na świeczniku z jednej strony, ucieczka w samotność z drugiej. Naprawdę piękna książka 😍
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tojakie to było dołujące
jakie to było dołujące
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepadam za tak zdyscyplinowanymi twórcami, którzy przy pomocy minimum środków są w stanie osiągnąć maksimum wyrazu. Nic nie wydaje się tu przypadkowe: żadne słowo, przymiotnik, przecinek. Ten sposób, czyli „jak”, przekłada się oczywiście na treść, a zatem „co”. W szczególe też – administrację emocjami. Najcenniejsze na tych stronach jest to, że autorowi udaje się rzecz rzadka w pisaniu o dzieciństwie, tj. odrzucenie sentymentalizmu, a także dystansu, z jakim na ten czas patrzy człowiek dorosły, w zamian za odzyskanie perspektywy i tonu dziecka. To z jego miejsca obserwujemy świat od zarania tak daleki od raju.
Przepadam za tak zdyscyplinowanymi twórcami, którzy przy pomocy minimum środków są w stanie osiągnąć maksimum wyrazu. Nic nie wydaje się tu przypadkowe: żadne słowo, przymiotnik, przecinek. Ten sposób, czyli „jak”, przekłada się oczywiście na treść, a zatem „co”. W szczególe też – administrację emocjami. Najcenniejsze na tych stronach jest to, że autorowi udaje się rzecz...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo torachunek sumienia
rachunek sumienia
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Mam przed sobą katalog szkolny. Często go oglądam. Wpatruję się w te dziwnie odległe dzieci, uwięzione w swoich dojrzewających ciałach, pozostawione samym sobie. Widzę, którzy są bici, a którzy bija.
I wszystko było ciche i olśniewające - ten pieprzony raj na ziemi.
Szkoła w Savbyholm nie była żadną placówka nauczania.
Była rzeźnią."
Fragment książki, który najlepiej opisuje jej treść.
Wspaniała! Po raz pierwszy podczas czytania miałem ciarki na plecach. Głęboka, poruszająca, pełna smutki i świetnie napisana książka o bezwzględnym dążeniu do akceptacji przez innych. Nie ważne czyim kosztem, ważne by mnie kochali.
"Mam przed sobą katalog szkolny. Często go oglądam. Wpatruję się w te dziwnie odległe dzieci, uwięzione w swoich dojrzewających ciałach, pozostawione samym sobie. Widzę, którzy są bici, a którzy bija.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toI wszystko było ciche i olśniewające - ten pieprzony raj na ziemi.
Szkoła w Savbyholm nie była żadną placówka nauczania.
Była rzeźnią."
Fragment książki, który najlepiej...
Książka „Dojrzewanie Błazna” Jonasa Gardella porusza temat wpływu przeżyć i postaw w dzieciństwie na życie dorosłego człowieka. Główny bohater, Juha, powraca do wspomnień z lat szkolnych aby sobie i innym wybaczyć winy swoje i kolegów. Nie tylko wybaczyć, Juha chce również przebaczenia od tych których sam skrzywdził. Nie jest to książka o dorastaniu, jest o zmaganiu się w dorosłym życiu z przeżyciami z lat chłopięcych. Książkę czyta się szybko, pozostaje w pamięci na długi czas.
Rodzina Juhy przeprowadziła się do Savbyholm, na przedmieście Sztokholmu aby zapewnić większe bezpieczeństwo i spokój dorastającym dzieciom. W tym środowisku nie było rodzin patologicznych, życie toczyło się spokojnym rytmem a dzieci uczęszczały do zwyczajnej, osiedlowej szkoły.
Każde dziecko ma swoje strachy, nie każde dziecko ze strachów wyrasta. Juha też się boi. Boi się aby nie zostać szkolną ofiarą.
„Jesteśmy w centrum, kiedy jesteśmy najlepsi. Juha próbuje być najlepszy we wszystkim. Z zapałem podnosi rękę, żeby odpowiedzieć na pytania wychowawczyni. Oczywiście z wszystkich egzaminów ma piątki. „
Są jeszcze koledzy którzy decydują o tym, kto zostanie uznany za ofiarę i wykluczony z grona znajomych. Być ofiarą to najgorsza rzecz jaka może Juhę spotkać, tego boi się najbardziej.
„Juha nie marzy, żeby być twardzielem. Wystarczy mu, że może być w pobliżu twardzieli.
Jedyne, czego Juha chce, to być taki jak inni. Instynktownie naśladuje wszystko, co uważa za właściwe. Słowa, gesty, miny - jak kameleon dostosowuje się do otoczenia. Zgrywa się i małpuje innych. Koryguje poglądy, zmienia opinie o Lennarcie i Stefanie, Pii a nawet Evie-Lenie, nawet jeśli w głębi duszy nienawidzi jej i uważa, że sobie za dużo pozwala!
A ponieważ Juha wie, że wszystko robi dobrze, więc to on, a nie ktoś inny, powinien mieć to tak przez wszystkich pożądane wolne czwarte miejsce. Jeżeli tak nie jest, czuje się źle traktowany i pomijany. Jakby inni coś mu skradli, co według prawa należy do niego. Jakby odmawiali mu tej jedynej rzeczy, jakiej pożąda. Żeby przynależeć.”
Juha potrafi rozśmieszać wszystkich, jest w tym dobry, przybiera więc rolę klasowego błazna.
Teraz, kiedy jest już dorosły, nadal rozśmiesza widownię jako zawodowy komik.
Książka pokazuje jaki wpływ na dorosłe życie może wywrzeć postawa wyniesiona z dzieciństwa. Do czego może się posunąć człowiek ogarnięty panicznym, dziecięcym strachem. Ciche osiedle, które miało zapewnić spokój i bezpieczeństwo swoim dzieciom, nigdy nie dostrzegło co dzieje się w tej małej społeczności, zwyczajnej, osiedlowej szkoły.
Jaki wpływ na życie Juhy miały uparcie powracające przeżycia z lat szkolnych? Co pozostało z tych dziecinnych strachów kiedy staje przed publicznością? Dorosły Juha „przynależy” czy jest „ofiarą”?
„Przez trzynaście godzin będę sam w pokoju hotelowym. Dzwonię na moją automatyczną sekretarkę. …. Tylko po to, żeby usłyszeć ludzki głos.”
I smutne to, i prawdziwe. Przeczytajcie, proszę.
Książka „Dojrzewanie Błazna” Jonasa Gardella porusza temat wpływu przeżyć i postaw w dzieciństwie na życie dorosłego człowieka. Główny bohater, Juha, powraca do wspomnień z lat szkolnych aby sobie i innym wybaczyć winy swoje i kolegów. Nie tylko wybaczyć, Juha chce również przebaczenia od tych których sam skrzywdził. Nie jest to książka o dorastaniu, jest o zmaganiu się w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Dojrzewanie błazna" to krótka, ascetyczna opowieść o dorastaniu w normalnym domu, normalnej szkole, dalekiej od patologii, pracującej, wydolnej społecznie, spłacającej kredyt za mieszkanie-na-bezpieczym-osiedlu-w-ładnej-okolicy rodzinie. Dorastaniu, które mimo jasno określonych norm i otoczenia pełnego dobrych chęci okazuje się doświadczeniem wyjątkowo trudnym, mrocznym i pełnym okrucieństwa.
Gardell czyni bohaterami dzieci, które zmagają się z całą masą lęków i negatywnych emocji, smutkiem, wstydem, samotnością, brakiem akceptacji, brakiem przynależności, poczuciem odrzucenia, niezrozumienia, agresją rówieśników.
Niestety, te kwestie są bagatelizowane przez dorosłych. Nauczyciele patrzą tak, aby nie widzieć; słuchają tak, by nie słyszeć. Rodzice, pogrążeni we własnych frustracjach, kompleksach, wiecznym malkontenctwie uciekają w alkohol, zmęczenie, permanentny brak czasu. Nie są zdolni do obdarzenia dzieci uwagą, czułością; nie widzą potrzeby pochylenia się nad rzeczywistymi problemami swych "pociech". Nikt, nikomu, niczego nie tłumaczy. Należy robić tylko to co się opłaca.
Źródłem cierpienia staje się podwórko, szkoła a nawet własne przyjęcie urodzinowe wydane w dobrej wierze przez kochającą, ale mało spostrzegawczą, „potulną” i zbyt koncyliacyjną matkę.
Dzieci czują się odpowiedzialne za nastroje swoich rodziców. Nie bardzo wiedzą jak sobie z nimi poradzić więc radzą sobie jak potrafią. Przelewają agresję i odrzucenie na innych. Niektóre się zwyczajnie poddają.
Tu wszystko dzieje się na serio. Zaniechania, przemilczenia, bierność i obojętność opiekunów mają swoje konsekwencje. Demony z przeszłości nie dają o sobie zapomnieć determinując późniejsze wybory życiowe. Rany nie mogą się zabliźnić. Ludzie się nie zmieniają.
Temat szalenie aktualny.
Niesłychanie uniwersalna książka.
Pomaga się zatrzymać i dokonać rachunku sumienia.
Polecam na początek roku szkolnego.
"Wybacz sobie wszystko to, co w sobie nienawidzisz.
Wybacz sobie wszystko to, co w sobie kochasz.
Wszystko, czego się wstydzisz.
Wszystko, z czego jesteś dumny.
Wszystko to, co chcesz ukryć.
Wszystko, co chcesz pokazać.
Wszystko to, co nie wyszło jak powinno.
Wszystko, kim jesteś.
Wszystko, kim chciałeś być.
Wybacz sobie."
Po lekturze powyższe słowa stają się dużo bardziej zrozumiałe.
(Główny bohater został zawodowym komikiem. W czasie lektury nie sposób nie myśleć o wyborze dokonanym przez Robina Williamsa.)
"Dojrzewanie błazna" to krótka, ascetyczna opowieść o dorastaniu w normalnym domu, normalnej szkole, dalekiej od patologii, pracującej, wydolnej społecznie, spłacającej kredyt za mieszkanie-na-bezpieczym-osiedlu-w-ładnej-okolicy rodzinie. Dorastaniu, które mimo jasno określonych norm i otoczenia pełnego dobrych chęci okazuje się doświadczeniem wyjątkowo trudnym, mrocznym i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to